Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nigdy i na zawsze

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
7,19 (1501 ocen i 243 opinie) Zobacz oceny
10
159
9
187
8
294
7
371
6
265
5
135
4
53
3
27
2
6
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Name is Memory
data wydania
ISBN
978-83-7515-198-5
liczba stron
352
język
polski
dodała
R_xxoo

Żyję od ponad tysiąca lat. Umierałem niezliczoną ilość razy. Zapomniałem, ile dokładnie. Zakochałem się i moja miłość trwa nadal. Ciągle szukam swojej ukochanej. Ciągle ją pamiętam. Noszę w sobie nadzieję, że pewnego dnia ona też mnie sobie przypomni. Magiczna opowieść o szansach, jakie otrzymujemy od losu, i o tym, że nie można odkładać życia na później. Historia miłości przekraczającej...

Żyję od ponad tysiąca lat. Umierałem niezliczoną ilość razy. Zapomniałem, ile dokładnie. Zakochałem się i moja miłość trwa nadal. Ciągle szukam swojej ukochanej. Ciągle ją pamiętam. Noszę w sobie nadzieję, że pewnego dnia ona też mnie sobie przypomni.

Magiczna opowieść o szansach, jakie otrzymujemy od losu, i o tym, że nie można odkładać życia na później. Historia miłości przekraczającej granice czasu. Książka, która przywraca wiarę w przeznaczenie, w to, że na każdego z nas gdzieś ktoś czeka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2012

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/nigdy-i-na-zawsze/

pokaż więcej

książek: 783
Tajemnica | 2012-02-17
Na półkach: 2012 Rok
Przeczytana: 15 lutego 2012

Temat reinkarnacji, życia po życiu, życia przed życiem jest dla wielu co najmniej śmieszny. Wiele osób nie potrafi powiedzieć nic, ale jest też grupa osób, która wierzy i zdaje sobie sprawę, że jest to możliwe. Ann Brashares w swojej najnowszej książce „Nigdy i na zawsze” porusza temat życia po życiu. Stąd dla wielu ta opowieść może okazać się w 100% fantastyką, natomiast dla innych może zawierać tylko elementy z gatunku fantasy.

Główny bohater Daniel posiada zdolność zapamiętywania swoich poprzednich żyć. Ma Pamięć, która jednocześnie jest jego zakałą i błogosławieństwem. Pierwsze swoje życie zapamiętał sprzed ponad tysiąca lat wstecz. Miało wtedy miejsce wydarzenie, które odcisnęło się piętnem na jego kolejnych życiach. Na progu palącego się domu dostrzegł kobietę, której już nigdy nie zapomni. Jego uczucia do tej tajemniczej niewiasty, z każdym kolejnym narodzeniem staja się silniejsze, a instynkt i Pamięć nakazują mu jej szukać. Zakochany bez pamięci jest w stanie zrobić wszystko, aby być blisko niej.

Lucy młoda dziewczyna nie ma pojęcia o reinkarnacji. Nigdy nie interesowała się tym tematem. Pewnego dnia w związku z zaistniałą sytuacją jest zmuszona do myślenia i działania. Poznaje opowieść niewiarygodną a jednocześnie tajemniczą i niesamowicie ciekawą. Teraźniejszość, zaczyna mieszać się z przeszłością, której nie powinna pamiętać. Kolejne wydarzenia sprawiają, że Lucy coraz bardziej wierzy i coraz więcej chciałaby wiedzieć.

Autorka zdecydowała się na dość zaskakującą formę opowieści. Chwilami ciężko jest połapać się w fabule, bowiem wydarzenia nakładają się na siebie. Raz jesteśmy w teraźniejszości, a już za chwilę przenosimy się do odległej przeszłości. Pomimo tego, czytelnik nie jest w stanie przestać czytać. Ciekawość jest ogromna, a na każdej kolejnej stronie, autorka jeszcze bardziej ją podsyca.

Po kilku rozdziałach temat reinkarnacji staje się już coraz mniej ważnym. Najważniejsza staje się miłość łącząca Daniela i Lucy. Przepiękne uczucie, bardzo prawdziwe, aczkolwiek nieco oryginalne. Wcale nieprzesłodzone, a przyprawione raczej delikatną nutką goryczy, co jednak nadaje całej opowieść jeszcze większej wyrazistości.

Urzekła mnie ta opowieść. Każda kolejna strona wzbudzała coraz większą ciekawość i coraz większe emocje. Zapomniałam o tym, że cała opowieść może być tylko wytworem niebywałej wyobraźni autorki i zaczęłam przeżywać kolejne wydarzenia z życia, a raczej żyć bohaterów. Magiczny klimat udzielił się i mnie … poczułam się jak nastolatka szukająca swojego celu, swojej miłości … bezgranicznie wierząca w szczęście i bajeczne zakończenie.

Nie zawiodłam się, jestem bardzo zadowolona, że miałam okazję poznać tę opowieść. Mogę ją z czystym sumieniem polecić wszystkim, którzy lubią bez pamięci zatopić się w książce, zapominając o całym otaczającym świecie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mężczyzna, który gonił swój cień

Przyczepiłabym się tylko do tego, ze Salander została skazana, że przetrzymywała dziecko a nie za to, że strzelała do ludzi, z których jeden zmarł w s...

zgłoś błąd zgłoś błąd