Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,8 (11353 ocen i 323 opinie) Zobacz oceny
10
213
9
510
8
765
7
2 556
6
2 541
5
2 624
4
852
3
958
2
124
1
210
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8360322112
liczba stron
141
słowa kluczowe
Kirkor, Skierka, Goplana, zbrodnia, romantyzm
język
polski
dodała
ceylonka

Inne wydania

Unikatowe wydanie klasyki literatury.

 

źródło opisu: ceylonka - opis wlasny na potrzeby LubimyCzytac.pl

źródło okładki: ceylonka - skan własny na potrzeby LubimyCzytac.pl

Brak materiałów.
książek: 455
Magdalena | 2017-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2017

Czas na Balladynę. Książkę, którą czyta się szybko, a opowiada o dziewczynie, która się zatraciła.

Dramat ten jest opowieścią o moralności, a może i jej braku. Pokazuje jak łatwo może zatracić swoje sumienie, jak łatwo może popełnić zbrodnie, których powinno się żałować, jak łatwo może zatracić siebie, swoje człowieczeństwo.

Jest to lektura krótka, która ma głębokie przesłanie. Łatwo się ją czyta, jest napisana prostym językiem. Fabuła również ciekawi. Opowieść o dwóch siostrach, które mają zebrać dzbanek malin jest po prostu ciekawa. Treść jej porusza. Trudno też nie zastanowić się nad zachowaniem Balladyny. Zastanawiające jest, czy ona nie miała już wcześniej zapędów do czynienia zła. Bo czy można uczynić zło bez zastanowienia będąc dobrym? Pomijając własną obronę, bo to coś innego.

Postać Balladyny budziła moją ciekawość. Z zainteresowaniem poznawałam jej dalsze losy. Czekałam na jej decyzje. Chciałam się przekonać, do czego jeszcze jest zdolna.

Balladyna jest postacią, na której możemy poznać naturę ludzką. Ona jest tą, która wybiera szczęście, bogactwo zamiast dobra, rodziny, miłości. Bowiem ona nie kochała nikogo (moim zdaniem oczywiście)... no może poza sobą. Liczyła się tylko Balladyna i jej szczęście. Oj, ta kobieta naprawdę była zła.

Zawsze ceniłam książki z morałem czy z przesłaniem. W "Balladynie" przesłanie jest. Nie jest też ukryte. Widać je jasno, gdy poznajemy losy głównej bohaterki.

W dramacie znajdujemy człowieka podatnego na pokusy. Ludzką naturę pełną ułomności. Człowieka, który jest gotów na niegodziwości. Pokazuje człowieka, który zawsze na wszystko znajdzie usprawiedliwienie. Człowieka, który w pogoni za własnym szczęściem jest gotów na wszelkie ruchy, nawet te nie do końca moralne.

Trudno też nie zauważyć w lekturze elementów fantastycznych. Uwielbiam, gdy pojawia się coś nadprzyrodzonego. Lubię, gdy magia miesza się z rzeczywistością. W "Balladynie" znajdziemy postacie fantastyczne (Chochlik, Siekiera, Goplana), ale też i zjawiska nadprzyrodzone. Świat rzeczywisty świetnie współgra z elementami fantastycznymi.

Balladyna już na początku pokazuje pazurki. Choć akurat te początkowe pazurki można usprawiedliwić, znaleźć na nie odpowiedź, zapomnieć o nich. Lecz późniejsze zachowanie Balladyny pokazuje, iż ona nigdy nie była dobra. W pewnym momencie zatraciła też swoje sumienie. Za władzę, bogactwo mogła zrobić wszystko To jest straszne.

Dramat jest na pewno książką o zdobywaniu władzy. Na pewno też znajdziemy w książce historię o wielkich ambicjach, które nie zawsze prosto można spełnić. To też historia o chciwości. Ale przede wszystkim jest to opowieść o człowieku, który zawsze ma wybór, lecz nie zawsze wybiera dobrze, a czasem cały czas wybiera źle, przez co źle też kończy.

Tak naprawdę książka Juliusza Słowackiego uczy. Daje lekcje życia pokazując osobę, która z tego życia skorzystać nie umiała. Pokazuje jak łatwo można się zagubić, zatracić... jak łatwo można dostać paranoi, oszaleć przez swoje wybory.

"Balladyna" to lektura prosta, lecz z ważnym przesłaniem. Warto ją poznać...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księżyc Yakuzy

Urodziłam się zimą 1968 roku. Jestem córką yakuzy. W takiej rodzinie na świat przychodzi Shoko Tendo. O dzieciństwie pisze ciepło, wspominając dziadk...

zgłoś błąd zgłoś błąd