Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wychowanie dziewcząt w Czechach

Tłumaczenie: Jan Stachowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka [Świat Literacki]". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Świat Literacki
6,14 (146 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
16
7
42
6
43
5
32
4
7
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Výchova dívek v Čechách
data wydania
ISBN
83-88612-95-6
liczba stron
182
słowa kluczowe
obyczajowa, czechy, życie
język
polski
dodała
Inis

Prywatne lekcje twórczego pisania z pogrążoną w depresji piękną córką bogatego mafioza z założenia nie mogą skończyć się dobrze. Zwłaszcza jeśli młody nauczyciel jest ambitnym czeskim pisarzem, prowadzącym na kartach powieści przewrotną grę w literaturę i z literaturą. Tragikomiczna opowieść Michala Viewegha żongluje konwencjami i cytatami, losy bohaterów ujmowane są w kpiące cudzysłowy. W...

Prywatne lekcje twórczego pisania z pogrążoną w depresji piękną córką bogatego mafioza z założenia nie mogą skończyć się dobrze. Zwłaszcza jeśli młody nauczyciel jest ambitnym czeskim pisarzem, prowadzącym na kartach powieści przewrotną grę w literaturę i z literaturą.

Tragikomiczna opowieść Michala Viewegha żongluje konwencjami i cytatami, losy bohaterów ujmowane są w kpiące cudzysłowy. W tle pikantnej, niejednoznacznej historii romansowej autor szkicuje smakowite obrazki obyczajowe, wpisując się w bogatą literacką tradycję sarkastycznych obserwatorów czeskiej rzeczywistości.

[Świat Literacki, 2005]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (288)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 613
violabu Toczytam | 2015-02-01
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2015

Michal Viewegh to czeski pisarz nazywający się ochotnikiem zapełniającym przestrzeń pomiędzy czytaną obyczajówką a szanowaną sztuką. W swojej książce "Wychowanie dziewcząt w Czechach" opowiada o relacjach z 20-letnią Beatą, której ojciec zatrudnił narratora by pokazał jej jak być szczęśliwym. Pomoc w wychodzeniu dziewczyny z apatii będzie aż nadto udana. A jednak depresja nie daje o sobie zapomnieć. Dużą część fabuły zajmują problemy kadry pedagogicznej z uczniami, gdyż główny bohater jest nauczycielem.
Powieść pisana jest w pierwszej osobie z niejednokrotnym bezpośrednim zwracaniem się do czytelnika w temacie konstrukcji powieści. Cechą charakterystyczną ksiązki są liczne cytaty innych pisarzy.
Temat "Wychowania dziewcząt w Czechach" jest interesujący, jednak nie przekonał mnie styl autora. Choć swą opowieść prowadzi on w inteligentny sposób, to jednak częściej nuży niż ciekawi. Nawet pomimo dowcipu (który jest "sposobem unieszkodliwiania rzeczywistości, kiedy chce ci skoczyć do...

książek: 866
pchelka3 | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2014

Dobrze napisana,wciągająca powieść.powieść. Jednakże kiedy ją czytałam nie miałam momentów zbyt wielkiego wzruszenia w jakimkolwiek sensie, nie chciało mi się ani płakać ,ani histerycznie śmiać.Historia ta jest tak mało wiarygodna że pomimo uwiarygadniającej narracji nie czujemy się w niej rzeczywiści ;).Jej tak naprawdę nie ma.Wszystko to wydaje się tak nierzeczywiste i nie obecne że rzadko zdarzają się równie nie rzeczywiste historie.

książek: 1010
Naia | 2015-12-11
Przeczytana: 26 sierpnia 2015

Najmocniejszą stroną „Wychowania dziewcząt w Czechach” jest motyw pisarski i plejada cytatów. Najmocniejszą, ale i najsłabszą zarazem, bo trudno wyczuć ile w tym erudycji, a ile zwykłego efekciarstwa. „Zgrywa i cytaty” – ma się czasem ochotę powtórzyć za jedną z bohaterek. I demonstracyjnie ziewnąć.

Nic tu nie jest na poważnie, to nie żadna wielka powieść, tylko postmodernistyczna bajeczka dla dorosłych. Urzekająca sztuczkami literackiego kuglarza, ale przy tym z syntetycznym vieweghowskim posmakiem. Może nawet z lekka dałam jej się uwieść. Ale serca mi nie skradła.

[http://literackie-skarby.blogspot.com/2015/09/kafka-dostojewski-i-windows-czyli.html]

książek: 298
Patrycja | 2015-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2015

Kiedy zaczynałam czytać tę książkę miałam wiele nadziei, sposób pisania jest bardzo wyjątkowy i szybko przypadł mi do gustu. Autor przeplata przez całe opowiadanie cytaty z innych dzieł i od wielu twórców. Jednakże po zakończeniu książki, najbardziej zapamiętałam wszystkie te cytaty, żadna fraza samego autora nie zapadła mi w pamięć, nad czym trochę ubolewam.
Samo opowiadanie jest ciekawe,lekko się czyta, jednak jest pozbawione większych emocji - nie wywoła na pewno łez, śmiechu czy wzruszenia.
Książka odpowiednia do pociągu albo samolotu. O, albo jak chcemy poznać innych autorów.

książek: 1038
Madlena | 2011-03-06
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2011

„Grę w literaturę i z literaturą”. Opis z okładki okazał się trafny.

„Wychowanie dziewcząt w Czechach” w warstwie fabularnej jest historią nauczyciela i córki miejscowego gangstera (Beaty), którzy spotykają się na „kursie kreatywnego pisania”. Ostatecznie jednak ich spotkania niewiele mają wspólnego z pisaniem. Początkowo monologi mężczyzny rozbijają się o milczącą wrogość dziewczyny, ale z czasem, krok po kroku, bohaterowie zaczynają się do siebie zbliżać. Czym to się kończy? Jak mówi okładka: „pikantną, niejednoznaczną historią romansową”. Romansem. Banałem. Bo w końcu każdy romans żonatego faceta z dwudziestoletnią panienką nosi piętno banału. A mimo wszystko – historia tych dwojga rzeczywiście nie jest tak klarowna i prosta jak może się wydawać. W tle mamy depresję, opiekuńczego tatusia, rozmycie stosunku nauczyciel – uczennica, praskie szkolnictwo i literaturę.

Właśnie – literatura. Oto kolejny z pierwszoplanowych bohaterów książki! Powieść naszpikowana jest cytatami, cała...

książek: 817
Darya | 2012-08-29
Przeczytana: sierpień 2012

Widziałam najpierw film, który dobrze zapisał mi się w pamięci - w przeciwieństwie do książki. Narracja była dla mnie bardzo irytująca. Nie mówię o cytatach, które były ciekawym zabiegiem, jednak nie poczułam sympatii do narratora (co w przypadku narracji pierwszoosobowej stanowi duży problem), w dodatku niezwykle irytowało mnie nadużywanie kursywy. Sama fabuła też mnie nie porwała. Z mojej strony bardziej polecam ekranizację.

książek: 212
Novik | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2013

1/ Jak dla mnie ciut jednak za bardzo błazeńska. Niespodziewanie trafny opis takiej maniery narracji pada zresztą w pewnym momencie z ust tytułowej bohaterki. 2/ Jeśli jednak Viewegh jest kimś w rodzaju czeskiego odpowiednika naszego giganta - Janusza L. Wiśniewskiego - biada nam! 3/ Czyta się żwawo, łatwo i przyjemnie. I jak mniemam niewiele mi też z tej książki zostanie w głowie.

książek: 534
Erised | 2013-07-25
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: lipiec 2013

Dodaję do przeczytanych, choć nie dotarłam do końca. Są dwie możliwości: albo jest to proza trochę jak na mój gust zbyt udziwniona, albo ja jeszcze nie dojrzałam, żeby ją przeczytać. Sądzę, że druga opcja jest bardzo możliwa i może za parę lat do tej powieści wrócę.
Jest to moje drugie podejście do literatury czeskiej, które okazuje się fiaskiem. Może to nie moja bajka :)

książek: 465
Antuan_Duanel | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2016

Bardzo sympatyczna książka, ale... zabiegi z cytatami, dygresjami i wszelkiej maści innymi wtrętami zupełnie jej nie służą. Ani treści - która stopniowo, z każdą stroną dryfuje niebezpiecznie w odmęty nudziarstwa, ani też formie. Zamiast około-awangardowo jest chaotycznie, groteskowo i trochę dyletancko. Viewegh najwyraźniej nie odnajduje się w tego typu "post-joyce'owskim" pisarstwie. Swoimi zabiegami wprowadza za to nieodparte wrażenie, że wszystkie te wtręty to tylko przykrywka na... brak pomysłów na książkę. PomysłÓW, a nie pomysłU, bo zasadniczy temat "edukacji" Beaty jest ciekawy (choć podany w nie zawsze błyskotliwy sposób), natomiast rozwinięcie tego motywu to już nudnawy zestaw przypadkowych wątków, nieprawdopodobieństw i innych takich (obrażających momentami inteligencję czytelnika bzdetów).
Wniosek jest chyba taki: może autor nie do końca radzi sobie z deklarowanym przez siebie wypełnianiem przestrzeni między dwoma biegunami (tzw. wysoką sztuką - jakkolwiek to...

książek: 448
Katarzyna | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane

Fajnie, pomyślałam, może po przeczytaniu tej książki poszukam jakiejś wakacyjnej oferty pracy jako czeska fille au pair. Niestety, autorowi prawdopodobnie pomyliły się tytuły, bo na temat wychowychania dziewcząt za naszą południowo -zachodnią granicą dowiedziałam się tyle co nic.
Gdyby nie to,że książka była pożyczona, miałabym pewien kłopot ze znalezieniem jej miejsca w biblioteczce. Jak już wcześniej wspomniałam, między poradnikami bym jej nie umieściła, myślałam nad miejscówką obok 'Lolity', ale Nabokov prawdopodobnie przekręciłby się w grobie, dyplomatycznie położyłabym go obok rodaka - Hrabala,ale ostatecznie swoje miejsce znalazłaby pewnie w domowej filmotece. Bo ta książka to taki czeski film.

zobacz kolejne z 278 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd