Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni dzień lipca

Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,34 (139 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
16
7
38
6
43
5
17
4
7
3
7
2
1
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377477373
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska, kryminał
język
polski
dodał
WAB

Warszawa, lato 1944 roku, na ulicach okupowanego miasta czuje się napięcie. Do Wisły zbliżają się wojska sowieckie, hitlerowscy żołnierze z obawą patrzą na wschód. Dwaj nieznający się bohaterowie, Polak i Niemiec, ostatniego dnia lipca rozpoczynają prywatne śledztwa. Starszy strzelec Klaus Enkel usiłuje rozwiązać zagadkę samobójstwa swojego przyjaciela, a adwokat Antoni Chlebowski, członek...

Warszawa, lato 1944 roku, na ulicach okupowanego miasta czuje się napięcie. Do Wisły zbliżają się wojska sowieckie, hitlerowscy żołnierze z obawą patrzą na wschód. Dwaj nieznający się bohaterowie, Polak i Niemiec, ostatniego dnia lipca rozpoczynają prywatne śledztwa. Starszy strzelec Klaus Enkel usiłuje rozwiązać zagadkę samobójstwa swojego przyjaciela, a adwokat Antoni Chlebowski, członek Armii Krajowej, wyjaśnia okoliczności śmierci radiotelegrafistki. Obaj bohaterowie w swoich przełożonych mają raczej wrogów niż sprzymierzeńców i bardzo wiele ryzykują, a tymczasem w Warszawie wybucha powstanie.

Najnowszy kryminał Bartłomieja Rychtera to dynamiczna opowieść z walczącym miastem w tle. Ostatni dzień lipca łączy w sobie solidną dawkę historii, intrygującą fabułę, realizm psychologiczny i zaskakujący finał.

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

książek: 925
bibliofilka | 2012-08-01
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2012

Dziś nie miałabym serca czytać/słuchać o czym innym. Dziś słońce wstało o 5.16, 68 lat temu o 5.11, dziś w Warszawie było 28°C, wtedy 18°C, dziś słonecznie i bez opadów, 1 sierpnia – zachmurzenie było duże z możliwymi lokalnymi opadami. Ten sam dzień, a jakże inny. Nie tylko co do różnicy temperatury i opadów, ale przede wszystkim wydarzeń.

Bartłomiej Rychtel podjął się ryzykownego i odważnego zadania. Osadził kryminał w jednym z najistotniejszych momentów historii dla Polaków – momencie wybuchu Powstania Warszawskiego. Fabuła kryminalna może zagubić się pod opisem wydarzeń historycznych lub odwrotnie tło może stać się zbyt schematyczne. Autor wybrnął jednak zwycięsko z takiej koncepcji. Szkoda tylko, że nie mieszkam w Warszawie ani nie jestem historykiem i nie potrafię stwierdzić czy opisywane miejsca odpowiadają prawdzie historycznej. Wierzę jednak autorowi na słowo, bo w opisywanych miejscach, uliczkach, konspiracyjnych pokojach, piwnicach, salach szpitalnych, ruinach domów wyraźnie tchnie realizmem. A zagadka kryminalna nie jest zbyt rozbudowana, aby przyćmiła opisy walczącej Warszawy.

W przededniu wybuchu ginie młoda radiotelegrafistka – Zosia. Mamy tu okazję poznać środowisko polskiego podziemia. Antoni Chlebowski – przed wojną wzięty adwokat – teraz współpracujący z powstańcami, któremu Zosia zmarła na rękach, postanawia wyjaśnić zagadkę jej śmierci. Bowiem dziewczyna zdążyła mu jeszcze wyszeptać, aby odnalazł jej dziennik, w którym dokonała bardzo istotnych zapisków. Równolegle w niemieckim wojsku umiera jeden z żołnierzy. Tu poznajemy młodego Niemca – Klausa Enkela – przyjaciela zabitego, który niekoniecznie chce walczyć i ginąć w imię chwały Rzeszy. Bohaterowie – Antoni i Klaus, Polak i Niemiec, są do siebie podobni. Obaj chcą wyjaśnić zagadkę śmierci bliskich im osób, obaj wokół siebie mają raczej wrogów niż sprzymierzeńców i bardzo wiele ryzykują. Chociaż tak naprawdę nie mają zbyt wiele do stracenia. Antoni w pierwszych dniach wojny stracił żonę i już dawno stwierdził, że nie ma po co żyć, a Klausowi – po stracie przyjaciela, jeszcze bardziej obrzydła służba żołnierza Wehrmachtu, więc śmierć byłaby dla niego mniejszym złem niż konsekwencje dezercji. Tymczasem do linii Wisły zbliża się Armia Czerwona…

Wolność – chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać.
Ojczyzna – to była nasza teraźniejszość, nasza młodość, walczyliśmy wierząc, że to co robimy ma wielki sens.
Pokolenie – kształtowało nasze charaktery, jednoczyło w przyjaźni i byciu Polakami.
Historia – byliśmy żołnierzami stolicy, wojskiem ochotników, znakiem naszych czasów mógł być tylko zbrojny opór.
Warszawa – miasto brało odwet za lata okupacji, w poczuciu wolności tworzyliśmy wspólny front.
Lato - żyliśmy dniem dzisiejszym, jedną chwilą, świadomi spełnienia i swej wartości.

Te hasła z Muzeum Powstania Warszawskiego jak najbardziej są widoczne w powieści. To świetne połączenie intrygi kryminalnej, solidnej dawki historii, realizmu psychologicznego i hołdu złożonego Bohaterom. GLORIA VICTIS!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakuty w stal

W piątek premierę miała najnowsza książka Miroslava Žambocha – autora znanego między innymi z cyklu o Koniaszu. Tym razem autor ponownie sięgnął po kl...

zgłoś błąd zgłoś błąd