Zakochałem się w Milenie

Okładka książki Zakochałem się w Milenie autora Pija Lindenbaum, Per Nilsson, 9788377760970
Okładka książki Zakochałem się w Milenie
Per NilssonPija Lindenbaum Wydawnictwo: Zakamarki Cykl: Książki o Dawidzie (tom 1) literatura dziecięca
68 str. 1 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Książki o Dawidzie (tom 1)
Tytuł oryginału:
Flickan jag älskar heter Milena
Data wydania:
2016-12-08
Data 1. wyd. pol.:
2016-12-08
Liczba stron:
68
Czas czytania
1 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377760970
Tłumacz:
Marta Rey-Radlińska
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zakochałem się w Milenie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zakochałem się w Milenie

Średnia ocen
7,2 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zakochałem się w Milenie

avatar
96
95

Na półkach:

Fajna

Fajna

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5857
4795

Na półkach: ,

Świetna! Dawid przez cały tydzień robi z siebei totalnego cymbała, żeby zwrócić na siebie uwagę Mileny. Dla mnie bomba: wesoło, życiowo i z morałem.

Świetna! Dawid przez cały tydzień robi z siebei totalnego cymbała, żeby zwrócić na siebie uwagę Mileny. Dla mnie bomba: wesoło, życiowo i z morałem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
69
29

Na półkach: ,

Piszę to do chłopców, ale też do dziewczyn. Wiem ,że każdy z was się kiedyś zakochał. Jak to się mówi miłość jest ślepa. Chłopiec o imieniu Dawid naprawdę oślep. Każdego dnia próbuje żeby go chociaż zauważyła. Polecam.

Piszę to do chłopców, ale też do dziewczyn. Wiem ,że każdy z was się kiedyś zakochał. Jak to się mówi miłość jest ślepa. Chłopiec o imieniu Dawid naprawdę oślep. Każdego dnia próbuje żeby go chociaż zauważyła. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

67 użytkowników ma tytuł Zakochałem się w Milenie na półkach głównych
  • 34
  • 33
17 użytkowników ma tytuł Zakochałem się w Milenie na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Koniec z Mileną? Pija Lindenbaum, Per Nilsson
Ocena 8,8
Koniec z Mileną? Pija Lindenbaum, Per Nilsson
Okładka książki Na zawsze Milena Pija Lindenbaum, Per Nilsson
Ocena 7,0
Na zawsze Milena Pija Lindenbaum, Per Nilsson
Okładka książki Inny niż wszyscy Pija Lindenbaum, Per Nilsson
Ocena 7,2
Inny niż wszyscy Pija Lindenbaum, Per Nilsson
Pija Lindenbaum
Pija Lindenbaum
Niezwykle ceniona szwedzka autorka i ilustratorka książek dla dzieci, wielokrotnie nagradzana za swoją oryginalną twórczość, m.in. szwedzką Nagrodą Augusta, Nagrodą Księgarzy, tytułem Ilustratora Roku na Targach Książki Dziecięcej w Bolonii czy dyplomem New York Timesa za najlepszą książkę obrazkową w USA. Jest wnikliwą obserwatorką niearanżowanych przed dorosłych dziecięcych zabaw i dziecięcego sposobu myślenia. A swoje spostrzeżenia potrafi genialnie przelać na papier - powstaje oszczędna w słowach, ale jakże pełna znaczeń opowieść, której drugim głosem są pełne niezwykłych barw i zabawnych szczegółów ilustracje. Nic dziwnego, że dzieci odnajdują w jej książkach swój świat!
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Różowe środy albo podróż z ciotką Huldą Sylvia Heinlein
Różowe środy albo podróż z ciotką Huldą
Sylvia Heinlein Anke Kuhl
Różowe środy? Z czym może kojarzyć się różowa środa? Na pewno z czymś miłym, przyjemnym, na co czekamy, choć zdawać by się mogło, że wymarzonym, ulubionym dniem na przyjemności, relaks i zabawę są weekendy, a więc sobota i niedziela. Czas, kiedy jest wolne od szkoły, w wielu wypadkach od pracy, kiedy można iść się pobawić, potańczyć i wyspać, spotkać z rodzina, przyjaciółmi, wyjść na rower, na spacer, na lody, do kina, na pływalnię czy do stadniny, by zachwycać się końmi. Ale to właśnie środa w barwie różu, jest ulubionym kolorem pewnej niezwykłej cioci, jest bardzo ważnym dniem dla Sary. Sara to dziewczynka raczej skryta, taka która nie biega za modą, czy trendami panującymi, by się komuś przypodobać, a szczególnie dziewczynkom, jej rówieśniczkom, które bardzo upodobały sobie naukę jazdy konnej. Praktycznie cały ich świat krąży wokół kucyków. Jeśli ktoś ma taką pasję i zamiłowanie, to proszę bardzo, ale Sarze takie hobby nie odpowiadało, nie czuła tej magii, tego uwielbienia. Była parę razy w stadninie, ale bez większego zachwytu. Zatem w wolnych chwilach, na podwórku, czy w szkole nie miała zbytnio z kim porozmawiać, więc czuła się odtrącona, samotna. Bardzo dobrze czuła się w domu, w swoim pokoju, tylko mama często wymagała od niej rzeczy, które Sarze nie sprawiały radości, matka narzucała swoje zdanie, byłą apodyktyczna surowa i sztywna, a ojciec zapracowany i nieobecny. Dlatego tak bardzo Sarę cieszyły środy!! Środa była dniem zarezerwowanym dla Cioci Huldy, wyjątkowej, niezwykłej, jednej jedynej takiej na świecie. Jest młodszą siostrą mamy Sary. Wielką radością i szczęściem, były dla nich obu te środowe spotkania, kiedy to Sara mknęła na rowerze do domu, w którym miała swój różowy pokoik Ciocia Hulda. Oprócz niej w tym niezwykłym starym domu z dzikim ogródkiem mieszkali przyjaciele: Horst, Willi, Jupp, którzy mieli jakieś trudności i żaden nie umiał sobie radzić samodzielnie. Dlatego też do tego domu przychodzili opiekunowie, jak Klaus, którzy pomagali w rozmaitych czynnościach. Ciocia Hulda jest jedyną i ulubioną ciotką Sary, do tego po prostu najweselszą, najmilszą osobą, jaką Sara zna. Hulda zawsze znajdzie czas, potrafi wysłuchać, interesuje ją wszystko, o czym Sara jej opowiada, inni dorośli nie poświęcają Sarze czasu i uwagi. Ciotka Hulda rozumie wszystko. Sarze często jest bardzo smutno, gdy jej rodzice, zwłaszcza tata źle wypowiadają się na jej temat, tłumacząc, że jest opóźniona w rozwoju, "coś jakby pluszak", że wariatka, upośledzona umysłowo. Sara bardzo to przeżywała, nie godziła się na słowa i jeszcze bardziej lgnęła i kochała swoją ciocię. Ciocia Hulda jest uprzejma dla ludzi, dla nieznajomych, zawsze znajdzie sposób, żeby ich zagadać, zadawać pytania, bo lubi wiedzieć. Nie boi się opowiadać też o sobie. Nie lubi hałasu, krzyku, uspokajają ją spokojne rozmowy, spacery i powtarzane rytuały, takie właśnie, jak środa z Sarą. Tymczasem matka Sary wymyśliła dla córki kurs tenisa w środę, na który ta wcale nie chciała chodzić Zatem Sara musiałaby pożegnać się z odwiedzaniem cioci na poczet nauki w grę, która absolutnie ją nudziła. Matka nie mogła zrozumieć dlaczego Sara jest taka uparta. Biedna Ciotka Hulda nie mając swojego stałego rytmu dnia, poczuła się zagubiona, wystraszona, niespokojna, więc dostała ataku i zamknęła się w swoim pokoju. Na wieść o tym matka Sary postanowiła bez uzgodnienia z nikim przenieść, a właściwie wywieźć Huldę na wieś, do innego ośrodka, w którym opieka byłaby profesjonalna. Matka uważa, że Hulda kompletnie sobie nie radzi w "normalnym" świecie i wymaga stałej opieki i nadzoru. Jak wybrnąć z tak trudnej sytuacji? Matka Sary, chce dla obu jak najlepiej, sama nie ma siły i nie chce opiekować się upośledzoną siostrą, to strasznie przykre, smutne i bolesne. Co zrobi ciocia Hulda? Co wymyśli Sara? Ułożyła ciekawy plan, który doczytacie w tej niezwykle pięknej i wzruszającej książce, pełnej dobroci, mądrości oraz poświęconej osobom niepełnosprawnym, tym że czują, myślą i też niekiedy świetnie sobie radzą! Koniecznie przeczytajcie jakie były dalsze losy i przygody Sary i jej ukochanej Ciotki Hildy! Jestem ogromnie poruszona przeczytaną książką, podróżą do duszy i serca drugiego człowieka, który pragnie żyć, kochać, decydować sam o sobie. Hilda nauczyła mnie, że można cieszyć się ze wszystkiego, że można kochać ludzi, o tym jak twórcze mogą okazać się rozmowy z nieznajomymi. Ona wie, że jest chora, ale pomimo to, chce sama stanowić o sobie, aby nikt jej nie przestawiał jak pionka i mówił, co jest dla niej dobre, a co nie. Sara z kolei, pokazała, jak pięknie potrafi opiekować się swoją niepełnosprawną ciocią, umiała przeciwstawić się naporowi rodziców i pokazać im zupełnie inną drogę, inne rozwiązanie.. Na szczególną uwagę zasługują postacie poznane w książce: Julia pielęgniarka, Pestka - dziewczyna zagubiona i smutna, Kali, który jest bezdomny i Szczur - utalentowany Punk, który maluje piękne obrazy, dodatkowo chłopak z pociągu - argumentator. Piszę o nich, żeby nie zapomnieć, żeby zawsze, kiedy będę chciała sobie przypomnieć, wejdę na zapisaną recenzję. Bardzo polecam do przeczytania tę książkę, jest i wesoła, ale też totalnie rozczulająca. W wielu miejscach płakałam ze wzruszenia. Idealna książka na prezent, albo w podróż. Uczy, bawi i wzrusza. Warto liczyć się ze zdaniem każdego człowieka, szanować każdego bez względu na to kim jest, czy bezdomnym czy punkiem z wielkim irokezem czy przede wszystkim taką Ciotką Hildą - osobą z niepełnosprawnością umysłową, ale jakże miłą, dobrą i kochaną. Miłej lektury :)
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na81 rok temu
Złota klatka czyli Prawdziwa historia księżniczki czystej krwi Anna Castagnoli
Złota klatka czyli Prawdziwa historia księżniczki czystej krwi
Anna Castagnoli Carll Cneut
Gdy książka wabi okładką, formatu nie daje się nie zauważyć, a matka zaprasza do wspólnego czytania, to nawet nastolatka nie umie odmówić :-) Taka jest "Złota klatka" wydawnictwa Dwie Siostry. Pełny tytuł brzmi: "Złota klatka, czyli prawdziwa historia księżniczki czystej krwi" (tekst: Anna Castagnoli, ilustracje: Carll Cneut). Siadłyśmy więc z córką blisko siebie i przewracałyśmy kolejne strony książki. Czytałam głośno. Czasem przerywałam, bo... zagapiałam się. Jak sroka w gnat. Nawet tematycznie, bo ilustracje, które tak przyciągają wzrok, pełne są ptaków! Intrygująca kolorystyczna kompozycja! Feeria piór, dziobów, ogonów, oczu. Ptaki są piękne! Ludzie są dziwni! Najdziwniejsze mają kolana... Ptaki są piękne! Piękne! Główna bohaterka - brzydka! A jej brzydota wewnętrzna jest jeszcze większa. Walentyna - córka cesarza i księżniczka czystej krwi jest potworem! Gdy zwykłe dziecko tupie nogą, kaprysi, złości się, ma zachcianki i fanaberie, mówimy, że jest rozpieszczone, rozwydrzone, źle wychowane i próbujemy przywołać do porządku ;-) Gdy żądania księżniczki Walentyny nie zostają spełnione - lecą głowy! Dosłownie! (Na ilustracjach znajdziecie czaszki.) "Złota klatka" to baśń o nienasyceniu i niecierpliwości. Może dlatego kończy się lekcją cierpliwości? A może wcale się tak nie kończy? Autorka zostawia czytelnikowi wybór zakończenia. https://bajdocja.blogspot.com/2018/01/zota-klatka.html
Buba Bajdocja - awatar Buba Bajdocja
oceniła na87 lat temu

Cytaty z książki Zakochałem się w Milenie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zakochałem się w Milenie