rozwińzwiń

Ostatni dzień lipca

Okładka książki Ostatni dzień lipca autora Bartłomiej Rychter, 9788377477373
Okładka książki Ostatni dzień lipca
Bartłomiej Rychter Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Mroczna Seria kryminał, sensacja, thriller
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Mroczna Seria
Data wydania:
2012-07-25
Data 1. wyd. pol.:
2012-07-25
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377477373
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Ostatni dzień lipca w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Oficjalne recenzje książki Ostatni dzień lipcai

Mroczna strona powstania



1096 48 165

Oceny książki Ostatni dzień lipca

Średnia ocen
6,4 / 10
203 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatni dzień lipca

Sortuj:
avatar
1109
690

Na półkach:

Fajny wojenny klimat połączony z kryminałem .
Można śmiało przeczytać .

Fajny wojenny klimat połączony z kryminałem .
Można śmiało przeczytać .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3254
2347

Na półkach:

Wciąga. W wakacje pochłonęłam w dwa dni.

Wciąga. W wakacje pochłonęłam w dwa dni.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
512
410

Na półkach:

”Ceną była śmierć za wolności smak...”

Refleksje o Powstaniu warszawskim wywołują o mnie ciarki i szklą mi się oczy. Aż kipię z wściekłości, kiedy ktoś dyskutuje nad słusznością tego wydarzenia. To nie my żyliśmy pod okupacją, to nie my stanęliśmy przed wyborem: umrzeć z uniesioną głową, czy żyć na kolanach. Zostawmy więc w spokoju decyzję powstańców i oddajmy hołd ich pamięci.

Co do samej książki, pierwszy raz spotykam się z fabułą kryminalną usytuowaną w historycznej, powstańczej rzeczywistości. Trochę się tego obawiałem, ale autor naprawdę stanął na wysokości zadania.

Dwutorowa akcja opowiada o Antonim Chlebowskim i Klausie Enkelu, którzy prowadzą swoje prywatne śledztwa, aby odnaleźć sprawców i przyczynę śmierci bliskich im osób. Choć trzeba przyznać, że dążenie do wyjaśnienia pojedynczych zabójstw w dobie Powstania i tysięcy umierających ludzi wydaje się co najmniej specyficzne.

Autor świetnie oddał ówczesną rzeczywistość. Brutalna, bestialska pacyfikacja stolicy, wewnętrzne tarcia polityczne między Polakami i pojedynczy bohaterowie, z których każdemu przyświeca inny cel. Ponadto książka ta została także podszyta w tle wątkiem miłosnym.

Jest w tym wszystkim jednak pewna rysa na szkle. Jedna z ostatnich scen, wyjaśniająca wszelkie zagadki. Wyobraźcie sobie piwnicę w opuszczonym budynku. Drzwi i okna zabite deskami, ściany sypiące się od bomb, a w tej piwnicy... ruch, jak na marszałkowskiej. W jednym miejscu pojawiają się niemal wszystkie możliwe postaci. Zakończenie trochę na skróty.

Kwintesencją tej książki jest dla mnie jednak scena, w której zewsząd czuć wszechobecny kurz i swąd spalenizny. Budynki chwieją się w posadach, a huk bomb przyprawia o utratę słuchu. Tymczasem Rainer, niemiecki żołnierz nie bacząc na nic, ze stoickim spokojem, najzwyczajniej w świecie... goli się.

”Ceną była śmierć za wolności smak...”

Refleksje o Powstaniu warszawskim wywołują o mnie ciarki i szklą mi się oczy. Aż kipię z wściekłości, kiedy ktoś dyskutuje nad słusznością tego wydarzenia. To nie my żyliśmy pod okupacją, to nie my stanęliśmy przed wyborem: umrzeć z uniesioną głową, czy żyć na kolanach. Zostawmy więc w spokoju decyzję powstańców i oddajmy hołd ich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
25
5

Na półkach:

Przesłuchana. Jako kryminał taka sobie. Bardzo plastyczne opisy życia i śmierci w Powstaniu Warszawskim. Duży plus za lektora.

Przesłuchana. Jako kryminał taka sobie. Bardzo plastyczne opisy życia i śmierci w Powstaniu Warszawskim. Duży plus za lektora.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
652
141

Na półkach: ,

Audiobook tej książki dopadłam na wycieczce w Krakowie. Choć opis zdradzał, o czym będzie historia, nie spodziewałam się tej głębi i mroku, jakiego podczas poznawania historii doświadczyłam. Ból, krew i łzy. Przyjaźnie, miłość, nienawiść, plączące się losy bohaterów. Ludzie przedstawieni w książce Rychtera to ludzie z krwi i kości, ale stan, do którego doprowadziło ich powstanie powoduje ciarki na plecach. W tej historii jednak jest coś magicznego, co nie pozwalało mi się oderwać.

Audiobook tej książki dopadłam na wycieczce w Krakowie. Choć opis zdradzał, o czym będzie historia, nie spodziewałam się tej głębi i mroku, jakiego podczas poznawania historii doświadczyłam. Ból, krew i łzy. Przyjaźnie, miłość, nienawiść, plączące się losy bohaterów. Ludzie przedstawieni w książce Rychtera to ludzie z krwi i kości, ale stan, do którego doprowadziło ich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1782
918

Na półkach: ,

Jakiś czas temu czytałem książkę Dominika Kozara pt. "Likwidator'44", która niespecjalnie mną wstrząsnęła, czemu dałem wyraz w swojej opinii tu na LC. Wspominam tę powieść dlatego, że dotyczyła się tożsamego tematu jak opiniowana teraz powieść - kryminał umiejscowiony w czasie Powstania Warszawskiego. Od razu napiszę, że "Ostatni dzień lipca" jest dużo lepszy od rzeczonego "Likwidatora'44", co nie oznacza że jest jakąś wybitną powieścią. Ot, lektura w sam raz na urlopowy okres, w jakim to akurat się znajduję. Widać po Autorze dość solidne przygotowanie do tematu, za co należy mu się ukłon. Samą powieść czyta się szybciutko, tak więc kolejny ukłon dla Autora za styl pisania. I kolejny - za zakończenie. Dla równowagi - nie podobała mi się 'nieśmiertelność' dwojga głównych bohaterów; naprawdę spadali na cztery łapy w nieprawdopodobnych okolicznościach! Ale! Przymknąłem na to oko, bo to - pomimo bardzo poważnego tematu jakim bez wątpienia jest Powstanie Warszawskie! - typowa wakacyjno-urlopowa lektura, która miała mi zapewnić fajnie spędzony czas i zadanie swoje spełniła z nawiązką.
Sześć gwiazdek, a wraz z nimi zakonotowanie sobie w pamięci personaliów Autora.

Jakiś czas temu czytałem książkę Dominika Kozara pt. "Likwidator'44", która niespecjalnie mną wstrząsnęła, czemu dałem wyraz w swojej opinii tu na LC. Wspominam tę powieść dlatego, że dotyczyła się tożsamego tematu jak opiniowana teraz powieść - kryminał umiejscowiony w czasie Powstania Warszawskiego. Od razu napiszę, że "Ostatni dzień lipca" jest dużo lepszy od rzeczonego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
43
7

Na półkach: ,

Bardzo dobrze czyta mi sie ksiazki tego autora. Potrafi zbudować napiecie. W tej ksiazce akcja toczy sie dwutorowo. Ciekawe spojrzenie na powstanie warszawskie również ze strony Niemca stojącego po drugiej stronie barykady.

Bardzo dobrze czyta mi sie ksiazki tego autora. Potrafi zbudować napiecie. W tej ksiazce akcja toczy sie dwutorowo. Ciekawe spojrzenie na powstanie warszawskie również ze strony Niemca stojącego po drugiej stronie barykady.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
991
399

Na półkach: , ,

To zaskakująco wyśmienity kryminał. Zaskakująco, bo o Autorze bardzo mało słyszałem, a o samej książce, wydanej 5 lat temu, również. Rzecz dzieje się podczas Powstania Warszawskiego. Połączenie nad wyraz ciekawe, ale co najważniejsze – bardzo udane. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki i bardzo ją polecam. Świetna rzecz.
Słuchałem w formie audiobooka. Realizacja super.
Więcej moich wrażeń można znaleźć tutaj:
http://dzikabanda.pl/teksty/felietony/pijac-ksiazki-czytajac-piwa-s02e02/

To zaskakująco wyśmienity kryminał. Zaskakująco, bo o Autorze bardzo mało słyszałem, a o samej książce, wydanej 5 lat temu, również. Rzecz dzieje się podczas Powstania Warszawskiego. Połączenie nad wyraz ciekawe, ale co najważniejsze – bardzo udane. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki i bardzo ją polecam. Świetna rzecz.
Słuchałem w formie audiobooka. Realizacja...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
766
219

Na półkach: , , , , , , ,

Plastyka opisów Rychtera wywołuje ogromne emocje. A jak wspomniałam, powstanie warszawskie jest maksymalnie atrakcyjne wizualnie, można z niego wycisnąć mnóstwo. Sztuką jest jednak przełożyć je na obraz czy słowo. Kilkumetrowe stosy trupów, bezpardonowe rozstrzelania bliskich na oczach ich rodzin, czołg pułapka, deszcz krwi i ludzkiego mięsa, gorączkowy seks na tle łuny na nocnym niebie… W mojej opinii najlepiej dotąd ukazał to wszystko Jan Komasa w swoim wysokobudżetowym filmie Miasto 44 z 2014 roku. Teraz wyobraźmy sobie dzieło Komasy przełożone na język prozy, ale bez irytujących momentami efektów specjalnych, a z dodatkową nitką fabularną po stronie niemieckiej, bez opowiadania się po żadnej ze stron. Co otrzymujemy? Ostatni dzień lipca. Jak na mój rozum – dzieło kompletne, uniwersalne. Na dodatek z domieszką rozrywki. Bo przecież autentycznie ciekawią fabularne niewiadome: motywy morderstw i osoby zabójców wspomnianej Zosi i Frinka, młodego hitlerowca o homoseksualnych skłonnościach.

Całość: https://redaktornatropie.wordpress.com/2018/01/17/bartlomiej-rychter-ostatni-dzien-lipca/.

Plastyka opisów Rychtera wywołuje ogromne emocje. A jak wspomniałam, powstanie warszawskie jest maksymalnie atrakcyjne wizualnie, można z niego wycisnąć mnóstwo. Sztuką jest jednak przełożyć je na obraz czy słowo. Kilkumetrowe stosy trupów, bezpardonowe rozstrzelania bliskich na oczach ich rodzin, czołg pułapka, deszcz krwi i ludzkiego mięsa, gorączkowy seks na tle łuny na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
149
1

Na półkach:

Prosty język, często wystepują klisze. Ciężko przebrnąć do końca.

Prosty język, często wystepują klisze. Ciężko przebrnąć do końca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

520 użytkowników ma tytuł Ostatni dzień lipca na półkach głównych
  • 267
  • 248
  • 5
110 użytkowników ma tytuł Ostatni dzień lipca na półkach dodatkowych
  • 81
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Ostatni dzień lipca

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ostatni dzień lipca

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ostatni dzień lipca