Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cichy wielbiciel

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,48 (1515 ocen i 325 opinii) Zobacz oceny
10
188
9
167
8
378
7
427
6
240
5
72
4
25
3
7
2
5
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378391005
liczba stron
440
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Przekonaj się, jak cienka jest granica między uwielbieniem a nękaniem. Julia jest zwyczajną dziewczyną. Skończyła studia, pracuje, zakochała się. Gdy dostaje bukiet kwiatów od tajemniczego wielbiciela, jest podekscytowana i zaintrygowana. Wiersze, kolejne kwiaty i wiadomości zaczynają ją najpierw niepokoić, a potem przerażać. Nikt nie rozumie jej strachu. Przecież posiadanie wielbiciela jest...

Przekonaj się, jak cienka jest granica między uwielbieniem a nękaniem.

Julia jest zwyczajną dziewczyną. Skończyła studia, pracuje, zakochała się. Gdy dostaje bukiet kwiatów od tajemniczego wielbiciela, jest podekscytowana i zaintrygowana. Wiersze, kolejne kwiaty i wiadomości zaczynają ją najpierw niepokoić, a potem przerażać. Nikt nie rozumie jej strachu. Przecież posiadanie wielbiciela jest takie romantyczne. Jak uwolnić się od stalkera, gdy nie wiesz, kim on jest? Ale on wie wszystko o tobie. Wie, gdzie mieszkasz, gdzie pracujesz… i wie, jak zniszczyć twoje życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Tajemnica książek: 783

Uważaj o czym marzysz, bo marzenia mogą się spełnić

Wiele kobiet marzy o wielkiej miłości, kwiatach, prezentach i o tym najważniejszym, wyśnionym mężczyźnie. Ale nikt nie zdaje sobie sprawy jak łatwo takie marzenia mogą zamienić się w koszmar. Olga Rudnicka w swojej najnowszej książce „Cichy wielbiciel” udowadnia czytelnikom jak prosto, szybko i skutecznie można przekroczyć granice dobrego smaku i najzwyklejszej ludzkiej przyzwoitości.

Julia Rogacka pracuje jako doradca klienta w salonie firmowym jednego z operatorów sieci komórkowych. Skończyła studia i próbuje poukładać sobie życie. U boku ma wspaniałego, aczkolwiek bardzo zapracowanego mężczyznę, przyjaciół oraz rodziców. Można powiedzieć, że wszystko układa dobrze i bohaterka ma szanse spełnić swoje marzenia. Pewnego dnia do salonu kurier przynosi bukiet kwiatów z dołączonym bilecikiem od tajemniczego nadawcy… Podekscytowana dziewczyna nie spodziewa się, że od tego momentu jej życie powoli zamieni się w koszmarną walkę. W jej głowie pojawiają się ciepłe myśli i ciekawość – od kogo dostała tak miłą niespodziankę. Tajemniczy wielbiciel posuwa się o krok dalej i zaczynają się głuche telefony, smsy z wyznaniami miłosnymi oraz kolejne prezenty. Sytuacja zaczyna Julię denerwować, zamiast przyjemnych emocji pojawia się strach. Przyjaciele i rodzice nie pomagają nękanej dziewczynie, nie rozumieją, co ona czuje i co się z nią dzieje. Nikt nie uważa tej sytuacji za coś złego, wręcz przeciwnie, koleżanki z zazdrością patrzą na kwiaty i prezenty. Julia jest atrakcyjną kobietą,...

Wiele kobiet marzy o wielkiej miłości, kwiatach, prezentach i o tym najważniejszym, wyśnionym mężczyźnie. Ale nikt nie zdaje sobie sprawy jak łatwo takie marzenia mogą zamienić się w koszmar. Olga Rudnicka w swojej najnowszej książce „Cichy wielbiciel” udowadnia czytelnikom jak prosto, szybko i skutecznie można przekroczyć granice dobrego smaku i najzwyklejszej ludzkiej przyzwoitości.

Julia Rogacka pracuje jako doradca klienta w salonie firmowym jednego z operatorów sieci komórkowych. Skończyła studia i próbuje poukładać sobie życie. U boku ma wspaniałego, aczkolwiek bardzo zapracowanego mężczyznę, przyjaciół oraz rodziców. Można powiedzieć, że wszystko układa dobrze i bohaterka ma szanse spełnić swoje marzenia. Pewnego dnia do salonu kurier przynosi bukiet kwiatów z dołączonym bilecikiem od tajemniczego nadawcy… Podekscytowana dziewczyna nie spodziewa się, że od tego momentu jej życie powoli zamieni się w koszmarną walkę. W jej głowie pojawiają się ciepłe myśli i ciekawość – od kogo dostała tak miłą niespodziankę. Tajemniczy wielbiciel posuwa się o krok dalej i zaczynają się głuche telefony, smsy z wyznaniami miłosnymi oraz kolejne prezenty. Sytuacja zaczyna Julię denerwować, zamiast przyjemnych emocji pojawia się strach. Przyjaciele i rodzice nie pomagają nękanej dziewczynie, nie rozumieją, co ona czuje i co się z nią dzieje. Nikt nie uważa tej sytuacji za coś złego, wręcz przeciwnie, koleżanki z zazdrością patrzą na kwiaty i prezenty. Julia jest atrakcyjną kobietą, więc z pewnością w salonie kokietowała jakiegoś mężczyznę, który zakochał się w niej, a teraz próbuje zdobyć jej sympatię - taki scenariusz pasuje niemal każdemu, ale nie samej Julii. Dziewczyna czuje się coraz bardziej osaczona, boi się sama chodzić po ulicach. Strach przeradza się w fobię, a kolejne wydarzenia nasilają odczucia młodej kobiety. Postanawia pójść na policję, ale to nie pomaga jej w rozwiazaniu problemu. Chłopak zamiast pomóc, okazuje się zazdrośnikiem. Rodzice i znajomi po raz kolejny zawodzą i w rezultacie Julia zostaje sama. Pozornie miłe wydarzenia zamieniają życie Julii w prawdziwa walkę o własną wolność i poczucie bezpieczeństwa. Tabletki na sen stają się jej codziennością, a otoczenie odwraca się od niej, w chwili, w której najbardziej potrzebuje pomocy i wsparcia.

Olga Rudnicka bardzo mnie zaskoczyła poruszonym tematem stalkingu. Nie znałam wcześniej tego zjawiska i może dlatego z tak wielkim zainteresowaniem połykałam kolejne strony „Cichego wielbiciela”. Razem z bohaterką przeżywałam kolejne dni i noce. Razem z nią spacerowałam ulicami i tak bardzo chciałam potrzymać ją za rękę, szepcząc do ucha, żeby się bała, że chociaż ja jestem tuż obok i patrzę na nią przychylnym okiem, wierząc w jej zapewnienia i jej wersję wydarzeń.

Autorka stworzyła w swojej powieści niesamowity klimat. Styl jakim się posługuje bardzo przypadł mi do gustu. Nie sadziłam, że można tak doskonale kreować bohaterów, „bawić” się ich życiem z wielkim smakiem i wyczuciem, przez co czytelnik po prostu tonie w kolejnych stronach.

Polecam z czystym sumieniem każdemu, kto ceni sobie dobrą literaturę. Jestem pewna, że wszyscy niezależnie od płci i wieku będą zachwyceni „Cichym wielbicielem”.

Iwona Zaczek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1413
Piotr | 2012-04-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 kwietnia 2012

Olga Rudnicka totalnie mnie zaskoczyła. Autorka zafundowała mi jednodniową, literacką, ekstremalną jazdę bez trzymanki. Tyle trwało czytanie tej książki. Teraz rozumiem, co czuła kiedy parę dni temu opowiadała na spotkaniu autorskim o tym, że płakała w czasie pisania "Cichego wielbiciela". Młoda, piękna i zdolna autorka znana z humorystycznych kryminalnych opowieści stworzyła książkę zupełnie inną niż do tej pory. Kiedy przekładałem kolejne stronice książki, wtedy targały mną sprzeczne stany. Byłem wściekły, aby po chwili współczuć i główna postać stała mi się bardzo bliska. Może wynikało to z faktu, że sam blisko dwa lata temu padłem ofiarą staltkingu? Ale dla mnie wszystko dobrze się skończyło. Doskonale oddany realizm sytuacji i świetnie naszkicowany profil psychiczny Julii. Poznajemy dziewczynę uśmiechniętą, radosną i szczęśliwą, a rozstajemy się z ... no właśnie. Autorka w książce nikogo nie oszczędza. Ani Julii, ani jej rodziców, czy tez Pawła - swojego chłopaka....

książek: 482
wiech | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2017

Czy każdy kogo mijamy na ulicy może być potencjalnym prześladowcą? A każdy z nas możliwą ofiarą? Czy trzeba mieć w sobie coś szczególnego, co przyciągnie prześladowcę, świra? Czy może wystarczy zwykły przypadek? Jedna chwila. I nasze życie stanie się koszmarem. Niechciany wielbiciel będzie stawał się coraz bardziej uciążliwy, coraz bardziej natrętny. Będzie nękał swoją obsesją. Dręczył. Aż zaczniemy się bać.
O tym jest książka. O dziewczynie doprowadzonej przez stalkera niemal do obłędu. - Traci pracę, przyjaciół, zdrowie. Nie sypia, nie je, boi się wychodzić z domu. Zachowuje się jak przerażone zwierzątko. Bezradne. Osaczone.
Świetna książka. Czytałam podminowana; z wypiekami na twarzy; z nerwami na wierzchu.
Dla mnie wyjątkowa, mam do niej emocjonalny stosunek. Polecam.

PS
Polecam także ku przestrodze, by ostrożnie szafować informacjami o swoich znajomych. Nie rozdawać ich na prawo i lewo bez zastanowienia. Również w internecie.
Nie skusił mnie na szczęście żaden portal...

książek: 378
Łokieć_Pana_D | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane

Nie wierzyłem, że autorka potrafi tak przekonująco wznieść się nad przeciętność. Że uda jej się kreować strach, budować klimat. Uniknąć pułapki banału i mędrkowania. Pokonać zgubną manierę przyspieszenia tzw "akcji". I zachować konieczną w tej książce prostotę.
Olga Rudnicka nic nie przyspiesza. Podejmuje rękawicę i z walki wychodzi zwycięsko. Pisze historię mocną i kompletną. Karmioną dojrzale dawkowaną emocją i zadbanym detalem.
Uparty wariat wystarczy, by życie młodej i otwartej dziewczyny zamienić w piekło. Dziś idziesz ulicą, jutro chowasz się w wannie. Spokój pierwszych scen irytuje. O to chodzi. Pozwala czuć namiastkę tego, co bohaterce przypadło. Zaczynami być nerwowi, gdy setny raz ten sam wers kłuje nas w ucho. A to dopiero początek...

książek: 894
mclena | 2016-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

"...kiedy w końcu zapadam w sen, to nie wypoczywam... to jak utrata przytomności, otchłań bez snów, budzi mnie każdy szelest i trzask, warkot samochodów za oknem; włączam radio i zasypiam przy muzyce, żeby nie słyszeć jego kroków w ciemnościach, bo wiem, że ON tam jest i czeka... czeka na mnie..."

Kolejna powieść Olgi Rudnickiej, z którą mialam się okazję zapoznać i jestem niesamowicie pozytywnie zaskoczona. Tematyka - wydawałoby się średnio atrakcyjna - stalking w odmianie mega intensywnej od której aż trzeba oczy przecierać, by pojąć jak złożony potrafi być umysł prześladowcy, że nie umie przyswoić postych komunikatów. Olga Rudnicka mistrzowsko poradziła sobie z tematem, nie mogłam odłożyć książki i zarwałam nockę - bardziej nieświadomie niż z premedytacją. Naprawdę trudno jest mi wyrazić jak się czułam czytając tę powieść. Strach, niemoc, beznadzieja... to wszystko było tu tak namacalne, że sama doświadczałam zagubienia i okropnego przygnębienia. Już dawno nie czułam tak...

książek: 259
Ewelina229 | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2015

Czytając książkę przemierzałam ulice Poznania razem z bohaterką, doskonale odnajdywałam się w Starym Browarze, na Głogowskiej... pewnie z racji tego, że dobrze znam te miejsca ( co zdarzyło się pierwszy raz) łatwo mi było sobie wszystko wyobrazić.
Julia, młoda kobieta, zakochana w swoim narzeczonym, lubiąca swoją pracę, w zasadzie zwykła szczęśliwa osoba, pewnego dnia dostaje bukiet kwiatów, myśli że pochodzą od jej narzeczonego, co okazuje się nieprawdą, zaczynają się telefony, smsy, prezenty... i tak z dnia na dzień jej życie zmienia się w koszmar, ponieważ dziewczyna zaczyna bać się swojego cienia.. jej prześladowca natomiast nie popełnia żadnego błędu- telefon jest na kartę, listy wysłane jako zwykłe a nie polecone, żadnych gróźb, dlatego też policja śmieje jej się w twarz mówiąc, że ma adoratora a oni nie mogą nic zrobić... Dziewczyna staje się kłębkiem nerwów, traci przyjaciół, nie wychodzi z domu, wszyscy się od niej odwracają...
Stalking to coraz bardziej popularne...

książek: 484
Kiwi_Agnik | 2014-12-03
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Książka ciekawa, pochłaniająca.
Realna i psychologiczna, przez co z łatwością można sobie wyobrazić co czulibyśmy będąc na miejscu Julii.

Pani Rudnicka świetnie ukazała tematykę stalkingu i uświadomiła, że potencjalną ofiarą jak i sprawcą może być każdy.

Porywająca historia, wywierająca silne wrażenie na czytelniku.

książek: 256
eMMali | 2014-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2014

Stalking- dręczenie psychiczne i niszczenie emocjonalne... Facet żyje urojeniami, nie docierają do niego słowa dziewczyny- on i tak wszystko rozumie po swojemu. Dąży do jednego celu-zdobycia jej na wyłączność, bez skrupułów. Przez takiego psychola Julia traci pracę, przyjaciół i nie wiele brakowało, że i matkę i chłopaka. Ten koszmar nie ma końca.
Książka jest pełna emocji, strachu, czyta się świetnie.
Jestem pod wrażeniem,że napisała to tak młoda autorka. Brawo.

książek: 1891
Aniutka90 | 2012-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2012

Cichy wielbiciel to historia o stalkerze. Kto to jest stalker? To osobnik, który uporczywie nęka swoje ofiary, w takiej matni znalazła się główna bohaterka Olgi Rudnickiej. To już 8 chyba powieść tej autorki i jest inna niż pozostałe. To thriller, świetnie skonstruowany i budujący napięcie.
Julka Rogacka jest młodą kobietą pracującą, szczęśliwą w związku, sympatyczną, wesołą, mieszkającą z 2 przyjaciółkami w bloku. Jej życie wiedzie się bezproblemowo i radośnie do czasu gdy pewnego dnia dostaje kwiaty od tajemniczego nieznajomego. Następnie zaczynają się głuche telefony do pracy, potem wiadomości, prezenty, wyznania miłosne, następnie stalker zna numer prywatny Julki, zadręcza ją smsami, telefonami i tak w kółko, coraz mocniej zaciśnia się wokół niej pętla strachu, niepewności. Dziewczyna zaczyna wariować, przyjaciółki wcale jej nie pomagają tylko uważają, .że to romantyczne, a chłopak zamiast wspomóc robi się zazdrosny. Główna bohaterka coraz bardziej zamyka się w sobie, żyje w...

książek: 0
| 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 928
lacerta | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2014

"Granica między uwielbieniem a nękaniem jest cienka."
Stalking - niezbyt miły temat, a autorka zrobiła z niego przerażającą, ale zarazem świetną powieść.
Książka jest niesamowicie emocjonująca - wraz z bohaterką przeżywałam strach i niepokój. Bardzo realistycznie stworzone postacie, a sama książka wciąga niesamowicie. Koniec lekko mnie przeraził, ale lubię takie zakończenia.
Olga Rudnicka świetnie poradziła sobie z tematem i nie tylko stworzyła ciekawą i wciągającą powieść, ale również w zgrabny sposób poruszyła temat stalkingu i udzieliła wielu informacji dla osób dotkniętych prześladowaniem.

zobacz kolejne z 3324 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd