Przygody z marksizmem

Tłumaczenie: Sebastian Szymański
Seria: Idee
Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
6 (13 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
5
6
2
5
2
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Adventures in Marxism
data wydania
ISBN
9788362467525
liczba stron
256
słowa kluczowe
marksizm, filozofia,
kategoria
filozofia, etyka
język
polski

Karol Marks jako romantyczny poeta nowoczesności? Karol Marks tańczący na ulicy, z tłumem studentów, w radosnym karnawale? A może prorok pracy wyzwolonej, przenikliwy analityk alienacji, przygnieciony trudem robotnik pióra? Marshall Berman, autor legendarnego Wszystko co stałe, rozpływa się w powietrzu, ukazuje nam własne i cudze przygody z jednym z najbardziej wpływowych myślicieli zeszłych...

Karol Marks jako romantyczny poeta nowoczesności? Karol Marks tańczący na ulicy, z tłumem studentów, w radosnym karnawale? A może prorok pracy wyzwolonej, przenikliwy analityk alienacji, przygnieciony trudem robotnik pióra? Marshall Berman, autor legendarnego Wszystko co stałe, rozpływa się w powietrzu, ukazuje nam własne i cudze przygody z jednym z najbardziej wpływowych myślicieli zeszłych dwóch stuleci. Pisze o Śmierci komiwojażera i włóczędze Waltera Benjamina, o „ogniu w sercach” rewolucjonistów i katastrofie sowieckiego eksperymentu. O wielkim potencjale wolności w kapitalizmie – i przytłaczającej człowieka mocy, jaką wyzwala. O demokracji, więzi między ludźmi i o miłości. I o myśleniu, do którego nas zmusza, a które wyrwać nas może ze stanu natury – a nowoczesność ze stanu absurdu.

 

źródło opisu: http://sklep.krytykapolityczna.pl/sklep/catalog/pr...(?)

źródło okładki: http://sklep.krytykapolityczna.pl/sklep/catalog/im...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2325
Wojciech Gołębiewski | 2014-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2014

Marshall Berman /1940-2013/ pozbierał swoje publikacje pisane w różnym czasie i dla różnych zleceniodawców, i sklecił z tego książkę. W polskim wydaniu słowem wstępnym opatrzyła ją Agata Bielik-Robson /ur.1966/, ponoć żona publicysty Cezarego Michalskiego /ur.1963/.
Michalskiego lubię za wstępy do dzieł Stanisława Brzozowskiego i Miłosza „Człowieka wśród skorpionów”, a najbardziej za stwierdzenie opublikowane w TP 40/2012 o polskiej wolności:
„..wolność.. ..prowadzi do naszego natychmiastowego zdziecinnienia, czego przykładem była zarówno „mocarstwowość” II RP, tak też współczesna nam „posmoleńska tromtadracja”, reprodukująca XIX-wieczne rytuały patriotyczne, w sytuacji tak bardzo odmiennej, że to naśladownictwo staje się już tylko uciążliwą groteską.”
Agatę Bielik-Robson lubię za „Romantyzm, niedokończony projekt. Eseje”, ale i wywiad, jaki udzieliła witrynie Dziennik.pl, ...

książek: 218
-Maat-Ka-Ra- | 2014-05-18
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 18 maja 2014

Interesujące interpretacje postaci Marksa, dające na niego nowe światło, często zaskakujące: czemu nie należy się dziwić, już okładka pokazuje mniej więcej punkty eksploracji.

książek: 558
Olaf | 2012-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2012

Zbiór różnych publikacji autora ułożony pod kontem zmagań z marksizmem rozumianych jako przygoda. Osobiście sam wole te publikacje, w których tak jak na przykład Herling - Grudziński, musiał rzeczywiście zmagać się z marksizmem - leninizmem - stalinizmem w praktyce, zpierdzelają z Gułagu. Swoja drogą został zakwalifikowany do wycieczki w stronę Uralu, za nazwisko i oficerskie buty.
Takie kwiatuszki czasem wpadają: "horyzonty Marksa były rozległe; potrafił sobie wyobrazić, jak toczy się życie tysiące mil od miejsc, w których kiedykolwiek się znalazł". Rzeczywiście, jednak to zachowanie, w sensie postawę intelektualną jeno z postawą Jamesa Bonda da się porównać, który równie naturalnie potrafił obcować z każdym miejsce gdzie się znalazł.
A całkiem poważnie, to największy błąd znajduje się w marskistowskiej teorii człowieka, czy raczej jej braku. Stąd przekonani, że zło na ziemi da się zlikwidować, że czynniki ucisku trzeba powypalać i już robota z głowy! Można do nocy późniejszej...

książek: 990
Fox Mulder | 2012-09-01
Przeczytana: 27 sierpnia 2012

Jest kilka ciekawych uwag, ale to nie najlepsza książka w dorobku Bermana. Zbiór recenzji książek, których polskojęzyczny czytelnik nie miał okazji czytać. Świetne uczuciowe odwoływanie się do Marksa, ale brak jasnej linii przewodniej i koncepcji scalającej.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd