Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,34 (125 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
2
8
11
7
32
6
48
5
13
4
6
3
3
2
3
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-89595-81-2
liczba stron
340
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lucy_Cruel

Rok Pański 1462. Imperium Osmańskie rośnie w siłę. Sułtan Mehmed II Zdobywca przekroczył Dunaj i stanął u wrót Europy. Lada dzień sto tysięcy tureckich żołnierzy zaleje chrześcijańskie ziemie. Na kościelnych wieżach załopoczą zielone sztandary. Krzyż upadnie, zastąpiony przez półksiężyc. Z dzwonnic rozlegać się będzie zawodzenie muezinów. Janos Lechoczky, kapitan elitarnych Czarnych...

Rok Pański 1462.

Imperium Osmańskie rośnie w siłę. Sułtan Mehmed II Zdobywca przekroczył Dunaj i stanął u wrót Europy. Lada dzień sto tysięcy tureckich żołnierzy zaleje chrześcijańskie ziemie. Na kościelnych wieżach załopoczą zielone sztandary. Krzyż upadnie, zastąpiony przez półksiężyc. Z dzwonnic rozlegać się będzie zawodzenie muezinów.

Janos Lechoczky, kapitan elitarnych Czarnych Legionów, wyrusza na Wołoszczyznę, by spotkać człowieka, który ma ponieść sztandar nowej krucjaty przeciw niewiernym. Człowieka zdolnego stawić czoło całej tureckiej potędze. Ten człowiek to hospodar Wołoszczyzny — Vlad Dracula.

Bohater czy zbrodniarz nabijający swoich wrogów na pal?
Legendarny wampir czy genialny strateg?
Kim tak naprawdę jest Vlad Dracula?

 

źródło opisu: Agencja Wydawnicza Runa

źródło okładki: Agencja Wydawnicza Runa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 664
Lucy_Cruel | 2012-03-26
Przeczytana: 25 marca 2012

Nie jest to pierwsza powieść o Draculi jaką czytałam. Może dlatego właśnie nie powaliła mnie. Dużo lepszą powieścią historyczną o Draculi jest powieść C. C. Humphreys'a "Wlad Palownik". Nic nowego się nie dowiedziałam, a akcja książki kończy się w takim dziwnym momencie, że osoba, która nie zna biografii Wlada Pawownika, może odnieść mylne wrażenie, iż umarł on w lochu w niewoli.

Pozytywem książki były opisy Wołoszczyzny, ale one nie ruszyły by mnie, gdyby nie fakt że byłam w tych miejscach na wycieczce parę miesięcy wcześniej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jazda na rydwanie

"Sztuką jest kierować okręt przez oceanu otchłanie... Sztuką - jazda na rydwanie... Sztuką jest też miłowanie..." (Sztuka kochania, Owidius...

zgłoś błąd zgłoś błąd