Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klątwa Tygrysa

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,43 (3584 ocen i 676 opinii) Zobacz oceny
10
828
9
477
8
593
7
632
6
417
5
253
4
142
3
124
2
74
1
44
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger's Curse
data wydania
ISBN
9788375152050
liczba stron
360
słowa kluczowe
klątwa
język
polski
dodała
Noelle

Literacki fenomen! Powieść odrzucona przez wydawców, ukochana przez setki tysięcy czytelników na całym świecie!

Magnetyczne oczy tygrysa.
Pradawna klątwa, którą zdjąć może tylko ona.
Namiętność silniejsza niż strach.
Razem muszą stawić czoła mrocznym siłom.
Czy poświęcą wszystko w imię miłości?

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

książek: 36
three_little_bears | 2012-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2012

zabralam sie za nia z pewna doza sceptycyzmu. Do kupna zachecila mnie w sumie sama okladka i tytul (tak wiem, nie powinno sie oceniac ksiazek po okladce, przyznaje uleglam pierwszy raz:)), dopiero po tym przeczytalam kilka opinii, ktore niekoniecznie byly pozytywne. Pomyslalam sobie, ze raczej zakup mi sie nie udal, jednak mimo to stwierdzilam, ze sprobuje przez nia przebrnac... Jak bardzo sie mylilam! Czytanie jej wcale nie jest meczace, wrecz przeciwnie! Mimo drobnej czcionki czyta sie ja bardzo szybko i przyjemnie. Barwne opisy oraz przygody sprawiaja, ze czytelnik wcale nie ma wrazenia, iz jest to po prostu kolejne romansidlo z typu paranormal romance, ale bardziej ksiazka przygodowa. Nie zmienia to jednak faktu, ze watek milosny odgrywa tu istotna role. Prawde mowiac bylam zaskoczona zakonczeniem i od kilku dni nie moge znalezc sobie miejsca bo wyczekuje na premiere kolejnej czesci! :)

mozna jej zarzucic powielenie schematu, tzn biedna, ulomna, przecietna az do bolu dziewczyna (ktora de facto okazuje sie nie byc wcale taka przecietna, skoro tylko dzieki niej moze byc zlamana klatwa) oraz istny mlody bóg, uosobienie marzen, do tego opiekunczy, troskliwy etc...ale jednak o tym chcemy czytac, prawda? Przeciez nasze zycie jest calkiem przecietne i normalne, nie zakocha sie w nas zaden wampir, upadly aniol ani ksiaze :) gdybysmy w naszych marzeniach nie odbiegali od rzeczywistosci, ilez by one byly warte...? Własie o to chodzi, dac sie poniesc. Uwazam ze ksiazka jest jak najbardziej warta przeczytania.

Jedyna rzecz, ktora mnie zdenerwowala to porownanie glownego bohatera do kilku panow wspolczesnego swiata...ale o tym pozwole sie juz przekonac nastepnym czytelnikom:)

serdecznie polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czas zmierzchu

Dmitry Glukhowsky to autor osławionej już książki, jaką jest "Metro 3033" i innych takich jak "FUTU.RE", czy zbioru ciekawych opow...

zgłoś błąd zgłoś błąd