Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Strzeż się psa

Książka jest przypisana do serii/cyklu "ABC". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Oficynka
5,58 (78 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
4
7
16
6
18
5
20
4
5
3
5
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465347
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy my, ludzie, śpimy sobie spokojnym snem lub roztrząsamy zwykłe nudne ludzkie sprawy, w świecie psów toczy się walka na śmierć i życie. Bo psy – drodzy właściciele czworonogów – z honorem codziennie stają w naszej i własnej obronie, narażając swoje życie i pełną miskę. Kiedy więc na pewnym osiedlu zaczyna się dziać źle, do akcji wkracza nastawiony do życia ironicznie i z dystansem...

Kiedy my, ludzie, śpimy sobie spokojnym snem lub roztrząsamy zwykłe nudne ludzkie sprawy, w świecie psów toczy się walka na śmierć i życie. Bo psy – drodzy właściciele czworonogów – z honorem codziennie stają w naszej i własnej obronie, narażając swoje życie i pełną miskę. Kiedy więc na pewnym osiedlu zaczyna się dziać źle, do akcji wkracza nastawiony do życia ironicznie i z dystansem bloodhound Albrecht o szlachetnym rodowodzie detektywistycznym. Tak więc kryminaliści strzeżcie się psa, bo on nie zna litości!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Oficynka, 2011

źródło okładki: http://oficynka.pl/katalog/strzezsiepsa/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 156
Magdalena Szyszka | 2011-11-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2011

Czy wiesz, co myśli o tobie twój pies?

Oto Al., a właściwie, przepraszam bardzo, Albrecht. Sympatyczny pies rasy bloodhound. Mieszka sobie w pewnym warszawskim apartamentowcu wraz ze swoją totalnie
nieodpowiedzialną i nieustabilizowaną w żadnym sensie panią – Laurą. Al nie jest jakimś tam zwykłym rasowym kanapowcem, to prawdziwy erudyta, a do tego
detektyw. Zna łacinę i włoski, cytuje klasyków i generalnie drżyjcie ludzie i wstydźcie się swojej ignorancji.

Podtytuł wskazuje, że książka ta jest kryminałem. Rzeczywiście, wątek kryminalny się pojawia, bo oto w najbliższym otoczeniu Ala w tajemniczych okolicznościach
zaczynają ginąć psy. Aż dreszcz zgrozy mnie przebiegł, bo spodziewałam się, że będą ginęli ludzie. Do tego przywykłam w książkach, to rzadko robi na mnie
większe wrażenie, ale psy? Psy to zupełnie co innego. Al., jako pies obdarzony niezwykle przenikliwym umysłem rozpoczyna własne śledztwo, celem ustalenia,
kto dokonuje tych strasznych zbrodni, i co tu dużo mówić, trochę też ze strachu o siebie i swoich najbliższych znajomych. Muszę powiedzieć, że wątek kryminalny
jako taki mnie nie porwał, zresztą, niewiele można tak naprawdę upchnąć na tak niewielu stronach. Bardzo mi się jednak podobała cała reszta, a więc spojrzenie
na ludzi i świat okiem inteligentnego, i o dziwo także oczytanego psa.

Można zarzucić tej książce, że momentami jest przyciężka, że erudycja Ala jest chwilami przesadna. Wiem, że niektórych to męczyło, mnie bardzo rzadko. Podobało
mi się poczucie humoru, jakim obdarzony jest główny bohater, podobały mi się jego celne stwierdzenia i podsumowania obserwowanej rzeczywistości, jego przenikliwe
oceny rasy ludzkiej, która tak często w ogóle niczego nie rozumie. Irytuje niezwykle jego pokręcona pani, którą on kocha miłością przeogromną, ale cóż,
Laura właśnie po to tam jest, żeby czytelnika irytować.

Jestem ogromną wielbicielką psów i właścicielką pewnego rozpieszczonego labradora, do książek o psach podchodzę więc w sposób szczególny i z zasady je uwielbiam.
Znalazłam tu sporo bardzo celnych obserwacji nie tylko naszych zachowań względem psów, ale też typowo psich pomysłów. W tym miejscu nie wytrzymam i muszę
zacytować mój ulubiony fragment, w którym Al. Sprytnie pozbywa się pewnego mężczyzny z łóżka swojego i Laury:
„Laura śpi od ściany (boi się, że jeśli spuści stopę, to Potwór spod Łóżka ją jej odgryzie, ale w rzeczywistości co najwyżej może wpakować palce w zastygłą
pizzę), a jej aktualny kopulator z brzegu materaca. Wystarczy zatem wepchnąć się pomiędzy Laurę a gładź gipsową, napiąć mięśnie, wyprostować łapy i...
facet kończy na podłodze."
Kto kiedykolwiek spał z psem w łóżku ten wie, że one naprawdę tak potrafią!

Ogólnie muszę powiedzieć, że książkę uważam za całkiem udaną, dobrze się przy niej bawiłam, choć do wątku kryminalnego mam wiele zastrzeżeń, bo tak naprawdę
wygląda na skonstruowany raczej naprędce. Tak czy inaczej nie żałuję absolutnie, że przeczytałam tę książkę, co więcej, mam wrażenie, że szykuje się jakaś
kolejna część i na pewno z zainteresowaniem po nią sięgnę. Pani Izabela Szolc podobnie jak ja uwielbia psy i to widać w każdym niemal zdaniu, poruszają
ją również psie problemy oraz to, jak często my ludzie w imię swoich egoistycznych celów krzywdzimy bezbronne czworonogi. Wszystkim wielbicielom psów z
czystym sumieniem tę pozycję polecam, choć mam świadomość, że nie każdemu się pewnie spodoba jej specyficzny styl i humor. Pomimo pewnych zastrzeżeń, ja
to kupuję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marysieńka Sobieska

Książka jest dla mnie niezwykła, choć napisana dosyć ciężko. Przez ten styl trzeba się przedzierać, gdyż autor - jak to on - wczuł się w epokę i naszp...

zgłoś błąd zgłoś błąd