Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upalne lato Marianny

Cykl: Upalne lato (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,76 (268 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
19
8
43
7
88
6
63
5
20
4
9
3
7
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377790816
liczba stron
256
słowa kluczowe
wojna, lato, warszawa
język
polski
dodała
Natalia

Ostatnie lato Marianny to stylowo opisana historia pierwszej miłości osiemnastolatki żyjącej w spokojnym dworze na wsi mazowieckiej. Mamy lato 1939 roku i choć wokół mówi się już tyle o wojnie, dla dziewczyny liczą się jedynie jej uczucia, których obiektem i celem jest poznany w Warszawie, a potem zjawiający się w sąsiedztwie, młody wykładowca prawa. Opowieść utkana została ze wspomnień...

Ostatnie lato Marianny to stylowo opisana historia pierwszej miłości osiemnastolatki żyjącej w spokojnym dworze na wsi mazowieckiej. Mamy lato 1939 roku i choć wokół mówi się już tyle o wojnie, dla dziewczyny liczą się jedynie jej uczucia, których obiektem i celem jest poznany w Warszawie, a potem zjawiający się w sąsiedztwie, młody wykładowca prawa.

Opowieść utkana została ze wspomnień dziadków Autorki. Osadzona w barwnych czasach ich młodości i zbudowana z retrospektyw dawno przebrzmiałych emocji, a jednak – jak sądzę – niezwykle współczesna. Bo Marianna, jak każdy dorastający człowiek ma nieokiełznany apetyt na życie. I jak wszyscy pragnienie dotknąć tabu – bez względu na cenę. Taka chęć zrozumienia własnej cielesności i odnalezienia miejsca w świecie często kończy się rozczarowaniem, niemniej jest nieodłącznym elementem dorastania. Nieodłącznym i ponadczasowym.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/upalne-lato-marianny/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1035
Kinga | 2012-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2012

Z twórczością Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak spotkałam się pierwszy raz. I było to bardzo udane spotkanie…
Saga rodzinna, wieś, spokojny dworek, miłość, dojrzewanie, Polska dwudziestego wieku – to zdecydowanie moje klimaty. Ale co jest takiego wyjątkowego w tej książce?
To się zaraz okaże…

Jest upalne lato 1939 roku. W sercach wielu Polaków gości niepokój. Coraz więcej mówi się o wojnie. Ze strony Niemiec nadchodzi niebezpieczeństwo…
Lecz nie wszyscy w to wierzą.
Na pewno nie Marianna. Ona ma 18 lat, jest młoda i pełna pasji. Co tam wojna! Wojny nie będzie, ona nie ma prawa bytu! Dla Marianny ważne są tylko uczucia. Uczucia, które uderzają do głowy. Które przenikają każdy członek ciała. Są jak ogień. Jak upał… Szczególnie teraz, kiedy Marianna odkrywa swoją kobiecość.
W dzisiejszych czasach powiedziano by o niej: buntowniczka. Istotnie, dziewczyna się nie zgadza, buntuje się. Nie obchodzą ją konwenanse, chce wyrwać się ze sztywnych ram epoki. A co najważniejsze: być jak mężczyźni. Wolni, mogący robić wszystko, nieodpowiadający za swoje czyny. Bohaterkę poraża niesprawiedliwość, jaka panuje w jej czasach. Dziewczyna ma głowę pełną ideałów, feministycznych haseł. Jej wyznacznikami drogi, drogowskazami są książki. I tak jak teraz nastolatki z wypiekami na twarzy czytają ostre powieści, chowając je przed rodzicami, tak Marianna wchłania „zakazane” książki. To ich autorzy kształtują młody umysł dziewczyny. Formują jej osobowość. Z nich bohaterka uczy się życia. Dzięki nim dotyka tabu. I przez nie Marianna chce robić rzeczy, które nie przystoją osiemnastoletniej panience...
Bohaterka poznaje smak pierwszej miłości. Pierwszej –więc silnej, szalonej, irracjonalnej, niedającej spać, oddychać. Marianna jest pewna siebie, pewna swoich poglądów i pewna swojego uczucia. Jednak „taka chęć zrozumienia własnej cielesności i odnalezienia miejsca w świecie często kończy się rozczarowaniem, niemniej jest nieodłącznym elementem dorastania. Nieodłącznym i ponadczasowym.”

„Upalne lato Marianny” to książka przesycona emocjami i uczuciami. Katarzyna Zyskowska-Ignaciak napisała ją pięknym, subtelnym językiem i dzięki niemu oraz wyrazistym bohaterom stworzyła klimatyczną i porywającą lekturę. Książka rozpala wyobraźnię, angażuje wszystkie zmysły.
Marianna, Gabriela, Krysia, Zosia, Zygmunt, Zenek, Michał – to bohaterowie bardzo dopracowani, ciekawi, realni, skrywający wiele sekretów. Poza tym autorka niezwykle oddała klimat i urok mazowieckiej wsi.

Ta powieść powstała ze wspomnień dziadków Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak. To dla mnie duży plus, ponieważ lubię historie, które są „prawdziwe”.
Tutaj każde słowo, każde zdanie jest głęboko przemyślane. Nic nie jest przypadkiem. Może właśnie to sprawia, że od tej powieści nie da się oderwać…

„Upalne lato Marianny” to po prostu dobra, mądra opowieść o dojrzewaniu w czasach pełnych reguł. Każda nastolatka odnajdzie siebie w Mariannie. Ale to nie jest przecież powieść młodzieżowa. To powieść dla wszystkich. Miłośnicy napiętych akcji i trupów w szafie się zawiodą. W książce obecne są nieprzewidziane zwroty akcji, chwilami powieść jest bardzo zaskakująca, ale do wielkiej sensacji wiele brakuje. Jednak jest rewelacyjny język i przesłanie. Ja odnalazłam w tej książce wiele wartości, uświadomiłam sobie sporo spraw, ale każdy musi sam poszukać w niej morału.
Serdecznie polecam, a sama z niecierpliwością czekam na kolejną część.


Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu MG.
tulipanowo.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czuły punkt

Bardzo wciągająca, dynamiczna. W drugiej połowie ciężko się oderwać. Polecam. Świetnie, lekko napisana, z odrobiną humoru i sarkazmu.

zgłoś błąd zgłoś błąd