Zemsta najlepiej smakuje na zimno

Tłumaczenie: Robert Waliś
Seria: Uniwersum Pierwszego Prawa
Wydawnictwo: Mag
7,45 (661 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
88
8
187
7
202
6
94
5
34
4
4
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Best served cold
data wydania
ISBN
9788374802208
liczba stron
812
język
polski
dodała
Pani_Kultura

Od dziewiętnastu lat płynie krew. Okrutny wielki książę Orso zaciekle zmaga się ze skłóconą Ligą Ośmiu, wykrwawiając kraj. Podczas gdy maszerują armie, spadają głowy i płoną miasta, bankierzy, kapłani oraz starsze, mroczniejsze potęgi toczą śmiertelną zakulisową rozgrywkę, usiłując wskazać, kto zostanie królem. Być może wojna to piekło, jednak dla Monzy Murcatto, Węża Talinsu,...

Od dziewiętnastu lat płynie krew. Okrutny wielki książę Orso zaciekle zmaga się ze skłóconą Ligą Ośmiu, wykrwawiając kraj. Podczas gdy maszerują armie, spadają głowy i płoną miasta, bankierzy, kapłani oraz starsze, mroczniejsze potęgi toczą śmiertelną zakulisową rozgrywkę, usiłując wskazać, kto zostanie królem.

Być może wojna to piekło, jednak dla Monzy Murcatto, Węża Talinsu, najstraszliwszej i najsłynniejszej najemniczki na usługach wielkiego księcia Orso, jest także znakomitym sposobem na zarobek. Jej zwycięstwa uczyniły ją sławną — nieco zbyt sławną jak na gust jej pracodawcy, który każe ją strącić z górskiego szczytu. Zdradzonej Monzie pozostają jedynie strzaskane ciało i paląca żądza zemsty. Bez względu na cenę, siedmiu ludzi musi umrzeć.
Sojusznikami Monzy zostają najbardziej zawodny pijaczyna i najbardziej zdradziecki truciciel w całej Styrii, masowy morderca z obsesją na punkcie liczb oraz barbarzyńca, który chce jedynie czynić dobro. W poczet jej wrogów zalicza się ponad połowa narodu. A to jeszcze nie koniec, gdyż wkrótce jej tropem zostaje posłany najniebezpieczniejszy człowiek na świecie, który ma dokończyć to, co zaczął książę Orso…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2011

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2011/12/24/zapowiedz-zem...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 90
Rosemary | 2012-04-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Zemsta jest daniem, które najlepiej smakuje na zimno”*

Czy czuliście w przeszłości palące pragnienie zemsty? Na tyle silne, by kierowało całym Waszym życiem? Czy byliście gotowi poświęcić wszystko, by osiągnąć swój cel? Ja nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam. Z czym kojarzy mi się słowo „zemsta”? Z dzieckiem, które, gdy czuje się oszukane przez rodziców, zamyka się w pokoju, przestaje jeść albo robi coś podobnego, przez następną godzinę powtarza sobie, że nienawidzi wszystkich i zemści się na okropnych rodzicach, gdy umrze z głodu, wtedy poczują się winni. Ale nie mija dużo czasu, a mu się nudzi niejedzenie czy siedzenie w pokoju, więc zapomina o swojej złości i chęci zemsty. Jak widzicie, nie wiem za wiele na ten temat, jednak zmieniło się to po przeczytaniu powieści napisanej przez Joe Abercrombiego.

Akcja powieści jest zawiła, pełna zdrad, intryg, krwi, walk i znowu zdrad, gdyż to one odgrywają w niej kluczową rolę. Wszystko zaczyna się od momentu, gdy Monza Murcatto, Wąż Talinsu, najlepsza i najbardziej krwiożercza najemniczka zostaje zdradzona przez swojego pracodawcę – księcia Orso, który dąży do zostania królem Styrii. Okazuje się, że książę uznał dziewczynę za osobę mogącą mu przeszkodzić w realizacji jego planów, bał się, że stała się za bardzo popularna i kochana przez ludność, więc postanowił się jej pozbyć. Na oczach Monzy zabił jej ukochanego brata, Bennę, a ją samą zrzucił ze szczytu. Murcatto, dziewczyna ze stali, przeżyła upadek. Cała poharatana, w opłakanym stanie zostaje uratowana przez człowieka, potrafiącego działać cuda, jeśli chodzi o medycynę. Była najemniczka powoli wraca do zdrowia, nie obywa się bez wielkiej ilości cierpień i bólu. Gdy wreszcie z powrotem staje na własnych nogach, nie jest już tą samą osobą. Wygląda inaczej, gorzej, pełna blizn i zniekształceń. Ale największa zmiana dokonała się w środku niej. Przepełnia ją pragnienie zemsty, dopóki go nie spełni, nie zazna spokoju. Musi zginąć siedmiu ludzi. Siedmiu ludzi, którzy byli przy śmierci jej brata, to staje się nowym celem Monzy. Murcatto nie zważa na ofiary, nieprzerwanie dąży do zniszczenia swoich wrogów. Ale nie działa sama. Jej kompanami i wspólnikami zostaje najdziwniejsza banda, jaką świat widział. Cudzoziemiec, słynący ze swojego barbarzyństwa, który pragnie się nawrócić. Słynny truciciel wraz ze swoją przebiegłą asystentką. Morderca, regularny mieszkaniec więzienia z obsesją na punkcie liczb. I człowiek, już raz zdradzony przez nią, pijak, na którym za żadne skarby nie można polegać. Czy taka grupa jest w stanie przeciwstawić się wielkiej potędze księcia Orso? Czy łaknąca zemsty Monza zabije siedmiu członków znajdujących się na jej czarnej liście?

Lubię twarde bohaterki, gotowe do walki o samą siebie i które wiedzą, czego chcą i dążą do spełnienia tego. To był jeden z moich głównych powodów do sięgnięcia po książkę Zemsta najlepiej smakuje na zimno. Któż mógłby być twardszy niż dziewczyna pragnąca zemsty? Monza Murcatto z pozoru wydaje się niezniszczalna, odważna i potężna. Jednak z każdą stroną, gdy poznawałam ją lepiej, moje wyobrażenie o niej ulegało zmianie. Odkrywałam jej wady, słabości, lęki i szybko przestała być dla mnie Wężem Talinsu, który sieje strach, gdziekolwiek się pojawi. Ostatecznie okazała się dziewczyną skrzywdzoną przez los, niepotrafiącą odnaleźć szczęścia i spokoju po zabójstwie brata. Muszę wyznać, że rozczarowała mnie postać Murcatto.

Czy powieść wciąga? I tak i nie. Ani razu nie miałam kłopotu z odłożeniem jej, bez problemu przerywałam w każdym momencie. Ale z drugiej strony, jak już odnalazłam chwilę czasu i siadałam z tą książką, to czas mijał mi szybko i nim się spostrzegłam, byłam już w połowie. Ciągle coś się w niej dzieje, więc nie sposób zasnąć podczas lektury, jednak owe wydarzenia dla mnie nie były na tyle istotne, by chłonąć je z zapartym tchem.

„Zemsta najlepiej smakuje na zimno” nie trafi do każdego. Znajdą się jej zwolennicy, przeciwnicy i osoby, na których nie wywrze większego wrażenia. Zależy to od upodobań czytelnika, do jakiej grupy trafi. Więc komu polecam? Wielbicielom fantastyki w każdej formie, osobom szukającym nowej, oryginalnej powieści, bo ta na pewno taka jest i tym, którzy lubią czytać o wojnie, walkach w każdej postaci. A komu radzę odpuścić sobie tę książkę? Tym, którzy szukają pięknego świata pełnego dobroci i harmonii, a także tym, którzy szukają w powieściach wątków miłosnych, gdyż w tej jest tylko jeden maciupeńki romans, nawet nie wiem, czy nie przesadzam, nazywając go romansem. Niestety, po lekturze powieści Joe Abercrombiego nie mogę dodać nowego męskiego bohatera do mojej listy ulubionych postaci płci przeciwnej.

swiat-rosemary.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta najlepiej smakuje na zimno

Pierwszy raz zdarza mi się, bym czytał osobną powieść osadzoną w uniwersum wcześniejszej trylogii. Najczęściej tego unikałem ze względu na to, że taki...

zgłoś błąd zgłoś błąd