Na Syberię

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,5 (105 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
14
7
32
6
28
5
10
4
10
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Til Sibir
data wydania
ISBN
9788377475072
liczba stron
272
słowa kluczowe
literatura norweska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Jutlandzki krajobraz: przenikliwe zimno, porywisty wiatr, zamarzające morze. Lodowate relacje rodzinne: niedostępny ojciec, fanatycznie religijna matka, dziadek, który popełnia samobójstwo. W tym świecie kilkunastoletnia dziewczynka stale marznie; chłód wdziera się nawet do jej snów. Tylko z bratem, Jesperem, łączy ją niezwykle silna więź, o której można powiedzieć, że przetrwa wszystko. Marzą...

Jutlandzki krajobraz: przenikliwe zimno, porywisty wiatr, zamarzające morze. Lodowate relacje rodzinne: niedostępny ojciec, fanatycznie religijna matka, dziadek, który popełnia samobójstwo. W tym świecie kilkunastoletnia dziewczynka stale marznie; chłód wdziera się nawet do jej snów. Tylko z bratem, Jesperem, łączy ją niezwykle silna więź, o której można powiedzieć, że przetrwa wszystko. Marzą o innym, lepszym świecie: ona śni o podróży na Syberię, on - o wyjeździe do Maroka. Nadchodzi wojna, która rozdzieli brata i siostrę. Jesper zaangażuje się w ruch oporu i wkrótce będzie musiał uciekać z kraju, dziewczyna rozpocznie tułaczkę po Skandynawii... Na Syberię to przejmujący, znakomicie nakreślony portret młodej kobiety, która umarła, zanim tak naprawdę zaczęła żyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2011

źródło okładki: http://www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1400

Rzeczywistość w kolorze czerni i bieli

W filmie Michaela Haneke „Biała wstążka” głównymi bohaterami są dzieci. To z ich perspektywy poznajemy świat dorosłych, w którym króluje kłamstwo i hipokryzja. Rzeczywistość przedstawiona w barwach czerni i bieli od samego początku historii budzi w widzu niepokój i poruszenie. Nie inaczej dzieje się w powieści norweskiego pisarza, Pera Pettersona – „Na Syberię”. Książka ta jest powieściowym odpowiednikiem obrazu niemieckiego reżysera. Bohaterami są Jasper i bezimienna narratorka, jego młodsza siostra. Dwoje osaczonych i wylęknionych młodych ludzi wychowuje się przy boku przesadnie religijnej matki i obojętnego ojca. Dla rodzeństwa jedyną wartością są wzajemne relacje. Chłód panujący poza murami wynajętego mieszkania stanowi odzwierciedlenie chłodu ich ogniska domowego. Przenikliwe zimno miasta, położonego gdzieś w północnej Danii, chłopiec rekompensuje sobie marzeniami o ciepłym i słonecznym Maroku, zaś dziewczynka o… Syberii, którą utożsamia przede wszystkim z nowym, wspaniałym życiem.

Bohaterowie Pettersona dorastają w czasie II Wojny Światowej. Zdarzenia z tego okresu staną się początkiem zmian w życiu Jaspera i siostry. On zaangażuje się w ruch oporu. Ona, dumna i wzorowa uczennica, podejmie próbę zachowania niezależności w trudnej i wymagającej rzeczywistości. W konsekwencji ich drogi się rozejdą. Jej życie od tego momentu naznaczone zostanie cierpieniem i porażką. Wiadomość, która okaże się ostatecznym ciosem, dotyczyć będzie śmierci brata. Po jej otrzymaniu...

W filmie Michaela Haneke „Biała wstążka” głównymi bohaterami są dzieci. To z ich perspektywy poznajemy świat dorosłych, w którym króluje kłamstwo i hipokryzja. Rzeczywistość przedstawiona w barwach czerni i bieli od samego początku historii budzi w widzu niepokój i poruszenie. Nie inaczej dzieje się w powieści norweskiego pisarza, Pera Pettersona – „Na Syberię”. Książka ta jest powieściowym odpowiednikiem obrazu niemieckiego reżysera. Bohaterami są Jasper i bezimienna narratorka, jego młodsza siostra. Dwoje osaczonych i wylęknionych młodych ludzi wychowuje się przy boku przesadnie religijnej matki i obojętnego ojca. Dla rodzeństwa jedyną wartością są wzajemne relacje. Chłód panujący poza murami wynajętego mieszkania stanowi odzwierciedlenie chłodu ich ogniska domowego. Przenikliwe zimno miasta, położonego gdzieś w północnej Danii, chłopiec rekompensuje sobie marzeniami o ciepłym i słonecznym Maroku, zaś dziewczynka o… Syberii, którą utożsamia przede wszystkim z nowym, wspaniałym życiem.

Bohaterowie Pettersona dorastają w czasie II Wojny Światowej. Zdarzenia z tego okresu staną się początkiem zmian w życiu Jaspera i siostry. On zaangażuje się w ruch oporu. Ona, dumna i wzorowa uczennica, podejmie próbę zachowania niezależności w trudnej i wymagającej rzeczywistości. W konsekwencji ich drogi się rozejdą. Jej życie od tego momentu naznaczone zostanie cierpieniem i porażką. Wiadomość, która okaże się ostatecznym ciosem, dotyczyć będzie śmierci brata. Po jej otrzymaniu bohaterka napisze: Mam dwadzieścia trzy lata, a życie już się skończyło. Pozostała tylko resztka.

Powieść ta to przede wszystkim historia o miłości. O relacji między dwojgiem kochających się osób, którzy stworzyli własną przestrzeń w świecie szalenie nieprzyjaznym, wrogim wszelkiej bliskości. Fizyczna śmierć jednego z nich oznacza psychiczną śmierć drugiego; są niczym naczynia połączone. I dlatego, gdy poznajemy historię z perspektywy dojrzałej już sześćdziesięcioletniej kobiety, możemy stwierdzić, że wszystko, co miało sens, co nadawało znaczenia jej życiu, bezpowrotnie minęło z chwilą otrzymania tragicznej informacji.

Czytając książkę norweskiego pisarza, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że – podobnie jak w przypadku filmu Haneke – mamy do czynienia ze światem w tonacji czarno-białej. Lecz w przypadku Pettersona nie chodzi tu o moralność czy wartości, lecz raczej o świat, gdzie dominującym uczuciem jest uczucie przejmującego smutku, rozczarowania. Niewinność, łączona z dzieciństwem, zostaje napiętnowana przez chybione działania dorosłych. W konsekwencji (oczywiście w dużym uproszczeniu) rodzi się fanatyzm (jak w przypadku „Białej wstążki”) lub porażka i samotność ( jak w powieści „Na Syberię”).

Powieść Peterssona to bardzo „liryczna” proza, daleka jednak od sentymentalizmu i powierzchowności. Ukazuje świat pełen smutku, zimna (metaforycznego i rzeczywistego). Lecz zarazem przedstawia fragment rzeczywistości, tej odebranej dorosłym, gdzie znalazło się miejsce na miłość i zrozumienie. Ta prozatorska reprezentacja relacji między rodzeństwem zasługuje na szczególną uwagę - warto się jej przyjrzeć.

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (22)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 99
KenG | 2019-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2019

„Na Syberię” to historia Dunki bez imienia, wspominającej dzieciństwo i młodość, przeżyte w okresie międzywojennym, w trakcie i po 2 wojnie światowej. Przewija się w niej smutek, tęsknota, samotność, wewnętrzna pustka. I chłód. Czytałam i marzłam razem z bohaterką. Towarzyszyłam jej w domu, gdzie było zimno nawet latem, patrzyłam jej oczami na duńskie krajobrazy, smagane lodowatą morską bryzą. Wszędzie było zimno. Nawet przy czytaniu islandzkich kryminałów nie miałam takiego poczucia, że kartki pokrywa szron.

Prócz tego, że w powieści Pera Pettersona strony skrzypią od mrozu, więcej jest tu pominięte, niż napisane. Relacja bohaterki jest pozbawiona emocji, chłodna jak jutlandzkie powietrze. Zastanawiałam się, czy ma w ogóle jakieś uczucia, czy wszystko w niej zamarzło pod wpływem aury i atmosfery panującej w domu. A później przypomniałam sobie, kto opowiada tę historię – 60-letnia kobieta, patrząca na przeszłość z dystansem. „Byłam wtedy taka młoda, ale pamiętam, że pomyślałam:...

książek: 2996
Placuszkilubię | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza połowa bardzo dobra. Dalej gorzej. Od samego początku czegoś jednak brakuje.

książek: 981
Ewa Zelazo | 2018-04-14
Przeczytana: kwiecień 2018

„Na Syberię” to opowieść o życiu rodziny opowiedzianej z perspektywy dziewczynki a później kobiety. Dania, lata 20-40 ubiegłego wieku, niezwykła więź między siostrą i jej starszym bratem, surowość krajobrazu i bieda duńskiej wsi. Chłód i oddalenie w relacjach z rodzicami. Odrębność świata i samodzielność dziecka w zetknięciu z realiami życia. Smutek i ogromna tęsknota za tym, by się wyrwać z domu. Ona chce dotrzeć na Syberię, jej ukochany brat do Maroka. Marzenia o wyjeździe rozgrzewają i dodają sił w codziennym życiu. Bo warto mieć coś, czego naprawdę się pragnie…

Petterson napisał bardzo klimatyczną powieść, czuć w niej chłód i mróz i przejrzystość duńskiego nabrzeża. Czuć chłód i namiętność uczuć. Tęsknotę i chęć poczucia sprawczości zarazem. A przede wszystkim miłość między dwojgiem ludzi zrodzonych z tych samych rodziców. Miłość bez której dla żadnego z nich nie ma życia.
Warto przeczytać. Polecam.

książek: 203
Alicja | 2018-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2018

Zdecydowanie nie jest to książka akcji. I ten wszechobecny chłód.... Zimo na dworze, zimno w stosunkach z najbliższymi. Ociepla ją tylko relacja z bratem. Ta faktycznie jest do pozazdroszczenia. Szczególnie dla kogoś, kto bliskości w relacji z rodzeństwem nie uświadczył... Przedziwne losy, przedziwnej rodziny osadzone w wojennych i około wojennych czasach. Książkę oceniam poniżej przeciętnej, ale główną bohaterkę - osobowość silną i bardzo wrażliwą poznałabym z przyjemnością...

Najpiękniejsza okładka z jaką się spotkałam.
4/10

książek: 84
riceandpepper | 2016-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2016

Chłód i Jesper. To oni towarzyszyli mi całe życie, odkąd pamiętam, odkąd mogę pamiętać. Nie mam imienia. W tej opowieści nie jest mi potrzebne, bo długo jestem tylko jej narratorem, jakbym stanowiła dodatek do fabuły, a moim zadaniem było jedynie zapamiętanie. Istnieję dzięki mojemu starszemu bratu i nieustającemu uczuciu chłodu.

Jestem chłopczycą i rozczarowaniem. Choć mam najlepsze stopnie w klasie i piękne, brązowe loki, nie spełniam oczekiwań mojej bogobojnej, religijnej matki. Z resztą, spełniałabym je pewnie tylko, gdybym zmieniła się w samego Jezusa na Krzyżu... Dla ojca z kolei nie istnieję. Są oczywiście pewne znaki, świadectwa, pewne chwile, które pozwalają mi przypuszczać, że fakt posiadania dwójki dzieci jest mu znany. Wydaje się jednak nie być to fakt zbyt istotny.

Żyliśmy spokojnie, na naszym skraju Danii, który długo był całym moim światem, mimo że plany zakładały zmianę tej sytuacji. Kiedyś, w przyszłości, A potem nadeszła wojna. Wkroczyła dudniącymi od...

książek: 339
Jarosław Wróbel | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2015

Książka o dojrzewaniu, o dzieciństwie. Wspomnienia z niełatwego dzieciństwa i jeszcze trudniejszego dojrzewania, o szorstkiej rodzicielskiej miłości. Nie czytałem żadnej recenzji tej książki i spodziewałem się powieści podróżniczej, ewentualnie wspomnień z podróży. Tymczasem tu raczej znajdziemy podróż przez życie a nie przez świat. Mimo wszystko książka dobra, dobrze napisana. Polecam szczególnie kobiecej części czytelników.

książek: 157
bnch | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2015

Literaturę norweską często postrzega się w Polsce przez pryzmat kryminału. Nie jestem fanem sztandarowego Nesbo (choć lubię Engera), za to bardzo cenię Knausgarda, Christensena, Espedala, a teraz też Pettersona, a więc facetów od literatury pięknej. Podobała mi się ta powieść. Ciekawostką jest, że wybierając narrację pierwszoosobową autor zdecydował się na kobietę w roli głównej. Według mnie wyszło to przekonująco. Jest to jedna z tych książek, które lubię najbardziej - po lekturze trudno jest sensownie streścić fabułę. Petterson kreuje zwiewny, senny nastrój, ale jednak pełen podskórnej emocji, porusza wątki nieznane w Polsce (hitlerowska okupacja Danii) i pokazuje Skandynawię z czasów sprzed bogactwa, w momencie, gdy nowe, lepsze życie czekało już za rogiem. Jestem pozytywnie zaskoczony i cieszy mnie, że literatura norweska (w świetnym jak zawsze tłumaczeniu pani Zimnickiej) usatysfakcjonowała mnie po raz kolejny.

książek: 1786
kodoga | 2014-10-22
Przeczytana: 21 października 2014

Niby lubię książki w tym klimacie, a poprzednia tego autora przeze mnie przeczytana bardzo mi się podobała, to jednak w tym przypadku mam mieszane uczucia. Książka nierówna, momentami bardzo dobra, momentami odpychająca, trochę "nijaka". Jedno jest niewątpliwe, czytając, przez cały czas odczuwałam dojmujący chłód, nie tylko w głowie , ale wręcz fizycznie. W tym sensie - mistrzostwo.

książek: 3412
gwiazdka | 2014-09-06
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 06 września 2014

Początek książki nawet mi się spodobał, wspomnienia duńskiej dziewczynki, od tych najwcześniejszych do przeżyć, które wryły się w pamięć do odczuć z czasu II wojny światowej. Surowe życie bez okazywania uczuć, rodzice nie uzewnętrzniający swojej miłości, przywiązanie braterskie. Wydawało mi się więc, ze książka zasługuje na co najmniej ocenę dobrą, jednak druga połowa, relacja z dorosłego życia naszej bohaterki kompletnie mi się nie spodobała. Wmieszanie w opowieść marzeń, wspomnień i snów zaciemniło całość, urwanie zaś powieści w tym akurat momencie życia dziewczyny wydało mi się bez sensu. W ogóle opowieść o dorosłym życiu nic do treści nie wniosła, w zasadzie nie zawierała treści, co najwyżej wzbudziła w czytelniku niechęć do narratorki. Z perspektywy ostatnich stron książka raczej słaba.

książek: 19
agata0915 | 2014-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2014

Nie jest to książka łatwa. Ja sama w wieku 14 lat musiałam czasem kilkakrotnie czytać jakieś zdania, aby dostrzec ich głębszy sens. Relacja rodzeństwa jest doprawdy wzruszająca. Mogą liczyć na siebie w trudnych momentach, które niejednokrotnie przydarzają się w ich życiu.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd