Wyjście z cienia

Seria: Nowa Fantastyka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,83 (102 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
21
7
41
6
23
5
6
4
4
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372559864
liczba stron
124
słowa kluczowe
Zajdel, science-fiction, fantastyka
język
polski
dodał
pipin

"Wyjście z cienia" to przenikliwe studium ludzkich postaw i charakterów w ekstremalnej sytuacji, kiedy zarówno społeczeństwo, jak i każda z tworzących je jednostek musi określić swoje stanowisko wobec rzeczywistości. Kosmiczni przybysze nie zjawili się na Ziemi jako najeźdźcy, wręcz przeciwnie: czynią wszystko, by uszczęśliwić jej mieszkańców, nie pytając ich nawet o zdanie. Perspektywa...

"Wyjście z cienia" to przenikliwe studium ludzkich postaw i charakterów w ekstremalnej sytuacji, kiedy zarówno społeczeństwo, jak i każda z tworzących je jednostek musi określić swoje stanowisko wobec rzeczywistości. Kosmiczni przybysze nie zjawili się na Ziemi jako najeźdźcy, wręcz przeciwnie: czynią wszystko, by uszczęśliwić jej mieszkańców, nie pytając ich nawet o zdanie. Perspektywa bezpiecznego pławienia się w narzuconym "z góry" - dosłownie i w przenośni - błogostanie dla jednych jest niezwykle kusząca, u innych wywołuje dreszcz przerażenia. Wszystko sprowadza się do prostego wyboru, a raczej sprowadzałoby się, gdyby białe rzeczywiście było jednoznacznie białe, czarne zaś tylko i wyłącznie czarne...

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Wyjscie_z_cienia-p-1920-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1715)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1109
słoneczko | 2017-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2017

Kolejna książka J. A. Zajdla z „odkurzonej” biblioteczki. Poprzednia „Limes Inferior”, zrobiła na mnie wielkie wrażenie.
„Wyjście z cienia” tak pozytywnie już mnie nie zaskoczyło. Odczucia mieszane. Pewien niedosyt pozostał. To nie była książka na poziomie „LI”.
Plusy:
- ciekawe pokazanie świata pod rządami istot pozaziemskich, nadzorującymi życie na ziemi;
- prosta, zwięzła fabuła (może aż za prosta), też dla młodszych czytelników;
- książka lekka, łatwa i przyjemna w odbiorze;
- wiele metafor odnoszących się do ówczesnego ustroju PRL (a może zbyt wiele);
- pokazanie wyzysku słabszych przez silniejszych, nie tylko w przenośni przez obce rasy, ale ziemskie narody;
- uzmysłowienie jak ciężko jest wyrwać się z otaczających nas stereotypów;
Minusy:
- dla wymagającego czytelnika rozważania czasem zbyt proste i oczywiste, prawie dziecinne;
- no i zakończenie … nie przypadło mi do gustu.
Książka dobra, ale spodziewałem się zdecydowanie więcej po J.A.Z.

książek: 2061
Wojciech Gołębiewski | 2018-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2018

Już w następnym roku po "Limes inferior" Zajdel opublikował "Wyjście z cienia", które również opracowano w Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wyj%C5%9Bcie_z_cienia

Po podziale wg genomu („Cylinder van Troffa”), na klasy („Limes inferior”), mamy teraz podział na kwadraty. Wikipedia:

„...Proksowie dzielą planetę na tzw. kwadraty, wyznaczone według siatki geograficznej. W poszczególnych kwadratach znajdują się obywatele nawet kilku dotychczasowych państw, a ich współżycie umożliwia wprowadzenie uniwersalnego języka. W rzeczywistości nowy podział ma ułatwić kontrolowanie Ziemian, praktycznie likwidując komunikację pomiędzy nimi...."

Wszystkie te podziały służą autorytarnym rządom. Ta książka ma na LC 7,05 (1052 ocen i 68 opinii), a w dodatku ja ją czytam z trzydziestoletnim opóźnieniem, więc nie wypada się specjalnie wymądrzać. Jednakże dystans oraz kolejność lektury („Cylinder..”, „Limes inferior”, a ...

książek: 663

'' Nie ma teraz sporów granicznych , bo granice przebiegają w sposób bezsporny ''

Niestety tym razem ta książka pana Zajdla podobała mi się znacznie mniej niż czytany wcześniej '' Cylinder van Troffa '' . Chociaż czytało się całkiem dobrze . Jednak mimo że '' Wyjście z cienia '' zostało pierwszy raz wydane trzy lata później niż wspomniany '' Cylinder...'' to jest bardzo infantylne . Tak jakby autorowi bardzo zależało na tym by każdy z czytelników , natychmiast i niezaprzeczalnie domyślił się iż jest to aluzja do komunistycznego reżimu totalitarnego . Wnioskowała bym nawet by zaznaczyć , że jest to pozycja dla młodzieży i to raczej tej z wczesnego gimnazjum . Nie wiadomo ile lat ma Tim , główny bohater tej historii , ale chodzi do szkoły , a jego myślenie i reakcje są na poziomie gimnazjalnym . W końcu jednak zaczyna dodawać przysłowiowe '' dwa do dwóch '' , czyli analizuje i sumuje swoje obserwacje i dochodzi do wniosku , że coś nie jest w porządku . Ojciec ukrywa się z paleniem...

książek: 140
Adrian Burz | 2014-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2014

Rok po znakomitym "Limes inferior"(być może najlepsze polskie science-fiction), Zajdel zrobił znaczny krok w tył. Mimo że tytuł obiecywał wyjście z cienia, tak na prawdę jako czytelnicy w nim zostajemy. Autor serwuje nam jedynie nieskomplikowany zbiór metafor odnoszących się do ówczesnego ustroju. PRL jest ukazany jako świat pod rządami istot pozaziemskich, które żerują na naszej naiwności. Niby z tego pomysłu można było stworzyć niezwykle sugestywny cios w stronę systemu, tak jak zrobił to choćby film "Golem". Niestety...

"Wyjście z cienia" jest powieścią napisaną z perspektywy głównego bohatera, a jest nim dziecko. Mały Tim powoli demaskuje sekrety skrywane przez władzę świata w którym żyje. Jak przystało na młodzieńca, wnioski przychodzą bardzo powoli, a rozważania prowadzi bardzo szczegółowo omawiając oczywistości. Z założenia nie była to książka adresowana jedynie dla osób poniżej 12 roku życia i dlatego starszy czytelnik będzie miał spory problem z lekturą. Większość puent...

książek: 1102

Pierwsze spotkanie z Januszem Zajdlem zaliczam do udanych. Chętnie sięgnę po inne książki jego autorstwa.

książek: 512
wujo444 | 2014-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 28 czerwca 2014

Patrząc przez mój wcześniejszy kontakt z Zajdlem, ta książka jest jego najsłabszą. Można by wstawić ZSRR zamiast Proksów, republiki ludowe zamiast kwadratów i mamy książkę o PRLu. Historia jest zupełnie pretekstowa i służy wyłącznie pokazaniu kolejnej wersji ustroju komunistycznego. 1:1 przeniesiono mowę oficjeli. Postacie są słabo zarysowane i wymienne na dowolne inne. Do tego dochodzi bardzo słabe zakończenie wyjaśniające wszystkie tajemnice Proksów z ich własnej perspektywy - nieklimatyczne, prostackie wręcz rozwiązanie. Tytuł przypomina nieco Limes Inferior, i jeśli sięgać po Zajdla, to lepiej po tamten tytuł lub Cylinder van Troffa, a Wyjście z cienia pominąć milczeniem.

książek: 560
kubacho | 2014-04-23
Przeczytana: 04 marca 2014

Janusz Zajdel to dla mnie wielkie odkrycie. Słyszałem wcześniej o nagrodzie jego imienia, ale dopiero teraz trafiłem na jego książki. Ciekawa fabuła, spójnie wykreowany świat i masa aluzji do jedynie słusznego ustroju politycznego w jakim przyszło mu żyć. Jakim cudem cenzura puściła mu to w 83r?
"Dla naszych przodków wolność zawsze znaczyła tak wiele, że gotowi byli oddać życie w jej obronie, przeciwstawić się przeważającej sile przeciwnika... Jak to się dzieje, że wobec nielicznej stosunkowo garstki Proksów wszystkich opuściły nagle — ta odwaga i determinacja, to przywiązanie do wolności... Powiedzcie, jak to jest możliwe, że przez tyle lat pozwalamy ograniczać swobodę naszych poczynań, że oddaliśmy się pod kuratelę jakichś obcych istot — i wszystkim opadły nagle ręce... Każdy z osobna wie, że ten stan to ledwo zamaskowana niewola, okupacja... A wszyscy razem — poddają się temu... — To nie jest sprawa samych Proksów. Oni tylko umiejętnie wykorzystują pewne cechy niektórych ludzi....

książek: 1958
majkey | 2016-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2016

Świetna książka, uniwersalna w swoim wydźwięku. W trakcie jej czytania widziałam ewidentne nawiązania do tzw. "czasów słusznie minionych", ale i do tych aktualnych. Zajdel rzeczywiście przekazuje swoje obserwacje o życiu, o ludziach i ich zachowaniach, o panującym systemie. Polecam do przemyślenia.

książek: 1245
byłem_fprefectem | 2012-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Właściwie ciężko jest napisać o książkach Zajdla coś czego ktoś inny by już nie napisał i nie opowiedział. Zapewne powstało już wiele prac magisterskich, a może nawet doktorskich na temat jego twórczości. Moje zdanie więc, będzie można podmieść pod dywan i nie przejmować się nim, na szczęście.

Wiadomo kiedy powstawały powieści Zajdla i czego dotyczyły. O czym w takim układzie pisałby autor jakby nie ta sytuacja. Ogólnie czas "zniewolenia" obfitował w powstawanie dzieł kultowych i to nie tylko z zakresu literatury, ale i filmu i muzyki. Zamordyzm naszego okupanta w dziedzinie kultury był więc chyba błogosławieństwem, patrząc na miałkość i bylejakość obecnie powstających produkcji. To, że mieszał się w politykę i gospodarkę było oczywiście niezbyt dobre, ale czy teraz za "wolności" jest lepiej? Czy przypadkiem nie wyszliśmy z cienia w ciemność.

Więcej na http://niepamietnikfprefecta.blogspot.com/2012/06/ze-zo-zem-zli.html

książek: 1013
AsiaG | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Klasyka polskiego s-f jest świetną metaforą naszych czasów i ludzkiej natury. Proksowie ze swą zachłannością, skłonnością do wyzyskiwania innych(ras), lubujący się w swych uzależnieniach-czyż oni kogoś Wam nie przypominają? Pan Zajdel pokazuje nam w bardzo ciekawy sposób działania całych narodów i jednostek, przy tym ubierając je w oryginalną, fantastyczną fabułę i otoczkę. Szczerze polecam!

zobacz kolejne z 1705 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Bard koalangu: Janusz A. Zajdel

Jeśli ktoś interesuje się polską fantastyką, a do tego jeździ na Polcony i głosuje na najstarszą polską nagrodę literacką dla fantastów, postać i twórczość Janusza A. Zajdla nie są mu obce. Czy to jednak znaczy, że Zajdel jest wciąż czytany, a jego książki mówią o nas wciąż tyle, ile mówiły przed ponad trzydziestu laty?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd