Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Starcie królów

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Pieśń Lodu i Ognia (tom 2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,37 (20458 ocen i 749 opinii) Zobacz oceny
10
4 187
9
5 644
8
5 916
7
3 464
6
932
5
214
4
57
3
33
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clash of Kings
data wydania
ISBN
9788375069952
liczba stron
1022
język
polski
dodał
Michał

Żelazny Tron jednoczył Zachodnie Królestwa aż do śmierci króla Roberta. Wdowa jednak zdradziła królewskie ideały, bracia wszczęli wojnę, a Sansa została narzeczoną mordercy ojca, który teraz okrzyknął sie królem. Zresztą w każdym z królestw, od Smoczej Wyspy po Koniec Burzy, dawni wasale Żelaznego Tronu ogłaszają się królami. Pewnego dnia z Cytadeli przylatuje biały kruk, przynosząc zapowiedź...

Żelazny Tron jednoczył Zachodnie Królestwa aż do śmierci króla Roberta. Wdowa jednak zdradziła królewskie ideały, bracia wszczęli wojnę, a Sansa została narzeczoną mordercy ojca, który teraz okrzyknął sie królem. Zresztą w każdym z królestw, od Smoczej Wyspy po Koniec Burzy, dawni wasale Żelaznego Tronu ogłaszają się królami. Pewnego dnia z Cytadeli przylatuje biały kruk, przynosząc zapowiedź końca lata, jakie pamiętali żyjący ludzie. Najgroźniejszym wrogiem dla wszystkich bez wyjątku może okazać się nadciągająca zima...

Wspaniała epopeja George'a R.R. Martina jest opowieścią pełną intryg, zdrad i politycznych rozgrywek o niezwykłej sile oddziaływania.

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 241
Anna | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, Poszukuję
Przeczytana: styczeń 2013

Na północy ludzie z przerażeniem powtarzają sobie, że nadchodzi zima, a na południu trwa wielka krwawa wojna o Żelazny Tron. Nowi gracze, bezwzględni, okrutni, pełni goryczy i przeświadczeni, że królestwo należy się właśnie im manipulują sobą na wszelkie możliwe sposoby.
Król Jofrey straceniem Neda Starka wydaje na siebie wyrok śmierci. Młody i niedoświadczony swój brak wiedzy usiłuje pokryć arogancją i siłą. Daje się poznać, jako człowiek nie tyle bezwzględny, ile okrutny przede wszystkim dla swoich najbliższych. Życie w Królewskiej Przystani za rządów Jofreya jest ciężkie. Brakuje jedzenia, brakuje tolerancji, brakuje króla.
W wyścigu po koronę i miejsce na Żelaznym Tronie pojawia się Stannis, którego wiara w zwycięstwie pokładana jest w Bogu Ognia i jego kapłance Melisandre. Drogi do Królewskiej Przystani szuka także samozwańczy król północy - Robb Stark - który wraz z zaprzysiężonymi mu rodami chce zemsty na Lannisterach za śmierć ojca. Do Siedmiu Królestw zmierza także Daenerys Zrodzona z Burzy, Władczyni Smoków, która chce odzyskać ziemie zagrabione dawno temu jej rodzinie przez Starków i Lannisterów.

Akcja zagęszcza się. W poszczególnych rozdziałach zmieniają się narratorzy, którzy opowiadają historie ze swojego punktu widzenia. Każda z pierwszoplanowych postaci dostaje głos, dzięki czemu możemy wyrobić sobie opinię o każdej przyczynie i każdej reakcji znajdującej się na kartach książki.
Martin bardzo komplikuje życie swoich postaci. Wprowadza nowe wątki, szubko zmienia sytuacje. Do spółki z Lannisterami intryguje, wspólnie ze Starkami walczy, doskonale oddaje uczucia targające postaciami w różnych momentach ich życia.

Dużo miejsca autor poświęcił małej Aryi, zagubionej gdzieś w Siedmiu Królestwach. Dziewczynka wiele przeżyła po ucieczce z Królewskiej Przystani i wszystko wskazuje na to, ze jeszcze wiele przed nią. Sansa, która została na zamku nie jest w lepszej sytuacji. Jej wyśniony król okazuje się być prostakiem i chamem, którego ulubionym zajęciem jest sprawianie bólu... Wszystko to prowadzi do komplikacji, które mocno ubarwiają główny wątek powieści.

Wojna pomiędzy północą i południem trwa.

Tymczasem Nocna Straż rusza za mur, by na nieprzyjaznej ziemi bronić targanych wojną i niepokojami Siedmiu Królestw. Jon Snow wraz z towarzyszami poznaje nieprzyjazną i pełną niebezpieczeństw ziemię skutą śniegiem i lodem. Tylko oni - Czarne Płaszcze - zdają sobie sprawę, że powiedzenie Winter is coming to nie tylko puste słowa...

Martin wprowadził do sagi więcej magii. Najbardziej zainteresował mnie wątek współzależności pomiędzy wilkorami i poszczególnymi członkami rodziny Starków. Nie będę pisać o tym więcej, ale uważam, że dużo to wyjaśnia i wiele korzyści przyniesie dzieciom z Winterfell.

Poprzez Starcie Królów przewijają się wszystkie odcienie uczuć. Od miłości i bezgranicznego zaufania do smutku, cierpienia i nienawiści. Język jest poprawny, nie za bardzo wyszukany, przez co całość czyta się fantastycznie. Autor nie byłby też sobą, gdyby zabrakło krwawych i brutalnych opisów, seksu i przemocy.

Moją ulubioną postacią pozostała nadal Daenerys Targaryen, ale mała Arya też zdobyła cząstkę mojego serca i bardzo jej kibicuję. Mam również nadzieję, że odnajdzie swojego wilkora - Nymerię, a może wcale nie będzie musiała... Jakoś tak mi się wydaje, że Nymeria czuwa nad swoją małą panią...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaklinacz koni

Trochę za dużo zbędnych opisów, natomiast druga połowa książki wciąga totalnie, końcówka najlepsza - trzyma w napięciu! Super pobudza wyobraźnię, napi...

zgłoś błąd zgłoś błąd