Rzeka zimna

Wydawnictwo: Replika
6,82 (192 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
29
7
70
6
41
5
23
4
7
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376745558
liczba stron
352
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Małe miasteczko nad rzeką zasypane śniegiem, spokojne i urokliwe. Sceneria jak z sielankowego serialu. Czy w takim miejscu mogą dziać się rzeczy, od których włosy jeżą się na głowie, a dusza zaczyna wątpić w istotę człowieczeństwa? Młoda kobieta, Tamara, przyjeżdża do Grzmotów w nadziei odnalezienia matki, poczytnej pisarki, która jakby „rozpłynęła się w powietrzu”. Od dłuższego czasu nikt...

Małe miasteczko nad rzeką zasypane śniegiem, spokojne i urokliwe. Sceneria jak z sielankowego serialu. Czy w takim miejscu mogą dziać się rzeczy, od których włosy jeżą się na głowie, a dusza zaczyna wątpić w istotę człowieczeństwa?

Młoda kobieta, Tamara, przyjeżdża do Grzmotów w nadziei odnalezienia matki, poczytnej pisarki, która jakby „rozpłynęła się w powietrzu”. Od dłuższego czasu nikt jej nie widział, z nikim się nie kontaktowała. Pozostał po niej jedynie pusty dom, biurko z otwartym laptopem i głodny kot.

Tamara próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia, ale niespodziewanie wplątuje się w dramatyczne wydarzenia, przy których duch myśliwego ukazujący się na torach jest tylko niewinną igraszką i miejscowym kolorytem, ponieważ najgroźniejsze demony nie muszą pochodzić z zewnątrz…

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=42

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=42

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (562)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1186
boziaczek | 2012-10-30
Na półkach: Przeczytane

Ta książka wciąga:) Jest to opowieść o Tamarze, która przyjeżdża po długiej nieobecności do Polski, do małej miejscowości Grzmoty, aby odnaleźć swoją matkę - znaną pisarkę, która nagle zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Nikt nie wie, gdzie może być, nikt jej nie widział. Krok po kroku Tamara odkrywa, że z pozoru senne miasteczko, skrywa bardzo niebezpieczne tajemnice, na tropie których była matka głównej bohaterki. Nie wiadomo komu ufać, a Tamara zaczyna zadawać coraz trudniejsze pytania i jest coraz bliższa prawdy... Książka napisana jest w niezwykle ciekawym stylu, wydarzenia pochłaniają, brak jest zbędnych opisów, a autorka w niesamowity sposób podsyca uczucie grozy z każdą stroną. Zdecydowanie polecam!

książek: 2285
kasandra_85 | 2011-11-23
Przeczytana: listopad 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/11/rzeka-zimna-magdalena-kawka.html

książek: 1651
Isadora | 2011-10-20
Przeczytana: 20 października 2011

Małe, senne, prowincjonalne miasteczka często wydają się przyjezdnym oazą spokoju i idealnym miejscem, gdzie można odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku, nabrać energii i sił, uciszyć skołatane nerwy. Nie dajcie się jednak zwieść pozorom. Tu wszyscy się znają i wiedzą o sobie wszystko kilka pokoleń wstecz, z lubością pielęgnują wstydliwe sekrety sąsiadów nieudolnie próbując ukryć własne; tu hierarchia społeczna jest efektem skomplikowanej sieci wzajemnych układów i powiązań usankcjonowanych długoletnią tradycją, zaś uwikłana w nią miejscowa społeczność pieczołowicie dba o utrzymanie wygodnego status quo, akceptowaniu go bez zbędnych pytań - nawet, jeśli zachowanie go staje się dwuznaczne moralnie lub ociera się o granice prawa...
Sieć tych układów stanowi nieprzekraczalną, a zarazem niewidzialną barierę dla przybysza z zewnątrz, dla miejscowych zaś jest równie oczywista i naturalna jak powietrze, którym oddychają.
Co się stanie, kiedy ta bariera zostanie gwałtownie naruszona, jaką...

książek: 622
Gąska | 2016-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 października 2016

Tamara nigdy nie miała najlepszego kontaktu z matką będącą wziętą pisarką. Kobieta wciąż ją zaniedbywała interesując się bardziej swymi fikcyjnymi postaciami. Nic więc dziwnego, że bohaterka przeprowadziła się do Francji, gdzie wyszła za mąż, sporadycznie komunikując się ze swoją rodzicielką. Gdy jednak dostała telefon od przyjaciółki matki, że od jakiegoś czasu nie ma z nią żadnego kontaktu, bez wahania postanowiła wrócić do Polski i ją odnaleźć, tam niespodziewanie wplątał się w dramatyczne wydarzenia.

Napięcie w książce budowane jest powoli z mocnym przyspieszeniem na sam koniec, a akcja rozwija się stopniowo. Intrygi z czasem mnożą się dezorientując czytelnika zupełnie i pozostawiając go w sferze niewiedzy. Może on domyślać się co tak naprawdę się stało, po to by za kilka chwil zmienić zdanie. Rozwiązanie pojawia się na samym końcu, co jest niewątpliwie zaletą. Wszystko jest bardzo logiczne oraz składa się w jedną całość.

Ta powieść ma coś w sobie. Klimat małego miasteczka,...

książek: 1834
kaś | 2011-10-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2011

Popłynęłam "Rzeką Zimna", a jej nurt szybki, z paroma porządnymi zakrętami, z paroma przestojami, z głębinami i płyciznami- jak na rzekę przystało. I to wszystko naprawdę w pozytywnym słów owych znaczeniu!
Do tego tematyka, która zawsze wzbudza we mnie ogromne zainteresowanie - tematyka ludzkich zaginięć- choć nie do końca tak rozwinięta jak się spodziewałam, bo książka w trochę innym kierunku poszła.
Stąd właśnie te zakręty.
Przestoje z kolei w każdej książce lubię - bo lubię się rozsmakowywać opisami sytuacji, opisami krajobrazów, opisami bohaterów... tak czasem mam.
Głębiny dotyczyły zaś poruszanych w książce tematów - bo i temat zaginięć, i relacji między matką a córką, i trochę dotknięta tematyka uczuć w małżeństwie oraz, a właściwie przede wszystkim temat główny książki- którego tu nie wymienię, bo od razu zdradziłabym rozwiązanie zagadki.W każdym bądź razie autorce udało się zainteresować mnie nie tylko wątkiem kryminalnym, ale i obyczajowym. Ba... nawet do zastanowienia się...

książek: 1716
DUSIA | 2016-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2016

Jak dla mnie 7 gwiazdek! Dobrze, może jedna nie tyle za warsztat autorki, ale za zaskoczenie jakie mi zafundowała zwrotem akcji.
Wciągająca historia Tamary, którą poznajemy jako Polkę doskonałe "urządzoną" w Paryźu. Francuski mąż, wspaniały teść, okropna teściowa i niejasne relacje ze szwagrem, aha i zawirowania we własnym biznesie zbudowanym od zera. Wiecie jak się potoczy dalej ta historia? No cóź ... tu następuje gwałtowny zwrot akcji i klimatu ksiąźki. Tamara dowiaduje się, że jej matka zaginęła. Z Paryźa przenosimy się do Grzmotów i zaczyna się obieranie małomiasteczkowej cebuli. Czym naprawdę zajmowła się matka? Czy to moźliwe, że skomplikowane relacje na linii matka-córka mogą zostać naprawione? Kto jest przyjacielem, a kto wprost przeciwnie? Jak można "pomóc" wielodzietnym rodzinom gdzie bieda aź piszczy?

książek: 345
Monika | 2018-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2018

Wow!Wow!Wow! Jest to pierwsza książka od dłuższego czasu, którą jestem naprawdę zauroczona. Fabuła wciska w fotel i nie pozwala oderwać się od płynącej akcji, a ta atakuje nas z każdej strony. Liczne wątki są poprowadzone w ciekawy sposób, a co najważniejsze, dogłębnie opisane. Nie ma tu miejsca na przypadkowość, nie ma wątku potraktowanego po macoszemu. Bohaterowie są wyraziści i do końca nie dają się rozszyfrować.
Autorka porusza trudne tematy, pokazuje że nie są one zarezerwowane dla wielkich aglomeracji. Powieść rozpoczyna się od skomplikowanych relacji, a właściwie od ich braku, pomiędzy córką i matką. Matka znana pisarka bardziej żyje światem stworzonym na kartach swoich powieści niż realnym. Jej córka od najmłodszych lat czuje się odrzucona, dlatego swoje miejsce na ziemi znajduje we Francji, a kontakty z matką ogranicza do minimum. Zmienia się to w momencie, gdy dowiaduje się, że jej rodzicielka zniknęła. Tamara przyjeżdża do małej miejscowości Grzmoty, gdzie na nowo...

książek: 5523
malineczka74 | 2011-10-24
Przeczytana: 24 października 2011

To pierwsze moje spotkanie z prozą tej autorki - ale jakże miłe ! Po prostu zatopiłam się w tej książce i z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej mi się podobała ta lektura. Bo lubię, gdy książka jest napisana z polotem i dopracowana w nawet najdrobniejszych szczegółach. A "Rzeka zimna " dokładnie taka jest. Biorąc książkę do ręki spodziewałam się przewagi obyczaju nad wątkiem sensacyjnym. Ale im wyższy numer strony, tym te proporcje się zmieniały na odwrót. A mnie rosły wypieki na twarzy !
Tamara mieszka w Paryżu, jest żoną Cyryla, choć jej związek do idealnych nie należy. Francuzki mąż jest rozpieszczony przez mamę i gdy coś idzie nie po jego myśli po prostu tupie nogą w proteście i zachowuje się jak mały chłopiec. A gdy do tego dojdzie alkohol to Cyryl staje się męczący i agresywny. Tamara czuje się nieco zagubiona w swym małżeństwie i naciskana do bycia mamą. A ona nie czuje się gotowa na macierzyństwo i nie jest do końca przekonana czy podoła roli matki.
Pewnego dnia...

książek: 1238
MoznaPrzeczytac | 2016-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2016

Książka obyczajowa z wątkiem sensacyjnym w tle. Główna bohaterka, Tamara, wraca do kraju aby odnaleźć matkę, która zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Wszystko to w małej miejscowości, w której wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą, jednak tajemnice są dobrze ukryte, zwłaszcza przed Tamarą, która za pomocą informacji zgromadzonych przez matkę, wpada na trop afery…

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/rzeka-zimna-magdalena-kawka/

książek: 183
Iza | 2015-07-06
Na półkach: Przeczytane

Grzmoty?Gdzie to u licha jest?Małe senne miasteczko gdzie nigdy nic się nie dzieje a sensacją jest pijany sąsiad.Sensacją czy raczej normą trzeba by rzec.
Czy aby na pewno?
Grzmoty,małe senne miasteczko i...dzieje się tu tyle,że bez problemu można obdzielić i jakieś pobliskie miasto powiatowe.
Tamara przyjeżdża z Paryża do Grzmotów ponieważ zaginęła Jej matka,poczytna pisarka.No i zaczynają się kłopoty.
Im więcej ludzi poznaje tym większe niebezpieczeństwo jej grozi.
Jak można wyjść z domu i zniknąć bez śladu?Dlaczego Jej matka wpakowała się w awanturę o odzyskanie zamku?Jakim cudem z Grzmotów znikają noworodki?
Czy zniknięcie matki to ucieczka?Wypadek?Porwanie?A może zabójstwo?
Zakończenie nieprzewidywalne.
To trzeba przeczytać.

zobacz kolejne z 552 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd