Obrazy Włoch, Tom II

Tłumaczenie: Wiesława Karaczewska
Seria: Podróże
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
8,06 (17 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
4
7
4
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Образы Италии/ Obrazy Italii
data wydania
ISBN
8306015517
liczba stron
402
słowa kluczowe
Obrazy Włoch, Włochy, podróże
kategoria
sztuka
język
polski
dodał
Dzwienkoswit

„Szkice Muratowa, przynosząc wiele wnikliwych uwag o rzeźbach, obrazach, architekturze i kulturze Włoch, są nie tylko pięknie pisaną relacją o rzeczach widzianych, lecz stanowią również interesujący dokument swojego czasu, świadectwo epoki i miernik stanu określonej świadomości kulturalnej. Wydaje się także, iż uważny czytelnik potrafi wydobyć z tej lektury naukę właściwego obcowania z...

„Szkice Muratowa, przynosząc wiele wnikliwych uwag o rzeźbach, obrazach, architekturze i kulturze Włoch, są nie tylko pięknie pisaną relacją o rzeczach widzianych, lecz stanowią również interesujący dokument swojego czasu, świadectwo epoki i miernik stanu określonej świadomości kulturalnej. Wydaje się także, iż uważny czytelnik potrafi wydobyć z tej lektury naukę właściwego obcowania z dziełami sztuki jako z trwałymi świadectwami duchowej działalności człowieka, mozolnie wznoszącego pomniki swoich osiągnięć wśród wartkiej, wszystko niszczącej rzeki czasu.”

 

źródło opisu: http://www.finta.pl/

źródło okładki: http://www.finta.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 337
Gapcio | 2019-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Drugi tom podobał mi się jeszcze bardziej. Może sprawiła to skłonność Muratowa do dolnych rejonów (w opozycji Północ-Południe, nie w anatomii), skutkująca pisanymi bardziej od serca i w efekcie lepiej za serce chwytającymi opisami. Może porywająca opowieść o Perugii, która nigdy nie doszła do potęgi, nieustannie wstrząsana bratobójczymi walkami wewnętrznymi. Może pociągająca, romantyczna wizja klasztoru przyszłości na wzór dawnego Monte Oliveto Maggiore, skupiającego duchową i intelektualną arystokrację. Mam w każdym razie wrażenie, że opowieść jest tu płynniejsza, płynnością nieomal niedoścignioną. I to nie fachowa, choć przecież niezaprzeczalna wiedza Muratowa sprawia, że chciałoby się w nim widzieć towarzysza, najlepiej podróży, lecz jego wyrozumiały humanizm i zdolność dostrzegania piękna w rzeczach i zjawiskach prostych.
I nawet do tej hiperbolicznej, śmieszącej nieco z początku konwencji można się przyzwyczaić, uznać ją za element zachwytu w pełni należnego cudom włoskiego...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd