Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Charles Street 44

Tłumaczenie: Paweł Laskowicz
Wydawnictwo: Świat Książki
6,22 (199 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
6
8
23
7
42
6
58
5
33
4
10
3
8
2
1
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Charles Street 44
data wydania
ISBN
978-83-247-2448-2
liczba stron
304
język
polski
dodała
Klaudia

Powieść obyczajowa o miłości, przyjaźni i otwieraniu się na drugiego człowieka. Po rozstaniu z Toddem, Francesca postanawia pozostać w ich wielkim domu i przyjąć współlokatorów. Są wśród nich: młodziutka Eileen, wchodząca w dorosłość, Chris – samotny ojciec małego Iana, Marya – starsza pani, znana autorka książek kucharskich... Wszyscy, zajęci sobą, mają swe troski i nadzieje. Tragedia, jaka...

Powieść obyczajowa o miłości, przyjaźni i otwieraniu się na drugiego człowieka. Po rozstaniu z Toddem, Francesca postanawia pozostać w ich wielkim domu i przyjąć współlokatorów. Są wśród nich: młodziutka Eileen, wchodząca w dorosłość, Chris – samotny ojciec małego Iana, Marya – starsza pani, znana autorka książek kucharskich... Wszyscy, zajęci sobą, mają swe troski i nadzieje. Tragedia, jaka się wydarzy, nieoczekiwanie połączy ich we wspólnocie, dzięki której staną się silniejsi i szczęśliwsi...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2011

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (483)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3190

To nie jest jedna z tych dobrych książek Steel, w której można by się rozsmakować na przestrzeni np 500 stron i podążać krętymi ścieżkami głównych bohaterów. Ktoś, kto trafia na tego typu historie w jej dorobku mógłby utwierdzić się w przekonaniu, że jest to pisarka niskich lotów, prostych historyjek, lekkich romansideł. A przecież słynie właśnie z prawdziwie dramatycznych opowieści, z mocno rozbudowanym tłem, gdzie prowadzi czytelnika czasem nawet przez 3 pokolenia kobiet. A tu jest zwyczajnie płasko, a do tego nużąco, bo i mało emocji wywołuje.
Historia nie dzieje się na przestrzeni lat, fabuła snuje się tu i teraz i pewnie dlatego wygląda to tak, a nie inaczej. Choć czy to oznacza, że powinno być tak ubogo w uczucia? Nie odczuwa się by bohaterowie przeżywali głębokie, prawdziwe emocje zawodu, rozczarowania rozstaniami, zmarnowanym czasem czy innymi zdarzeniami. Jest to tylko nakreślone przez autorkę, w ramach opisu, ale nie jako wyrażanie przeżyć. Poza tym, nawet sama...

książek: 1832
Ulka | 2013-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2013

Ciekawa opowieść o życiu współlokatorów i ich bliskich. Najbardziej zainteresował mnie wątek Chrisa i jego syna. :)

książek: 352
Klaudia95 | 2015-10-23
Na półkach: Ksiazki, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 października 2015

"Charles Street 44" jest to historia o zwykłych ludziach ze zwyczajnymi problemami, przeszłością, lękiem i strachem przed zmianami. Dlatego między innymi świetnie spędziłam przy tej książce czas.

Francesca Thayer prowadzi galerię razem ze swoim partnerem Toddem. Niestety po 5 latach związku ich drogi się rozchodzą: Todd chce założyć rodzinę i wieść ustabilizowane życie, a Francesca nie jest jeszcze na to gotowa.

Chcąc zatrzymać dom Francesca musi spłacić Todda a także oddać mu pewien procent należny mu z galerii. Bohaterka znajduje trzech współlokatorów. Jeszcze nie ma pojęcia jaką rolę odegrają w jej życiu...

Razem ze współlokatorami Francesca przeżywa i dzieli trudne i miłe momenty. Ścieżki czworga ludzi krzyżują się w następujących momentach. I pozostaje jedno pytanie czy Francesca odnajdzie swoją ścieżkę i sens w życiu? Jeśli chcesz się dowiedzieć po prostu przeczytaj.

książek: 361
Aneta Wiola | 2016-08-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Niestety byłam na tyle durna aby kupić ten chłam. Nie polecam tej książki. Wcale nie jest wciągająca, nic a nic. Bohaterowie są zbyt mili jak dla mnie trochę nudni i jak zdążyłam przewidzieć Francesca się zakocha! niespodzianka! błagam, jestem pewna, że nikt nie był tym zaskoczony ani z kim bohaterka się związała. Typowe dla Danielle Steel romansidło. Jedynie plus za motyw zbrodni i tylko za to, bo reszta to dziecinada w stylu autorki.

książek: 173
Monika9027 | 2014-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2014

Przyznaję, że książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Na przykładzie bohaterki, można się przekonać,że w życiu tak naprawdę nic nie jest pewne, żaden związek nie musi trwać wiecznie. W takich sytuacjach człowiek często nie umie sobie poradzić samotnie z niekiedy przerastającą go rzeczywistością, traci poczucie własnej wartości. Francesca i jej partner po 5 latach związku, zrozumieli, że nie są dla siebie stworzeni, ich miłość się wypaliła. Samotna kobieta musiała zmierzyć się z przeciwnościami losu, nie było łatwo, ale dzięki temu stała się silna i niezależna. Przeznaczenie postawiło na jej drodze wspaniałych ludzi. Odnalazła miłość, przyjaźń i szczęście.

książek: 15308
betina360 | 2013-03-13
Na półkach: Przeczytane, 2013, Steel
Przeczytana: 13 marca 2013

Ksiazka potwierdza maksyme zyciowa ze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.Nie warto rozpaczac i zalamywac sie jednym nieudanym zwiazkiem bo mamy jedno zycie i trzeba je w pelni wykorzystac jak zrobila to bohaterka ksiazki Francesca.

książek: 1616
monidecor | 2012-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2012

Już od jakiegoś czasu chcialam sięgnąć po jakiś tytuł Danielle Steel ale jakoś się to nie
udawało. W końcu przyszedł ten czas, kiedy do moich rąk trafiła jedna z nowszych pozycji
autorki, pt. "Charles Street 44".


Francesca Thayer, właścicielka galerii sztuki i Todd, prawnik z Wall Street postanawiają
się ze sobą rozstać. Są już w wieku około czterdziestu lat i różnią ich pragnienia i plany
na przyszłość. On chce się ożenić i założyć rodzinę, a ona ani nie spieszy się do
małżeństwa ani do posiadania dzieci.Tak poważne różnice w patrzeniu na przyszłość zmuszają
ich do rozejścia się. Francesca bardzo chce zatrzymać dom przy Charles Street który
wspólnie z Toddem kupili. Todd zgadza się na to, jednak Francesca musi spłacić swoją część.
Niestety sytuacja finansowa Franceski nie pozwala na to, więc postanawia ona wynająć trzy
mieszkania sublokatorom. Po długich poszukiwaniach odpowiednich ludzi, w końcu do domu
wprowadza się trzech sublokatorów. Z czasem wszyscy bardzo ze...

książek: 49
domisia890 | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Charles Street 44... Książka nie wprawiła mnie w zachwyt niewiele się w niej działo. Nie miała zaskakujących momentów. Przewidywalna ,to coś czego nie lubię w książkach. Jest niezła ale.. brakowało jej tego czegoś co by wprawiło w osłupienie... Zawiodłam się na tej książce bo liczyłam na coś więcej, coś ciekawszego bardziej intrygującego, zagadki/tajemnicy.. Ukazuje w jaki sposób zżyli się ze sobą zupełnie obcy sobie ludzie i był dość intrygujący wątek Chrisa z synem i jego żoną. Nie umiałam dopatrzeć się jakiegoś drugiego dna.. Ludzie się rozstają i łączą w nowe pary zyskują przyjaciół i wszyscy żyją długo i szczęśliwie, jak dla mnie zbyt łatwy wątek.

książek: 176
Jolka | 2014-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2014

Wspaniale się czyta i jak zawsze autorka sprawia,że nie chce się człowiek oderwać od czytania

książek: 477
Bella | 2011-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2011

Nie lubię D. Steel. Dlaczego przeczytałam jej książkę? Koleżanka gorąco mnie namawiała. Stwierdziłam, że spróbuje. Nic z tego nie wyszło. Przebrnęłam z bólem przez te 300 stron. Styl autorki jest monotonny. Historia o domu przy Charles Street 44 jest ciekawa. Bohaterowie są różnorodni i ich osoby przyciągają do czytania. Poza tym całość jest źle opowiedziana. Jak przepis na ciasto - wymienić składniki, zamieszać, upiec i zjeść. Tak i już. Nie byłam w stanie sobie wyobrazić miejsc, krajobrazów... Utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że miałam słuszność na początku. Nie lubię stylu autorki, który przypomina mi telenowele brazylijskie. Nie muszę wspominać, że nie jestem ich fanką.

zobacz kolejne z 473 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd