Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,07 (1579 ocen i 218 opinii) Zobacz oceny
10
97
9
104
8
372
7
501
6
340
5
113
4
28
3
16
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7648-950-6
liczba stron
320
słowa kluczowe
satyra, wywiad, wspomnienia
język
polski
dodał

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego. W tej niezwykłej książce-wywiadzie znajdą się nie tylko współcześnie przeprowadzone rozmowy, ale i fragmenty satyrycznej i literackiej twórczości Marii Czubaszek. Niektóre z nich, odnalezione „w tapczanie”,...

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego. W tej niezwykłej książce-wywiadzie znajdą się nie tylko współcześnie przeprowadzone rozmowy, ale i fragmenty satyrycznej i literackiej twórczości Marii Czubaszek. Niektóre z nich, odnalezione „w tapczanie”, przypomniane zostaną Czytelnikom po wielu latach.

Dla Marysi nie był to łatwy czas. Nie cierpi wspomnień!!! I kiedy zorientowała się, że będę Ją do nich zmuszał, bo przecież w tej sprawie ta książka, zaczęła mnie unikać. Nie znosi swojej twórczości!!! I kiedy było jasne, że będę nalegał, żeby przeczytała coś, co kiedyś napisała, przestawała odbierać telefon. Ma bardzo niefrasobliwy stosunek do swoich tekstów. Nie prowadzi żadnego archiwum, na pytanie „masz?” zazwyczaj odpowiada „gdzieś miałam”. To, co udało się tutaj zamieścić, spisane jest z taśm zachowanych w archiwum dawnej Redakcji Rozrywki Programu III Polskiego Radia, kilku nagrań telewizyjnych. (...) Ta rozmowa nie kończy się w jakimś logicznym momencie. Kończy się w momencie koniecznym dla ratowania naszej znajomości. Gdybym jeszcze kilka razy próbował ją zapytać o jakieś wspomnienie z dzieciństwa, znienawidziłaby mnie na zawsze.
Artur Andrus

 

źródło opisu: Prószyński Media, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 215
Penelope | 2013-01-20
Przeczytana: 29 sierpnia 2012

Książka ta to zapis rozmów pomiędzy Arturem Andrusem (przeprowadzającym wywiad) a Marią Czubaszek (udzielającą wywiadu). Czyta się ją szybko i przyjemnie, nie nudzi, zawiera ciekawe historie. W tym moją ulubioną historyjkę o nakręcanej śwince grającej na perkusji, którą w momentach małżeńskich napięć Wojciech Karolak nakręcał, co doprowadzało panią Czubaszek do śmiechu i w konsekwencji nie było mowy o dalszej kłótni. Opowiada ona również a może przede wszystkim historię życia głównej bohaterki. Jest ona przedstawiona chronologicznie, tak więc możemy dowiedzieć się jaką p. Maria była uczennicą, jak wspomina czasy wojny, czy Powstania, jak jej się wiodło na studiach, jej pierwsza praca, późniejsze prace, życie prywatne oraz możemy zobaczyć jak wyglądało życie towarzyskie ówczesnej kulturalnej śmietanki towarzyskiej Warszawy. Możemy również poznać osoby wtedy bardzo popularne związane z radiową Trójką czy Telewizją Polską.

Pozycja ta jest bardzo ładnie wydana - w twardej oprawie, napisana dużymi literami, czasami dodatkowo pogrubionymi. Zawarta w niej jest również twórczość p. Marii - teksty, które pisała do audycji radiowych. Możemy tam także obejrzeć prywatne zdjęcia głównej bohaterki oraz rysunki wykonane dla niej przez p. Karolaka.

Książkę tę polecam przede wszystkim czytelnikom z poczuciem humoru, dystansem do świata i lubiącym oderwać się od problemów dnia codziennego oraz chcącym poczytać nieskomplikowaną i humorystyczną literaturę, którą ta książka z pewnością jest.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiersze

Bardzo dobre wydanie, jak dla mnie, bo akurat to wydanie w jakiś sposób znalazło się w moich zbiorach prywatnych, kiedyś, wiele lat temu i kiedy to pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd