Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Świetna, bardzo fajnie się czytająca alternatywna wizja historii Polski, z elementami fantastycznymi/sci-fi. Akcja początkowo powoli się rozkręcająca, z czasem nabiera tempa - łyka się ją i czeka na ciąg dalszy. A propos ciągu dalszego - książka kończy się w sposób wskazujący na kontynuację - bardzo, ale to bardzo chętnie chciałbym czytać dalej. Niestety na razie ciągu dalszego brak - autorze, proszę o więcej! :)

Świetna, bardzo fajnie się czytająca alternatywna wizja historii Polski, z elementami fantastycznymi/sci-fi. Akcja początkowo powoli się rozkręcająca, z czasem nabiera tempa - łyka się ją i czeka na ciąg dalszy. A propos ciągu dalszego - książka kończy się w sposób wskazujący na kontynuację - bardzo, ale to bardzo chętnie chciałbym czytać dalej. Niestety na razie ciągu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ksiażka arcyciekawą, niełatwa w odbiorze, czytałem ją na trzy, czy cztery podejścia. Moje najważniejsze refleksje. Niebywale, że tak wyglądała Polska jeszcze niecałe 100 lat temu - niektóre opisy prawie czuć było średniowieczem.
Nie mam wątpliwości co do korzeni polskiej mentalności - głęboko zacofanej, pańszczyźnianej, nieufnej dla wszelkich zmian, nowości, dla inności, mentalności zacofanej, podświadomie potrzebującej nad sobą bata, mocnego pana. Straszne. To naznaczyło ten naród w przeszłości, jest z nami dziś i niestety towarzyszyć nam będzie w przyszłości. Warto przeczytać, warto zrozumieć, warto chcieć coś zmienić. Bo te chłopki i Ci chłopi (metaforycznie) nie mieszkają dziś w lepiankach, czy kurnych chatach, ale w głowach wielu wielu Polaków.
Polecam przeczytać i przemyśleć.

Ksiażka arcyciekawą, niełatwa w odbiorze, czytałem ją na trzy, czy cztery podejścia. Moje najważniejsze refleksje. Niebywale, że tak wyglądała Polska jeszcze niecałe 100 lat temu - niektóre opisy prawie czuć było średniowieczem.
Nie mam wątpliwości co do korzeni polskiej mentalności - głęboko zacofanej, pańszczyźnianej, nieufnej dla wszelkich zmian, nowości, dla inności,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Japonia. Subiektywny przewodnik nieokrzesanego gaijina Maciej Matla, Paulina Walczak-Matla
Ocena 5,9
Japonia. Subiektywny przewodnik nieokrzesanego gaijina Maciej Matla, Paulina Walczak-Matla

Na półkach:

Szybko, lekko, interesująco - to taki bryk do przeczytania dla osoby, która pierwszy (a może i drugi) raz wybiera się do Japonii.
Lektura na pewno sporo wyjaśni, trochę przygotuje na odmienność, z którą zetkniemy się podróżując do Nipponu.
Przy takiej formie musimy pogodzić się z uproszczeniami, uogólnieniami - nasze własne, późniejsze doświadczenia mogą być (i pewnie będą) inne. I tak jednak uważam, że warto przeczytać tę książkę, chociażby już na pokładzie samolotu w drodze do Japonii.

Szybko, lekko, interesująco - to taki bryk do przeczytania dla osoby, która pierwszy (a może i drugi) raz wybiera się do Japonii.
Lektura na pewno sporo wyjaśni, trochę przygotuje na odmienność, z którą zetkniemy się podróżując do Nipponu.
Przy takiej formie musimy pogodzić się z uproszczeniami, uogólnieniami - nasze własne, późniejsze doświadczenia mogą być (i pewnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Niby nawiedzony dom (tylko taki trochę większy). Niby klasycznie - młode małżeństwo z małym dzieckiem przeprowadza się do nowego mieszkania w takim właśnie domu. Niby klasycznie dodatkowe tło w postaci wypadku jednej z głównych bohaterek.
Teoretycznie wszystko wtórne i nie nowe. Ale jednak nie!
Kapitalnie zbudowany klimat - mroczny, zagadkowy, niejednoznaczny, momentami ocierający się (chyba celowo) o ohydę. Sama idea budynku (nie spoilerując) - wywołująca dreszcze, niepokój - aż przyjemnie. Polecam 👍🏿

Niby nawiedzony dom (tylko taki trochę większy). Niby klasycznie - młode małżeństwo z małym dzieckiem przeprowadza się do nowego mieszkania w takim właśnie domu. Niby klasycznie dodatkowe tło w postaci wypadku jednej z głównych bohaterek.
Teoretycznie wszystko wtórne i nie nowe. Ale jednak nie!
Kapitalnie zbudowany klimat - mroczny, zagadkowy, niejednoznaczny, momentami...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zbiór bardzo ciekawych, aczkolwiek nie do końca równych opowiadań iberoamerykańskich. Niektóre z nich pozostawiają niepokój wewnątrz, niektóre czyta się po prostu dobrze, niektóre (np. Pod czarną wodą) jakby uciekły tylnymi drzwiami z redakcji.
Generalnie warto, kilka opowiadań jest bardzo smakowitych, większość jest nieszablonowa, umiejscowienie w mrocznym, często zdegenerowanym Buenos Aires dodaje niesamowitego klimatu.

Zbiór bardzo ciekawych, aczkolwiek nie do końca równych opowiadań iberoamerykańskich. Niektóre z nich pozostawiają niepokój wewnątrz, niektóre czyta się po prostu dobrze, niektóre (np. Pod czarną wodą) jakby uciekły tylnymi drzwiami z redakcji.
Generalnie warto, kilka opowiadań jest bardzo smakowitych, większość jest nieszablonowa, umiejscowienie w mrocznym, często...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Intrygujące... Zarówno jeśli chodzi o zagadkę, jak i formę samej książki. Przetasowanie głównych bohaterów w poszczególnych rozdziałach książki to ciekawy zabieg, wymaga od czytającego skupienia i zastanowienia. Nie jest to ani klasyczna powieść detektywistyczna, ani sensacyjna.
To coś innego. Tak jak Japonia jest inna.
Polecam chociażby dla spróbowania innego smaku, nie brytyjskiego, nie skandynawskiego, ale właśnie orientalnego - japońskiego.

Intrygujące... Zarówno jeśli chodzi o zagadkę, jak i formę samej książki. Przetasowanie głównych bohaterów w poszczególnych rozdziałach książki to ciekawy zabieg, wymaga od czytającego skupienia i zastanowienia. Nie jest to ani klasyczna powieść detektywistyczna, ani sensacyjna.
To coś innego. Tak jak Japonia jest inna.
Polecam chociażby dla spróbowania innego smaku, nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ciekawa dystopia, przedstawia wizję przyszłości - społeczeństwa zniewolonego przez technologię (pisząc w duuużym uproszczeniu), dla której nadzieją jest idea wyjątkowości kultury i języka narodowego. Wielowymiarowość, mnogość możliwych interpretacji sprawia, że opowieść Owaina Owaina może stanowić punkt odniesienia do wielu historycznych oraz futurystycznych zagadnień społecznych i politologicznych. Polecam absolutnie i chylę czoła przed tłumaczką Martą Listewnik, za doskonałą pracę.

Ciekawa dystopia, przedstawia wizję przyszłości - społeczeństwa zniewolonego przez technologię (pisząc w duuużym uproszczeniu), dla której nadzieją jest idea wyjątkowości kultury i języka narodowego. Wielowymiarowość, mnogość możliwych interpretacji sprawia, że opowieść Owaina Owaina może stanowić punkt odniesienia do wielu historycznych oraz futurystycznych zagadnień...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo ciekawa książką. Bardzo ciekawy świat stworzony przez Radka Raka. Bardzo ciekawe postacie. Wszystko na plus. Ta książka ma zupełnie inny klimat niż, nazwijmy to., główny mainstreamowy nurt fantasy.
Z ogromną przyjemnością zagłębiałem się i poznawałem tajemnice baśniowego świata, w którym osadzona jest akcja książki. Momentami zatrzymywałem się i cofałem o kilka zdań, aby mieć pewność że nic mi nie umknęło.
Bardzo polecam, to pozycja którą na pewno warto przeczytać.

Bardzo ciekawa książką. Bardzo ciekawy świat stworzony przez Radka Raka. Bardzo ciekawe postacie. Wszystko na plus. Ta książka ma zupełnie inny klimat niż, nazwijmy to., główny mainstreamowy nurt fantasy.
Z ogromną przyjemnością zagłębiałem się i poznawałem tajemnice baśniowego świata, w którym osadzona jest akcja książki. Momentami zatrzymywałem się i cofałem o kilka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Lekka książka - opowiastka o życiu gajdzinki w Japonii.
Trochę ciekawostek, szczególnie dla osób, które nie zetknęły się jeszcze z tym tematem. Dla tych, którzy już czytali książki o ludziach zachodu w kraju kwitnących wiśni może być wtórna. Choć i tak przyjemna w odbiorze.
O wiele bardziej polecam przeczytać chociażby Bezsenność w Tokio Marcina Bruczkowskiego.

Lekka książka - opowiastka o życiu gajdzinki w Japonii.
Trochę ciekawostek, szczególnie dla osób, które nie zetknęły się jeszcze z tym tematem. Dla tych, którzy już czytali książki o ludziach zachodu w kraju kwitnących wiśni może być wtórna. Choć i tak przyjemna w odbiorze.
O wiele bardziej polecam przeczytać chociażby Bezsenność w Tokio Marcina Bruczkowskiego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest coś takiego w tej książce (pierwotnie napisana jako jeden tom - m.in. w polskim wydaniu podzielona na dwa), co sprawiło, że czytałem ją z wypiekami na twarzy, odkładając na nocny stolik na siłę o 3 nad ranem, żeby nie zarwać całej nocki przed pracą.
Niby kolejny świat fantasy, magia, smoki, magowie, zło, dobro, historie od zera do bohatera itd. niby schematycznie. A jednak...
Po głębszym zastanowieniu wydaje mi się, że tym czymś była dla mnie ciekawa koncepcja zła przedstawionego w książce i jego genialne opisanie. Nie samo to oczywiście, bo historia jet solidna, trzyma się kupy, ma dość powolny start, by potem pięknie się rozkręcić. Są w niej elementy standardowe, ale chyba tak po prostu jest - prawdziwe historie też też nie są w 100 procentach unikatowe.
Mam ogromną nadzieję że Peter Flannery zdecyduje się na kontynuację opowieści osadzonej w tym uniwersum.
Absolutnie polecam!

Jest coś takiego w tej książce (pierwotnie napisana jako jeden tom - m.in. w polskim wydaniu podzielona na dwa), co sprawiło, że czytałem ją z wypiekami na twarzy, odkładając na nocny stolik na siłę o 3 nad ranem, żeby nie zarwać całej nocki przed pracą.
Niby kolejny świat fantasy, magia, smoki, magowie, zło, dobro, historie od zera do bohatera itd. niby schematycznie. A...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest coś takiego w tej książce (pierwotnie napisana jako jeden tom - m.in. w polskim wydaniu podzielona na dwa), co sprawiło, że czytałem ją z wypiekami na twarzy, odkładając na nocny stolik na siłę o 3 nad ranem, żeby nie zarwać całej nocki przed pracą.
Niby kolejny świat fantasy, magia, smoki, magowie, zło, dobro, historie od zera do bohatera itd. niby schematycznie. A jednak...
Po głębszym zastanowieniu wydaje mi się, że tym czymś była dla mnie ciekawa koncepcja zła przedstawionego w książce i jego genialne opisanie. Nie samo to oczywiście, bo historia jet solidna, trzyma się kupy, ma dość powolny start, by potem pięknie się rozkręcić. Są w niej elementy standardowe, ale chyba tak po prostu jest - prawdziwe historie też też nie są w 100 procentach unikatowe.
Mam ogromną nadzieję że Peter Flannery zdecyduje się na kontynuację opowieści osadzonej w tym uniwersum.
Absolutnie polecam!

Jest coś takiego w tej książce (pierwotnie napisana jako jeden tom - m.in. w polskim wydaniu podzielona na dwa), co sprawiło, że czytałem ją z wypiekami na twarzy, odkładając na nocny stolik na siłę o 3 nad ranem, żeby nie zarwać całej nocki przed pracą.
Niby kolejny świat fantasy, magia, smoki, magowie, zło, dobro, historie od zera do bohatera itd. niby schematycznie. A...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Po kolejnym "obrocie" wiedźminem nabrałem ochoty na spróbowanie czegoś innego, napisanego przez Andrzeja Sapkowskiego.
Narrenturm pisana jest w zupełnie innych klimatach niż powołany wyżej wiedźmin. Na próżno szukać tu ostentacyjnej i wszechobecnej magii, brawurowych opisów walki i fechtunku, również akcja nie osadzona jest w stworzonym przez autora świecie.
Nie są to jednak wady książki. Jest ona absolutnie inna od wcześniejszej, geraltowej prozy Sapkowskiego.
Akcja nie jest zbyt wartka, ale czytelnik płynie sobie przyjemnie i spokojnie z jej nurtem. Główny bohater momentami nieco irytuje. Mnie osobiście bardzo podoba się miejsce akcji (ściśle związane zresztą z tematem przewodnim książki).
Polecam, sięgnę po kolejne części.

Po kolejnym "obrocie" wiedźminem nabrałem ochoty na spróbowanie czegoś innego, napisanego przez Andrzeja Sapkowskiego.
Narrenturm pisana jest w zupełnie innych klimatach niż powołany wyżej wiedźmin. Na próżno szukać tu ostentacyjnej i wszechobecnej magii, brawurowych opisów walki i fechtunku, również akcja nie osadzona jest w stworzonym przez autora świecie.
Nie są to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Czapki z głów przed Babunią Jagódką ;)
Niezwykle przyjemna książka, ciekawy świat, barwnie opowiadane historie. Magia w tle, rzeczywistość surowa i prawdziwa. Styl prowadzenia narracji bardzo pasuje do książki.

Czapki z głów przed Babunią Jagódką ;)
Niezwykle przyjemna książka, ciekawy świat, barwnie opowiadane historie. Magia w tle, rzeczywistość surowa i prawdziwa. Styl prowadzenia narracji bardzo pasuje do książki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Uniwersum Warhammera znam z dawnych czasów gier fabularnych. To moje pierwsze zetknięcie z książkami osadzonymi w tym świecie.
Nie zacząłem od początku cyklu (ta książka wpadła mi po prostu w ręce), nie przeszkodziło mi to jednak dobrze się bawić. Nie oczekiwałem wysublimowanej fantasy i słusznie. Trochę hack&slash, trochę magii, chaos, spaczeń, runiczne miecze i topory :)
Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Mam chęć na więcej, tym razem zacznę od początku, żeby poznać całą historię Gotreka i Felixa.

Uniwersum Warhammera znam z dawnych czasów gier fabularnych. To moje pierwsze zetknięcie z książkami osadzonymi w tym świecie.
Nie zacząłem od początku cyklu (ta książka wpadła mi po prostu w ręce), nie przeszkodziło mi to jednak dobrze się bawić. Nie oczekiwałem wysublimowanej fantasy i słusznie. Trochę hack&slash, trochę magii, chaos, spaczeń, runiczne miecze i topory :)...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Moje pierwsze zetknięcie ze światem stworzonym przez Feliksa W. Kresa. Pierwsze i bardzo pozytywne. Ciekawa kreacja świata, choć pierwszy tom pozwala ledwo go liznąć tylko jego północną granicę ;)
Z ogromną przyjemnością czytałem opisy bitew i działań wojennych. Bohaterowie wyraźni, choć ich postacie nie są za głębokie (co wcale nie jest złe).
Bardzo ciekawa idea Szerni i Wstęg.
Łapie za tom II, chcę wiedzieć więcej o świecie Szereru.

Moje pierwsze zetknięcie ze światem stworzonym przez Feliksa W. Kresa. Pierwsze i bardzo pozytywne. Ciekawa kreacja świata, choć pierwszy tom pozwala ledwo go liznąć tylko jego północną granicę ;)
Z ogromną przyjemnością czytałem opisy bitew i działań wojennych. Bohaterowie wyraźni, choć ich postacie nie są za głębokie (co wcale nie jest złe).
Bardzo ciekawa idea Szerni i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Don Stanislao to kolejny element układanki, puzzel konieczny to skompletowania wiedzy na temat tego jak wygląda prawda o kościele katolickim w Polsce i na świecie. Nie jest to kalka z Sodomy Frédérica Martela, książka ma całkowicie inny charakter. Jej osią jest postać Stanisława Dziwisza i jego rola w strukturach państwa kościelnego. Jego zachowanie wobec potężnego problemu pedofilii i molestowania seksualnego nieletnich przez księży kościoła katolickiego. Marcin Gutowski przedstawia dowody na sieć powiązań i zależności finansowych pomiędzy polskim hierarchą, a najczarniejszymi postaciami kościoła katolickiego, bestiami kalibru Marciala Maciela, Wesołowskiego, Petza, McCarricka. Pokazuje obojętność i bierność kleru w odniesieniu do ofiar. Zmowę milczenia, omertę w KK. Autor wykonał solidną pracę gromadząc i syntezując dowody z poszczególnych afer, w które w ten czy inny sposób uwikłany jest i był Dziwisz. Jest przy tym mocno ostrożny w formułowaniu ostatecznych wniosków – jak dla mnie zbyt ostrożny. W mojej opinii fakty przedstawione w Don Stanislao oraz te zaczerpnięte z Sodomy (do których często odwołuje się Gutowski) wystarczają do dokonania oceny, aczkolwiek rozumiem, że nie taki był zamysł autora. Każdy może i powinien dokonać tej oceny samodzielnie.

Książka pisana jest jak reportaż telewizyjny, powtarzalnym systemem: narracja, 2-3 krótkie wypowiedzi/opinie. Dzięki temu czyta się ją bardzo szybko i lekko, mimo ciężkiego tematu. Nie ma też przesytu faktami, datami i nazwiskami takiego jak w Sodomie. Jak wspomniałem na początku – pozycja niezbędna, uzupełniająca do innych książek, reportaży i filmów na temat instytucji kościoła katolickiego.

Don Stanislao to kolejny element układanki, puzzel konieczny to skompletowania wiedzy na temat tego jak wygląda prawda o kościele katolickim w Polsce i na świecie. Nie jest to kalka z Sodomy Frédérica Martela, książka ma całkowicie inny charakter. Jej osią jest postać Stanisława Dziwisza i jego rola w strukturach państwa kościelnego. Jego zachowanie wobec potężnego problemu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jestem po lekturze sekretów. I powiem tak:
Chapeau bas …
Po pierwsze rzeczy, które są pewnikiem we wszystkich książkach/opowiadaniach Elli Raj, czyli lekkość pisania, rewelacyjne prowadzenie akcji, płynność opowiadania historii, wyraziste postaci, które są bardzo, ale to bardzo prawdziwe, klimat, dialogi – czasem ostre jak brzytwa, czasem głębokie.
Sekrety czyta się łapczywie i do białego rana :)
Ta historia napisana jest pięknie, miłośnie i bardzo erotycznie - nie tylko w kontekście seksu, ale przede wszystkim erotyki pięknej, nienachalnej, intymnej. Nie jestem koneserem historii miłosnych, ale ta mnie urzekła. Czułem ją czytając.
Opisy seksu są erotyczne i sugestywne.
Polecam szczerze, kolejna świetna pozycja w dorobku autorki :)

Jestem po lekturze sekretów. I powiem tak:
Chapeau bas …
Po pierwsze rzeczy, które są pewnikiem we wszystkich książkach/opowiadaniach Elli Raj, czyli lekkość pisania, rewelacyjne prowadzenie akcji, płynność opowiadania historii, wyraziste postaci, które są bardzo, ale to bardzo prawdziwe, klimat, dialogi – czasem ostre jak brzytwa, czasem głębokie.
Sekrety czyta się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W mojej opinii zbiór bardzo równych, jednakowo dobrych opowiadań umiejscowionych w Stanach i wplecionych w ich współczesną historię. Czyta się je szalenie przyjemnie i lekko. Bardzo spodobalo mi się umieszczenie kilku zdań od autora po każdym opowiadaniu - wyjaśnienie pomysłu i realnej sytuacji będącej podstawą do napisania tego akurat fragmentu.
Na samym końcu książki czeka na nas perełka - opowiadanie "Jak być duszą towarzystwa". Choć może bardziej powinienem nazwać ją czarną perłą biorąc pod uwagę temat opowiadania. Często wracam do książek, rzadko (wręcz nigdy) do zbiorów opowiadań. Ale wiem, że do tego opowiadania wrócę na 100 procent.

W mojej opinii zbiór bardzo równych, jednakowo dobrych opowiadań umiejscowionych w Stanach i wplecionych w ich współczesną historię. Czyta się je szalenie przyjemnie i lekko. Bardzo spodobalo mi się umieszczenie kilku zdań od autora po każdym opowiadaniu - wyjaśnienie pomysłu i realnej sytuacji będącej podstawą do napisania tego akurat fragmentu.
Na samym końcu książki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Twarzą w twarz David Baldacci, Linwood Barclay, Steve Berry, Lee Child, Lincoln Child, Michael Connelly, Jeffery Deaver, Linda Fairstein, Joseph Finder, Lisa Gardner, Heather Graham, T. Jefferson Parker, Raymond Khoury, Dennis Lehane, John Lescroart, Steve Martini, Douglas Preston, Ian Rankin, James Rollins, M. J. Rose, John Sandford, R.L. Stine, F. Paul Wilson
Ocena 6,6
Twarzą w twarz David Baldacci, Linwood Barclay, Steve Berry, Lee Child, Lincoln Child, Michael Connelly, Jeffery Deaver, Linda Fairstein, Joseph Finder, Lisa Gardner, Heather Graham, T. Jefferson Parker, Raymond Khoury, Dennis Lehane, John Lescroart, Steve Martini, Douglas Preston, Ian Rankin, James Rollins, M. J. Rose, John Sandford, R.L. Stine, F. Paul Wilson

Na półkach:

Mocno zróżnicowany zbiór opowiadań. Sama koncepcja zbioru (spotkanie bohaterów serii różnych autorów) powodowała pewną wtórność. Najczęściej pojawiały się 2 postaci, zestawione na zasadzie przeciwieństwa charakterów i metod działania. Powielał się schemat: spotkanie, poznanie, współpraca, sukces. Części z opowiadań trzymająca w napięciu, część sprawiała wrażenie jakby napisanych na siłę. Można poświęcić wieczór lub dwa na przeczytanie, ale nie ma co obiecywać sobie zbyt wiele. Ot - czytadło, szczególnie przyjemne dla tych, którzy kojarzą postaci z wcześniejszej twórczości autorów.

Mocno zróżnicowany zbiór opowiadań. Sama koncepcja zbioru (spotkanie bohaterów serii różnych autorów) powodowała pewną wtórność. Najczęściej pojawiały się 2 postaci, zestawione na zasadzie przeciwieństwa charakterów i metod działania. Powielał się schemat: spotkanie, poznanie, współpraca, sukces. Części z opowiadań trzymająca w napięciu, część sprawiała wrażenie jakby...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Sporo obiecywałem sobie po tej książce. Oczekiwałem studium przypadków, zagłębienia się w psychikę psychopatów, prób rozebrania tego na czynniki pierwsze. Niestety srogo się zawiodłem. W pakiecie dostajemy opis pracy i "przygód" autora i jego współpracowników, w jednym z ośrodków dla chorych psychicznie pacjentów czy przestępców. Całość przeplatana przemyśleniami i skądinąd trafnymi wnioskami na temat organizacji amerykańskiego systemu opieki nad niebezpiecznymi pacjentami wymagającymi nadzoru psychiatrycznego.
Jak dla mnie to za mało i nie tego oczekiwałem. Za płytko, zbyt pobieżnie, bardziej jak wspomnienia ciężkich przeżyć (nie odmawiam tego autorowi i nie bagatelizuje), niż głęboka i ciekawa analiza.
Śmiało można sobie podarować tę pozycję.

Sporo obiecywałem sobie po tej książce. Oczekiwałem studium przypadków, zagłębienia się w psychikę psychopatów, prób rozebrania tego na czynniki pierwsze. Niestety srogo się zawiodłem. W pakiecie dostajemy opis pracy i "przygód" autora i jego współpracowników, w jednym z ośrodków dla chorych psychicznie pacjentów czy przestępców. Całość przeplatana przemyśleniami i skądinąd...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to