Państwo Tamickie

Wydawnictwo: RW2010
6,53 (15 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
0
7
8
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63111-08-3
liczba stron
201
język
polski

Powieść obyczajowa w dwudziestu opowiadaniach, z których każde stanowi oddzielną całość. Opowiadania łączy para bohaterów - młode małżeństwo, wchodzące w dorosłe życie na przełomie lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku. Zaczyna się od "ślubu z rozsądku" czyli dla mieszkania. Takie czasy były, że osobie samotnej przysługiwała zaledwie kawalerka, a małżeństwu aż M3. Sporo humoru w codzienności,...

Powieść obyczajowa w dwudziestu opowiadaniach, z których każde stanowi oddzielną całość. Opowiadania łączy para bohaterów - młode małżeństwo, wchodzące w dorosłe życie na przełomie lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku. Zaczyna się od "ślubu z rozsądku" czyli dla mieszkania. Takie czasy były, że osobie samotnej przysługiwała zaledwie kawalerka, a małżeństwu aż M3. Sporo humoru w codzienności, czasem zaskakujący finał, trochę wzruszeń i smutku, trochę grozy, odrobina magii... Jak to w życiu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo RW2010, 2011

źródło okładki: http://www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H6/przegladaj/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 435
Łokieć_Pana_D | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane

Gdybym wrócił z zalanej deszczem plaży, zgryziony przez komary-mutanty, pisałbym, że to "książka-błahostka". Ot rodzinka, studenciaki na wejściu, młode MM - oklepane. Dziecko, pies i pytania o sens wegetacji na padole. Lat temu dwa tuziny.
Ja wszak wróciłem z piasku kąpanego słońcem, nic mnie nie żądliło, zaś żona wachlowała wytrwale. Napiszę więc, że się nieźle bawiłem czytając. Nie będę ściemniał, że historia jest wyjątkowa. Nie jest. Nie będę kręcił, że coś mi oświetliła. Nie oświetliła. Porwała wszak w zabawną podróż, do świata pewnej pary, heteroseksualnej (warto być czujnym), którą to parę osobników przez dni kilka podglądałem.
Podobał mi się rozdział o bezdomnej kobiecie. I o szklance na krawędzi. Polubiłem Joannę, choć po Remarque mam słabość do bohaterek na "Jot". Największe wrażenie zrobił na mnie dystans spojrzenia na codzienność. Autorka ma fantastyczny, lekki styl. Unosi humorem. Aż chce się szybować na głowami mieszkańców szarego osiedla.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawda czy wyzwanie

Nie jest, to jakaś tam lekka opowieść o nastolatkach do, których większość z nas przywykła. Choć tytuł i zarys fabuły sugerowały, że ta lektura niczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd