Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,71 (111 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
13
8
15
7
34
6
28
5
15
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hunter's Run
data wydania
ISBN
978-83-7506-458-2
liczba stron
360
słowa kluczowe
fantasy, sf, przygoda
język
polski
dodał
szati

Podobnie jak wielu innych, Ramón Espejo uciekł od nędzy i beznadziei Trzeciego Świata w poszukiwaniu szans na nowej planecie. W towarzystwie podobnych sobie robotników i marzycieli wsiadł na statek tajemniczych, odrażających Enye. Okazało się jednak, że życie, jakie znalazł na odległym świecie São Paulo wcale nie jest lepsze od tego, które zostawił na Ziemi... Wyprawa łowcy to ekscytująca...

Podobnie jak wielu innych, Ramón Espejo uciekł od nędzy i beznadziei Trzeciego Świata w poszukiwaniu szans na nowej planecie. W towarzystwie podobnych sobie robotników i marzycieli wsiadł na statek tajemniczych, odrażających Enye. Okazało się jednak, że życie, jakie znalazł na odległym świecie São Paulo wcale nie jest lepsze od tego, które zostawił na Ziemi...

Wyprawa łowcy to ekscytująca opowieść przygodowa połączona ze studium fascynującego, wypaczonego umysłu. Trzej uznani mistrzowie fantastyki połączyli siły, by stworzyć wciągającą opowieść o ucieczce i przetrwaniu, stawiającą odwieczne pytanie: "Co naprawdę czyni nas ludźmi?"

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (348)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 575
pablo | 2010-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2010

Nieczęsto zdarza się by jedna powieść miała kilku ojców. Kiedy Gardnem Dozois w 1977 roku napisał opowiadanie o Latynosie Ramonie uprowadzonym przez obcych, nic nie zapowiadało, że jeszcze dwóch innych pisarzy będzie musiało przyłożyć do niego rękę by przekształcić go w powieść. Kilka lat później poprosił on Georga Martina o doszlifowanie opowieści, po czym obaj doszli do wniosku że dobrym pomysłem będzie rozwinięcie jej w nowelkę. Mijały lata a utwór leżał w szufladzie. Dopiero młody pisarz – Daniel Abraham, za namową Gardnera podjął się wprowadzenia własnych wątków i wygładzenia całej historii. To z jego inicjatywy ze zwykłej nowelki „Wyprawa łowcy” wyrosła na powieść z prawdziwego zdarzenia. Czy książka „pozlepiania” z pomysłów i warsztatów trzech różnych autorów może być spójna i ciekawa? Przekonajmy się!

„Wyprawa łowcy” opowiada o wspomnianym wyżej Ramonie Espejo – meksykaninie z domieszką indiańskiej krwi. Obdarzony krewkim charakterem bohater przybywa na odległą planetę Sao...

książek: 630
Jonasz | 2014-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2014

Romone –latynoski robotnik, ktory emigruje z Ziemi na odlegla planete, by uciec od beznadziei, odkrywa, ze jego zycie w niczym sie nie zmienilo. Te same slumsy, te sama kiepsko platna robota, dajaca srodki zaledwie na przetrwanie I sobotnie upicie sie. Wlasnie jedna z takich libacji konczy sie tragicznie. W pijackiej bojce ginie czlowiek, smiertelnie raniony przez Ramona. Bohater ucieka w niezbadany interior planety by ukryc sie przed wymiarem sprawiedliwosc. Wpada tam jednak w tarapaty daleko niebezpieczniejsze niz policyjne sledztwo. Musi wysilic caly swoj spryt by wywinac sie niezwyklej sytuacji.

Powiesc powstala wspolnym wysilkiem trzech znanych pisarzy SF – Gardnera Dozois, ktory w 1977 napisal nieopublikowane opowiadanie, bedace podstawa powiesci. GeOrga RR Martina, ktory w poczatku lat osiemdziesiatych wziol na swoj warsztat orginalny maszynopis, wzbogacil go o kolejne watki oraz poglebil psycholigicznie postac glownego bohatera. Wreszcie w pierwszych latach XXI wieku,...

książek: 557
Specynka | 2013-03-02
Przeczytana: 23 lutego 2013

[...]

Czy warto było czekać, co się wyrodzi z noweli z lat siedemdziesiątych? Czy pomysł zanadto nie zardzewiał? Cóż, rdzy trochę jest. Ale w ilości, przy której da się powiedzieć, że to celowo, ot, styl taki, literacki vintage, postarzane fabrycznie ciuchy. Pewna naiwność powieści nie przesłania jej kilku mocnych walorów, czyniących "Wyprawę(…)" bardzo przyjemną historią.

Dlatego przeczytajcie ją sobie. Bo to fajna książka była. Właśnie tak. Fajnie jest się wyprawić na terreno cimarrón.

Całość recenzji na:

http://ciche-wieczory-czytelnika.blogspot.com/2013/03/wyprawa-po-zoty-srodek.html

książek: 288
astaldohil | 2011-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2011

Znakomita powieść fantastyczno - przygodowa z wyrazistym antybohaterem w roli głównej. Wartko tocząca się akcja nie przyćmiewa jednak głębszych podtekstów natury filozoficznej i psychologicznej, które wprowadzone zostają w treść sprawnie i bez zadęcia. Sama fabuła i klimat przywodzą na myśl film "Mój własny wróg" z 1985 roku, z Dennisem Quaidem w roli głównej. "Wyprawa łowcy" niesie w sobie również spory potencjał filmowy...

Ponadto książka jest zadziwiająco spójna, jak na powieść pisaną przez trójkę pisarzy i absolutnie nie czuć w niej ciężaru trzydziestu lat, na przestrzeni których powstawała. Opisany na końcu proces jej powstawania, i udzielone przez poszczególnych autorów wywiady, dobitnie pokazują, że czasem - choć zdarza się to rzadko - "co trzy głowy to nie jedna".

Zdecydowanie polecam!

książek: 112
Krzysiek | 2016-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Niezła książka, dobrze się czyta, warta zakupu. Nie będę tu streszczał fabuły, zrobili to inni przede mną, poza tym czytałem ją już dość dawno. Wolę opowiedzieć o odczuciach przy czytaniu. A więc nie bardzo czuć tu Martina. Moze przyłożył tu rekę a może przyłożył tu tylko nazwisko. Nie wiem. Tym niemniej książkę polecam. Trochę naiwny motyw działania jednej z ras, związany z dziecmi innej rasy (celowo nie piszę szczegółów - doceńcie to), ale rozumiem, ze trzeba było czytelnikiem wstrząsnąć, a przecież nikt (niemal nikt) nie lubi, jeśli dzieciom dzieje się krzywda.
Po tej książce sięgnąłem po inna książkę Abrahama (Martina uwielbiam, Dozoisa nie miałem okazji czytać), ale tu już spotkało mnie rozczarowanie (CIEŃ W SRODKU LATA) - może spróbuję z nią jeszcze raz i kiedy indziej. Ale - powtarzam - WYPRAWA ŁOWCY jest książką jak najbardziej nadającą się do przeczytania. Wciąga.

książek: 10
Dawid Kask | 2014-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Z "autorów" znam właściwie tylko Martina i to jego nazwisko mnie do powieści przyciągnęło.
Muszę przyznać, że opowieść o przygodach Ramóna Espejo przypadła mi do gustu, a obserwacja tego, jak z "klona" staje się zastępcą swojego pierwowzoru, była dość interesująca. Czytanie wcale się nie dłuży i właściwie wartka akcja nie pozwala się oderwać od czytania.
Do tego świat jest bardzo plastyczny i interesujący, ale z tego co wiem, to "Wyprawa..." została umieszczona w uniwersum, w którym dzieją się też inne książki Dozoisa.

Ostatnia scena pozostawiła mi mały niedosyt, ale to chyba dobrze. Znaczy, że się podobało.

książek: 110
Krzysztof Kafka | 2015-08-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Kupiłem i przeczytałem tą książkę z powodu Martina. Martina czytam z powodu Gry o Tron. Ale to nie jest książka Martinowska. Z trzech autorów to właśnie Martin miał na nią najmniejszy wpływ.
Po książce raczej spodziewałem się rozrywkowej space-opery. Ale jednak nie. Przynajmniej nie do końca. Jest to książka rozrywkowa. Owszem. Ale są tam też ważne pytania, bardzo ciekawie rozwijająca się interesująca fabuła. I mimo tego, że książka powstawała jeszcze w latach 70-tych, uważam że jest całkiem świeża. Taka dobra lektura na wakacje, bez drwin z inteligencji czytelnika i nie urągająca jego wymaganiom.

książek: 117
losraques | 2010-10-19
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2010

Rewelacyjne przygodowe science fiction. Nie brak tu wartkiej akcji i zaskakujących zwrotów fabuły. Porywczy temperament głównego bohatera Latynosa Ramona Espejo, staje się powodem niezłych tarapatów, w wyniku czego musi on uciekać na obcą planetę. Ukłon w stronę autorów za uwiarygodnienie obcego świata, są tu wszelkie detale począwszy od samej rasy obcych, po opisy flory i fauny. Nie zabrakło też głębszej psychologii postaci, która poddana zostaje zaskakującej przemianie.
Ogólnie bardzo ciekawy pomysł, w połączeniu ze świetnym warsztatem trzech autorów...Czyta się jednym tchem.

książek: 18
Chuck_Norris | 2016-03-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2015

Nie jest to książka do końca fantastyczna lecz bardziej science-fiction.
Dawno już czytałem tego typu twórczość. Książka mi się bardzo podobała i jest jedną z moich ulubionych nie tylko ze względu na fabułę i wykreowany przez trójkę autorów świat. Także ze względu na fakt że książka ta zmusza do myślenia i stawia bardzo ważne pytanie nad którym mało kto się niestety zastanawia a mianowicie ,,Co tak naprawdę czyni nas ludźmi?''
POLECAM!

książek: 0
| 2011-05-10
Przeczytana: 03 maja 2011

http://zaginionyalmanach.blogspot.com/2011/05/wyprawa-owcy-george-r-r-martin-gardner.html

zobacz kolejne z 338 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd