Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbieg okoliczności

Cykl: Gosztów (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,7 (215 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
13
8
22
7
75
6
66
5
22
4
4
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378395539
liczba stron
408
język
polski
dodała
Barbara

Każde małe miasteczko kryje swoje mroczne tajemnice. W małym Gosztowie życie toczy się wolno i przewidywalnie. Policja nie ma zbyt wiele pracy. Ale pewnego dnia jedno – z pozoru błahe – wydarzenie pociągnie za sobą dużo bardziej poważne wypadki. Na zawsze zmienią one losy kilku rodzin, a sielska osada utraci swoje niewinne oblicze. Maria, policjantka z lokalnego posterunku, oraz szkolna...

Każde małe miasteczko kryje swoje mroczne tajemnice.

W małym Gosztowie życie toczy się wolno i przewidywalnie. Policja nie ma zbyt wiele pracy. Ale pewnego dnia jedno – z pozoru błahe – wydarzenie pociągnie za sobą dużo bardziej poważne wypadki. Na zawsze zmienią one losy kilku rodzin, a sielska osada utraci swoje niewinne oblicze.
Maria, policjantka z lokalnego posterunku, oraz szkolna pedagog Anita znajdą się w samym centrum niepokojących zdarzeń. Kobiety będą musiały zmierzyć się także ze swoją przeszłością i poznać losy rodziny, w której wiele starano się ukryć. Bo w tej historii nic nie jest tym, czym się z początku wydaje.

Starannie skonstruowana powieść psychologiczno-obyczajowa, od której nie można się oderwać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Zbieg_okolicznosci-p-32169-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Sylwia książek: 1457

Obiecanki i udręki rodzinne

Najnowsza powieść Katarzyny Pisarzewskiej zmagać musi się z kilkoma problemami, ale wśród nich najważniejszy jest jeden. To problem oddziałujący podczas całej lektury, ani na chwilę niedający o sobie zapomnieć. Jego imię to Joanne, nazwisko – Rowling. Pozostałą część opisu można by w zasadzie pominąć, nietrudno bowiem dopowiedzieć sobie, że publikacje obu autorek koncentrują się na niemal jednakowej tematyce i że od porównań uciec nie sposób. Rzeczywiście więc przytrafia się tu zbieg okoliczności. Aby nie pozostawić wątpliwości: niefortunny, niestety, dla polskiej pisarki.

Materiały promujące książkę milczą na temat podobieństw do „Trafnego wyboru”, ograniczając się do powtarzania klasyfikacji gatunkowej: raz, że powieść psychologiczna i obyczajowa, innym razem, że obyczajowo-kryminalna. I strategia promocji, i kolejność gatunków są w pełni uzasadnione. O tym, że nie należy sobie strzelać w stopę, przywołując bestseller Rowling, mówić więcej nie trzeba, co zaś tyczy się gatunków: „Zbieg okoliczności” kryminałem zwyczajnie nie jest. To zbiorowy portret rodzin z Gosztowa, wsi położonej niedaleko Warszawy, pochylenie się nad małomiasteczkową mentalnością, trudnościami nastolatków i dorosłych. Wątek zabójstwa funkcjonuje tu na zasadzie wiarygodnego pretekstu, aby przyjrzeć się temu, co ukrywane. Sam w sobie natomiast – jako interesujący motyw powieściowy – nie potrafi się obronić. Potraktowany po macoszemu, niebudzący większych emocji, jednoznacznie świadczy o swojej...

Najnowsza powieść Katarzyny Pisarzewskiej zmagać musi się z kilkoma problemami, ale wśród nich najważniejszy jest jeden. To problem oddziałujący podczas całej lektury, ani na chwilę niedający o sobie zapomnieć. Jego imię to Joanne, nazwisko – Rowling. Pozostałą część opisu można by w zasadzie pominąć, nietrudno bowiem dopowiedzieć sobie, że publikacje obu autorek koncentrują się na niemal jednakowej tematyce i że od porównań uciec nie sposób. Rzeczywiście więc przytrafia się tu zbieg okoliczności. Aby nie pozostawić wątpliwości: niefortunny, niestety, dla polskiej pisarki.

Materiały promujące książkę milczą na temat podobieństw do „Trafnego wyboru”, ograniczając się do powtarzania klasyfikacji gatunkowej: raz, że powieść psychologiczna i obyczajowa, innym razem, że obyczajowo-kryminalna. I strategia promocji, i kolejność gatunków są w pełni uzasadnione. O tym, że nie należy sobie strzelać w stopę, przywołując bestseller Rowling, mówić więcej nie trzeba, co zaś tyczy się gatunków: „Zbieg okoliczności” kryminałem zwyczajnie nie jest. To zbiorowy portret rodzin z Gosztowa, wsi położonej niedaleko Warszawy, pochylenie się nad małomiasteczkową mentalnością, trudnościami nastolatków i dorosłych. Wątek zabójstwa funkcjonuje tu na zasadzie wiarygodnego pretekstu, aby przyjrzeć się temu, co ukrywane. Sam w sobie natomiast – jako interesujący motyw powieściowy – nie potrafi się obronić. Potraktowany po macoszemu, niebudzący większych emocji, jednoznacznie świadczy o swojej drugorzędnej roli.

W książce Pisarzewskiej funkcjonariusze policji ślamazarnie brną naprzód w śledztwie, które w obliczu ich własnych problemów schodzi na dalszy plan. Zabicie zwierzęcia, człowieka, następnie upozorowane samobójstwo – nie to jest tutaj najważniejsze. Naczelne miejsce zajmuje opowieść o rodzinie, na pierwszy rzut oka zgodnej i szczęśliwej, a pod warstwą pozorów toczonej przez choroby. Są nimi nieuporządkowane sprawy z przeszłości, nieszczerość, kłamstwa, fortele, przemilczenia i nieumiejętność porozumienia się. Oprócz tego mocno zaznaczona została toksyczność wtrącającej się w życie swoich dzieci matki i fatalne skutki, do jakich może podobne zaangażowanie doprowadzić. Wszystko to dotyczy Gajdów i Burasów, a więc tych, których rodzinne spotkanie wywołuje u postronnych przemyślenia o idealnej familii. Brzmi nieźle i nawet nieźle się to czyta, szkoda jednak, że pozostałe motywy – w tym te, który miały szansę zbawiennie przyprawić książkę – otrzymały charakter pojedynczej nowinki.

Bo margines zainteresowania Pisarzewskiej dotyczy spraw takich jak podklasa społeczna, struktury w grupach nastolatków i różnego rodzaju patologie, lecz są to wątki tak mało rozwinięte, że trudno byłoby je nawet postawić obok wnikliwych obserwacji Rowling. To zresztą zasadnicza różnica między społeczną panoramą autorki „Harry’ego Pottera” a psychologiczno-obyczajową bądź obyczajowo-kryminalną powieścią o naszym rodzimym podwórku – Pisarzewska chwyta się wielu tematów, ale pielęgnuje tylko te związane z rodzinami Gajdów i Burasów. W konsekwencji powstała historia obiecująca opis całej wsi, historia z mnóstwem podobieństw do „Trafnego wyboru”, ale jednocześnie nieznośnie broniącą się przed tym, by skonfrontować ze sobą realia angielskie i polskie. To już wolałabym pójść na całość z podobieństwami. Być może wówczas „Zbieg okoliczności” nie byłby tak bezbarwny jak w swojej obecnej postaci.

Sylwia Kluczewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (605)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2638
gwiazdka | 2016-07-26
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 26 lipca 2016

Początkowo miałam mieszane uczucia w trakcie lektury „Zbiegu okoliczności” Katarzyny Pisarzewskiej, bo więcej było tu wątku obyczajowego, w dodatku mało atrakcyjnego, a kryminału jak na lekarstwo, w dodatku styl nie zachwycał, jeszcze te ciągłe powtórzenia pewnych zwrotów, potem nawet całych rozdziałów, nie byłam tym zachwycona. Jednak w pewnym momencie akcja ruszyła w całkiem interesującym kierunku, śledztwo też zaczęło być coraz ciekawsze, nawet część obyczajowo- rodzinna zyskała na atrakcyjności, czego się nie spodziewałam i doczytałam książkę sama nie wiem kiedy. Styl oczywiście nie uległ wielkiej zmianie, ale skupiłam się na treści i poszło już dość łatwo. Moim zdaniem trzeba byłoby razem z tym stylem dopracować jeszcze charakterystykę postaci, ale na obecnym etapie rączej skusze się na część druga serii.

książek: 474
summerak | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 09 września 2013

Świetny kryminał psychologiczno-obyczajowy . Fabuła intrygująca . Niesamowicie wiarygodnie opisane życie zwykłych ludzi .
Świetnie ukazane ich wady ale i zalety .
Plus również dla autorki za wielowątkowość .

Urzekła mnie okładka książki. Piękna , subtelna :)


Ps. nie udało mi się zgadnąć kim jest morderca :P

książek: 1351

Niestety "Zbieg okoliczności" to powieść wybitnie nie dla mnie.
Nie lubię tego typu powieści psychologiczno-obyczajowych, gdzie wątek sensacyjny jest traktowany tylko jako tło.
Nie lubię niepotrzebnego okrucieństwa w stosunku do zwierząt, więc już sam początek był dla mnie odpychający.
Nie lubię wulgaryzmów, szczególnie gdy powieść pisze kobieta.
Nie lubię czytać o patologiach w rodzinach, trudnej młodzieży, tragediach bohaterów, to na porządku dziennym mam w telewizji , prasie i normalnym życiu. Po co jeszcze o tym czytać w książce.
Ta książka jest potwornie smutna, przygnębiająca, wszystko jest szare i beznadziejne. Nie tego szukam w powieści.
I chyba po raz pierwszy nie polubiłam żadnego bohatera.

książek: 1110
zaczytana | 2016-03-12

Ciekawa opowieść. Naprawdę, mnie się spodobała. Ja właśnie tak bym określiła tę książkę: opowieść. Jest to obyczajowo-psychologiczna opowieść z kryminalnym wydarzeniem w tle. A właściwie dlatego, że wydarzyła się zbrodnia mamy okazję poznać historię paru mieszkańców małego, sennego miasteczka, w którym ta zbrodnia- a ściślej dwa morderstwa miały miejsce. Tytuł "Zbieg okoliczności" sugeruje, że zbrodnia absolutnie nie była zaplanowana. Poznając jednak powoli atmosferę miasteczka i jego mieszkańców, dochodzimy do wniosku, że prędzej, czy później i tak doszłoby do tych zdarzeń. Smutne jest to, że w z pozoru niczym nie odbiegających od tzw. normy rodzinach dzieją się rzeczy paskudne, okrutne, których ofiarami bezpośrednio, czy pośrednio stają się dzieci. To co dzieję się wokół kształtuje osobowości dzieciaków, czyniąc z nich dwunastoletnie pozbawione skrupułów potwory. Obok historii osób zamieszanych w zbrodnie, poznajemy również skomplikowane, toksyczne relacje panujące w rodzinie...

książek: 2309
kwiatek29 | 2013-10-01
Przeczytana: 27 września 2013

Świetnie napisana powieść kryminalno-psychologiczna.Akcja książki ma miejsce w małym Gosztowie,w którym życie toczy się wolno i przewidywalnie.Do czasu.Maria miejscowa policjantka musi się zmierzyć ze swoją przeszłością a także odnaleźć mordercę lokalnej działaczki Dagmary Rotkiewicz.W dodatku w miejscowej szkole dochodzi do niepokojących wydarzeń,których ofiarami padają dziewczynki.Od książki nie można się oderwać.Gorąco polecam.

książek: 1489
Piotr | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 sierpnia 2013

Do mnie niestety książka nie przemówiła, sam długo walczyłem z pokusą, aby po prostu ją zostawić i nie męczyć się dalej. To dobrze napisany kryminał psychologiczny, ale ja nie poradziłem sobie z ilością okrucieństw i wulgaryzmów w książce. Ktoś może powiedzieć, że takie jest życie, że takie są realia. To wszystko prawda, ale mnie to po prostu przerosło. Jestem zbyt zmęczony złem w świecie, rosnącymi patologiami. Sama książka z pewnością znajdzie szereg wielbicieli, ja jednak poległem. Może po części powodem jest to, że przez kilka lat pracowałem z trudną młodzieżą i niechętnie wracam do tych wspomnień. Autorka wydobyła w słowach to, co jest ważne, doskonale przekazała obraz funkcjonowania tych ludzi żyjących często na granicy z prawem. Udało jej się w "Zbiegu okoliczności" stworzyć to, czego nie cierpię, a co jest we mnie trudno wywołać. Mam na myśli niechęć do postaci. A są oni naprawdę zwykli. To jest atutem pisarki. Ja utwór oceniam bardzo wysoko, ale sam niestety nie sięgnę po...

książek: 612
Jacek | 2016-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2016

Książka stała w dziele Kryminały. Informacje z okładki temu nie przeczyły. A jednak "Zbieg okoliczności" to niezupełnie powieść kryminalna. Jest oczywiście i ten watek, zresztą prowadzony dość powoli (ale akurat nie uważam tego za wadę), w dodatku dość przewidywalny (nie tyle może w warstwie kto, ile - dlaczego), lecz powieść ma charakter raczej obyczajowy. Zapewne znawcy zaliczają ją do powieści "kobiecych", ale nie uznaję tego podziału, wyróżniając tylko książki dobre i te inne. To, że pisana jest z perspektywy kobiet (bo nie tylko jednej z bohaterek), nie upoważnia do szufladkowania.
A teraz co sądzę o powieści. Przede wszystkim dobrze się ją czyta. Książka wciąga, zachęca, powoduje, że choć akcja dopiero pod koniec nieco przyspiesza, całość jest bardzo interesująca. Pisarzewska posługuje się udanie językiem, zdarzają jej się smaczki słowne, buduje wyraziste postacie, przekazuje plastyczny obraz Legionowa i okolic (rozumiem, że w małych miejscowościach lepiej nie odwoływać się...

książek: 2474
adorable | 2014-03-31
Przeczytana: 28 marca 2014

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2014/03/zbieg-okolicznosci-katarzyna-pisarzewska.html

Cechą charakterystyczną niedużych miejscowości jest to, iż wszyscy znają wszystkich. Niektórzy osobiście, inni z opowiadań czy krążących plotek - niemniej każdy ma coś do powiedzenia o danej rodzinie, niezależnie od tego, czy kiedykolwiek rozmawiał z jej członkami, czy nawet nie wie dokładnie, jak wyglądają. Jednak kiedy w pozornie cichym miasteczku dochodzi do jakiegoś zdarzenia, mniej lub bardziej błahego, usta mieszkańców zazwyczaj zamykają się - większość nie chce narażać się sąsiadom, dlatego woli milczeć i nie rzucać słów na wiatr, aby w trakcie dochodzenia nie okazało się, iż również ma coś na sumieniu. Z kolei zdarzają się również osoby zdolne rzucać oskarżenia w każdą stronę, nawet jeśli mogą zupełnie mijać się z prawdą. Dojście do sedna sprawy bywa okraszone sporymi trudnościami, które należy przezwyciężyć, aby dowiedzieć się, kto stoi za konkretnym czynem.

Anita Buras to pedagog...

książek: 1062
miqa | 2013-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, EBOOK
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Katarzyna Pisarzewska zanim rozpoczęła swoją przygodę z pisarstwem pracowała m.in. jako ankieterka, socjolog, kwiaciarka, a także jako wolontariuszka w Stowarzyszeniu Centrum Wolontariatu, Fundacji Promocji Kobiet oraz w Domu Dziecka w Chotomowie.
W jej pisarskim dorobku znajdują się takie książki jak: „Halo, Wikta!”, „Wikta, ratuj!”, „Koncert łgarzy” i najnowsza powieść psychologiczno-obyczajowa – „Zbieg okoliczności”. Za książkę „Halo, Wikta!” dostała główną nagrodę Złote Pióro 2002 w konkursie Klubu Świat Książki i miesięcznika „Elle” za najlepszą współczesną powieść dla kobiet.

„Każde małe miasteczko kryje swoje mroczne tajemnice.” I tak też jest w przypadku miasteczka Gosztów, gdzie mieszkają główni bohaterowie tej powieści – Maria jej kuzyn Maciej wraz z żoną Anitą. Jak to w niewielkich miasteczkach bywa, życie jest spokojne, każdy się zna i wszystko bardzo przypomina sielankę o jakiej marzą ludzie z miasta. Jednak do czasu. [...]


[ Całość recenzji na moim blogu:...

książek: 150
Gladys | 2014-08-31
Przeczytana: 27 sierpnia 2014

Zachęciła mnie okładka i ten bardzo tajemniczy tytuł, choć nie przepadam za polskimi książkami, ta akurat przypadła mi do gustu.
Napisana lekkim piórem, dzięki czemu czyta się ją szybko i przyjemnie. Nie można się od niej oderwać, pragnąc poznać w końcu sprawcę tych głupich dowcipów oraz morderstw. Jesteśmy ciekawi po uszy co stanie się z małżeństwem Maćka lub co kryje Maria pod swoją twardą skorupą. Książka pokazuje realia naszej codziennej egzystencji, gdzie nie ma miejsca dla bliźnich, a priorytetami ludzi w pierwszej kolejności są praca i pieniądze. Tak jak jest ukazane w książce jest wiele domów, których dotyka jakiś problem czy też katastrofa, a "dobrzy" sąsiedzi mający świadomość o zaistniałej sytuacji, nie robią z tym nic, pozbawiając pomocy innych, którzy cierpią.

zobacz kolejne z 595 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd