Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wakacje z duchami

Wydawnictwo: Siedmioróg
6,8 (1962 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
72
9
180
8
232
7
780
6
355
5
252
4
43
3
39
2
4
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360638262
liczba stron
256
słowa kluczowe
Niedzica, wakacje, biała dama, duchy
język
polski

Inne wydania

Praca detektywa wymaga poświęceń i wyrzeczeń. Trzeba przemóc drżenie kolan i tropić złodziei także późną nocą. ćwiczyć umiejętność dedukcji nawet podczas deseru. Przejrzeć czyjeś notatki jak poranną gazetę i nie przejmować się cieniem, który od tygodnia snuje się za nami, także po zmierzchu. Trójka przyjaciół spędza wakacje u cioci. Nie zamierzają się nudzić!

 

źródło opisu: Siedmioróg, 1994

źródło okładki: zdjęcie autorskie

książek: 733
Marzena P | 2013-04-12
Na półkach: Ulubione ♥
Przeczytana: 12 kwietnia 2013

Dłuuuugo zabierałam się za tę książkę. Wypożyczyłam z biblioteki i tak leżała, i leżała, aż w końcu sobie o niej przypomniałam. Zapomniałam o niej tylko dlatego, że w tym czasie po prostu nie wiedziałam co czytać, bo w domu miałam mnóstwo pozycji. Dlatego "Wakacje z duchami" musiały chwilkę poczekać. Zresztą to nieważne. Książka, którą wzięłam, ma bardzo zniszczoną okładkę i jest dosyć stara. Ale nie patrzy się na okładkę, tylko na to, co w środku, prawda? A co ona ma w środku?

Trójka przyjaciół wyjeżdża razem na wakacje. Perełka, Paragon i Mandżaro. Chłopcy budują szałas, ale nie wiedzą do czego ma im służyć. "Patrzyli na ten szałas, nie wiedząc, w jakim właściwie celu go wybudowali. Początkowo miał być wigwamem indiańskich wojowników, potem- domem poszukiwaczy złota, wreszcie- namiotem króla Władysława Jagiełły ". Ciekawe propozycje, no nie? Ale co ciekawego z tak solidnym szałasem można robić w takim spokojnym miejscu? No cóż... założyli "Klub młodych detektywów". Pomysł niezły, ale gdzie tu szukać przestępców? "Jeśli będą detektywi, to na pewno znajdą się przestępcy". Tak też zaczyna się niezwykła przygoda naszych bohaterów, bo okazuje się, że w pobliskim zamku straszy. Czyż to nie wspaniała okazja, aby się wykazać? Ale kto tak naprawdę jest "zły"? Kto bawi się w duchy? Czy uda im się rozwiązać zagadkę, którą nawet Sherlock Holmes by się nie powstydził? Zobaczymy...

W całej książce najbardziej rozśmieszyły mnie ilustracje. Są czarno- białe, bardzo proste, przez co jeszcze bardziej sympatyczne. Jeśli w ogóle można powiedzieć o obrazkach, że są sympatyczne, te są. Wprowadzają w taki przyjemny, swojski nastrój. No i można się pośmiać w duchu. Tak więc wielkie brawa dla Bohdana Butenko, za tak świetne ilustracje. Nie są może najbardziej skomplikowane, ale mnie się okropnie podobają.

Co do samej treści książki. Po prostu nie mam się do czego przyczepić. Podobało mi się absolutnie wszystko. Po pierwsze bohaterowie są bardzo barwni i naturalni. Każdy jest inny, ma inne powiedzonka, charakter. Paragon jest strasznie wygadany, umie zauroczyć i rozbawić każdego. Ulubione słówko? Legalnie. Nie mam pojęcia czemu. Perełka to taki spokojny chłopiec. Nienawidzi kłótni, jest sprawiedliwy i przyjacielski. Uwielbia mówić: fenomenalne, fantastyczne. Mandżaro to nadinspektor Klubu Detektywów. Ma swoją dumę, uważa się za ważnego i najmądrzejszego. To on decyduje o przydziale zadań. Często używa słowa: wydedukować. Wszystkich trzech uwielbiam. Chociaż najbardziej polubiłam Paragona.

"Wakacje z duchami" to przede wszystkim przezabawna historyjka, którą czyta się lekko i z przyjemnością. Do tego jest to książka detektywistyczna, więc możemy sobie trochę pogłówkować. Chociaż tylu podejrzanych występuje w książce i historia robi się tak pogmatwana, że trudno odgadnąć kto jest tym "złym". Ja nie zgadłam i nie byłam nawet blisko. Ale ja nie jestem detektywem.

Tak w skrócie to uważam, że warto przeczytać tę historię. Duża dawka humoru, świetni bohaterowie, zagadka detektywistyczna- to charakteryzuje najlepiej całą książkę. Zachęcam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielka ilustrowana encyklopedja powszechna Wydawnictwa "Gutenberga". Tom XII

Tom trzynasty znanej i znajdującej się na półkach wielu domów reprintu wybitnej encyklopedii ilustrowanej, która powstała w latach międzywojennych. To...

zgłoś błąd zgłoś błąd