6,2 (168 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
19
7
50
6
50
5
34
4
8
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Výchova dívek v Čechách
data wydania
ISBN
8388612956
liczba stron
182
słowa kluczowe
obyczajowa, czechy, życie
język
polski
dodał

Prywatne lekcje twórczego pisania z pogrążoną w depresji piękną córką bogatego mafioza z założenia nie mogą skończyć się dobrze. Zwłaszcza jeśli młody nauczyciel jest ambitnym czeskim pisarzem, prowadzącym na kartach powieści przewrotną grę w literaturę i z literaturą. Tragikomiczna opowieść Michala Viewegha żongluje konwencjami i cytatami, losy bohaterów ujmowane są w kpiące cudzysłowy. W...

Prywatne lekcje twórczego pisania z pogrążoną w depresji piękną córką bogatego mafioza z założenia nie mogą skończyć się dobrze. Zwłaszcza jeśli młody nauczyciel jest ambitnym czeskim pisarzem, prowadzącym na kartach powieści przewrotną grę w literaturę i z literaturą.

Tragikomiczna opowieść Michala Viewegha żongluje konwencjami i cytatami, losy bohaterów ujmowane są w kpiące cudzysłowy. W tle pikantnej, niejednoznacznej historii romansowej autor szkicuje smakowite obrazki obyczajowe, wpisując się w bogatą literacką tradycję sarkastycznych obserwatorów czeskiej rzeczywistości.

[Świat Literacki, 2005]

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (331)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 739
violabu | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 01 lutego 2015

Michal Viewegh to czeski pisarz nazywający się ochotnikiem zapełniającym przestrzeń pomiędzy czytaną obyczajówką a szanowaną sztuką. W swojej książce "Wychowanie dziewcząt w Czechach" opowiada o relacjach z 20-letnią Beatą, której ojciec zatrudnił narratora by pokazał jej jak być szczęśliwym. Pomoc w wychodzeniu dziewczyny z apatii będzie aż nadto udana. A jednak depresja nie daje o sobie zapomnieć. Dużą część fabuły zajmują problemy kadry pedagogicznej z uczniami, gdyż główny bohater jest nauczycielem.
Powieść pisana jest w pierwszej osobie z niejednokrotnym bezpośrednim zwracaniem się do czytelnika w temacie konstrukcji powieści. Cechą charakterystyczną ksiązki są liczne cytaty innych pisarzy.
Temat "Wychowania dziewcząt w Czechach" jest interesujący, jednak nie przekonał mnie styl autora. Choć swą opowieść prowadzi on w inteligentny sposób, to jednak częściej nuży niż ciekawi. Nawet pomimo dowcipu (który jest "sposobem unieszkodliwiania rzeczywistości, kiedy chce ci skoczyć do...

książek: 824
pchelka3 | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2014

Dobrze napisana,wciągająca powieść.powieść. Jednakże kiedy ją czytałam nie miałam momentów zbyt wielkiego wzruszenia w jakimkolwiek sensie, nie chciało mi się ani płakać ,ani histerycznie śmiać.Historia ta jest tak mało wiarygodna że pomimo uwiarygadniającej narracji nie czujemy się w niej rzeczywiści ;).Jej tak naprawdę nie ma.Wszystko to wydaje się tak nierzeczywiste i nie obecne że rzadko zdarzają się równie nie rzeczywiste historie.

książek: 89
Wito | 2017-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 sierpnia 2017

Z pełnym przekonaniem wysoko oceniam tę książkę, która humorem nawiązuje do tradycji czeskiej literatury, a powagą - do Milana Kundery (do inspiracji którym autor delikatnie się przyznaje w jednym fragmencie).
Na niebezpiecznie banalnej fabule (romans mentora z podopieczną) Viewegh buduje zgrabny moralitet, wszystko to okraszone jest potężną dawką ironii, a postacie są przedstawione plastycznie i wiarygodnie.
Jedyne, co mi trochę przeszkadzało, to mało wykończone wątki, co sprawia wrażenie, że powieść pisana była pospiesznie. Ale to oczywiście subiektywna ocena.
Ogólnie - świetny kawał prozy na poziomie.

książek: 1219
Naia | 2015-12-11
Przeczytana: 26 sierpnia 2015

Najmocniejszą stroną „Wychowania dziewcząt w Czechach” jest motyw pisarski i plejada cytatów. Najmocniejszą, ale i najsłabszą zarazem, bo trudno wyczuć ile w tym erudycji, a ile zwykłego efekciarstwa. „Zgrywa i cytaty” – ma się czasem ochotę powtórzyć za jedną z bohaterek. I demonstracyjnie ziewnąć.

Nic tu nie jest na poważnie, to nie żadna wielka powieść, tylko postmodernistyczna bajeczka dla dorosłych. Urzekająca sztuczkami literackiego kuglarza, ale przy tym z syntetycznym vieweghowskim posmakiem. Może nawet z lekka dałam jej się uwieść. Ale serca mi nie skradła.

[http://literackie-skarby.blogspot.com/2015/09/kafka-dostojewski-i-windows-czyli.html]

książek: 0
| 2015-09-26
Przeczytana: 25 września 2015

Kiedy zaczynałam czytać tę książkę miałam wiele nadziei, sposób pisania jest bardzo wyjątkowy i szybko przypadł mi do gustu. Autor przeplata przez całe opowiadanie cytaty z innych dzieł i od wielu twórców. Jednakże po zakończeniu książki, najbardziej zapamiętałam wszystkie te cytaty, żadna fraza samego autora nie zapadła mi w pamięć, nad czym trochę ubolewam.
Samo opowiadanie jest ciekawe,lekko się czyta, jednak jest pozbawione większych emocji - nie wywoła na pewno łez, śmiechu czy wzruszenia.
Książka odpowiednia do pociągu albo samolotu. O, albo jak chcemy poznać innych autorów.

książek: 1202
Madlena | 2011-03-06
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2011

„Grę w literaturę i z literaturą”. Opis z okładki okazał się trafny.

„Wychowanie dziewcząt w Czechach” w warstwie fabularnej jest historią nauczyciela i córki miejscowego gangstera (Beaty), którzy spotykają się na „kursie kreatywnego pisania”. Ostatecznie jednak ich spotkania niewiele mają wspólnego z pisaniem. Początkowo monologi mężczyzny rozbijają się o milczącą wrogość dziewczyny, ale z czasem, krok po kroku, bohaterowie zaczynają się do siebie zbliżać. Czym to się kończy? Jak mówi okładka: „pikantną, niejednoznaczną historią romansową”. Romansem. Banałem. Bo w końcu każdy romans żonatego faceta z dwudziestoletnią panienką nosi piętno banału. A mimo wszystko – historia tych dwojga rzeczywiście nie jest tak klarowna i prosta jak może się wydawać. W tle mamy depresję, opiekuńczego tatusia, rozmycie stosunku nauczyciel – uczennica, praskie szkolnictwo i literaturę.

Właśnie – literatura. Oto kolejny z pierwszoplanowych bohaterów książki! Powieść naszpikowana jest cytatami, cała...

książek: 827
Darya | 2012-08-29
Przeczytana: sierpień 2012

Widziałam najpierw film, który dobrze zapisał mi się w pamięci - w przeciwieństwie do książki. Narracja była dla mnie bardzo irytująca. Nie mówię o cytatach, które były ciekawym zabiegiem, jednak nie poczułam sympatii do narratora (co w przypadku narracji pierwszoosobowej stanowi duży problem), w dodatku niezwykle irytowało mnie nadużywanie kursywy. Sama fabuła też mnie nie porwała. Z mojej strony bardziej polecam ekranizację.

książek: 274
Novik | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2013

1/ Jak dla mnie ciut jednak za bardzo błazeńska. Niespodziewanie trafny opis takiej maniery narracji pada zresztą w pewnym momencie z ust tytułowej bohaterki. 2/ Jeśli jednak Viewegh jest kimś w rodzaju czeskiego odpowiednika naszego giganta - Janusza L. Wiśniewskiego - biada nam! 3/ Czyta się żwawo, łatwo i przyjemnie. I jak mniemam niewiele mi też z tej książki zostanie w głowie.

książek: 545
Erised | 2013-07-25
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: lipiec 2013

Dodaję do przeczytanych, choć nie dotarłam do końca. Są dwie możliwości: albo jest to proza trochę jak na mój gust zbyt udziwniona, albo ja jeszcze nie dojrzałam, żeby ją przeczytać. Sądzę, że druga opcja jest bardzo możliwa i może za parę lat do tej powieści wrócę.
Jest to moje drugie podejście do literatury czeskiej, które okazuje się fiaskiem. Może to nie moja bajka :)

książek: 500
Antuan_Duanel | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2016

Bardzo sympatyczna książka, ale... zabiegi z cytatami, dygresjami i wszelkiej maści innymi wtrętami zupełnie jej nie służą. Ani treści - która stopniowo, z każdą stroną dryfuje niebezpiecznie w odmęty nudziarstwa, ani też formie. Zamiast około-awangardowo jest chaotycznie, groteskowo i trochę dyletancko. Viewegh najwyraźniej nie odnajduje się w tego typu "post-joyce'owskim" pisarstwie. Swoimi zabiegami wprowadza za to nieodparte wrażenie, że wszystkie te wtręty to tylko przykrywka na... brak pomysłów na książkę. PomysłÓW, a nie pomysłU, bo zasadniczy temat "edukacji" Beaty jest ciekawy (choć podany w nie zawsze błyskotliwy sposób), natomiast rozwinięcie tego motywu to już nudnawy zestaw przypadkowych wątków, nieprawdopodobieństw i innych takich (obrażających momentami inteligencję czytelnika bzdetów).
Wniosek jest chyba taki: może autor nie do końca radzi sobie z deklarowanym przez siebie wypełnianiem przestrzeni między dwoma biegunami (tzw. wysoką sztuką - jakkolwiek to...

zobacz kolejne z 321 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd