Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarne mleko

Tłumaczenie: Natalia Wiśniewska
Seria: Proza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,92 (344 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
43
8
63
7
87
6
78
5
27
4
18
3
7
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Siyah Süt
data wydania
ISBN
9788308047651
liczba stron
358
słowa kluczowe
Turcja, macierzyństwo, pisarki, kobieta
język
polski
dodał
Snoopy

„Rośnie mój brzuch, rośnie mój strach…”. Macierzyństwo napawa lękiem i budzi panikę. Mleko młodej matki staje się czarne – to czerń poporodowej traumy i atramentu, którym pisarka stara się ją zapisać i ujarzmić. W najbardziej osobistej ze swoich powieści Elif Safak opisuje kryzys osobowości i depresję, której doświadczyła po urodzeniu dziecka. Dziwne istoty, które nawiedzają ją w snach, ni to...

„Rośnie mój brzuch, rośnie mój strach…”. Macierzyństwo napawa lękiem i budzi panikę. Mleko młodej matki staje się czarne – to czerń poporodowej traumy i atramentu, którym pisarka stara się ją zapisać i ujarzmić. W najbardziej osobistej ze swoich powieści Elif Safak opisuje kryzys osobowości i depresję, której doświadczyła po urodzeniu dziecka. Dziwne istoty, które nawiedzają ją w snach, ni to dżiny ni to matrioszki, zdradliwe personifikacje ambicji, cynizmu, intelektu i rozkoszy potęgują niepewność i rozdarcie. Czy macierzyństwo zniszczy we mnie artystkę? Odpowiedzi i pomocy bohaterka szuka także w biografiach słynnych pisarek – Lou Andreas-Salomé, Virginii Woolf, Sylwii Plath, Zeldy Fitzgerald, Simone de Beauvoir i Dorris Lessing.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 727
Dominika Pawelec | 2012-06-18
Przeczytana: 18 czerwca 2012

Pokuszę się o stwierdzenie, że chyba każdy regularny czytelnik miał w swojej podróżach literackich taki moment, kiedy sięgał po czyjąś książkę i mówił: to jest to.
Zakochałam się, w dodatku, obdarzyłam tym uczuciem kobietę. A w zasadzie Jej styl pisania i osobowość, jaka wyłania się spośród stron "Czarnego mleka". Moja nowa miłość nazywa się Elif Şafak i pochodzi z Turcji.

Powieść, którą miałam przyjemność przeczytać jest autobiografią. Historią kobiety, która staje przed ogromnym wyzwaniem i szokiem, jaką okazuje się dla niej nieuchronnie zbliżająca się wizja macierzyństwa. Przedstawiona w sposób tak oryginalny, że absolutnie nie można jej ustawić na półce obok innych książek o podobnej tematyce. Nie pasuje żadna łatka ani szuflada. Jest jedyna w swoim rodzaju.

Elif jest introwertyczką, odnajdującą szczęście w tworzeniu książek oraz czytaniu ich. Kiedy powoli dochodzi do niej wiadomość o tym, że zostanie matką, uświadamia sobie, że na jej osobowość składa się wiele postaci. Niektóre z nich były tłumione przez różne czynniki takie jak kultura czy wychowanie, ale część z nich wypierała ona sama, narzucając sobie pewne ideologie. Chór Niewspółbrzmiących Głosów to sprzeczne osobowości, które wręcz wykłócają się między sobą o decyzje Elif.Podbiły one moje serce. We wrzawie dyskusji każda kobieta odnajdzie cząstki psychiki tak doskonale jej znane. Są dla nas uniwersalne.

XXI wiek postawił przed kobiecością wiele wyzwań, a Elif Şafak stawiła im czoła, w psychologicznej walce z samą sobą, przedstawioną w tej książce. Bardzo podobało mi się wspominanie wielkich kobiet, które odniosły sukcesy m.in. Sylvia Plath, Simone de Beauvoir czy Zelda Fitzgerald. Ich historie dodają otuchy, pokazują, jak wiele oblicz ma kobieta i jak dużo trudnych wyborów przychodzi jej w życiu podjąć, gdy musi połączyć rolę artystki, partnerki oraz matki.

"Czarne mleko" pomaga w odpowiedziach na pytania, które są zasiane w naszych sercach. Ujęła mnie ta lektura, ponieważ odbiega od ogólnych standardów narzucania kobietom jakichś wyborów. Pokazuje niesamowitą drogę dojrzałości, zmierzenia się z własną psychiką. Przeobrażenie i przystosowanie się do dodatkowej funkcji, bez straty tej najważniejszej, czyli twórczej. Wszystko to napisane piórem tak wciągającym, że absolutnie nic nie było w stanie mnie od "Czarnego mleka" oderwać. Turczynka kreśląc autoportret niewątpliwie stworzyła osobowość postaci, o której nie będę w stanie zapomnieć.Pozostaje mi cierpliwie czekać na następne książki pisarki, które będę mogła przeczytać.

[Recenzja pochodzi z bloga http://www.moje-wysypisko.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zadig czyli Los. Powieść wschodnia

Gdy kiedyś w podstawówce zapytano się mnie o rozwiązanie zagadki Sfinksa, przyznam się, iż się nie domyśliłem, tym raz też poniosłem porażkę, a czy wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd