Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Demon ruchu i inne opowiadania

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,31 (343 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
52
8
79
7
89
6
64
5
21
4
4
3
5
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375066708
liczba stron
544
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Inne wydania

Demoniczna lokomotywa mija stację... w oknach wagonów brakuje szyb, a z pustki przedziałów zieje piekielna groza... Wraz z gwizdem rozchodzi się jęk potępionych dusz widmowych pasażerów... Wędrowny demon kolei przetacza się po chłodnej stali torów, pałając żądzą prędkości. Zbliża się herold śmierci... Demon ruchu to zbiór najlepszych opowiadań Stefana Grabińskiego, mistrza grozy, nazywany...

Demoniczna lokomotywa mija stację... w oknach wagonów brakuje szyb, a z pustki przedziałów zieje piekielna groza... Wraz z gwizdem rozchodzi się jęk potępionych dusz widmowych pasażerów...
Wędrowny demon kolei przetacza się po chłodnej stali torów, pałając żądzą prędkości. Zbliża się herold śmierci...

Demon ruchu to zbiór najlepszych opowiadań Stefana Grabińskiego, mistrza grozy, nazywany polskim Edgarem Allanem Poe i H.P. Lovecraftem. Historie wypełnione są tym, co dla Grabińskiego najbardziej charakterystyczne – potrzebą eksploracji tajemnych sił w gwałtownie zmieniającym się świecie początków XX wieku. Od widmowych pociągów, przez demony zamieszkujące kominy, po żywiołaki wzniecające pożary – horror Stefana Grabińskiego smakuje jak nigdy przedtem. I straszy, jak niewielu dzisiaj.

Wszyscy na pokład! Demon ruchu odjeżdża. Podróż będzie niesamowita!

 

źródło opisu: Zysk i S-ka

źródło okładki: Zysk i S-ka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
Jarka | 2011-11-11
Przeczytana: 09 listopada 2011

„Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.”
Julian Tuwim „Lokomotywa”

Stojąc na peronie pośród tłumu ludzi, którzy tak jak ja czekają na transport, do jakichś oddalonych i czasem nawet tajemniczych miejsc, nie zastanawiałam się nigdy, czy pociągi mają swoje duchy? Czy są ludzie, których przywiązanie do kolei jest w stanie pomóc im w wykryciu zbliżającej się tragedii? Czy wreszcie, pociąg może tak po prostu zniknąć lub nawet przenieść się do innego wymiaru?

Stefan Grabiński określany jest mianem naszego polskiego E.A. Poe czy H.P. Lovecrafta. Jako autor był przedstawicielem noweli fantastycznej i twórcą gatunku: horror kolejowy. Interesowały go magia, parapsychologia i demonologia. Zmarł niedoceniony w ubóstwie. Książka „Demon ruchu i inne opowiadania” jest moją pierwszą stycznością z twórczością tego autora, ale zdecydowanie stwierdzam, że nie ostatnią.

Na cały zbiór składa się 25 opowiadań, które należy podzielić ze względów merytorycznych na dwie główne części. Pierwsza zawiera historie, z którymi powiązana jest kolej. Drugą część charakteryzują teksty, w których dominuje nuta mistycyzmu, demonizmu i symboliki ognia. Szczerze muszę przyznać, że obie w tak samo wielkim stopniu przyciągnęły mnie i zadziwiły, zarówno swoją treścią jak i stroną językową.

Pierwszym z elementów, które zdecydowanie zapadają w pamięć i dodają w jakiś sposób realności każdej z historii, są nazwiska osób w nich występujących. Nie są to nigdy nazwiska, które mogłyby mieć pochodzenie zagraniczne, dlatego czytelnik cały czas zdaje sobie sprawę, że mimo ogromnej tajemniczości i magii, każde z wydarzeń ma miejsce w Polsce. Kolejną rzeczą o której muszę wspomnieć jest ogromna autentyczność językowa. Pisarz z lekkością potrafi przejść z zagadnień natury psychologicznej, do dokładnych opisów elementów związanych z koleją. Czasami musiałam się dzięki temu odwoływać do pomocy słownika, ale ja akurat, wzbogacanie zasobu słów, dzięki lekturze, uważam za coś pozytywnego.

Na uwagę zasługują również postacie, które są przedstawione wielopłaszczyznowo i niezwykle realistycznie. Autor doskonale wykorzystuje swoją wiedzę z dziedziny psychologii, dzięki czemu bohaterowie i ich zachowania zyskują na głębi. W całej książce podobała mi się również wielotematyczność tzn. każde opowiadanie oparte jest na czymś innym, każde ma inny motyw przewodni, ale jednocześnie wszystkie, bez wyjątku wciągają i zaskakują adekwatnie dobraną puentą. Walka z własną jaźnią, pociąg widmo, demony pożaru, wampiry żywiące się energią życiową czy fascynacja ogniem, która doprowadza do tragedii, to tylko niewielki ułamek, z tego o czym traktują historie w tej książce.

Jestem świadoma, że nie wszyscy lubią sięgać po formę jaką są opowiadania, jednak z całą pewnością stwierdzam, że czegoś takiego jak „Demon ruchu…” jeszcze w rękach nie mieliście. Mroczny klimat, stymulowanie napięcia poprzez tajemnicze wydarzenia i istoty, a także piękny i bogaty język tworzą niezwykłą, momentami pełną grozy mieszankę. Podczas czytania nigdy nie jesteśmy pewni czy to co się dzieje, jest snem czy jawą. Nie jest to pozycja, którą czyta się w dwie godzinki, odkłada na półkę, a później o niej zapomina. Uczucie niepokoju, swoistej egzystencjalnej refleksji dodatkowo doprawione nutą mistycyzmu oraz okultyzmu. To właśnie takie coś ja nazywam dobrą literaturą, dlatego namawiam was, abyście zapoznali się z tą pozycją, gdyż autor jest moim zdaniem naprawdę naszym polskim E.A. Poe, jeżeli nawet nie kimś wybitniejszym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
2010: odyseja kosmiczna

Rewelacja. Autor pobudza wyobraźnię i sprawia, że zaczynam zastanawiać się nad tym czy jest tam w oddali ktoś jeszcze . Polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd