Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
ziza 
poszukiwaczka zaginionego świata. Lubię każdą mądrą książkę której uda się wrzucić mi do głowy trochę wiedzy. Lubię poezję, przygodę, dobrą komedię bądź wyciskacz łez, uwielbiam fantastykę. Interesuję się wszystkim co jest ciekawe oprócz mody i fejsbuka.
status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę, ostatnio widziany 11 godzin temu
Aktywności
2017-06-22 19:31:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2017-06-18 09:03:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Żyjemy w świecie, który jest przepełniony nienawiścią do religii chrześcijańskiej, a pewnym osobom zależy na niszczeniu chrześcijańskiej wiary. a jak ją inaczej zniszczyć, jak przez publikację książek pełnych "co by było gdyby..." zawsze czytając takie publikacje, oglądając filmy(zauważmy- ostatnio jest ich całaaa masa) pytam- gdzie takie same- ale odnośnie ateizmu? islamu? satanizmu? Nie... Żyjemy w świecie, który jest przepełniony nienawiścią do religii chrześcijańskiej, a pewnym osobom zależy na niszczeniu chrześcijańskiej wiary. a jak ją inaczej zniszczyć, jak przez publikację książek pełnych "co by było gdyby..." zawsze czytając takie publikacje, oglądając filmy(zauważmy- ostatnio jest ich całaaa masa) pytam- gdzie takie same- ale odnośnie ateizmu? islamu? satanizmu? Nie dajmy sobie oczu zamydlić- to jest fantastyczna- dosłownie- książeczka, ludzie bywają podli, to prawda. używają religii(i wielokrotnie używali) do swych podłych celów, do okrucieństwa. Ale nie ma to nic wspólnego z samą wiarą. i temu należy się przeciwstawiać. jak dla mnie to napisany na zlecenie bełkot, mający po raz kolejny oczernić chrześcijaństwo. i powiem tak- chrześcijanin przeczyta, machnie ręką, pójdzie dalej. ale osoba będąca w rozbiciu- czy chrześcijaństwo, czy może islam, czy może ateizm- nie machnie na to ręką. wzburzy się i pójdzie w złą stronę. to ma na celu ta książka. dezinformację. czy warto przeczytać- każdy może i niech czyta. ale warto o tym pamiętać, że to jedynie bzdury wyssane z palca, nie mające nic , absolutnie nic związanego z chrześcijaństwem.

pokaż więcej

 
2017-06-07 09:13:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Ma to szczescie pan G, ze Burgunda lekturą nie była, stąd po znienawidzonym przez jednych, a drugich kochanym Ferdydurke przeczytało ją grono najszczerszych fanów(i kilku tych, co niechcący się o nią potknęli). Przyznam, że byłam fanką G aż do tego stopnia, ze nawet chciałam wystawić Burgunde na deskach teatru młodzieżowego(było mineło) dlatego czytalam ją wnikliwie raz po raz od deski do... Ma to szczescie pan G, ze Burgunda lekturą nie była, stąd po znienawidzonym przez jednych, a drugich kochanym Ferdydurke przeczytało ją grono najszczerszych fanów(i kilku tych, co niechcący się o nią potknęli). Przyznam, że byłam fanką G aż do tego stopnia, ze nawet chciałam wystawić Burgunde na deskach teatru młodzieżowego(było mineło) dlatego czytalam ją wnikliwie raz po raz od deski do deski. tępo zachwycona, napawając się jego pełnymi uszczypliwości frazami... podejrzewam, ze dzisiaj by mnie to juz nie ruszalo, co wiecej irytowałoby, ale mloda , gniewna byłam więc za serce mnie chwytał pan G. Polecam te książkę, krótka, przyjemna. ot na 1 wieczór do utopienia się w Gombrowiczu:)

pokaż więcej

 
2017-06-07 08:56:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Trzeba Gombrowiczowi przyznać jedno- dramat to on robił ze wszystkiego i wszędzie go widział. nie mógł chyba przejść spokojnie koło kamienia, żeby w nim nie odczuć tragicznej istoty bytu. Ja osobiście byłam nim zachwycona, pełen niedomówień, brutalnego wyolbrzymienia wszystkich (wad, bo przecież nie zalet) ludzi. Pewnie jak wchodził do kawiarni zamawiał kawę wypełnioną morzem czarnej rozpaczy... Trzeba Gombrowiczowi przyznać jedno- dramat to on robił ze wszystkiego i wszędzie go widział. nie mógł chyba przejść spokojnie koło kamienia, żeby w nim nie odczuć tragicznej istoty bytu. Ja osobiście byłam nim zachwycona, pełen niedomówień, brutalnego wyolbrzymienia wszystkich (wad, bo przecież nie zalet) ludzi. Pewnie jak wchodził do kawiarni zamawiał kawę wypełnioną morzem czarnej rozpaczy nad światem, który tylko on rozumiał i tylko on mógł się w nim utopić. ech. Ferdydurke dla wielu jest jak cegła do walenia nią o głowy młodych gniewnych. Jest z jednej strony świetną lekturą dla lubiących sobie pomarudzić(ach, jak ja lubiłam sobie marudzić z Gombrowiczem) z drugiej strony jest męczarnią dla tych, co lubią patrzeć na świat przez różowe okulary. Czy polecam? no tak i nie. jak lubisz wsze∂zie doszukiwać się metafor, jak lubisz je w swojej głowie rozwijać, godzinami medytować nad nimi- Gombrowicz jest dla Ciebie. jeśli tego nie lubisz, co wiecej jesteś nieoprawnym optymistą- uciekaj, weź zwolnienie z lekcji na której będzie omawiany i módl się, żebyś nie miał na maturze:)

pokaż więcej

 
2017-06-06 16:38:57
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-06-02 10:58:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Baśniobór (tom 1)

Czyta się z przyjemnością:) Zakupiłam swojej córce i tak mi wpadła w ręce. Zawiera kilka absurdów (typu- nie rób czegoś, bo cię zabiją- a zrobię to), czego wprost nie trawię w tego typu literaturze, ale chyba w większości książek jest to nieuniknione, także warto czytac z przymrużeniem oka i potraktować jako zabijacz czasu:)

 
Moja biblioteczka
518 147 318
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd