Zemsta najlepiej smakuje na zimno

Okładka książki Zemsta najlepiej smakuje na zimno
Joe Abercrombie Wydawnictwo: Mag Seria: Uniwersum Pierwszego Prawa fantasy, science fiction
812 str. 13 godz. 32 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Uniwersum Pierwszego Prawa
Tytuł oryginału:
Best served cold
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2012-01-13
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-13
Liczba stron:
812
Czas czytania
13 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374802208
Tłumacz:
Robert Waliś
Tagi:
literatura brytyjska literatura angielska literatura XXI wieku fantasy fantastyka zemsta proza angielska proza brytyjska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
727 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
107
9

Na półkach: ,

Właściwie pod każdym względem słabsza od trylogii "Pierwsze Prawo", jednak wciąż czyta się dobrze.

Właściwie pod każdym względem słabsza od trylogii "Pierwsze Prawo", jednak wciąż czyta się dobrze.

Pokaż mimo to

avatar
117
118

Na półkach:

Wykwalifikowana przywódczyni najemniczej armii Monzcarro Murcatto zostaje przez władcę Talinsu i jego ludzi podstępnie zdradzona. Jej brat ginie, a ona niemal cudem przeżywa, odnosząc w wyniku brutalnego zamachu i upadku z balkonu trwałe ślady. Gdy tylko odzyskuje świadomość, przysięga okrutną zemstę na wszystkich winnych tego zdarzenia. Z czasem przyłączają się do niej przeróżni sojusznicy, albo raczej płatni najemcy, którzy mają ją w tym przedsięwzięciu wspomóc.

To już czwarta powieść Abercrombiego, która mam za sobą. Po nieco rozczarowującej debiutanckiej trylogii „Morze drzazg” nie chciałam się na razie zagłębiać w kolejny dłuższy cykl. Nie myślałam o porzuceniu autora, bo podobały mi jego pomysły. Zachęciły mnie też pozytywne opinie innych osób w najnowszych powieściach. Mój wybór padł na książkę o najbardziej oklepanym tytule. To niby samodzielna historia, ale osadzono ją w już istniejącym od trzech książek świecie, w którym przesmradzają się znane postacie z trylogii „Pierwsze prawo”.

Cóż, ja ich nie znałam, ale bardzo szybko odnalazłam się w tej rzeczywistości… resztę dopowiedziało mi Wiki. Uniwersum Pierwszego Prawa trudno uznać za miejsce, które obfituje w magię, nadnaturalne stworzenia czy inne cudaczne zjawiska. W tym alternatywnym świecie położono większy nacisk na politykę, wojskowość poszczególnych krain, przyjrzano się bliżej ich dyplomatycznym relacjom, działaniom militarnym, walkom o władzę, wszelkim intrygom i zdradom oraz zemście. Trzeba przyznać, że to ostatnie szczególnie się wyróżniało, i to zarówno w warstwie fabularnej, jak i psychologicznej.

Autor często buduje swoje powieści na tym wątku. Im większej krzywdy doświadczy poszkodowany, tym okrutniejszą zemstę otrzymują obiekty jego nienawiści. A Monza jest bardzo mściwą bohaterką. Strata ukochanej osoby, nienawiść i stały ból napędzają ją do przodu. Ma do zabicia siedmiu kandydatów. Czeka ją siedem krwistych dań, którymi zamierzała się w pełni rozkoszować.

Zemsta Monzy zmienia się pod wpływem wielu nieoczekiwanych wydarzeń i ludzi. Dzięki temu zyskujemy szansę, by poznać to działanie z różnych perspektyw. Dostrzegamy szybko przepaść, która dzieli opracowany w głowie plan zemsty od jego realizacji. Zemsta pociąga za sobą więcej ofiar niż konieczne, a w jej zgliszczach odradzają się kolejni spragnieni krwi mściciele. Po jakimś czasie zaczynamy się zastanawiać czy zemsta rzeczywiście smakuje najlepiej na zimno. Czasami może się okazać, że nim dotrzemy do „dania głównego”, odkrywamy, że straciliśmy apetyt, choć… przełknąć trzeba.

Jednak ta powieść nie samą zemstą żyje. Z zaciekawieniem śledziłam także działania innych postaci. Była to istna zbieranina przeróżnych charakterów, które dopełniły nie tylko idealnie ten brutalny świat. Każdy z nich ma wyjątkowy charakter i unikalny światopogląd na życie. Czasami wynikały z tego zabawne sytuacje.

Ta książka przypadła mi do gustu. Świetnie się podczas czytania bawiłam i przyzwyczaiłam się nawet do wojskowych anegdot (tym razem Stolicusa), z których słynie autor. Z pewnością sięgnę po dalsze książki z tego uniwersum.

Wykwalifikowana przywódczyni najemniczej armii Monzcarro Murcatto zostaje przez władcę Talinsu i jego ludzi podstępnie zdradzona. Jej brat ginie, a ona niemal cudem przeżywa, odnosząc w wyniku brutalnego zamachu i upadku z balkonu trwałe ślady. Gdy tylko odzyskuje świadomość, przysięga okrutną zemstę na wszystkich winnych tego zdarzenia. Z czasem przyłączają się do niej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
17
1

Na półkach:

Warto przeczytać jedynie po zapoznaniu się z trylogią Pierwsze Prawo. Najbardziej mi przeszkadzało, że bohaterowie trochę na siłę dopowiadają swoje motywy. Historia ciekawa, raz dynamiczniej, raz trochę spokojniej, ale cały czas jest mięso w stylu Abercrombiego. Postaci raz się lubi, raz nienawidzi, ale motywy ich działań są raczej logiczne i wiarygodne, co jest na plus.

Warto przeczytać jedynie po zapoznaniu się z trylogią Pierwsze Prawo. Najbardziej mi przeszkadzało, że bohaterowie trochę na siłę dopowiadają swoje motywy. Historia ciekawa, raz dynamiczniej, raz trochę spokojniej, ale cały czas jest mięso w stylu Abercrombiego. Postaci raz się lubi, raz nienawidzi, ale motywy ich działań są raczej logiczne i wiarygodne, co jest na plus.

Pokaż mimo to

avatar
23
22

Na półkach:

Najlepsza powieść z uniwersum "Pierwszego prawa". Jest tu wszystko to, co wyróżnia Abercrombiego spośród innych pisarzy fantasy: brak happy endu, realizm. Skomplikowane czarne(?) charaktery. Fantastyki na lekarstwo, czyli w sam raz w tej książce. Jest za to duże polityki, widać, że autor sporo naczytał się lektur historycznych. Jedyny minus, dlatego że powieść rozkręca się na dobre dopiero od połowy.

Najlepsza powieść z uniwersum "Pierwszego prawa". Jest tu wszystko to, co wyróżnia Abercrombiego spośród innych pisarzy fantasy: brak happy endu, realizm. Skomplikowane czarne(?) charaktery. Fantastyki na lekarstwo, czyli w sam raz w tej książce. Jest za to duże polityki, widać, że autor sporo naczytał się lektur historycznych. Jedyny minus, dlatego że powieść rozkręca się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
115
66

Na półkach:

Pan Abercrombie w pełnej krasie. Dostajemy całą talię szwarc-charakterów. Sami mordercy, zdrajcy a jeden wiekszy od drugiego.
Ale czy to komuś przeszkadza? Przecież to Abercrombie! Wiadomo, że nie będzie wróżek i jednorożców.
Jest za to rzeź, wbijanie noży w plecy (i nie tylko) i cały ten brud, za który tak uwielbiam twórczość tego Pana.
Brać i czytać (nawet jeśli się nie zna innych dzieł - to jak najbardziej powieść samodzielna).

Pan Abercrombie w pełnej krasie. Dostajemy całą talię szwarc-charakterów. Sami mordercy, zdrajcy a jeden wiekszy od drugiego.
Ale czy to komuś przeszkadza? Przecież to Abercrombie! Wiadomo, że nie będzie wróżek i jednorożców.
Jest za to rzeź, wbijanie noży w plecy (i nie tylko) i cały ten brud, za który tak uwielbiam twórczość tego Pana.
Brać i czytać (nawet jeśli się nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
477
477

Na półkach:

Abercrombie, kolejny raz udowadnia że jest mistrzem fantatyki która jest krwista, brutalna i szczera. Bohaterowie są interesujący, trudni, muszą podejmować ciężkie decyzję. Jednak książka ma to coś i cały czas potrafi zaskoczyć. Gorąco polecam. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Abercrombie, kolejny raz udowadnia że jest mistrzem fantatyki która jest krwista, brutalna i szczera. Bohaterowie są interesujący, trudni, muszą podejmować ciężkie decyzję. Jednak książka ma to coś i cały czas potrafi zaskoczyć. Gorąco polecam. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Pokaż mimo to

avatar
34
22

Na półkach:

Zaj...a kontynuacja świetnej dark fantastyki

Zaj...a kontynuacja świetnej dark fantastyki

Pokaż mimo to

avatar
3
1

Na półkach:

Jak można było? Pytam się: jak można było zmienić imię Krwawej Dziewiątce?! Jestem na stronie nr 249 i chociaż to inne imię padło do tej pory zaledwie kilka razy jestem mocno zniesmaczony! Kim jest Krwawy-dziewięć do cholery?!!!! W oryginale Bloody Nine!!! Wpadka panie tłumaczu i to grubego kalibru!

Jak można było? Pytam się: jak można było zmienić imię Krwawej Dziewiątce?! Jestem na stronie nr 249 i chociaż to inne imię padło do tej pory zaledwie kilka razy jestem mocno zniesmaczony! Kim jest Krwawy-dziewięć do cholery?!!!! W oryginale Bloody Nine!!! Wpadka panie tłumaczu i to grubego kalibru!

Pokaż mimo to

avatar
283
27

Na półkach: ,

Na pewno nie tak dobra, jak pierwsza trylogia. Sama główna bohaterka też jakoś specjalnie nie wzbudza sympatii, powiedziałbym nawet że wręcz przeciwnie, ale zauważyłem że pisarz w swoich ksiazkach gustuje w nadawaniu kobietom takich właśnie cech. Wystarczy porównać Ferro z poprzedniej trylogii, lub choćby Vitari, która występuje również i tutaj. Czasem powieść się co nieco dłuży, brakowało mi tej dynamiki. Ogólnie polecam książkę czytać dopiero po przerobieniu poprzedzającej ją trylogii Pierwszego Prawa.

Na pewno nie tak dobra, jak pierwsza trylogia. Sama główna bohaterka też jakoś specjalnie nie wzbudza sympatii, powiedziałbym nawet że wręcz przeciwnie, ale zauważyłem że pisarz w swoich ksiazkach gustuje w nadawaniu kobietom takich właśnie cech. Wystarczy porównać Ferro z poprzedniej trylogii, lub choćby Vitari, która występuje również i tutaj. Czasem powieść się co nieco...

więcej Pokaż mimo to

avatar
225
110

Na półkach: ,

Zdradzona kobieta poprzysięga zemstę. Krwawą zemstę, która z każdym rozdziałem coraz bardziej przybiera na sile, a trup ścielę się gęsto. Mamy weterana, najemnika, truciciela, barbarzyńcę. Cały przekrój zabójczych profesji i autor doskonale nakreślił ich cechy i sposoby działania. Ostry język i ciekawe lokacje. Przemierzamy z bohaterami całą Styrię. Bardzo dobra książka.

Zdradzona kobieta poprzysięga zemstę. Krwawą zemstę, która z każdym rozdziałem coraz bardziej przybiera na sile, a trup ścielę się gęsto. Mamy weterana, najemnika, truciciela, barbarzyńcę. Cały przekrój zabójczych profesji i autor doskonale nakreślił ich cechy i sposoby działania. Ostry język i ciekawe lokacje. Przemierzamy z bohaterami całą Styrię. Bardzo dobra książka.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Joe Abercrombie Zemsta najlepiej smakuje na zimno Zobacz więcej
Joe Abercrombie Zemsta najlepiej smakuje na zimno Zobacz więcej
Joe Abercrombie Zemsta najlepiej smakuje na zimno Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd