Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem

Okładka książki Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem
Artur AndrusMaria Czubaszek Wydawnictwo: Prószyński i S-ka publicystyka literacka, eseje
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2011-10-18
Data 1. wyd. pol.:
2011-10-18
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376489506
Tagi:
satyra wywiad wspomnienia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki A koń w galopie nie śpiewa Artur Andrus, Wojciech Zimiński
Ocena 6,0
A koń w galopi... Artur Andrus, Wojci...
Okładka książki Antylopa z Podbeskidzia Artur Andrus, Daniel de Latour
Ocena 7,1
Antylopa z Pod... Artur Andrus, Danie...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
1868 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
260
158

Na półkach:

Bardzo przyjemna książka, łącząca humor autora i rozmówczyni.
Polecam dla kogoś zainteresowanego twórczością Pani Czubaszek

Bardzo przyjemna książka, łącząca humor autora i rozmówczyni.
Polecam dla kogoś zainteresowanego twórczością Pani Czubaszek

Pokaż mimo to

4
avatar
304
68

Na półkach:

Do przeczytania na raz.

Do przeczytania na raz.

Pokaż mimo to

0
avatar
2
2

Na półkach:

Jak zwykle błyskotliwe odpowiedzi i dygresje , świetny humor

Jak zwykle błyskotliwe odpowiedzi i dygresje , świetny humor

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
326
192

Na półkach:

Czyta się lekko i przyjemnie. Takie trochę do śmiechu, momentami zabawne. W sumie nic mądrego, choć jedna czy dwie refleksje mnie naszły.

Lepszy początek i koniec a w środku - nudniej.

Książka-czytadełko, na raz i można komuś oddać nie zaglądając więcej.

Fajne rysunki męża nieżyjącej już Czubaszek, Wojciecha Karolaka.

Czyta się lekko i przyjemnie. Takie trochę do śmiechu, momentami zabawne. W sumie nic mądrego, choć jedna czy dwie refleksje mnie naszły.

Lepszy początek i koniec a w środku - nudniej.

Książka-czytadełko, na raz i można komuś oddać nie zaglądając więcej.

Fajne rysunki męża nieżyjącej już Czubaszek, Wojciecha Karolaka.

Pokaż mimo to

0
avatar
3624
933

Na półkach:

Bardzo ciekawe rozmowy, humorystyczne; zresztą znając Artura Andrusa i Marię Czubaszek nie można spodziewać się niczego innego. Chciałabym to usłyszeć i zobaczyć na żywo.
Polecam

Bardzo ciekawe rozmowy, humorystyczne; zresztą znając Artura Andrusa i Marię Czubaszek nie można spodziewać się niczego innego. Chciałabym to usłyszeć i zobaczyć na żywo.
Polecam

Pokaż mimo to

153
avatar
1338
919

Na półkach: ,

Po przeczytaniu „Dzień dobry jestem z kobry” oczekiwałam czegoś więcej po wywiadzie Artura Andrusa, jednak będąc szczera jest tutaj za mało Marii Czubaszek w Marii Czubaszek. Większość informacji już została przedstawiona we wcześniejszej książce, która przeczytałam, a co za tym idzie - wiało nuda. Miałam wrażenie ze jest to bardziej rodzaj przedstawienia kręgu ludzi jakimi otaczała się główna bohaterka i to na nich się wszystko skupia, a nie na samej Marii. Sięgnęłam po tę książkę, by to ją lepiej poznać i byłam rozczarowana, kiedy zastałam kompletnie co innego i mnóstwo wypełniaczy. Jedynym plusem są tutaj fotografie, których wcześniej nie widziałam, ale uważam, ze to za mało, aby docenić powielane informacje z innych książek. A może to inne książki powielają informacje zawarte tutaj? Tak czy siak o mojej ocenie zaważyła kolejność w jakiej przeczytałam te dwie pozycje i automatycznie zniechęciło mnie do sięgnięcia po inne propozycje biograficzne Pani Czubaszek. Jak dla mnie wystarczy przeczytać jedna - która? To już indywidualny wybór. Dla mnie już wystarczy.

Po przeczytaniu „Dzień dobry jestem z kobry” oczekiwałam czegoś więcej po wywiadzie Artura Andrusa, jednak będąc szczera jest tutaj za mało Marii Czubaszek w Marii Czubaszek. Większość informacji już została przedstawiona we wcześniejszej książce, która przeczytałam, a co za tym idzie - wiało nuda. Miałam wrażenie ze jest to bardziej rodzaj przedstawienia kręgu ludzi jakimi...

więcej Pokaż mimo to

44
avatar
285
49

Na półkach:

Idealna książka dla jesieniary. Pełen relaks, rozmowa miła i przyjemna ze szczyptą absurdu

Idealna książka dla jesieniary. Pełen relaks, rozmowa miła i przyjemna ze szczyptą absurdu

Pokaż mimo to

0
avatar
431
289

Na półkach: , ,

"Sięgnięte po" dzięki powtórce "Spadkobierców" - przepadam zwłaszcza za odcinkami z Marią Czubaszek! A "Każdy szczyt ma swój CZUBASZEK" to zupełnie miła lektura; jeśli już na świecie musi istnieć "literatura celebrycka" to niech istnieje właśnie taka! Szczególnie atrakcyjne są wspomnienia życia towarzyskiego Warszawy z lat 60. i 70. Do tego zdjęcia i "znaleziska z tapczanu", opinie znajomych twórców o głównej bohaterce, fragmenty tekstów, rysunki i inne, a wszystko zdobyte i zgromadzone dzięki niewątpliwemu poświęceniu Artura Andrusa, który w wypełnianiu tego zadania ŁATWO NIE MIAŁ. Największym bowiem minusem wydania okazała się ograniczona chęć Marii Cz. do współpracy, bo, jak się okazało, ta nietuzinkowa postać nie lubiła wspomnień. Momentami antypatia owa rzutuje na efekt wynikowy, tzn. opisywaną tu książkę. Tak czy inaczej można łyknąć - dla kulturalnej rozrywki.

"Sięgnięte po" dzięki powtórce "Spadkobierców" - przepadam zwłaszcza za odcinkami z Marią Czubaszek! A "Każdy szczyt ma swój CZUBASZEK" to zupełnie miła lektura; jeśli już na świecie musi istnieć "literatura celebrycka" to niech istnieje właśnie taka! Szczególnie atrakcyjne są wspomnienia życia towarzyskiego Warszawy z lat 60. i 70. Do tego zdjęcia i "znaleziska z...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
696
185

Na półkach:

Dowcipna, błyskotliwa, pełna humoru i anegdot rozmowa mądrych inteligentnych osób. Takich, których chce się słuchać, bo mają coś do powiedzenia. Świetna rozrywka, czyta się z uśmiechem na ustach.

Dowcipna, błyskotliwa, pełna humoru i anegdot rozmowa mądrych inteligentnych osób. Takich, których chce się słuchać, bo mają coś do powiedzenia. Świetna rozrywka, czyta się z uśmiechem na ustach.

Pokaż mimo to

3
avatar
257
93

Na półkach:

Pani Maria i Artur to pewniak poziomu dobrego humoru. Wspomnienia Pani Marii ubrane w jej sakrazm, humor i ogromny dystans do siebie. Strasznie jej brak...

Pani Maria i Artur to pewniak poziomu dobrego humoru. Wspomnienia Pani Marii ubrane w jej sakrazm, humor i ogromny dystans do siebie. Strasznie jej brak...

Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Artur Andrus Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem Zobacz więcej
Maria Czubaszek Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem Zobacz więcej
Artur Andrus Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd