Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Samochodzik i niesamowity dwór

Cykl: Pan Samochodzik (tom 4)
Wydawnictwo:
7,28 (2500 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
143
9
333
8
467
7
1 008
6
310
5
200
4
15
3
22
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385875042
liczba stron
198
język
polski

Inne wydania

Dyrektor Jan Marczak, zwierzchnik pana Tomasza, zleca mu wyjazd do Janówki, aby zinwentaryzował zbiory antykwariusza Joachima Czerskiego, które po jego śmierci przeszły wraz z tamtejszym dziewiętnastowiecznym dworkiem na własność państwa, a także zorganizował tam muzeum i objął w nim stanowisko kustosza. Usiłując zgłębić tajemnicę dworku pan Tomasz musi zmierzyć się z Waldemarem Baturą, dawnym...

Dyrektor Jan Marczak, zwierzchnik pana Tomasza, zleca mu wyjazd do Janówki, aby zinwentaryzował zbiory antykwariusza Joachima Czerskiego, które po jego śmierci przeszły wraz z tamtejszym dziewiętnastowiecznym dworkiem na własność państwa, a także zorganizował tam muzeum i objął w nim stanowisko kustosza. Usiłując zgłębić tajemnicę dworku pan Tomasz musi zmierzyć się z Waldemarem Baturą, dawnym kolegą ze studiów, handlarzem antyków. Odkrycie, że dwór w Janówce był siedzibą loży masońskiej, której wyposażenie zachowało się w tajnej komnacie pod salą balową, jest dobrym otwarciem działalności muzeum we wspomnianym dworku.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo-warmia.pl/Pan%20Samochodzik/PS%200%20-%205.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4659)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1505

"Noc ciemna i głucha,
za oknem wiatr dmucha
i stuka okiennicaaami...
Plucha na dworze,
a w strasznym dworze
toczy się walka z duchaaami..."

Tak brzmiała kompozycja własna Bigosa, a dokładniej Jana Bigosa, syna Antoniego, wielbiciela mocnego uderzenia ;) Razem z koleżanką Wierzchoń przydzieleni oni zostali do organizacji pracy w prowincjonalnym muzeum. Dyrektor Marczak bezlitośnie kustoszem przyszłego muzeum uczynił Pana Samochodzika, który bronił się zawzięcie, jednak w końcu uległ namowom szefa. Tak rozpoczyna się moja najukochańsza z przygód Pana Samochodzika i mój numer jeden z całej serii.

Uwielbiam tę książkę od samego początku, kiedy pan Tomasz z dwójką współpracowników jedzie wehikułem do Janówki i w trakcie podróży panna Wierzchoń zaczyna zachwycać się... Panem Samochodzikiem ;) A prawdziwy Pan Samochodzik zaczyna złośliwie z tego żartować.

"Nagle usłyszałem za sobą głos koleżanki Wierzchoń:
- Ten pan Tomasz, o którym panu opowiadałam, posiada bardzo szybki i sprawny...

książek: 1446

Powiem szczerze. Po raz trzeci czytam o przygodach Pana Samochodzika i po raz trzeci jestem pełen uznania dla głębi wyobraźni i poziomu inteligencji, prezentowanej przez pana Zbigniewa. Autor znów odsłania przed nami świat pełen przygód, tajemnic i duchów. Znów trzyma czytelnika w niepewności, co stanie się na stronie następnej.
Może troszkę opowiem o akcji. Pan Samochodzik zostaje kustoszem w strarym dworze w Janówce. W dworze który ma przeszłość pełną tajemnic, co sprawia że on i jego podwładni pan Bigos i panna Wierzchoń, nie mogą czuć się bezpiecznie. Pan Tomasz jako kustosz prowadzi inwentaryzację książek, cennych przedmiotów i mebli, stara się dbać o organizację pracy, ale z kiepskim skutkiem. W dworze straszy i dzieją się rzeczy niesamowite, bo nie można ich wyjaśnić w sposób racjonalny. Więcej o treści już nie będę pisał, gdyż chcę by była dla was niespodzianką.
Jeśli chodzi o bohaterów, to bardzo ciekawy był Jaś Bigos. Często popadał w letarg, nawet gdy my byliśmy...

książek: 229
Sagittaire | 2016-12-11
Przeczytana: 11 grudnia 2016

Pamiętam wyraz twarzy mojej znajomej, kiedy spotkałyśmy się w bibliotece i dotarło do niej, że wypożyczyłam dla siebie książę w wypożyczalni ... dziecięcej.
- Czytasz książki dla dzieci? - Zapytała z miną wartą większego odkrycia.
Otóż tak; czytam książki dla dzieci i dobrze mi z tym. Przyznam nawet, że, jak do tej pory, każda ze zdobyczy, przytaszczonych z wypożyczalni dziecięcej sprawiła mi dziką radość: i "Okrążmy świat" i teraz "Pan Samochodzik i niesamowity dwór".

"Pan Samochodzik" wciągnął mnie od pierwszych linijek. Ponieważ ostatnio sporo rozmyślam o przepisie na dobrą książkę, po przeczytaniu pierwszych zdań pomyślałam sobie: "O właśnie, tak trzeba zacząć". Proste dialogi, proste myśli, nic nie męczy, każde zdanie daje radość i miłą rozrywkę. I każdy akapit zanurza czytelnika coraz bardziej w ten świat fikcji, który coraz ciężej jest porzucić. Do tego książka zawiera całkiem przyjemny wykład z historii, którą można sobie powtórzyć.
Jednym słowem spotkanie z "Panem...

książek: 1232
Pinacolada | 2015-02-18
Na półkach: Audiobook, Przeczytane, Ulubione

Bardzo podobała mi się historia pana Tomasza w niesamowitym dworze. Wstyd się przyznać, ale jest to moje pierwsze spotkanie z przygodami "Pana Samochodzika". Świetna książka, rozbudziła moją ciekawość i zamierzam sięgnąć po więcej historii napisanych przez pana Z. Nienackiego. Wszystkim serdecznie polecam niesamowite przygody detektywa historycznego - amatora :)

książek: 1063
boziaczek | 2013-06-04
Na półkach: Przeczytane

Całą serię przygód Pana Samochodzika przeczytałam w podstawówce. A właściwie ją pochłonęłam:) Świetna akcja, kryminalne zagadki, sympatyczni bohaterowie, humor, to wszystko sprawiło, że pamiętam tą serię do dziś i na pewno do niej wrócę:)
Polecam każdemu czytelnikowi, i temu dużemu i małemu:)

książek: 1312
joaśka | 2015-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2015

Świetne antidotum na mniej lub bardziej nieudane pozycje z obszaru literatury wspólczesnej. Co więcej, w tym przypadku miałam pewnosc, że się nie zawiodę, gdyż seria z Panem Samochodzikiem była jedną z moich ulubionych w wieku młodzieńczym. Powrót zawdzięczam Czytelnikowi @713 na którego opinię się natknęłam i zareagowałam jak pies Pawłowa tzn. recenzja 713 = okrzyk Bigosa "Stówą, panie kustosz!" ;)(cytat z książki).
Opowieść, mimo upływu czasu, wcale się tak bardzo nie zestarzała. Nadal były emocje, podziw dla lekkiego pióra, subtelnego humoru i atrakcyjnie poprowadzonej akcji. I pierwszy raz błogosławiłam ubytki w pamięci, gdyż dzięki nim mogłam książkę czytać na nowo ;)

książek: 1351

Mam sentyment do całej serii "Pana Samochodzika" chociaż nie czytałam wszystkich części, gdyż nie mogę nigdzie dostać. I są to książki dla dzieci, a ja jestem już dość duża to i tak lubię wracać do tych książek. Przywołują smak dzieciństwa, a przygody pana Tomasza przenoszą w bardzo fajny świat. Każdy powinien go poznać :)

książek: 0
| 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane

Prawie każdy pożeracz polskich książek, "gdzieś tam" "coś tam" o Nim słyszał. Może połowa "coś tam kojarzy". Dobre 30% polskich czytelników, choć raz przeczytało jedną z przygód "Pana Samochodzika". Jakieś 17 do 18% wie (lub jest prawie pewna), że na imię miał Tomasz. I śmieszny samochód taki, amfibię. Co pływał.
Nikt już dzisiejszym gimnazjalistom nie wytłumaczy, że kiedyś nie było, jak teraz, na zawołanie, premiery książkowe z całego świata. Ale był "Pan Samochodzik". Nasz. Zatwierdzony. A ciekawy - nie mniej wcale.
I nikt mnie nie przekona, że zagadki "Pana Tomasza" są gorsze niż te od Dana Brown'a z "Kodu Leonarda ...". A dla mnie, osobiście, dużo lepsze ....
Ale to pewnie osobisty sentyment. Życzę obecnym nastolatkom takich przygód, jak ja przeżyłem, czytając "samochodziki'. A "Niesamowity Dwór" jest jednym z najlepszych.

książek: 1048
McRap1972 | 2015-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2015

"Pan Samochodzik i Niesamowity Dwór" ... zapomniałem już jak dużą frajdę sprawiła mi lektura tej książki około 30 lat temu. Fajnie było znowu wrócić do lat młodości.

Pan Tomasz staje tym razem przed arcytrudnym zadaniem ... musi zorganizować muzeum, choć zupełnie się do tego nie nadaje. Ale spokojnie to tylko pozory. Jak zwykle pojawi się tu zagadka, którą tylko Pan Samochodzik może rozwiązać.

Znowu mamy sporą dawkę historii podanej w bardzo przystępny sposób. Tym razem autor zapoznaje nas z dziejami wolnomularstwa. Robi to tak, że nie nudzimy się nawet przez chwilę.

Oczywiście polecam. I młodym i starszym czytelnikom.

książek: 168
Arturion | 2016-12-08
Na półkach: Przeczytane

Dla mnie najlepsza część cyklu. Czy tom 4? W tej chwili różne są numeracje. To akurat na ocenę nie wpływa ;-)
A co wypływa? Pomysł i wykonanie. Świetni bohaterowie (dorośli i dzieci), świetne miejsce - dwór, park i ośrodek wczasowy. Kapitalne realia poniekąd słusznie minionej epoki (ech, łza się w oku kręci). Batura, dyrektor Marczak.
A ile dowiadujemy się o niepodległościowym wolnomularstwie?!
No i jajecznica na kiełbasie, pasta chlorofilowa, kolega Bigos, ucieczki i pościgi, tajne przejścia, cygarniczki z wiśniowego drzewa, blankiety telegramów i rozmowy błyskawiczne (Poczta Polska trochę podobna, lecz nie taka sama), milicjant "Wąsik", szkolne przedstawienie...
Nienacki w szczytowej formie.

zobacz kolejne z 4649 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd