Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karaluchy

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Harry Hole (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,88 (3564 ocen i 367 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
183
8
617
7
1 281
6
990
5
240
4
68
3
31
2
8
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kakerlakkene
data wydania
ISBN
978-83-245-8926-5
liczba stron
320
język
polski
dodała
Marsja

W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś...

W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś więcej niż o morderstwo: za ścianami pełza coś, co nie znosi światła dziennego...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1060
Joanna | 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 09 października 2013

W Bangkoku ginie ambasador Norwegii w Tajlandii Alte Molnes. Okoliczności jego śmierci są jednak bardziej niż skomplikowane i niewygodne. Ambasador zostaje bowiem zamordowany a jego ciało odnajduje w pokoju hotelowym wynajmowanym na godziny tajska prostytutka. Temat zdaje się być smakowitym kąskiem dla prasy, zwłaszcza biorąc pod uwagę pojawiające się w ostatnim czasie rewelacje związane z oskarżeniami obywateli norweskich o pedofilię. Rozpoczyna się śledztwo. Władze Norwegii chcą jednak za wszelką cenę zatuszować wszelkie brudy, które mogłyby przy jego okazji ujrzeć światło dzienne i w niewygodnej pozycji postawić reprezentantów politycznych elit Norwegii, z samym premierem na czele.

W ramach współpracy z tajską policją do śledztwa w sprawie morderstwa ambasadora zostaje oddelegowany sierżant Harry Hole. Ten trzydziestokilkuletni policjant z Oslo zmaga się z licznymi problemami osobistymi. Niedawno jego niepełnosprawna umysłowo siostra została zgwałcona i okaleczona. Sprawcy nie odnaleziono. Sam Harry stracił dwie ważne w jego życiu kobiety. Wszystko to sprawia, że sierżant pije, pije sporo i rzadko w pełni świadomie spędza dzień. Podróż do Tajlandii w tej sytuacji zdaje się być dla niego przekleństwem. Może jednak stać się momentem przełomowym, który niesie zmiany.

Harry trafia do rozgrzanego słońcem i lepkiego od potu Bangkoku. Tu wszystko jest zupełnie inne niż w Norwegii. Ludzi, samochodów, prostytutek, po prostu wszystkiego jest więcej i intensywniej niż w mroźnym w tym samym czasie Oslo. Hole dołącza do zespołu, którym kieruje Liz Crumley. Początkowo brak jakichkolwiek śladów, które mogłyby naprowadzić Harrego i tajską policję na trop mordercy ambasadora. Wszyscy uważali Molnesa za dobrego i uczciwego człowieka. Wkrótce na światło dzienne wychodzą jednak fakty, które stawiają martwego ambasadora w coraz gorszym położeniu. Brudy i tajemnice powoli ukazują swoje brzydkie oblicze i przybywa osób, które mają coś do ukrycia. Nikt nie jest szczery. Każdy toczy swoją prywatną grę. Czy Harry rozwikła tę skomplikowaną łamigłówkę i schwyta zabójcę? Przekonajcie się sami.

„Karaluchy” Jo Nesbo to moje kolejne spotkanie z Harrym Hole. Muszę przyznać, że jest to kolejne bardzo udane spotkanie. Powieść Jo Nesbo od pierwszych zdań całkowicie mnie wciągnęła i do samego końca nie mogłam się od niej oderwać. Akcja rozwija się dość szybko. Fabuła jest mocno skomplikowana i zawiła. Trudno jest zatem wyczuć kto jest mordercą. Początkowo wpadamy w spiralę tajemnic, by stopniowo rozeznawać się w sytuacji i powoli, wraz z głównym bohaterem, rozwiązywać kryminalną zagadkę. Gdzieś w podświadomości może nam świtać, kto stoi za zbrodnią, lecz prawie do samego końca brak tu całkowitej pewności i jednoznaczności.

W powieści Jo Nesbo jest wszystko czego oczekiwałabym od dobrego kryminału: zbrodnia, tajemnica, stopniowe odkrywanie kart i obrońca prawa, który nie jest czystym jak łza superbohaterem, lecz sam boryka się z mnóstwem osobistych problemów, z alkoholowym problemem na czele. Nie tylko jednak Harry Hole to bohater obdarzony przez Jo Nesbo charakterem i można powiedzieć duszą. Autor dba o szczegóły. Nie ma w powieści postaci bezpłciowych i mało wyrazistych. Odnosi się wrażenie, że występujący w niej bohaterowie to ludzie z krwi i kości. Ten autentyzm jest kolejnym niebotycznym atutem powieści „Karaluchy”.

Kolejnym atutem powieści jest jej klimat. Jest mroczna, jakby osnuta ciemnym dymem i przesiąknięta wilgocią ciemnych, niebezpiecznych zaułków. Tu zbrodnia staje się jeszcze bardziej przerażająca a czyhający na wolności morderca bardziej niebezpieczny. Książkę polecam wszystkim miłośnikom kryminałów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Requiem

Ostatnia i zarazem najciekawsza część serii "Delirium". Świat wykreowany przez Lauren Oliver sprawia, że nie można się od niego oderwać.

zgłoś błąd zgłoś błąd