Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,57 (7 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
2
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-03-02479-5
liczba stron
152
słowa kluczowe
malarstwo, kobiety, XVI-XX wiek
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Marysieńka

Monografia na temat wizerunku kobiet w malarstwie polskim

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: zdjęcie autorskie Maria Izydorczyk

Brak materiałów.
książek: 1439
Marysieńka | 2011-09-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1989 rok

A co my tu mamy? Bardzo ładnie ilustrowaną portretami znanych z historii piękności, opisująca ich losy pozycję. Mamy tu więc umiłowana królową Barbarę Radziwiłłównę, znaną z historii Marynę Mniszchównę, Błękitną markizę - Izabelę Lubomirską czy też "Boską Dialy" jak nazywano Delfinę Potocką. Każdy rozdział opowiada dzieje kolejnej niezwykłej kobiety i przedstawia jej portret...Nie ma co ukrywać - jedna piękniejsza od drugiej...ale przecież nie to ładne co ładne tylko to, co się komuś podoba. Nie zawsze dzieje danej kobiety były tak samo piękne jak ona....i różne koleje losu spotykały owe historyczne piękności. Jak wszystkie tej autorki - książeczka napisana bardzo lekko i z humorem. Przyjemna lektura na zbliżające się jesienne wieczory. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
#WstydźSię!

Sam nie mogę uwierzyć, że daję tej książce aż osiem gwiazdek, mimo to tak właśnie się dzieje. Dlaczego nie mogę uwierzyć? Dlatego, że autor zaskakuje...

zgłoś błąd zgłoś błąd