Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pocztówkowi zabójcy

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
6,59 (509 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
27
8
69
7
129
6
142
5
70
4
17
3
8
2
10
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Postcard Killers
data wydania
ISBN
978-83-7659-531-1
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

W europejskich stolicach dochodzi do serii brutalnych zabójstw, których ofiarami padają podróżujące po kontynencie młode pary. Przed każdą zbrodnią do dziennikarza miejscowej gazety przychodzi wysłana przez zabójców pocztówka z cytatem z Szekspira. W Sztokholmie jej adresatką jest Dessie Larsson, researcherka z redakcji „Aftonposten”. Wkrótce kontaktuje się z nią ścigający przestępców na...

W europejskich stolicach dochodzi do serii brutalnych zabójstw, których ofiarami padają podróżujące po kontynencie młode pary. Przed każdą zbrodnią do dziennikarza miejscowej gazety przychodzi wysłana przez zabójców pocztówka z cytatem z Szekspira. W Sztokholmie jej adresatką jest Dessie Larsson, researcherka z redakcji „Aftonposten”. Wkrótce kontaktuje się z nią ścigający przestępców na własną ręką nowojorski policjant, Jacob Kanon, którego córka zginęła jako jedna z pierwszych. Tymczasem w sztokholmskim Grand Hotelu zostają znalezione kolejne ofiary. Kamery monitoringu rejestrują twarze kobiety i mężczyzny, którzy jako ostatni odwiedzili Duńczyków w hotelowym pokoju. Czy to ono są pocztówkowymi zabójcami? Sztokholmska policja i prokuratura są bezradne. Odpowiedzi będzie szukać szwedzka dziennikarka i nowojorski policjant.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,919,140...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 360
Kaśko | 2014-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwszą książką Jamesa Pattersona, którą przeczytałam, była chyba "Gra w kotka i myszkę". Spodobała mi się, więc zaczęłam szukać informacji o jego innych książkach. "Pocztówkowi zabójcy" od razu rzucili mi się w oczy - intrygujący tytuł i krótka nota wystarczyły, żeby ta pozycja wylądowała na mojej liście "Koniecznie muszę to przeczytać". Miałam jednak pecha, bo moja biblioteka miała tylko jedno wydanie, na które przez długi, długi czas nie mogłam trafić. Aż w końcu, po chyba 2 czy nawet 3 latach, udało się. Nic więc dziwnego, że od razu zabrałam się za czytanie. I cóż, po takim czasie oczekiwania, spodziewałam się czegoś więcej. Książka jest napisana stylem typowym dla Pattersona - krótkie rozdziały, których liczba grubo przekracza 100 spowodowały, że nawet się nie zorientowałam, kiedy skończyłam czytać. Ale i Liza Marklund dodała coś od siebie - coś, czego w cyklu Pattersona o Alexie Crossie od pewnego czasu mi brakuje. Wydaje mi się, że bohaterowie są lepiej stworzeni, dialogi nie są sztuczne (choć tu akurat może nie chodzić o autorów, ale bardziej tłumaczy) i przegadane. Sama intryga jednak mnie nie przekonała. Zakończenia zaczęłam domyślać się gdzieś w połowie lektury - a lubię być zaskoczona w ostatniej chwili, więc w mojej ocenie książka trochę straciła.
Podsumowując: przyjemna lektura, na jesienne wieczory w sam raz. Jednak nic więcej niż "dobra" nie mogę jej dać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Macbeth

Kiedyś polecono nam w szkole napisanie didaskaliów do sceny monologu Kordiana na szczycie Mont Blanc . Jeden z kolegów ubrał Kordiana w kurtkę moto...

zgłoś błąd zgłoś błąd