Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wakacje/ Możliwe, że odchodzimy

Wydawnictwo: Afera, Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu
7,02 (48 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
7
8
12
7
13
6
9
5
6
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prázdniny / Možná že odcházíme
data wydania
ISBN
978-83-932120-1-9
liczba stron
224
język
polski
dodała
kulka

Wakacje i Możliwe, że odchodzimy to połączone wydanie dwóch ulubionych przez czeskich czytelników zbiorów opowiadań Jana Balabána. Drugi ze zbiorów otrzymał we wrześniu 2011 tytuł Książki Dziesięciolecia, zdobył też inne nagrody m. in.: najbardziej prestiżową czeską nagrodę literacką Magnesia Litera w kategorii Proza Roku 2005 i tytuł Książki Roku 2004 w plebiscycie popularnego dziennika...

Wakacje i Możliwe, że odchodzimy to połączone wydanie dwóch ulubionych przez czeskich czytelników zbiorów opowiadań Jana Balabána. Drugi ze zbiorów otrzymał we wrześniu 2011 tytuł Książki Dziesięciolecia, zdobył też inne nagrody m. in.: najbardziej prestiżową czeską nagrodę literacką Magnesia Litera w kategorii Proza Roku 2005 i tytuł Książki Roku 2004 w plebiscycie popularnego dziennika Lidové Noviny.

Pierwszy zbiór, „Wakacje” to szesnaście bardzo krótkich opowiadań, tylko na pozór będących osobnymi. Drugi, „Możliwe, że odchodzimy” składa się z dwudziestu dłuższych i bardziej złożonych historii.

W obu zbiorach autor stara się zrozumieć problemy przeciętnych i w pewnym sensie pod-przeciętnych ludzi, rozczarowanych życiem i sobą, szukających ukojenia w alkoholu, samotnych, rozwiedzionych, nie mogących znaleźć pracy, zagubionych. Bohaterowie Balabána są mieszkańcami robotniczej Ostrawy, pełnej smogu, blokowisk i ludzi, którzy stracili wiarę w sens życia i jego wartości. Autor pokazuje rzeczywistość, która boli, nie pozbawiając przy tym czytelnika ani swoich bohaterów nadziei.

Poruszająca treść i prosty a zarazem piękny styl Balabána sprawiają, że książka jest prawdziwym klejnotem literatury czeskiej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Afera Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu 2011

źródło okładki: www.wydawnictwoafera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 838
Rafał Niemczyk | 2012-01-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2013

Opowiadania Jana Balabana przesycone są duchem noblistów-egzystencjalistów. Alberta Camusa z jego mitem Syzyfa, heroicznym trwaniem i buntem czy ateisty Sartre’a, którego kawiarniom, subtelnym jazzowym dźwiękom i zamiłowaniu do Flauberta przeciwstawia Balaban robotnicze osiedla, szpitale, zadymione knajpy, ale także czeskie góry i prowincjonalne zabytki. W tle pobrzmiewają z cicha Heidegger z Jasperem. Proza Balabana jest wielopłaszczyznowa, początkowo jego historie wyglądają jak ładne malowanki – miniaturki z życia codziennego. Wyłaniają się z nich sceny z filmów Bergmana, nie tylko „z życia małżeńskiego”, ale i ciężkie, psychologiczne tumany kurzu, pytania o sens istnienia istoty wyższej, poszukiwanie duchowego kapitału człowieka.- Już sam język jest przecież duchowym majątkiem – tłumaczył czeski pisarz. Tworzył sceny, które czasami trudno opowiedzieć – naładowane ekspresjami, emocjami. Codziennością.

„Możliwe, że odchodzimy” to majstersztyk krótkiej formy. Zafascynowany różnymi czeskimi artystami Balaban pisze czysto, płynnie, wyraziście; tu wszystkie zdania mają wagę, a styl, nawet przybierając bardziej poetycką formę, jest zawsze wyważony, nigdy nachalny.

Utwory są melancholijne, ale autor nie odbiera swoim bohaterom nadziei. Wręcz przeciwnie – ona gdzieś leży, tylko eklektyczna, trudna do odnalezienia dla ofiar Baudelaire’owskiej nowoczesności. - Moi bohaterowie to nie żadne łamagi. To normalni ludzie, którzy przegrali, ale jeszcze się nie rozbili. Są smutni, ale nie są desperatami – wyjaśniał człowiek, który umarł, gdyż z medycznego punktu widzenia miał przerośnięte serce, a jako artysta – serce wrażliwe, utalentowane, otwarte, bijące w wielu rytmach jednocześnie.

Zmarł 23 kwietnia 2010 r., dokładnie w piątą rocznicę śmierci swego ojca, o którym dzień wcześniej skończył pisać powieść („Zapytaj taty”). Historia poruszająca, a śmierć w cyniczny sposób „literacka”, jakby wyjęta z kart książek Vonneguta, o którym ćwierć wieku temu napisał pracę magisterską.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hopeless

Książki Hoover są jak uszyte na miarę dla nastoletniego czytelnika. Są zmysłowe w ten "prawie-już-dorosły" sposób, z jednoczesną nutką tego...

zgłoś błąd zgłoś błąd