5 (2 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prince of Thorns
data wydania
liczba stron
384
język
angielski
dodała
raven

Before the thorns taught me their sharp lessons and bled weakness from me I had but one brother, and I loved him well. But those days are gone and what is left of them lies in my mother's tomb. Now I have many brothers, quick with knife and sword, and as evil as you please. We ride this broken empire and loot its corpse. They say these are violent times, the end of days when the dead roam and...

Before the thorns taught me their sharp lessons and bled weakness from me I had but one brother, and I loved him well. But those days are gone and what is left of them lies in my mother's tomb. Now I have many brothers, quick with knife and sword, and as evil as you please. We ride this broken empire and loot its corpse. They say these are violent times, the end of days when the dead roam and monsters haunt the night. All that's true enough, but there's something worse out there, in the dark. Much worse.

From being a privileged royal child, raised by a loving mother, Jorg Ancrath has become the Prince of Thorns, a charming, immoral boy leading a grim band of outlaws in a series of raids and atrocities. The world is in chaos: violence is rife, nightmares everywhere. Jorg has the ability to master the living and the dead, but there is still one thing that puts a chill in him. Returning to his father's castle Jorg must confront horrors from his childhood and carve himself a future with all hands turned against him.

Mark Lawrence's debut novel tells a tale of blood and treachery, magic and brotherhood and paints a compelling and brutal, and sometimes beautiful, picture of an exceptional boy on his journey toward manhood and the throne

 

źródło opisu: http://www.goodreads.com/book/show/9579634-prince-...(?)

źródło okładki: http://www.goodreads.com/book/show/9579634-prince-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1786)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1324
Heisenberg | 2017-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mojej eksploracji literackiego świata fantasy ciąg dalszy.
Zdążyłem już zostać fanem takich autorów jak Abercrombie czy Brett (o G.R.R. Martinie nie wspominam, bo to klasa sama w sobie), bardzo obiecująco wypadły też powieści McClellana, Watsona i Lyncha, a teraz przyszedł czas na lekturę „Księcia Cierni” Marka Lawrence’a.
Szału nie ma, zwłaszcza w porównaniu do książek autorów których wymieniłem wcześniej.
Od samego początku raziła mnie postać głównego bohatera, który ma w sobie niepowstrzymaną żądze mordu (która jednak jest wyjaśniona na kartach tej książki). Gorzej, kiedy ta żądza przekuwa się na czyny, i ów bohater, trzynastoletni chłopiec zabija rycerzy i najemników – zazwyczaj dwumetrowców zbudowanych z samych mięśni – z łatwością, jakby to była najprostsza rzecz pod słońcem.
Owszem, mogłoby się coś takiego zdarzyć raz, ale nie non stop. Tutaj moim zdaniem Lawrence przesadził.
Plusem natomiast jest to, że książkę czyta się błyskawicznie, co powodowało że lektura nie była...

książek: 959
Shimik | 2014-06-20
Na półkach: Przeczytane

Nareszcie bohater który nie lituje się głupio na swoimi wrogami i nie okazuje im litości (litości która zwykle przysparza dodatkowych kłopotów)!

książek: 3779
BagatElka | 2015-09-12
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2015

Wredny,psychopatyczny nastolatek,który zadaje się z bandą zakapiorów i szuka zemsty. Temat znany,ograny a w tym przypadku kiepsko wykonany.
Fabuła chaotyczna i na pewno nie plastyczna jak określono w jednej z opinii.
Nie wystarczy napisać o rozprutych trupach i smrodzie ,żeby zostać mistrzem fantasy.
Bezczelnością jest porównywanie "Księcia Cierni" do "Pieśni Lodu i Ognia".
Mark Lawrans pisze jak narwany nastolatek i nastoletnim chłopaczkom może się to podobać,mnie niekoniecznie.
Krótkie,proste zdania,które sprawiają wrażenie napisanych w pośpiechu.
Przez to całość historii jest poszarpana i poskładana na chybił trafił.

Nie oczekuję,że w książce o mordach i gwałtach będą zamieszczone piękne opisy przyrody.Nie ta bajka,nie ten klimat.
Jednak ten zabałaganiony styl nudzi i denerwuje.
Ciągle miałam wrażenie,że autor zwyczajnie nie podołał opisom wykreowanego przez siebie świata dlatego okroił to do minimum.
Brak zdolności i niestety wyobraźni bo nic odkrywczego tutaj nie ma.
Jedyna...

książek: 535
aAtlanta | 2014-08-02
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2014
Przeczytana: 01 sierpnia 2014

'Jestem wściekły, że się wściekłem.'

Cóż, to wszystko wyjaśnia.

Autor miał naprawdę dobry pomysł, ale na jego wykonaniu poległ. Widząc te wszystkie cudne opinie, myślałam, że się nie zawiodę. Jednak to bardzo słaba powieść. Mój żal nawet nie wynagrodzą te przekleństwa, których używał jakby się bał, że rodzice go usłyszą. Dajcie spokój. Ta się nastawiłam na pyszne ciasto z kremem kawowym i wisienką, a dostałam zakalca z gorzką herbatą!
Jest jeszcze coś o czym chciałabym tu wspomnieć. Druga połowa książki dzieje się szybko, tak, że w każdym zdaniu jest opisywane co innego. Pierwsze zdanie: Rozwala górę, w drugim już widzi swojego prześladowcę i jest dawno po wybuchu góry. Jak przez mgłę dotarłam do końca książki. Skończyłam. I nie mam ochoty na drugiego zakalca...

książek: 507
Agata | 2016-03-31
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 31 marca 2016

Niestety "Książę Cierni" nie należy do najlepszych książek jakie czytałam. Trochę się przy tej powieści wynudziłam. Fabuła jest chaotyczna i nieciekawa, a główny bohater czasem potrafi porządnie zirytować. Moim zdaniem powinien on być trochę starszy, ponieważ jego wiek nie za bardzo pasował do jego poczynań i mentalności, a także do klimatu samej książki. Autor starał się wykreować go na bezlitosnego, brutalnego księcia, ale moim zdaniem wyszło to bardzo sztucznie. Sam "mroczny" klimat książki też mnie jakoś nie przekonuje. Może to dla tego, że przyzwyczaiłam się już do bardzo dobrego, mrocznego klimatu polskiej fantastyki. Nieraz czytając książki polskich autorów przechodzą mnie ciarki, a w "Księciu Cierni" niestety miałam wrażenie, że czytam raczej marną imitację. Nie polecam czytelnikom poszukującym dobrej, klimatycznej powieści fantasy. Mniej wymagającym czytelnikom może się spodobać.

książek: 773
lkkolo | 2013-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2013

Brutalna historia o upadłym imperium, które rozpadło się na małe hrabstwa, księstwa, królestwa. Spory, zdrady, morderstwa i chłopiec, który widział śmierć swojej matki i brata, sam przy tym ledwo umknął z życiem, ale stracił niewinność. W jednej tragicznej chwili z 10 latka naradza się potwór bez skrupułów. Czy Książę Cierni w wieku 14 lat zostanie królem?
Cała historia w którą wplątała się magia i fantastyczne istoty, wciągneła mnie dopiero po kilku rozdziałach, ale bardzo skutecznie. Nie mogę doczekać się kolejnych części.

książek: 486
Dorota | 2015-09-20
Przeczytana: 20 września 2015

Prawdę powiedziawszy naprawdę trudno jest mi ocenić tę książkę. Polecił mi ją znajomy z pracy zapewniając, że to świetna książka. Opinie na LC o niej również są zachęcające.
Książka jest... dziwna. "Dziwna" to dobre słowo. Czytając ją miałam wrażenie, że autor sam nie mógł się zdecydować jak chce pokierować losami swoich bohaterów i jaki rodzaj powieści ma to być. Z jednej strony to zdecydowanie książka o tematyce fantastycznej (magia, dziwne stwory, wymyślone krainy) a z drugiej po kilkunastu stronach pojawiają się odniesienia do dobrze nam znanych postaci i wydarzeń (Platon, Szekspir, itp.). Tak jakby autorowi nie chciało się wymyślić czegoś własnego, oryginalnego i w związku z tym postanowił przekraść do tekstu trochę rzeczywistości. Podobnie jest z bohaterami a zwłaszcza wątkami jakie w książce się pojawiają. Historia jaką snuje autor jest bardzo chaotyczna, w pewnym momencie byłam kompletnie pogubiona i zdezorientowana (często podczas lektury zadawałam sobie pytanie co on...

książek: 1224
Bastete | 2012-12-10
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 10 grudnia 2012

„Okrutny świat. Okrutny ja” – ten cytat najlepiej opisuje losy Jorga. I jeszcze jedno słowo: „zemsta”. Tak, krwawa, bardzo krwawa, zemsta, która potrafi nadać życiu sens. Bo trudno znaleźć sens życia, gdy w wieku dziewięciu lat obserwujesz jak gwałcą i mordują twoja matkę, a głowę młodszego brata rozwalają o przydrożny kamień. Czasami tylko takie uczucie potrafi utrzymać przy życiu w brutalnym średniowiecznym świecie. Świecie wypełnionym walkami o tron rozbitego imperium.

Przyznam szczerze, że mam nielichą zagwozdkę z tą książką. Pierwszy raz zdarzyło mi się, by jeden konkretny plus przyćmił skaczące do oczu minusy. Tym plusem jest niesamowicie sugestywna kreacja głównego bohatera, który jest zarazem narratorem powieści. To właśnie jego oczami śledzimy rzekę krwi, w którą przemienił ścieżkę swojego życia. Pomimo trzynastu lat na karku chłopak zrobił w ciągu kilku lat więcej złego niż niejedna kanalia, którą mieliśmy okazję spotkać na kartach innych powieści zrobiła przez całe...

książek: 371
migotynka | 2016-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2016

Rzadko kiedy sięgam po debitu z dziedziny fantastyki. Głownie dlatego, że często okazują się bardzo słabe i bez polotu. Dzięki mężowi złamałam tą tradycję. Co z tego wynikło?

Mark Lawrence – mąż i ojciec, w wolnych chwilach od opieki nad dziećmi i pisania zajmuje się warzeniem piwa i unikaniem majsterkowania. Prowadzi badania na temat zawiłości sztucznej inteligencji. Upoważniono go do wglądu w tajne informacje przez dwa rządy – amerykański i brytyjski.

Jorg Ancrath, ukochany syn królowej, cieszący się najwyższymi przywilejami jako następca tronu. Jeden wieczór, podczas którego ginie jego matka i młodszy brat, przekreśla wszystko co dobre w jego życiu. Dzisiaj jego światem rządzi zemsta, chaos, zniszczenie i gorycz. Nie boi się nikogo. Nie cofnie się przed niczym. Budzi postrach zarówno wśród żywych jak i umarłych. On sam boi się tylko jednej rzeczy – koszmarów przeszłości.

Wielu ludzi ma z tym debiutem problem. Bo język zbyt dosadny. Bo przemoc i wulgaryzmy. Bo dziwna...

książek: 625
Rachel3 | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane

Tak czytam sobie recenzję wokoło i zastanawiam się, czy może mam w rękach inną książkę niż pozostali? Ale potem przypominam sobie, że czytanie po angielsku w Polsce niekoniecznie jest praktyką powszechną i być może w tym właśnie szkopuł - bo większości tego, co zarzuca się "Prince of Thorns" jakoś się podczas lektury nie doszukałam.

Mark Lawrence dostarcza czytelnikowi dokładnie to, co obiecał na tylnej okładce. Mamy więc naszego Księcia Cierni, antypatyczny jak by nie był. Oto dość klasyczna powieść fantasy, tyle że pisana oczami tradycyjnego villaina - prawdę mówiąc, nie wiem skąd pomysł, że nie jest to oryginalny koncept. Ktoś pisze że już to widział, już to czytał. Gdzie? Jakiś tytuł? Bo najbliżej co ja pamiętam podobnego to wątek Sasuke z "Naruto", ale jedno dzieło oklepanego wątku nie czyni. Pewnie, że jest sporo opowieści, gdzie protagonista poszukuje zemsty, tyle że na ogół robi się z niego anty-bohatera, a czasem wręcz bohatera, poszukującego sprawiedliwości w bezlitosnym...

zobacz kolejne z 1776 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd