Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lśnienie

Tłumaczenie: Zofia Zinserling
Cykl: Lśnienie (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,78 (14592 ocen i 1042 opinie) Zobacz oceny
10
1 743
9
3 217
8
3 692
7
3 566
6
1 409
5
617
4
163
3
132
2
17
1
36
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Shining
data wydania
ISBN
9788376488097
liczba stron
520
kategoria
horror
język
polski

Powieść uważana przez wielu czytelników za horror wszech czasów. Jack Torrance, były nauczyciel, a obecnie poszukujący weny pisarz, otrzymuję pracę dozorcy w opuszczonym na okres zimowy górskim hotelu Overlook. Kiedy burze śnieżne odcinają od świata rodzinę Torrance'ów, obdarzony telepatycznymi zdolnościami Danny, pięcioletni syn Jacka, odkrywa, że hotel jest nawiedzony, a duchy powoli...

Powieść uważana przez wielu czytelników za horror wszech czasów. Jack Torrance, były nauczyciel, a obecnie poszukujący weny pisarz, otrzymuję pracę dozorcy w opuszczonym na okres zimowy górskim hotelu Overlook. Kiedy burze śnieżne odcinają od świata rodzinę Torrance'ów, obdarzony telepatycznymi zdolnościami Danny, pięcioletni syn Jacka, odkrywa, że hotel jest nawiedzony, a duchy powoli doprowadzają jego ojca do obłędu. Sytuacja staje się coraz bardziej groźna, aż pewnego dnia mężczyzna przestaje nad sobą panować...

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Lsnienie-p-29702-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 198
Paulle | 2012-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2012

„Lśnienie” to moje pierwsze spotkanie z pełną i długą powieścią Kinga. Czytałam już te krótsze powieści oraz opowiadania, więc zdecydowałam się w końcu przeczytać coś dłuższego. Jak najbardziej książka przypadła mi do gustu, a King nie bez powodu nazywany jest królem powieści grozy. Sama podpisuję się pod tym stwierdzeniem.

Bohaterami tej książki jest rodzina Torrance’ów. Ojciec, Jack, zostaje na okres zimowy dozorcą hotelu Panorama. Zamieszkuje w nim razem z żoną i synem. Mają zajmować się budynkiem, ogrzewać go i chronić przed śnieżycami, aby był w jak najlepszym stanie przed kolejnym sezonem. Początkowo rodzina jest zachwycona wielkim i wspaniałym hotelem, rozległymi boiskami i placem zabaw a także pięknymi widokami górskich szczytów. Starają się zbagatelizować swoje obawy na temat pięciomiesięcznej samotności oraz odcięcia od świata w czasie śnieżyc. Jednak z dnia na dzień obawy przybierają na sile. Zwłaszcza, że syn Jacka posiada dar i widzi, co będzie miało miejsce w przyszłości. A od czasu przeprowadzki do Panoramy, śnią mu się same złe rzeczy. Co gorsza, jego ojciec zaczyna się coraz dziwniej zachowywać...

Stephen King już od początku zdradza nam poprzez widzenia Danny’ego, jak może się zakończyć książka. Bo przecież to wszystko, co chłopiec widział nie musi się wydarzyć, przecież mogą nie pojechać do hotelu, mogą zrezygnować, albo się rozdzielić i nie spędzić wspólnie zimy... Jednak od tego czasu, gdy Danny ma swoje pierwsze jaśnienie dotyczące Panoramy, czytelnik żyje w ciągłym napięciu, co się stanie. Bo na pewno coś się stanie. Musi. A z każdym kolejnym rozdziałem to napięcie rośnie. I z każdym przybywającym centymetrem śniegu, który odgradza ich od świata też.

Autor świetnie dawkuje nam informacje o pełnym tajemnic hotelu, o jego ciągłych mieszkańcach. Postacie są bardzo realistyczne, King dokładnie zagłębia się w ich umysły i emocje. Dokładnie wiemy, co nimi kieruje, czemu działają tak a nie inaczej. Obserwujemy, jak matka coraz bardziej boi się o męża i syna, jak Jack coraz bardziej traci rozum. Jak mały Danny zaczyna się bać swoich wizji. To wszystko składa się w świetną powieść, od której nie mogłam się oderwać. Zwykle przez moją bujną wyobraźnię wolę nie czytać takich książek w godzinach nocnych. Ale tutaj, mimo, że czasem miałam serce w gardle i mówiłam do bohaterów, żeby nie robili tego czy tamtego, siedziałam i czytałam, a było już długo po północy.

Niewątpliwie ze Stephena Kinga jest utalentowany pisarz. Nie jest łatwo napisać ciekawą, trzymającą w napięciu i strachu książkę. Już szczególnie trudno jest napisać ją dobrze, żeby czytelnik w połowie nie miał dość. A Stephen King to potrafi i „Lśnienie” jest na to dowodem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niemożliwa forteca

Maj 1987 roku. Czternastoletni Billy na co dzień spędza czas spotykając się z kolegami i programując gry na swoim Commandorze 64. Gdy „Playboy” publik...

zgłoś błąd zgłoś błąd