Nusia się chowa

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Wydawnictwo: Zakamarki
7,35 (43 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
10
7
14
6
7
5
0
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gittan gömmer bort sej
data wydania
ISBN
978-83-7776-008-6
liczba stron
28
język
polski
dodał
Alicja

– NO I COŚ TY ZROBIŁA!?
Kiedy Nusia słyszy rozgniewany głos Pumy, chciałaby rozpłynąć się w powietrzu. Nusia zrobiła coś strasznego. I to zupełnie niechcący! Nusia musi się schować. Zna takie jedno miejsce…


Czwarta, długo oczekiwana książka o Nusi - nieśmiałej dziewczynce o niezwykłej wyobraźni. Jak zwykle mówi się tu o sprawach ważnych - o uczuciach, z którymi zmaga się każde dziecko.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zakamarki, 2011

źródło okładki: http://www.zakamarki.pl/index.php/nusia-sie-chowa.html?dir=asc&order=c

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1552
Na półkach: Przeczytane, Dla dzieci

Jestem fanem tej autorki. Jej rysunki są rewelacyjne. Spójrzcie tylko na Helenkę, która biega w kółko po pokoju lub minę biednej Nusi po feralnym wypadku. Te wszystkie małe rzeczy, jak kapcie z futerkiem Pumy, parówka z dzidziusia czy zaczarowana garderoba... rysunki niby proste, a człowiekowi stają przed oczami prawdziwe osoby. Ja jestem zachwycona, a i dziecku się podoba.
Czytam komentarze mam mających wątpliwości co do "morału" tej książeczki, obawy związane z tatuażami niani, a nawet rzekomym wątkiem ?znęcania się nad zwierzętami?!?. Na Boga świętego, mam nadzieję, że ich dzieci będą miały więcej rozumu niż one same. Chcecie upupić dzieciaka? Czy może jednak pozwolić na samodzielny proces myślowy?

książek: 336
Shoshana25 | 2019-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2019

Historia Nusi to opowieść z "drugim dnem". Widoczna część mówi maluchom, ze muszą uważać, jeśli gdzieś w pobliżu jest maluszek (dobre dla rodziców, którzy maja w domu dzidzie i przedszkolaka), że to delikatna istota. Drugie dno pokazuje nam, że wszyscy popełniamy błędy, że strach w tej sytuacji jest naturalny, że zdarza się on wszystkim.
Dziewczynka nie zostaje ukarana "pruską metodą", bo karą dla niej jest ten strach, który odczuwa na myśl o konsekwencji. Historia mądra i wychowawcza.

książek: 2960
nieperfekcyjnie | 2018-08-06
Na półkach: Przeczytane, Rok 2018
Przeczytana: 06 sierpnia 2018

"Nusia się chowa" to moje drugie spotkanie z tą bohaterką i na pewno ostatnie, bo jeśli reszta książek jest na podobnym poziomie, to ja dziękuję - wolę sięgnąć po bardziej wartościową literaturę dziecięcą, a takiej nie brakuje na rynku wydawniczym.

Nusia odwiedza swoją młodszą sąsiadkę Helenkę, która ma jeszcze dwójkę malutkiego rodzeństwa. Dzieci są akurat pod opieką niani, ale pod jej nieuwagę Helenka namawia Nusię do wypuszczenia maluchów z łóżeczka, rysowania po nich i zawijania w dywan. Kiedy Nusia upuszcza jedno dziecko, niania krzyczy na nią. Dziewczynka ucieka do domu, chowając się w garderobie - towarzyszą jej bliżej nieokreślone zwierzęta...

Tym razem również autorka zapomniała podać jakikolwiek morał dzieciom. Nusia podrzuca zwierzętami, które "czasem chcą, żeby je złapała, ale raczej wolą spadać na ziemię". Czyli, że dziecko jest słabym kompanem do zabawy, bo płacze po rzuceniu nim, ale zwierzętami można rzucać, bo nie będą płakać? No ludzie, co to ma być!? Do tego...

książek: 1185
katecz | 2017-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2017

Dla dzieci tak myśle, ze maksymalnie do 8 r.ż (bo w końcu bohaterami są przedszkolaki)

Książka kontrowersyjna. Znalazłam o niej skrajne opinie. Że tatuaże, że Nusia nie została ukarana...itp. Czy jednak Nusia faktycznie nie została ukarana? Już sama karą było to, że przestraszyła się, że zrobiła cos złego bliźniakom i poczuła sie z tym źle. Tak źle, ze musiała sie schować.


Mojemu 7-latkowi historia bardzo sie spodobała. Nawet bez sprzeciwu chciał czytać sam!!!

A po lekturze oczywiście porozmawialiśmy co jest słuszne a co nie. Według mnie bardzo fajny pomysł, ze opiekunka do dzieci ma tatuaże. Mogłam powiedzieć synowi, ze mi tatuaże sie nie podobają, jednak akceptuje, ze ktoś ma tatuaże, bo to jego wybór i szanuje go takim jaki jest.

Książka może być punktem wyjścia do rozmów z dzieckiem na wiele ciekawych tematów.

książek: 439
Wookie309 | 2014-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jestem fanem Nusi chyba większym niż moja córeczka. W inteligentny sposób autorka opisuje dziecięce obawy, lęki, ale też zabawy i zainteresowania. Zrozumiałe i bliskie dziecku, a i mam wrażenie, że nie jeden rodzic może wyciągnąć dla siebie lekcję.

książek: 1127
Maya | 2014-03-19

Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane...

książek: 526
ziza | 2013-06-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 czerwca 2013

po hicie "nusia i wilki" przyszedł czas na resztę przygód wspaniałej Nusi. Przyszła książeczka , z zapałem(nawet większym niż córa) rozpakowałam i wzięłyśmy się do lektury. po pierwsze jedna z postaci - Puma - bardzo mnie- jako rodzica odstrasza- przemiła opiekunka zajmująca się dzieciakami i imponująca im mocno swoimi.. wielgaśnymi tatuażami, megamocnym make-upem i pomalowanymi paznokciami. Nie, jakoś nie jestem zwolenniczką wpajania kilkulatkowi że tatuaże są fajne i fajni dorośli je posiadają:P
kolejną rażącą mnie rzeczą jest opis "cichych" przyjaciół Nusi którzy ... lubią jak się nimi rzuca i jak upadają na podłogę(jest to nawiązanie do dziecka upadającego na podłogę...) brak mi słów- a książkę na szczęście mogłam zwrócić.
Owszem- każdy ma swoje przemyślenia względem tej lektury, jednak ja nie będę mojemu dziecku takich treści wpajać na pewno, tym bardziej , że na rynku jest masa wartościowych i wspaniałych książeczek:)

książek: 710
Dorota Lewandowicz | 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane, Dla dzieci

http://wspolneczytanie.blogspot.com/2012/12/nusia-sie-chowa.html

książek: 6
gulgosia | 2012-10-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 września 2012

Lubię wszystkie książki Piji Lindenbaum, ale ta szczególnie ujęła mnie za serce. Uczy nas dorosłych tego, że rozmaite swoje smutki i zmartwienia dzieci muszą czasem przeżyć w samotności. Oczywiście nie chodzi o to, żebyśmy zostawiali dzieci same ze swoimi problemami. Musimy im jednak dać czas i pokazać: "Jesteśmy na wyciągnięcie reki, jak tylko będziesz potrzebować pomocy."

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd