Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,95 (4430 ocen i 343 opinie) Zobacz oceny
10
624
9
1 054
8
1 144
7
1 008
6
390
5
137
4
36
3
30
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375105230
liczba stron
304
język
polski
dodał

„Nudzą cię standardowe powieści science fiction? Masz dość inwazji kosmitów, wykoncypowanych światów i żołnierzy kosmosu? Oto »Ubik«, książka inna niż wszystkie, używana zgodnie z instrukcją zapewni pełnię doznań estetycznych i metafizycznych, będąc przy tym źródłem dobrej zabawy”. - z przedmowy Łukasza Orbitowskiego „Wewnątrz świata rażonego obłędem… normalność zachowują już tylko ludzie....

„Nudzą cię standardowe powieści science fiction? Masz dość inwazji kosmitów, wykoncypowanych światów i żołnierzy kosmosu? Oto »Ubik«, książka inna niż wszystkie, używana zgodnie z instrukcją zapewni pełnię doznań estetycznych i metafizycznych, będąc przy tym źródłem dobrej zabawy”.
- z przedmowy Łukasza Orbitowskiego

„Wewnątrz świata rażonego obłędem… normalność zachowują już tylko ludzie. Dick poddaje ich więc ciśnieniu przeraźliwej próby i w jego fantastycznym eksperymencie niefantastyczna pozostaje tylko psychologia bohaterów. Walczą oni do końca, stoicko i zajadle, z nacierającym zewsząd chaosem, którego źródła są właściwie niedocieczone… Osobliwości Dickowych światów biorą się zwłaszcza stąd, że dogłębnemu rozszczepieniu i powieleniu ulega w nich – jawa… Końcowy efekt jest zawsze taki sam: rozróżnienie między jawą a zwidem okazuje się niemożliwością. Strona techniczna tego zjawiska jest niezbyt istotna… Rzecz w tym, że świat ów… stwarza praktyczne dylematy, znane tylko teoretycznym spekulacjom filozofii. Jest to świat, w którym filozofia schodzi niejako na ulicę…”
– z posłowia Stanisława Lema, do pierwszego polskiego wydania „Ubika”

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 233
Michał | 2015-08-05
Przeczytana: 02 sierpnia 2015

Wyobraź sobie, że budzisz się ze snu, początkowo pamiętając ten sen ze szczegółami. Po chwili zostają tylko pewne zarysy. Świadomość płata figle i sam już nie wiesz o czym był ten sen i czy wydarzył się minionej nocy, czy raczej dużo wcześniej. Może to właśnie teraz śnisz, a prawdziwa rzeczywistość jest gdzieś daleko.
A może gdy wokół wszystko się zmienia, po prostu tracisz zmysły...
W oparach swoistej psychodelii wodzi nas Dick po czeluściach swojego zwichrowanego umysłu, snując historię, której kolejne akapity niełatwo odgadnąć.
Choć pewne elementy jako wizja przyszłości zdążyły się już zdezaktualizować, budząc uśmiech politowania, fakt ten jest ledwie zauważalny, w obliczu aury kontrolowanego kiczu i absurdu, którą Dick serwuje nam na bieżąco dzięki swoim nieco odrealnionym bohaterom. Powstał dzięki temu świat, który nadal zaskakuje nieschematycznymi rozwiązaniami. Świat, który każdy może interpretować w dowolny sposób.

Oj niezwykle trudna do realizacji będzie planowana ekranizacja tej powieści. Nie mam pojęcia kto byłby na tyle utalentowany, odważny i zwyczajnie szalony, aby skutecznie poprowadzić tak niekonwencjonalny projekt.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bo to złe kobiety były. Intrygantki i diablice

Skusiłam się ponieważ książkę polecał kanał "Historia bez cenzury". Bardzo lubię czytać o kobietach niezwykłych. Stwierdziłam że może wart...

zgłoś błąd zgłoś błąd