Wyzwanie czytelnicze LC

Jak tata pokazał mi wszechświat

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Wydawnictwo: Zakamarki
7,31 (140 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
16
8
33
7
52
6
20
5
9
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
När pappa visade mej världsalltet
data wydania
ISBN
9788360963258
liczba stron
28
język
polski

Tata zabiera Ulfa na wieczorny spacer, by pokazać mu wszechświat. Idą na łąkę. Kiedy Ulf podziwia wszechświat, przyglądając się ślimakowi i źdźbłu trawy, tata irytuje się i każe mu patrzeć w górę. Tata pokazuje Ulfowi gwiazdy i nazywa je po imieniu. Ta wzniosła chwila kończy się jednak w dość nieoczekiwany sposób… Przepiękna książka o rzeczach małych i wielkich, o rzeczach przyziemnych i...

Tata zabiera Ulfa na wieczorny spacer, by pokazać mu wszechświat. Idą na łąkę. Kiedy Ulf podziwia wszechświat, przyglądając się ślimakowi i źdźbłu trawy, tata irytuje się i każe mu patrzeć w górę. Tata pokazuje Ulfowi gwiazdy i nazywa je po imieniu. Ta wzniosła chwila kończy się jednak w dość nieoczekiwany sposób…

Przepiękna książka o rzeczach małych i wielkich, o rzeczach przyziemnych i niemal mistycznych. W prosty i niezwykle ujmujący sposób pokazuje przedszkolakowi otaczający go mikro- i makrokosmos, a rodzicom podpowiada, że dzieci rozumieją więcej, niż dorosłym mogłoby się wydawać.

Książka ciepła, mądra i poetycka, a jakże przy tym pełna humoru!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zakamarki, 2008

źródło okładki: http://www.zakamarki.pl/index.php/jak-tata-pokazal-mi-wszechswiat.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (287)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1905
Monka | 2016-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2016

...mam mieszane odczucia... ...wszędzie pisano o tej książce w samych superlatywach... ... dlatego bardzo chciałam przeczytać z moją A. "Jak tata pokazał mi wszechświat" i długo czekałam aż uda mi się ją wypożyczyć w bibliotece... ...niestety jej lektura bardzo mnie rozczarowała... ...na szczęście moja A. też jakoś nie zakochała się w tej książeczce, dlatego po pierwszym przeczytaniu odłożyłyśmy ją na półkę... ...spodziewałam się zupełnie czegoś innego... ...trochę nie rozumiem skąd ten zachwyt nad tą propozycją... ...niby pomysł bardzo fajny, ale wykonanie... ...hmmm... ...zabrakło mi w tej bajce bajkowości... ...taka momentami jest zbyt naturalistyczna... ...a to przecież miała być bajkowa opowiastka dla dzieci... ...no i miała mieć wyrazisty morał a nie taki rozmyty... ...trochę jest też za bardzo dosłowna, a za mało metaforyczna... ...czytając momentami wymyślałam zupełnie inne słowa, albo pomijałam niektóre z nich... ...w dobrych książkach dla dzieci nie jest to potrzebne......

książek: 2876
Basia | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: październik 2013

Tekst dostępny także w Czytelni:
http://basiapelc.blogspot.com/2013/12/jak-tata-pokaza-mi-wszechswiat-ulf-stark.html#more


Dzisiaj wspomnę o niepowtarzalnej książce dla dzieci.

Uwielbiam książki szwedzkiego pisarza Ulfa Starka. To istne majstersztyki.
Czytałam już kilka książeczek jego autorstwa z bajecznymi ilustracjami Evy Erikkson. Rysunki są boskie, ciepłe, rozmyte, rozmarzone, zaspane (w sam raz do oglądania na dobranoc), ale bez problemu dostrzegamy w nich ciekawe i śmieszne szczegóły, które tylko podkreślają zdolności ilustratorki.
Tata postanawia pokazać synkowi cały wszechświat, więc... najpierw ubierają się ciepło, wychodzą z domu, idą ulicą, kupują gumy do żucia w sklepie spożywczym, bo przecież trzeba się porządnie zaprowiantować. Dalej przechodzą koło sklepu rybnego, wychodzą na łąkę, tata pokazuje wszelkie cudowności wszechświata, a na koniec wchodzi butem... w psią kupę. Rozbrajająca książeczka. Takiej właśnie prostoty dzieciom potrzeba, aby w każdej, zwykłej...

książek: 257
Dominik T | 2015-02-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Mimo wszystko lekkie rozczarowanie. Opowiastka jest dość błaha, króciutka i prosta. Owszem jest w niej sporo tajemnicy, magii leżącej w szczegółach, ciepła, jest też obalające patos zakończenie. Może miałem za duże oczekiwania, dzieci najbardziej ucieszyło oczywiście niespodziewane wdepnięcie taty. Wspaniałe są za to ilustracje. Z tą książką można siedzieć z dziećmi i opowiadać im o szczegółach odnajdywanych przez nie na kolejnych obrazkach.

książek: 1005
Justyna_78 | 2018-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2018

Pięknie wydana książka. Tata chciał pokazać synkowi wszechświat, chciał pokazać mu coś co zapamięta na całe życie i miało być tak pięknie a była psia kupa ;) myślę że jest szansa że synek zapamięta jednak tą wyprawę na długo. Bardzo prosta i bardzo życiowa historia.

książek: 867
ilo99 | 2018-04-24
Na półkach: Przeczytane, Polecane
Przeczytana: 24 kwietnia 2018

Jak to dobrze, że adresaci tej opowiastki są zbyt mali, by samodzielnie czytać opisy książki. Całą przyjemność z lektury szlag by im trafił. To niemalże tak, jakby na okładce kryminału zamieścić wszystkie informacje o tym kto zabił, dlaczego i jak go odnajdą. Zatem nie czytajcie okładki. Weźcie się od razu za wnętrze. A zapewniam, że nie będziecie żałować. Jedna z przyjemniejszych książek dla dzieci, jakie ostatnio miałam przyjemność czytać. Tyle, że jak to czasem bywa, dorosły czytelnik był bardziej zachwycony niż ten małoletni. Co nie znaczy, że historia nie była dla niego zabawna i wciągająca. Polecam.

książek: 271
bibi | 2015-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2015

Wyprawa taty z synem w celu odkrywania wszechświata jest znakomitą okazją na spędzenie wolnego czasu, prawda? Trzeba tylko koniecznie kupić gumy do żucia, i wybrać się tam wtedy, kiedy niebo będzie już rozgwieżdżone. Wszechświat może być naprawdę frapujący, a wyprawa piękna, a nawet śmieszna.

Dziecko jest tak podekscytowane wyprawą z tatą, żeby odkrywać wszechświat, że nie przyznaje się do zmęczenia, do tego, że tak naprawdę nie widzi wszystkiego, co tata pokazuje, nie rozumie zapewne wielu spraw, nie pojmuje gwiazdozbiorów. Ten czas spędzony razem, wspólne skakanie przez rów z wodą, liczy się dla niego najbardziej. Resztę dopełnia magia gwiazd, spokój i uporządkowanie kosmosu.
więcej na http://madebybibi.blogspot.com/2015/04/jak-tata-pokaza-mi-wszechswiat.html

książek: 705
Netula_CK | 2018-12-22
Na półkach: Przeczytane

Powoli zaczynamy z córką wchodzić w świat ksiażek, w których rodzice i dzieci są głównymi bohaterami, a punktem centralnym jest relacja ich łącząca. Na niektóre z tych pozycji Zosia jest jeszcze zdecydowanie za mała, niemniej postawiłam sobie za punkt honoru skompletowanie biblioteczki o takiej tematyce, więc wyszukuję różne perełki i już teraz je dla córki odkładam. Jedną z takich pozycji must have, trochę jeszcze na wyrost, jest właśnie „Jak tata pokazał mi wszechświat”.

Książka Ulfa Starka została wyróżniona przez Komitet Ochrony Praw Dziecka, jak można przeczytać na okładce, więc byłam jej ciekawa podwójnie. I trzeba przyznać, że wyróżnienie to zdobyła nie bez powodu, bo historia opowiedziana przez autora skrada serca i małych, i dużych czytelników. Głównych bohaterów jest dwóch – tata i syn, który chce, aby pokazać mu wszechświat. Tata ochoczo podejmuje to pozornie skomplikowane wyzwanie i zabiera malca w podróż po okolicy. Na swojej drodze spotykają zjawiska piękne i...

książek: 137

Chcesz przeczytać coś ciepłego, z pozoru zwyczajnego swojemu dziecku na dobranoc? A może zależy Ci na ciepłych i przyjaznych ilustracjach w książeczce? Nie wiesz, co wybrać z ogromu propozycji literackich dla dzieci? Daj szansę tej książeczce. Zaskoczy cię nie tylko ciepłą fabułą, przemyślanym podejściem do tematu - dociekliwości dziecka, ale i uczuciem nienasycenia, że jest taka krótka. Dla nas dorosłych to zaledwie muśnięcie pysznej czekolady, dla dziecka zaś - cała tabliczka niezwykłej smakowitości czytelniczej. Polecam książkę!

książek: 110
adam | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 grudnia 2015

Ta książka jest interesująca. Opowiada o małym chłopcu i jego Tacie. Tata chciał pokazać mu wszechświat.

książek: 17
eddek | 2013-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2013

Urocza, mądra książka, z gatunku tych, o których myśli się z uśmiechem. Fajna lektura zarówno dla dzieciaków, jak i dla rodziców, którym czasem zdarza się zapomnieć, że każdy - i mały i duży - może widzieć tytułowy wszechświat na swój niepowtarzalny sposób.

zobacz kolejne z 277 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd