Wyjście z cienia

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Dzieła Janusza A. zajdla". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,83 (102 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
21
7
41
6
23
5
6
4
4
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-08-02072-0
liczba stron
200
słowa kluczowe
inwazja, obcy, social fiction, powieść
język
polski

Chronologicznie pierwsza z serii pięciu powieści socjologicznych Zajdla, wydana została jako trzecia. Uchodziła wtedy za powieść odważną, starającą się za pomocą kosmiczno-inwazyjnego kostiumu wtargnąć w zaklęty krąg polskich tematów tabu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w ten sposób odbierać ją i dziś; jednak wymowa utworu ma o wiele bardziej uniwersalny charakter. Zajdel z chłodem i...

Chronologicznie pierwsza z serii pięciu powieści socjologicznych Zajdla, wydana została jako trzecia. Uchodziła wtedy za powieść odważną, starającą się za pomocą kosmiczno-inwazyjnego kostiumu wtargnąć w zaklęty krąg polskich tematów tabu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w ten sposób odbierać ją i dziś; jednak wymowa utworu ma o wiele bardziej uniwersalny charakter. Zajdel z chłodem i precyzją naukowca, którym nie przestał być do samej śmierci, dokonuje oglądu tuzinkowego społeczeństwa, poddanego wcale nielichej próbie. Utrata suwerenności na rzecz obcych, zwanych tutaj Proksami, powoduje zmianę stosunków społecznych, które po osiemdziesięciu latach ustalają się. Jedni tę rzeczywistość popierają, inni przeciw niej występują, trzeci godzą się lub szukają od niej ucieczki. Wszyscy zmuszeni są w niej żyć.
Marek Oramus

 

źródło opisu: WL, 1990 (fragment posłowia)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1713)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1109
słoneczko | 2017-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2017

Kolejna książka J. A. Zajdla z „odkurzonej” biblioteczki. Poprzednia „Limes Inferior”, zrobiła na mnie wielkie wrażenie.
„Wyjście z cienia” tak pozytywnie już mnie nie zaskoczyło. Odczucia mieszane. Pewien niedosyt pozostał. To nie była książka na poziomie „LI”.
Plusy:
- ciekawe pokazanie świata pod rządami istot pozaziemskich, nadzorującymi życie na ziemi;
- prosta, zwięzła fabuła (może aż za prosta), też dla młodszych czytelników;
- książka lekka, łatwa i przyjemna w odbiorze;
- wiele metafor odnoszących się do ówczesnego ustroju PRL (a może zbyt wiele);
- pokazanie wyzysku słabszych przez silniejszych, nie tylko w przenośni przez obce rasy, ale ziemskie narody;
- uzmysłowienie jak ciężko jest wyrwać się z otaczających nas stereotypów;
Minusy:
- dla wymagającego czytelnika rozważania czasem zbyt proste i oczywiste, prawie dziecinne;
- no i zakończenie … nie przypadło mi do gustu.
Książka dobra, ale spodziewałem się zdecydowanie więcej po J.A.Z.

książek: 2053
Wojciech Gołębiewski | 2018-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2018

Już w następnym roku po "Limes inferior" Zajdel opublikował "Wyjście z cienia", które również opracowano w Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wyj%C5%9Bcie_z_cienia

Po podziale wg genomu („Cylinder van Troffa”), na klasy („Limes inferior”), mamy teraz podział na kwadraty. Wikipedia:

„...Proksowie dzielą planetę na tzw. kwadraty, wyznaczone według siatki geograficznej. W poszczególnych kwadratach znajdują się obywatele nawet kilku dotychczasowych państw, a ich współżycie umożliwia wprowadzenie uniwersalnego języka. W rzeczywistości nowy podział ma ułatwić kontrolowanie Ziemian, praktycznie likwidując komunikację pomiędzy nimi...."

Wszystkie te podziały służą autorytarnym rządom. Ta książka ma na LC 7,05 (1052 ocen i 68 opinii), a w dodatku ja ją czytam z trzydziestoletnim opóźnieniem, więc nie wypada się specjalnie wymądrzać. Jednakże dystans oraz kolejność lektury („Cylinder..”, „Limes inferior”, a ...

książek: 662

'' Nie ma teraz sporów granicznych , bo granice przebiegają w sposób bezsporny ''

Niestety tym razem ta książka pana Zajdla podobała mi się znacznie mniej niż czytany wcześniej '' Cylinder van Troffa '' . Chociaż czytało się całkiem dobrze . Jednak mimo że '' Wyjście z cienia '' zostało pierwszy raz wydane trzy lata później niż wspomniany '' Cylinder...'' to jest bardzo infantylne . Tak jakby autorowi bardzo zależało na tym by każdy z czytelników , natychmiast i niezaprzeczalnie domyślił się iż jest to aluzja do komunistycznego reżimu totalitarnego . Wnioskowała bym nawet by zaznaczyć , że jest to pozycja dla młodzieży i to raczej tej z wczesnego gimnazjum . Nie wiadomo ile lat ma Tim , główny bohater tej historii , ale chodzi do szkoły , a jego myślenie i reakcje są na poziomie gimnazjalnym . W końcu jednak zaczyna dodawać przysłowiowe '' dwa do dwóch '' , czyli analizuje i sumuje swoje obserwacje i dochodzi do wniosku , że coś nie jest w porządku . Ojciec ukrywa się z paleniem...

książek: 140
Adrian Burz | 2014-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2014

Rok po znakomitym "Limes inferior"(być może najlepsze polskie science-fiction), Zajdel zrobił znaczny krok w tył. Mimo że tytuł obiecywał wyjście z cienia, tak na prawdę jako czytelnicy w nim zostajemy. Autor serwuje nam jedynie nieskomplikowany zbiór metafor odnoszących się do ówczesnego ustroju. PRL jest ukazany jako świat pod rządami istot pozaziemskich, które żerują na naszej naiwności. Niby z tego pomysłu można było stworzyć niezwykle sugestywny cios w stronę systemu, tak jak zrobił to choćby film "Golem". Niestety...

"Wyjście z cienia" jest powieścią napisaną z perspektywy głównego bohatera, a jest nim dziecko. Mały Tim powoli demaskuje sekrety skrywane przez władzę świata w którym żyje. Jak przystało na młodzieńca, wnioski przychodzą bardzo powoli, a rozważania prowadzi bardzo szczegółowo omawiając oczywistości. Z założenia nie była to książka adresowana jedynie dla osób poniżej 12 roku życia i dlatego starszy czytelnik będzie miał spory problem z lekturą. Większość puent...

książek: 1100

Pierwsze spotkanie z Januszem Zajdlem zaliczam do udanych. Chętnie sięgnę po inne książki jego autorstwa.

książek: 512
wujo444 | 2014-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 28 czerwca 2014

Patrząc przez mój wcześniejszy kontakt z Zajdlem, ta książka jest jego najsłabszą. Można by wstawić ZSRR zamiast Proksów, republiki ludowe zamiast kwadratów i mamy książkę o PRLu. Historia jest zupełnie pretekstowa i służy wyłącznie pokazaniu kolejnej wersji ustroju komunistycznego. 1:1 przeniesiono mowę oficjeli. Postacie są słabo zarysowane i wymienne na dowolne inne. Do tego dochodzi bardzo słabe zakończenie wyjaśniające wszystkie tajemnice Proksów z ich własnej perspektywy - nieklimatyczne, prostackie wręcz rozwiązanie. Tytuł przypomina nieco Limes Inferior, i jeśli sięgać po Zajdla, to lepiej po tamten tytuł lub Cylinder van Troffa, a Wyjście z cienia pominąć milczeniem.

książek: 560
kubacho | 2014-04-23
Przeczytana: 04 marca 2014

Janusz Zajdel to dla mnie wielkie odkrycie. Słyszałem wcześniej o nagrodzie jego imienia, ale dopiero teraz trafiłem na jego książki. Ciekawa fabuła, spójnie wykreowany świat i masa aluzji do jedynie słusznego ustroju politycznego w jakim przyszło mu żyć. Jakim cudem cenzura puściła mu to w 83r?
"Dla naszych przodków wolność zawsze znaczyła tak wiele, że gotowi byli oddać życie w jej obronie, przeciwstawić się przeważającej sile przeciwnika... Jak to się dzieje, że wobec nielicznej stosunkowo garstki Proksów wszystkich opuściły nagle — ta odwaga i determinacja, to przywiązanie do wolności... Powiedzcie, jak to jest możliwe, że przez tyle lat pozwalamy ograniczać swobodę naszych poczynań, że oddaliśmy się pod kuratelę jakichś obcych istot — i wszystkim opadły nagle ręce... Każdy z osobna wie, że ten stan to ledwo zamaskowana niewola, okupacja... A wszyscy razem — poddają się temu... — To nie jest sprawa samych Proksów. Oni tylko umiejętnie wykorzystują pewne cechy niektórych ludzi....

książek: 1958
majkey | 2016-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2016

Świetna książka, uniwersalna w swoim wydźwięku. W trakcie jej czytania widziałam ewidentne nawiązania do tzw. "czasów słusznie minionych", ale i do tych aktualnych. Zajdel rzeczywiście przekazuje swoje obserwacje o życiu, o ludziach i ich zachowaniach, o panującym systemie. Polecam do przemyślenia.

książek: 1245
byłem_fprefectem | 2012-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Właściwie ciężko jest napisać o książkach Zajdla coś czego ktoś inny by już nie napisał i nie opowiedział. Zapewne powstało już wiele prac magisterskich, a może nawet doktorskich na temat jego twórczości. Moje zdanie więc, będzie można podmieść pod dywan i nie przejmować się nim, na szczęście.

Wiadomo kiedy powstawały powieści Zajdla i czego dotyczyły. O czym w takim układzie pisałby autor jakby nie ta sytuacja. Ogólnie czas "zniewolenia" obfitował w powstawanie dzieł kultowych i to nie tylko z zakresu literatury, ale i filmu i muzyki. Zamordyzm naszego okupanta w dziedzinie kultury był więc chyba błogosławieństwem, patrząc na miałkość i bylejakość obecnie powstających produkcji. To, że mieszał się w politykę i gospodarkę było oczywiście niezbyt dobre, ale czy teraz za "wolności" jest lepiej? Czy przypadkiem nie wyszliśmy z cienia w ciemność.

Więcej na http://niepamietnikfprefecta.blogspot.com/2012/06/ze-zo-zem-zli.html

książek: 1013
AsiaG | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Klasyka polskiego s-f jest świetną metaforą naszych czasów i ludzkiej natury. Proksowie ze swą zachłannością, skłonnością do wyzyskiwania innych(ras), lubujący się w swych uzależnieniach-czyż oni kogoś Wam nie przypominają? Pan Zajdel pokazuje nam w bardzo ciekawy sposób działania całych narodów i jednostek, przy tym ubierając je w oryginalną, fantastyczną fabułę i otoczkę. Szczerze polecam!

zobacz kolejne z 1703 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Bard koalangu: Janusz A. Zajdel

Jeśli ktoś interesuje się polską fantastyką, a do tego jeździ na Polcony i głosuje na najstarszą polską nagrodę literacką dla fantastów, postać i twórczość Janusza A. Zajdla nie są mu obce. Czy to jednak znaczy, że Zajdel jest wciąż czytany, a jego książki mówią o nas wciąż tyle, ile mówiły przed ponad trzydziestu laty?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd