Wszystko, co najlepsze

Okładka książki Wszystko, co najlepsze autorstwa Danielle Steel
Okładka książki Wszystko, co najlepsze autorstwa Danielle Steel
Danielle Steel Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Fine things
Data wydania:
2024-02-26
Data 1. wyd. pol.:
1993-01-01
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324087082
Tłumacz:
Małgorzata Morel
BESTSELLEROWA AUTORKA POWIEŚCI OBYCZAJOWYCH
W ŻYCIU NAJWIĘKSZYM SKARBEM SĄ CI, KTÓRYCH KOCHAMY

Bernard Fine pnie się po szczeblach kariery zbyt szybko, by zdać sobie sprawę, że ma wszystko – z wyjątkiem tego, czego pragnie najbardziej...

Wysłany do San Francisco, aby otworzyć najmodniejszy dom towarowy w Kalifornii, uświadamia sobie pustkę w swoim życiu osobistym. Pomimo sukcesów zawodowych jest rozczarowany swoim życiem – do momentu aż pięcioletnia Jane O'Reilly gubi się w sklepie.

Za sprawą dziewczynki Bernard poznaje jej matkę Liz. Dzięki niej mężczyzna czuje, że otrzymał od losu wielką szansę, aby się zakochać. Jednak rzadkie szczęście, które odnajduje ta trójka, zostaje zakłócone przez tragedię, a Bernie musi zmierzyć się ze stratą – najwyższą ceną, jaką czasem płacimy za miłość...

„Wszystko, co najlepsze” to poruszająca opowieść o kruchości życia i uczuciu, które nadaje mu sens.
Średnia ocen
7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wszystko, co najlepsze w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wszystko, co najlepsze



544 283

Oceny książki Wszystko, co najlepsze

Średnia ocen
7,1 / 10
357 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystko, co najlepsze

avatar
338
170

Na półkach:

Dom-praca-dom. Tak wygląda codzienność Berniego, pracownika luksusowego domu handlowego. Brak życia prywatnego, a przede wszystkim uczuciowego zaczyna mocno mu doskwierać.
Na dodatek szef wysyła go do San Francisco, żeby nadzorował otwarcie nowej filii...

Mam duży sentyment do książek Danielle Steel. Czytałam je będąc nastolatką, i mimo upływu lat w dalszym ciągu lubię po nie sięgać. Jest to literatura kobieca, dla niektórych infantylna, zbyt prosta. No i co z tego, skoro ja świetnie się przy niej relaksuję, odpoczywam po ciężkim dniu.
Od czasu do czasu nachodzi mnie ochota na coś lekkiego, niezobowiązującego. Tak też było w przypadku książki "Wszystko co najlepsze".
Zaciekawił mnie opis fabuły, z którego szybko można było wywnioskować, że dominującą postacią będzie mężczyzna. Ten fakt jeszcze bardziej zachęcił mnie do lektury, bo coś takiego nie zdarza się zbyt często.
Bernie, to o nim mowa. Po kilku nieudanych związkach całkowicie oddał się pracy. Szczebel po szczebelku wspinał się po zawodowej drabince, aż w końcu zasłużył na awans, z którym wiązało się opuszczenie ukochanego Nowego Yorku. Co tu dużo mówić, nie był zadowolony z tego faktu, ale jak się okazuje czasami tego typu sytuacje mogą obrócić się na naszą korzyść. W przypadku naszego bohatera zmiana miejsca zamieszkania zaowocowała poznaniem Liz i jej uroczej córeczki. Przypadkowe spotkanie stało początkiem czegoś naprawdę pięknego dla całej trójki.
Niestety ich szczęśliwe i pełne ciepła życie rodzinne zostaje w dramatyczny sposób przerwane.
Danielle Steel pokazuje nam w jak szybkim tempie nasza codzienność potrafi przeobrazić się w coś zupełnie innego. Przepełnionego rozpaczą, strachem, troską o najbliższą nam osobę. Ile człowiek potrafi wytrzymać, jak długo da radę ukrywać bezradność, łzy. Bernie jest przykładem mężczyzny bezgranicznie kochającego swoją żonę. Jego wrażliwość, opiekuńczość wobec małej dziewczynki, która nie była jego biologiczną córką, a potem także nad synem zasługuje na ogromne uznanie. Czytając tę książkę nie sposób się nie wzruszyć i na moment zatrzymać.
Nasze życie bywa tak bardzo kruche, nie warto tracić czasu na kłótnie i spory. Cieszmy się każdą chwilą, spędzajmy jak najwięcej czasu z bliskimi nam osobami.
"Wszystko co najlepsze" to kolejna powieść w dorobku Danielle Steel, na którą warto zwrócić uwagę, tym bardziej, że nie jest to typowa opowiastka o wszystkim i o niczym. Zawiera w sobie ważne, trudne społecznie tematy dotyczące najmłodszych, i nie tylko. Fani twórczości tej pisarki będą z pewnością usatysfakcjonowani. Ja byłam.

Dom-praca-dom. Tak wygląda codzienność Berniego, pracownika luksusowego domu handlowego. Brak życia prywatnego, a przede wszystkim uczuciowego zaczyna mocno mu doskwierać.
Na dodatek szef wysyła go do San Francisco, żeby nadzorował otwarcie nowej filii...

Mam duży sentyment do książek Danielle Steel. Czytałam je będąc nastolatką, i mimo upływu lat w dalszym ciągu lubię po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
58
28

Na półkach:

Danielle Steel pokochałam dawno temu i ta miłość towarzyszy do dziś. jej książki są tak cudownie życiowe, że ciężko przestać je czytać. Zresztą wcale nie zamierzam!

Danielle Steel pokochałam dawno temu i ta miłość towarzyszy do dziś. jej książki są tak cudownie życiowe, że ciężko przestać je czytać. Zresztą wcale nie zamierzam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1206
906

Na półkach: , ,

O tym, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Bernie pracuje w sieci luksusowych sklepów. Ku jego głębokiej rozpaczy szef wysyła go na głęboką prowincję zabitą dechami (tzn. do San Francisco),aby nadzorował tam otwarcie nowej filii. Ku zaskoczeniu kompletnie nikogo Bernie spotka tam również miłość swego życia.
Główny bohater jest kreowany na osobę, która (przynajmniej w początkowych partiach książki) nie ma szczęścia w miłości, aczkolwiek trudno nie odnieść wrażenia, że jest w tym odrobinka jego winy. Facet ma bowiem dość konserwatywną wizję życia rodzinnego, ale jednocześnie na potencjalne partnerki wybiera kobiety, o których z góry można przewidywać, że się w taki schemat nie wpasują. Wybaczamy mu to jednak, bo jest rzadkim u Steel przypadkiem mężczyzny, który nie jest skończonym kretynem (aż się zdziwiłam, że dała radę takiego napisać). Warto tutaj zauważyć, że w tej książce kobieta, która nie marzy o mężu i dzieciach jest przedstawiana jako bohaterka negatywna (a w najlepszym razie dziwaczka),ale prawdopodobnie jest to wynik tego, że książka powstała w latach 80., a (przynajmniej częściowo) opisuje czasy jeszcze wcześniejsze.
Muszę przyznać, że to jedna z fajniejszych książek Steel, jakie miałam okazję czytać. Co prawda mamy tu standardowe "ona najpiękniejsza na świecie, on nieprzyzwoicie bogaty i zakochują się po grób od pierwszego deseru bananowego", po którym następuje ciąg dramatycznych wydarzeń (czasem opisywanych z pewną dozą naiwności i uproszczeń),ale trzeba przyznać, że całość wciąga i angażuje, a bohaterów można z łatwością polubić. Kawałek całkiem ładnej książki - nic wybitnego, ale czyta się przyjemnie.
Jeśli to, co Steel opisała w tej książce odpowiada prawdzie, to znaczy, że amerykańskie prawo rodzinne jest jakieś czternaście razy bardziej porąbane od ich prawa karnego, a to duże osiągnięcie, bo amerykańskie prawo karne to przewlekle chora patologia. Książka jest co prawda dość stara, więc można mieć nadzieję, że od lat 80. coś się w tej kwestii zmieniło na lepsze.

O tym, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Bernie pracuje w sieci luksusowych sklepów. Ku jego głębokiej rozpaczy szef wysyła go na głęboką prowincję zabitą dechami (tzn. do San Francisco),aby nadzorował tam otwarcie nowej filii. Ku zaskoczeniu kompletnie nikogo Bernie spotka tam również miłość swego życia.
Główny bohater jest kreowany na osobę, która...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

837 użytkowników ma tytuł Wszystko, co najlepsze na półkach głównych
  • 586
  • 240
  • 11
178 użytkowników ma tytuł Wszystko, co najlepsze na półkach dodatkowych
  • 131
  • 18
  • 15
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Wszystko, co najlepsze

Inne książki autora

Danielle Steel
Danielle Steel
Pisarka amerykańska, autorka ponad 100 książek, z których większość stała się bestsellerami i których łączny nakład przekroczył rekordową liczbę 300 milionów egzemplarzy. Z powodu faktu, iż jej książki utrzymują się na pierwszym miejscu list bestsellerów, Steel trafiła nawet do „Księgi Guinnessa”. Bardzo popularna jest także w Polsce. Steel udziela się społecznie – jest przewodniczącą Amerykańskiego Stowarzyszenia Bibliotecznego oraz rzecznikiem prasowym American Human Association, działającego na rzecz dzieci uzależnionych. Po kilku nieudanych związkach znalazła swoje szczęście – od pięciu lat jest szczęśliwą mężatką. Powieści Danielle Steel mają moc oczarowywania kobiet, nie jest to jednak czar zwodniczy, bowiem autorka konsekwentnie daje wyraz przeświadczeniu, że dobro ma zdolność pokonania zła, że miłość może roztopić nienawiść, że warto czekać na jedyną szansę i wykorzystać ją. Każda czytelniczka w bohaterkach książek Steel znajdzie coś dla siebie – pociechę, nadzieję, rozrywkę, refleksję. Dzieje się tak być może dlatego, iż ta „gwiazda literatury kobiecej” – jak o niej mówią – piękna, utalentowana i pracowita, zaznała zarówno szczęścia, jak i rozpaczy: po utracie syna, goryczy rozczarowań w miłości, zniechęcenia po nagonkach prasy brukowej… Fabuły jej powieści rozgrywają się więc wśród rzeczywistych ludzi i ich realnych problemów – pomysły, jak sama mówi, czerpie z życia. Pasją Danielle Steel jest pisanie, radością – jej dzieci, a hobby stanowią zwierzęta (hoduje pięć psów, królika, papugę i świnkę). Pisarka mówi: „Niektórzy pytają mnie, jak długo będę pisać. Mam jedną odpowiedź - do końca”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Teraz i na zawsze Danielle Steel
Teraz i na zawsze
Danielle Steel
O tym, dlaczego nie warto zdradzać żony. W życiu bohaterki - młodej, pięknej i bogatej właścicielki ekskluzywnego butiku następuje solidny wstrząs w chwili, gdy jej mąż zostaje oskarżony o poważne przestępstwo. Jak na Steel, nie jest najgorzej, a wręcz zdarzają się tu fragmenty całkiem przejmujące (zwłaszcza te dotyczące załamania głównej bohaterki). Ale nie byłaby to pełnoprawna książka Steel, gdybyśmy nie mieli standardowego męża kretyna wysokiej klasy, a to, że spotyka go najgorszy koszmar każdego mężczyzny łagodzi ten fakt tylko trochę, gdyż nie da się nie zauważyć, że nic takiego by się nie stało, gdyby typ umiał trzymać węża przy sobie. Oraz gdyby pani prokuratorzyna wraz z sądem i ławą przysięgłych potrafili się posługiwać logiką na poziomie elementarnym, choć to może za duże wymagania wobec wymiaru sprawiedliwości (no bo niech mi ktoś wytłumaczy, w jaki sposób fakt, że chłop wybierał sobie kochanki z niższych sfer, żeby minimalizować ryzyko spotkania ich w towarzystwie, dowodzi tego, że jest winny gwałtu, gdyż moim zdaniem nie ma to żadnego związku z niczym, ale może źle myślę). Książka hołduje też dość konserwatywnej wizji związku małżeńskiego - męża kretyna bardzo uwiera fakt, że jest praktycznie na utrzymaniu żony i to mu niszczy samoocenę oraz podkopuje męskość, zmuszając do kompensowania sobie tych braków skokami w bok, ale dziwnym trafem zupełnie przestaje mu to przeszkadzać w chwilach, kiedy wydaje pieniądze na kolejny zbędny bzdet. Niemniej mimo męża kretyna całość wypada całkiem w porządku, przynajmniej do pewnego momentu, w którym fabuła gwałtownie wyhamowuje i wpada w typową, ckliwo-romansową koleinę - wtedy robi się już nudno i przewidywalnie. Ale z drugiej strony - to jednak Steel, trudno się było spodziewać czegoś znacząco innego.
niedź - awatar niedź
ocenił na68 miesięcy temu
Dolina lalek Jacqueline Susann
Dolina lalek
Jacqueline Susann
Gdybym miał porównać tę książkę do czegoś, nazwałbym ją połączeniem "Requiem dla snu" i "Wszystkiego o Ewie". Książka opowiada o trzech przyjaciółkach imieniem Anne Welles, Neely O'Hara i Jennifer North i ich życiu na przestrzeni około dwudziestu lat - od 1945 do 1964/5. Wszystkie one mają związki z show-biznesem - Neely i Jennifer są aktorkami, a Anne pracuje w agencji reklamowej. Na przestrzeni lat poznajemy różne aspekty ich pracy i mroczne strony, które skrywa pełen przepychu przemysł - narkotyki (czyli tytułowe lalki),alkohol, toksyczne małżeństwa, skandale, starzenie się, dyskryminacja i ogólnie rozmaite nałogi. Książka jest z pewnością mocna pod względem treści - mamy tu samobójstwa, brutalne odwyki i zabijanie smutków narkotykami. Hollywood nie jest tutaj wspaniałym miejscem, gdzie sny się spełniają - raczej ich cmentarz, jak w "Mulholland Drive". Kariera rozbija przyjaźnie i związki, a starość gwałtownie obniża ludzką wartość do zera. Nie wiem, na ile realistyczne jest to przedstawienie, ale raczej coś w tym jest. Książka przedstawia również jedno z najpowszechniejszych uzależnień - od środków nasennych. Nałóg zaczyna się niewinnie, ale szybko przeobraża się w desperackie poszukiwanie przyjemności, a ostatecznie w coś koniecznego do przeżycia. Anne z głównej trójki postaci ma najmniej interesującą osobowość, ale jakieś cechy tam ma, więc nie jest do końca płaska. Jednak najbardziej sympatyczna była zdecydowanie Jennifer. W książce pojawia się naprawdę dużo homofobii; nie wiem, czy jest to przejaw czasu, czy faktyczna nietolerancja autorki. Podobało mi się pozytywne podejście do aborcji. Istnieje jasne rozgraniczenie między chcianą a niechcianą ciążą, a przedstawienie tematu z taką swobodą wydaje mi się dość progresywne jak na tamte czasy.
Fox - awatar Fox
ocenił na81 rok temu
Czas miłości Colleen McCullough
Czas miłości
Colleen McCullough
Czas miłości to jedna z najpopularniejszych książek australijskiej powieściopisarki Colleen McCullough. Autorka Ptaków ciernistych krzewówukazuje wspaniałą panoramę rodzimej Australii (tym razem) końca XIX wieku. Niezwykłość kolejnych bohaterów prezentowanych na kartach powieści, piękno egzotycznych krajobrazów oraz niestandardowa fabuła utworu sprawiają, że jego sukces nie wzbudza żadnych wątpliwości. Czas miłości jest więc sagą prezentującą zawiłe losy zamożnego Alexandra Kinrossa, jego żony Elizabeth oraz kochanki, a jednocześnie jedynej prawdziwej miłości Alexandra - Ruby na przestrzeni kolejnych lat. Czy powieść McCullough należy zatem traktować jako kolejne "tanie romansidło" przeznaczone wyłącznie dla tzw. kur domowych? Faktycznie, z jednej strony romanse, w które wikłają się kolejne postaci książki, wzbudzają z pewnością więcej emocji wśród żeńskiej części czytelników. Warto jednak zaznaczyć, że australijska powieściopisarka rozbudowała znacząco warstwę psychologiczną utworu, poświęciła również sporo uwagi ówczesnemu społeczeństwu, konwenansom, jakim podlegają bohaterowie oraz niełatwej pozycji kobiet. Wraz z początkiem powieści autorka przybliża sylwetkę Elizabeth, łudząco przypominającej swym wychowaniem, postępowaniem oraz stylem życia bohaterki dziewiętnastowiecznych romansów Jane Austen tj. Elizabeth Bennet (tu nawet imię się zgadza) z Dumy i uprzedzeniaczy Anne Elliot - główną bohaterkę Perswazji. Elizabeth poznajemy w momencie, kiedy pozycja kobiet, a przede wszystkim sposób ich postrzegania przez otoczenie powoli ulega zmianie, czego najlepszym dowodem staje się nowoczesna, "wyemancypowana" postawa jednej z córek Elizabeth i Alexandra - Nell. W książce McCullough został wprawdzie obszernie rozwinięty wątek przedsiębiorstwa Alexandra, systematycznego zdobywania przez niego majątku, jednak, w moim przekonaniu, dla autorki bardziej istotna staje się warstwa psychologiczna poszczególnych bohaterów oraz sytuacja kilku kobiet, o której kluczowym znaczeniu wspomniałam wcześniej. W związku z tym czytelnik obserwuje: samotność młodej i uczuciowo niedoświadczonej Elizabeth, trudną miłość Ruby oraz jej walkę o przyszłość syna, przeżycia dwóch córek Elizabeth - Nell i Anny, a także ich opiekunki Jane. Losy wspomnianych bohaterek przeplatają się, silnie ze sobą wiążą, odsłaniając tym samym niezwykłą historię każdej z nich. Z kolei postaci męskie (tj. Alexander, Lee),w moim przekonaniu, posłużyły autorce wyłącznie do ukazania rozwoju postaci kobiecych, do właściwego zaprezentowania czytelnikowi ich marzeń, pragnień, jak również słabości i cierpień, które przynosi im życie. Alexander Kinross wydaje się być (teoretycznie) głównym bohaterem powieści, czemu dowodzi obszernie rozwinięty aspekt biograficzny tejże postaci. Poznajemy bowiem jego losy od momentu ucieczki z rodzinnego domu, poprzez tułaczkę i podejmowanie się kolejnych zajęć, skutkujących zdobyciem pokaźnego majątku. Jednak to właśnie kobiety, od których pod wieloma względami stara się uciec, determinują jego życie. Autorka wprowadza na pierwszy plan wątek miłosny, choć nie sądzę, abyśmy mieli w przypadku powieści McCullough do czynienia z typowym "trójkątem miłosnym", ponieważ relacja pomiędzy Alexandrem, Elizabeth a Ruby ulega szybkiemu rozwiązaniu. Autorka podjęła temat innych rodzajów miłości: rodzicielskiej, zakazanej, trudnej, ale również dojrzałej i spełnionej. W związku z tym czas, w którym funkcjonują bohaterowie, w istocie należy nazwać, za McCulloguh, CZASEM MIŁOŚCI. "Czas miłości" Collen McCullough to książka obszerna, ukazująca losy kilku pokoleń ludzi powiązanych ze sobą w różny sposób. Rozbudowana fabuła powieści sprawia, że czytelnikowi łatwo zagubić się w kolejnych historiach bohaterów, dlatego, aby lepiej zrozumieć motywacje postaci, warto dokładnie zagłębić się w kolejnych stronach utworu.
Ilona - awatar Ilona
oceniła na611 miesięcy temu
Dziecko lodu Elizabeth McGregor
Dziecko lodu
Elizabeth McGregor
Pomyślałam sobie, że skoro jeszcze trwa zima, to warto poczytać coś w zimowych klimatach i wygrzebałam z biblioteczki książkę, zalegającą tam od kilku lat. I nie pożałowałam. Mogłabym tę powieść określić jako marynistyczno – historyczną obyczajówkę. Dosyć dobrze napisaną, z wyrazistymi bohaterami, ciekawym tłem historycznym. Akcja przebiega w trzech płaszczyznach: współcześnie, gdzie śledzimy równocześnie dwa wątki: - zmagania Jo Harper z niezwykle rzadką chorobą dwuletniego synka o imieniu Sam, którego samotnie wychowuje po śmierci męża Douga - wyprawę przyrodniego brata Sama, Johna na Arktykę, śladami ekspedycji, którą pasjonował się jego zmarły ojciec. W dodatku okazuje się, że jest on jedyną osobą, która może być dawcą szpiku dla małego braciszka w przeszłości (1847 rok): - ekspedycja Franklina w Arktyce, gdzie miało miejsce wiele dramatycznych i tragicznych w skutkach wydarzeń i gdzie finalnie zginęła cała załoga statków Erebus i Terror Najciekawsza okazały się wydarzenia z przeszłości, w której marynarze zmagali się z górami lodowymi i żywiołem bezlitosnej Arktyki, chorobami, które dziesiątkowały marynarzy. Osobiście do głębi poruszył mnie fakt jak bezdusznie obchodzono się ze zwierzętami: niedźwiedziami, fokami, waleniami. Ja rozumiem, że stanowiły one główne źródło pożywienia, ale dręczono je bezmyślnie i łapano zwyczajnie na handel, dla zysku. Serce złamała mi historia pewnej niedźwiedzicy i jej małego niedźwiadka. Jeżeli zaś chodzi o teraźniejszość, to dopingowałam mocno Jo aby udało jej się poruszyć niebo i ziemię (co zresztą robiła) i znaleźć ratunek dla swojego synka. Na szczęście miała wokół siebie wielu życzliwych jej ludzi, którzy pomagali jak tylko mogli. Czy uda jej się dotrzeć do Johna przebywającego na drugim krańcu świata i powiadomić go, że tylko on może uratować życie braciszka? Interesujące też okazały się relacje międzyludzkie, rodzinne, konflikty. Szczególnie irytowała mnie była żona Duoga – bezduszna i egoistyczna Alicja. Miałam ochotę udusić tę babę gołymi rękami. Podczas czytania czułam ten chłodny, lodowy klimat nie tylko związany z Arktyką, ale również w stosunkach międzyludzkich, w stosunku ludzi do zwierząt. Na szczęście w końcówce książki w obu kwestiach coś niecoś zmieniło się na plus. Wisi nad tym wszystkim jakiś mrok, ale też i nadzieja. Z pewnością lektura mądra, przemyślana, dobrze napisana, jednak czegoś mi tu mimo wszystko zabrakło. Czytałam z zainteresowaniem, ale be efektu "wow”. Polecam szczególnie na ponure, zimowe wieczory.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na63 lata temu
Kto sieje wiatr Luanshya Greer
Kto sieje wiatr
Luanshya Greer
Odnajdziemy tutaj ukazane skomplikowane losy ludzkie; zakazaną miłość, miłość do czerwonej ziemi, bolesne rozstania. Wina pożera duszę bohaterów, czasem przychodzi gorzkie przebaczenie po świadomej zdradzie. Pewne sekrety rodzinne położą się cieniem na życiu kolejnych pokoleń, tym, którzy będą musieli ukrywać swoje pochodzenie, czy prawda o przeszłości wyjdzie na jaw? Nietolerancja stanie się murem nie do przebicia, a publiczna egzekucja ukaże, że „bez wątpienia wszyscy zapłacimy”. Pisarka poświęca też miejsce opisom sytuacji niewolników- w tym ich wyzwoleniu, zarysowany jest temat praw człowieka. Ważnym tematem są relacje Anglików i „kolorowych”- pełne napięcia i też nienawiści, bo nie zawsze chodzi o to, że ktoś jest niewolnikiem. „Chodzi o coś, co w żaden sposób nie potrafił zmienić: o kolor jego skóry.” A nienawiść i sidła przesądów okażą się mieć niszczycielski wpływ na życie niejednego człowieka, podzielą rodziny. Zarysowane wojny burskie, polityczne manewry- bardzo przekrojowa ta saga. Może chyba miejscami zbyt wiele tematów podejmuje, za dużo lat obejmuje (około 60)- to aż trzy, cztery pokolenia. Jean, Emily, Suzanne wzbudzają sympatię; natomiast Clara to bezsprzecznie negatywna postać, zaślepiona nienawiścią, prowodyrka nagonki na przyrodniego brata. Jest całkiem sporo bohaterów, szkoda, że nie ma drzewa genealogicznego, bo czasem trudno spamiętać kto jest kim. Myślę, że prezentowana powieść przypadnie do gustu fanom wielowątkowych sag rodzinnych oraz klimatu Afryki.
Liza - awatar Liza
oceniła na611 lat temu
Gwiazdy prowadzą do domu Luanne Rice
Gwiazdy prowadzą do domu
Luanne Rice
Powieści obyczajowe, zwłaszcza z wątkiem romantycznym, nie przestają cieszyć się olbrzymim zainteresowaniem czytelników. Również Gwiazdy prowadzą do domu są bestsellerem, a raczej były nim w 2000 roku. Na pniu prawa do ekranizacji zakupił Hallmark. Kto widział Dom dla mojej córki, ten zna tę historię. Główną bohaterką jest Dianne, której losy na przestrzeni kilkunastu lat poznajemy dzięki licznym retrospekcjom. Jako siedemnastolatka straciła ojca i mieszkała z matką. Kiedyś zwróciła na siebie uwagę przystojnego Alana, sama jednak zakochała się w jego bracie, Timie. Ba, wyszła za niego. Kiedy okazało się, że ich córka będzie niepełnosprawna, facet ulotnił się. I w tym momencie wrócił Alan, który wziął odpowiedzialność za żonę brata oraz swoją siostrzenicę. Jako lekarz przez całe lata opiekował się małą Julią. Co dalej, nie zdradzę, choć wielu rzeczy można dowiedzieć się już z dramatycznego prologu, który rozgrywa się w Nowym Jorku. Historia jest na szczęście dobrze napisana i naprawdę wciągająca. Na nudę miejsca nie ma. Tyle że Gwiazdy prowadzą do domu niewiele więcej oferuje. Zwykłą, ciepłą, pogodną historię z odrobiną nadziei, przypominającą raz po raz, że życie może naprawdę się nie układać, ale to nie znaczy, że nie pojawią się w nim promyki szczęścia. Głębi psychologicznej tu nie ma, żadnych zaskakujących zwrotów akcji też. Ot, przyjemna lektura ku pokrzepieniu serc. Zwłaszcza tych kobiecych. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/ Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Wszystko, co najlepsze

Więcej

Matka była z natury kłótliwa. Dyskusje stanowiły sens jej życia, były najmilszą rozrywką i ulubionym sportem. Spierała się ze wszystkimi, a najchętniej z nim.

Matka była z natury kłótliwa. Dyskusje stanowiły sens jej życia, były najmilszą rozrywką i ulubionym sportem. Spierała się ze wszystkimi, a najchętniej z nim.

Danielle Steel Wszystko co najlepsze Zobacz więcej
Więcej