Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie

Okładka książki Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie autora Patrycja Południkiewicz-Kędzior, 9788368113419
Okładka książki Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie
Patrycja Południkiewicz-Kędzior Wydawnictwo: Labreto Cykl: Szwendarri - słuchowisko (tom 1) literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
e-book
Cykl:
Szwendarri - słuchowisko (tom 1)
Data wydania:
2024-06-18
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-18
Język:
polski
ISBN:
9788368113419
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie

Średnia ocen
8,2 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie

avatar
1615
1436

Na półkach: , , ,

(Okładka pochodzi z wcześniejszego słuchowiska, najnowsze nie zostało jeszcze dodane do serwisu)

"Szwendarri. Zimowa jazda" - seria słuchowisk.

Na ostatni tytuł roku wybrałam mini-serial audio dla dzieciaków. Radosny tą dziecięcą radością, która każdą niepewność przekuwa w przygodę, a każdą przygodę w naukę na przyszłość.
To już trzeci pakiet przygód Majki, jej braciszka i rodziców, którzy mieli szczęście trafić na najbardziej niezwykły samochód świata. Tym razem jest zimowo, mikołajowo i noworocznie.
Napisała: Patrycja Południkiewicz-Kędzior
Ilustrował: Hubert Grajczak
Czytają sami wyśmienici aktorzy/lektorzy.

To trzy około dwudziestominutowe odcinki zimowej przygody, a w nich:
1. Kierunek: Święty Mikołaj
Prześliczna opowieść o odzyskiwaniu wiary. Nie tylko w Mikołaja, przede wszystkim w ludzi. A fryzury świąteczne, serwowane przez pewnien zaklad fryzjerski takie, że boki zrywać! Do czytania i uśmiechania się przez całą zimę.
2. Kierunek: Nowy Rok
Ta część jest tak naszpikowana powiedzonkami, porównaniami i zabawną polszczyzną , że głowa mała! Pojawia się ciocia Antosia i Pan Gienio, trzeba zbiorowo skłonić do powrotu chatkę, która czmychnęła na wakacje. Kroi się Sylwester jakiego świat nie widział. Oczywiście bez fajerwerków, żeby nie straszyć zwierząt. Za to śmiechu i makaronu będzie co niemiara!
3.Kierunek: Śnieg
Czasem trzeba zdać się na instrynkt Szwendarriego, by odnaleźć zimę. Z Panią Burza Loków i gadającym niedźwiedziem polarnym wylądujemy na polskim biegunie zimna i poznamy słowa, które znaczą zupełnie coś innego, niż myślimy. Jest też właściciel schroniska, który pięknie rymuje. A zima tylko czeka by pokazać rodzince najpiękniejsze oblicze. Świetna zabawa i dużo radości dla czytelników i słuchaczy.

Znakomita zabawa na wolną, rodzinną chwilę. Dla młodszych i starszych dzieci, nawet tych w podeszłym wieku : ) Można pozwolić zaszaleć fantazji i pobawić się polszczyzną. To ponownie urocze opowieści, które edukują, zapewniają relaks i dużo śmiechu. Polecam nie tylko na czas świąteczno-noworoczny, choć właśnie teraz, bez wątpienia sprawdzą się najlepiej.
Dostępne na Legimi dzięki Wydawnictwu Labreto.

Katarzyna

(Okładka pochodzi z wcześniejszego słuchowiska, najnowsze nie zostało jeszcze dodane do serwisu)

"Szwendarri. Zimowa jazda" - seria słuchowisk.

Na ostatni tytuł roku wybrałam mini-serial audio dla dzieciaków. Radosny tą dziecięcą radością, która każdą niepewność przekuwa w przygodę, a każdą przygodę w naukę na przyszłość.
To już trzeci pakiet przygód Majki, jej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3939
3320

Na półkach: , , , , ,

Rewelacyjna książeczka dla dzieci. Wyjątkowa w odbiorze podczas słuchania. Zabawna, lekka i wciągająca. Szwendarri trafia do rodziny.

Rewelacyjna książeczka dla dzieci. Wyjątkowa w odbiorze podczas słuchania. Zabawna, lekka i wciągająca. Szwendarri trafia do rodziny.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
207
216

Na półkach:

Mówicie jakoś wyjątkowo na swój samochód?
Mnie to jakoś nigdy do głowy nie przyszło ale ten o którym będzie mowa w tym poście to absolutnie bezkonkurencyjny towarzysz podróży o blyskotliwym imieniu Szwendari.

Skusiłabym się na taki ale tylko zastępczy 😅 Maja opowie Wam dlaczego, bo to że trzeba być dla niego miłym żeby w ogóle odpalił to jeszcze nic. Na drugie powinien mieć samowolka. Ja miłośniczka kryminałów z calym przekonaniem polecam Wam a właściwie Waszym dzieciom tą jedyną w swoim rodzaju bajkę. Przekaz jaki trafi do Waszych dzieci to m. in. - nie wszystko co nowe jest najlepsze, radość z każdej sytuacji, cierpliwość, odwaga i szacunek.

Nikogo nie będę oszukiwać u mnie bajki znajdziecie tylko od @labreto. Są wyjątkowe, bajeranckie i błyskltlowe.
Zazdroszczę dzieciom i rodzicom w szczególności, mają teraz pod pewnymi względami ułatwione zadanie mówienia o uczuciach. Bajki na które w ostatnim czasie trafiałam właśnie dzięki wydawnictwu niosą ze sobą bardzo głębokie przekazy. Jestem pod wrażeniem na jak wiele sposobów mogą przedstawiać emocje.

Szwenadri podzielone jest na 5 odcinków po pół godzinki. Serio fantasycznie spędziłam ten czas. Audiobook podobnie jak w POPR-ańcach wykonany jest na najwyższym poziomie.

Mówicie jakoś wyjątkowo na swój samochód?
Mnie to jakoś nigdy do głowy nie przyszło ale ten o którym będzie mowa w tym poście to absolutnie bezkonkurencyjny towarzysz podróży o blyskotliwym imieniu Szwendari.

Skusiłabym się na taki ale tylko zastępczy 😅 Maja opowie Wam dlaczego, bo to że trzeba być dla niego miłym żeby w ogóle odpalił to jeszcze nic. Na drugie powinien...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

38 użytkowników ma tytuł Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie na półkach głównych
  • 31
  • 6
  • 1
17 użytkowników ma tytuł Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie na półkach dodatkowych
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szwendarri 2: Odjazdowe narodziny Patrycja Południkiewicz-Kędzior
Szwendarri 2: Odjazdowe narodziny
Patrycja Południkiewicz-Kędzior
Pełna fantazji, niespodzianek, dobrego humoru i marzeń. Książka opowiedziana przez Maję, która w raz z rodziną posiada niezwykłe, żółte auto Szwendarii, które jeździ tam chce. Szwendarii 2 - swoim nietypowym zachowaniem zachęca do spontaniczności. Przygody, które funduje samochód, są bezpieczne, a zarazem pełne nowych możliwości. Zaczynając swoją przygodę z żółtym samochodem, Majką, jej rodzicami i malutkim bratem, byliśmy nieco zaskoczeni. Bowiem autko jeździło tam gdzie chciała rodzina, czyli poprostu się zepsuło. Całą rodzina, jest zaniepokojona tym faktem i postanawia go wyleczyć. Idealnym lekarstwem okazuje się ogniste flamenco. Oczywiście wszyscy wraz ze Szewendarii tupią, bawią się na całego. I tak każdy kolejny rozdział to nowa przygoda, zabawa w której uczestniczą i bawią się wszyscy( wraz z czytelnikiem!) Książkę czyta się bardzo płynnie i szybko. Narracja siedmioletniej Majki, duża czcionka, oraz wciągająca fabuła to zdecydowany plus. Każdy z członków rodzinny jest inny, jednak dzięki otwartości, każdy ma możliwość wyrażenia siebie oraz doświadczenia przygód. Rodzina zaakceptowała samochód, dzięki czemu, ma teraz możliwość na ciekawe życie. Pozwolenie sobie na spontaniczność i prowadzenie to czasem luksus. Lecz ta książka pokazuje, że można. Można bawić się i żyć radośnie i pozytywnie. A dla tych, którzy wolą słuchać, Szwendarii jest w formie audiobooka na Legimi.
Ewelina - awatar Ewelina
oceniła na107 miesięcy temu
POPR-ańcy 7: Tajna misja Anna Sakowicz
POPR-ańcy 7: Tajna misja
Anna Sakowicz
Anna Sakowicz "Popr-ańcy tajna misja" @wydawnictwo_labreto * "Zbiliśmy się we włochatą kupkę na moim posłaniu. Dwa psy, dwa koty, szczur i papuga. Każde ze zwierząt chciało wziąć udział w tajnej misji..." * " - Będziemy implowizować. - Implowizować? - Cyli udawać, ze wszystko idzie zgodnie z planem, któlego ocywiście nie mamy." W tej części poznamy plan, który główny psi bohater ułożył wspólnie ze swoimi przyjaciółmi. Akcja wciąga niczym wir na środku oceanu okręty, które gdy już znajdą się blisko, przepadają. Natomiast fabuła złapie nas tak jak my wtulamy się w sierść naszych milusińskich, od których ciężko nam jest się oderwać. Na zabraknie tutaj różnych charakterów, bowiem każdy ze zwierzęcych bohaterów jest inny, wyjątkowy. Szalona i gadatliwa papuga, bystry i inteligenty szczurek. Niesforny szczeniak, dumny owczarek i dwa koty, które zaskakują mnie z tomu na tom. Emocje łapią już od pierwszej strony, a im jesteśmy dalej tym coraz ich więcej. Uśmiech nie schodził prawie z twarzy, no chyba, że zamieniał się w grymas niedowierzania tego na co wpadł Daktyl, ale spokojnie genialny szczurek wszystko załatwi, a my się od niego nauczymy nie jedno. Podsumowując "Popr-ańcy tajna misja" to świetna kontynuacja poprzedniego tomu, tutaj również dowiemy się o bezpieczeństwie jak i zawodach czy pracach jakie mogą wykonywać psy. A do tego historyjka jest ze sporą dawką humoru, współpracy, przyjaźni i miłości ludzi do zwierząt. Perun uważa, że ta serię powinien znać każdy fan czworonożnych bohaterów. Ps. Nie możemy doczekać się kolejnej odsłony historii. Ps2. Na drugim zdjęciu zobaczcie jak Perun idealnie wpasował się na kartki powieści!
Kinga - awatar Kinga
oceniła na81 rok temu
Szwendarri Patrycja Południkiewicz-Kędzior
Szwendarri
Patrycja Południkiewicz-Kędzior
„To dzięki Szwendarriemu możemy szaleć na sankach w środku lata, nocować pod gołym niebem i przytulać się do mamy niedźwiedzicy, która sprzedaje kajzerki. Jedziemy na totalnym spontanie. Tworzymy wspomnienia. Budujemy marzenia.”1 Kim jest Szwendarri? Raczej czym. To stare, żółte suto, które przypadkowo dołącza do rodziny Majki. Może wydawać się nieco problematyczne, bo lubi jeździć własnymi drogami, ale – jak można wnioskować po powyższym cytacie – jego właścicielom jakoś mocno to nie przeszkadza. Właściwie można napisać, że rodzinka z opowiadań Patrycji Południkiewicz-Kędzior jest otwarta na przygodę. Odrobinkę walczy ze Szwendarrim, aby trochę bardziej się ich słuchał, ale ostatecznie cieszą się tym, co on im oferuje. Potrafią odnaleźć się w każdych okolicznościach. Cieszą się nimi i czerpią z życia i doświadczają przygody. Bo „Szwendarri” to książka przygodami „napakowana”. Właściwie to zbiór opowiadań. W pierwszym autorka wyjaśnia, jak Szwendarri trafił do rodziny Majki, a każde kolejne to wyprawa ku nieznanemu. Gdzie żółte auto ma ochotę dziś pojechać? Czy ma ono wyjątkowy zmysł oceniania, co będzie najlepsze dla jego właścicieli? Ciekawa jest narratorka w tych tekstach. Jest nią sześcioletnia dziewczynka. Patrycja Południkiewicz-Kędzior dzięki niej stwarza książkę i dla chłopaków, i dla dziewczyn. Przygodówkę, w której prym wiodą samochód i mała dziewczynka, a dokładniej przygodę opowiedzianą jej oczami. Przygodę szalona, wesołą, w której każdy może wziąć udział. „(…) Szwendarri o lat szwenda się po ulicach naszego miasta. I dobrze, bo bez niego byłoby nudno.”2 Spróbujcie po prostu się poszwendać, bez planu, spontanicznie, i zobaczycie co z tego wyniknie. Otwórzcie się na doświadczanie i cieszcie się chwilą. Dobrej zabawy się nie planuje. Ona może „wyskoczyć „zza każdego rogu. 1 Patrycja Południkiewcz-Kędzior, "Szwendarri", wyd. Labreto. Poznań 2024, s. 74. 2 Tamże, s. 40.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na73 miesiące temu
Tajemnica domu nad jeziorem Magdalena Witkiewicz
Tajemnica domu nad jeziorem
Magdalena Witkiewicz
„Tajemnica domu nad jeziorem” to piąty już tom serii „Banda z Burej” autorstwa Magdaleny Witkiewicz, który moje dziecko kupiło jeszcze w przedsprzedaży i przeczytało, jak tylko trafił w jego ręce, co świadczy o tym, że seria ta potrafi zdobyć serca najmłodszych czytelników. Narratorem tej części jest Wiktor – chłopak, który w pierwszej części przeprowadził się z rodziną z Warszawy do Dziury, zatem całość zatoczyła krąg. Trudno powiedzieć, czy to będzie ostatnia część serii, czy może początek nowego cyklu przygód Teamu Bura, niemniej książka pełna jest humoru, który sprawia, że czytanie staje się prawdziwą przyjemnością. Osobiście uważam, że to jedna z najlepszych części serii, bo zawiera najwięcej humoru i pozytywnych emocji. Akcja skupia się na dwóch głównych wątkach: rozwiązaniu zagadki anonimowej kobiety, której imienia nie wolno wymawiać dorosłym oraz nawiązaniu przyjaźni z córką burmistrza. Dzieci, po raz kolejny pełne są zapału i entuzjazmu w swojej detektywistycznej roli, a niezrozumienie dorosłych i ich zachowania, sprzecznego z wartościami, które im wpajają, sprawiają, że ich przygody stają się pełne nieporozumień i niespodziewanych zwrotów akcji. Wszystko jednak kończy się szczęśliwie, a wątki zostają rozwiązane. Warto podkreślić, że „Banda z Burej” to nie tylko rozrywka, ale i ważne przesłanie o wyjątkowości każdego człowieka, niezależnie od tego, jak bardzo różni się od innych. Autorce udało się w lekki, przystępny sposób ukazać, jak ważne jest słuchanie własnego serca i nie podążanie za czyimiś oczekiwaniami, a także słuchanie własnych pociech. Po lekturze wiele dzieci z pewnością będzie zazdrościć bohaterom tak fajnej szkoły. Podsumowując, „Tajemnica domu nad jeziorem” to lekka, przyjemna lektura dla młodszych czytelników, pełna przygód, humoru. Idealna do czytania w wakacje czy w wolnym czasie, a jednocześnie dobrze wpisująca się w serię, która promuje wartości przyjaźni, odwagi i zaufania.
Patrycja - awatar Patrycja
oceniła na87 miesięcy temu
Tajemnica kierowcy Ogórka Alicja Sinicka
Tajemnica kierowcy Ogórka
Alicja Sinicka
Alicję Sinicką znam przede wszystkim z powieści dla starszych czytelników, dlatego z tym większą radością sięgam po jej książki dla dzieci – tym bardziej, że mogę je czytać razem z moimi pociechami. Seria Detektywi z podstawówki to gwarancja świetnej zabawy, a jednocześnie okazja do wspólnego przeżywania przygód i rozwiązywania zagadek. W „Tajemnicy kierowcy Ogórka” autorka zabiera nas wraz z młodymi bohaterami do Gospodarstwa pod Chmurką. Choć wycieczka klasowa z początku zapowiada się beztrosko – pełna śmiechu, kontaktu ze zwierzętami i odkrywania uroków wiejskiego życia – szybko okazuje się, że na dzieci czeka nowe wyzwanie. Tym razem muszą rozwikłać zagadkę zaginięcia Moreli, ukochanego psa właścicielki gospodarstwa. Czy uda im się odnaleźć czworonożnego przyjaciela? To kolejna świetna lektura dla młodego czytelnika – pełna humoru, ciekawych dialogów i zagadki, która trzyma w napięciu do końca. Dodatkowym atutem książki są przepiękne ilustracje Łukasza Silskiego, które doskonale oddają klimat historii i sprawiają, że dzieci jeszcze chętniej zagłębiają się w przygody detektywów. „Tajemnica kierowcy Ogórka” to książka, która idealnie sprawdzi się zarówno do samodzielnej lektury, jak i do wspólnego rodzinnego czytania – z pewnością przypadnie do gustu wszystkim młodym miłośnikom przygód i tajemnic. 🐶🕵️‍♂️✨
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na106 miesięcy temu
Marcelinka i wakacyjna przygoda na Mazurach Katarzyna Kucewicz
Marcelinka i wakacyjna przygoda na Mazurach
Katarzyna Kucewicz
Piękna obyczajowa ,wakacyjna dziecięca książeczka, średniego formatu. Twarda oprawa. Prześlicznie ilustrowana. Napisana przez psycholożkę, psychoterapeutkę. Poświęcona bardzo wrażliwym dzieciom i ich rodzicom. WWO to pojęcie osoby wysoko wrażliwej. To nie jest zaburzenie i nie wymaga ono terapii. Osoby te silniej od innych odczuwają bodźce zewnętrzne i wewnętrzne, bardziej analizują szczegóły i dostrzegają je, intensywniej przetwarzają informacje, cechują się wysoką empatią, nie lubią przebywać w dużym zespole i być w centrum uwagi. Wszystkie te cechy osobowościowe mają konsekwencje w codziennym funkcjonowaniu. Osoby te zmagają się z trudnościami w przystosowaniu do nowych sytuacji, odczuwają silny lęk i stres przed zmianami. Nawet jak zmiany są pozytywne, to potrzebują czasu aby się przystosować. Mają skłonność do silnych więzi emocjonalnych z drugimi osobami. WWO stanowi 15-20 % populacji, czyli co piąta osoba jest wysoko wrażliwą osobą. W ostatnich czasach WWO zyskuje na popularności. Pokolenie moich dziadków, rodziców i moje nie miało o tym bladego pojęcia aż do niedawna. Dobrze ,że teraz nasze dzieci są w dużo lepszej sytuacji. Jest to część trzecia. Pierwszą i drugą mamy już za sobą, w której poznaliśmy dziewczynkę Marcelinkę, dziewczynkę z WWO i jej brata Benia. Dla dzieci z WWO potrzeba wyrozumiałości, rozmów, tłumaczenia , czasami rezygnacji z sytuacji , które powodują dodatkowe nie do przyjęcia bodźce jak duży hałas. Wymaga to o 100% więcej wniknięcia w jego potrzeby. Książeczka składa się z opowiadań z życia Marcelinki na Mazurach w domku u dziadka. Marcelinka lubi obserwować ptactwo na jeziorze, pływać z dziadkiem łodzią, chodzić na leśne spacery, jeździć rowerami z mamą do miasteczka, odwiedzać i tulić się do alpak, układać wianuszki z kwiatów z nową zapoznaną dziewczynką z WWO, rozwikływać tajemnice wyspy na jeziorze z królem łabędzi. Każde opowiadanie kładzie nacisk na wyodrębnienie cech wrażliwości Marcelinki , jak jej pomóc, jak z nią rozmawiać i postępować. Dzieci te nie lubią czułości i przytulania z obcymi osobami. Krępuje je to i dlatego trzeba je jak można chronić przed wylewnością innych. Bardziej też odczuwają smak zazdrości i współczucia, które pojawiają się znienacka może to być o rodzica, o przyjaciółkę. To ważne ,żeby być przewodnikiem dziecka po tych emocjach. W przypadku rodzica tłumaczyć dziecku ,że są trzy obszary życia – rodzicielstwo, kariera zawodowa i związek. Te obszary nie zagrażają sobie zupełnie, współistnieją. Zazdrość o przyjaciółkę też można wytłumaczyć ,że można mieć braciszka i go kochać, a przyjaciółkę też można mieć i to w niczym w relacjach nie przeszkadza. Inną sprawą jest by dorosły nie wykorzystywał empatii dziecka i nie wykorzystywał, spychając na nie swoich problemów. Dziecko ma mieć beztroskie dzieciństwo. Dorosłe problemy omawia się z innymi zaufanymi dorosłymi. Kolejne części przygód Marcelinki odsłaniają nam różne problemy z WWO. Jest to wskazówka dla każdego rodzica by wyłonić takie jednostki u swoich dzieci i wiedzieć jak należy je traktować, jak z nimi prowadzić rozmowy. A może niejedno z rodziców rozpozna w Marcelince nie tylko swoją córeczkę czy synka, ale właśnie siebie. Historyjki są ciekawie opowiedziane i bardzo zainteresują dzieci, którym się je czyta. Nastrój wakacyjny, sielskie krajobrazy, zwierzęta jak pies, kot, alpaki, dzikie ptactwo w postaci łabędzi, świetne dialogi ,całościowo wspaniała książeczka , pomijając już aspekty psychologiczne. Polecam nie tylko dzieciom i rodzicom z WWO raczej wszystkim dzieciom ,żeby wiedziały ,że ich kolega czy koleżanka mogą być właśnie takie. Na końcu książki autorka zwraca się świadomie do rodziców, opisuje powyższy problem w bardziej złożonych sytuacjach. Swoimi zaleceniami bardzo im pomaga, jeżeli ktoś mierzy się z podobną trudnością. Pozycja mądra, godna uwagi i polecenia dla szerokiego spektrum czytelniczego. Polecam całą serię o Marcelince! Czekamy na kolejne części. We wrześniu ukaże się pierwszy tom o braciszku Marcelinki Beniu, równolegle z tą serią.
Anka - awatar Anka
oceniła na101 rok temu
Tajemnica kucharza Pierniczka Alicja Sinicka
Tajemnica kucharza Pierniczka
Alicja Sinicka
„Detektywi z podstawówki” to seria, która za każdym razem wciąga mnie w świat szkolnych przygód, pełnych tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji. W części „Tajemnica kucharza pierniczka” bohaterowie przygotowują się do wyjątkowego wydarzenia – konkursu na najładniejszą choinkę, zorganizowanego z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Nagroda kusi – to niezwykła wycieczka ufundowana przez panią Robak, a więc warto się postarać! Oczywiście, jak to bywa w tej serii, nic nie jest takie proste. Wydarzenia szybko komplikują się, a ktoś zdaje się robić wszystko, by popsuć uczestnikom radość i zniweczyć ich starania. Ktoś miesza w planach, przeszkadza, a nawet stara się zniechęcić bohaterów do udziału w konkursie. Na szczęście mali detektywi nie poddają się łatwo i ruszają tropem kolejnej zagadki. Co tak naprawdę kryje się za tajemniczymi przeciwnościami? Kim jest tytułowy kucharz pierniczek i jaką rolę odegra w tej historii? Czy uda się rozwikłać łamigłówkę na czas i mimo przeszkód stanąć do rywalizacji o główną nagrodę? A przede wszystkim – kto wygra konkurs i pojedzie na wycieczkę ufundowaną przez panią Robak? Na te pytania odpowiedź znajdziecie tylko w książce. Jedno jest pewne – Sinicka znów stworzyła opowieść pełną ciepła, humoru i świątecznej atmosfery, a przy tym dostarczyła sporo emocji związanych z detektywistycznym dochodzeniem. To idealna lektura na grudniowe wieczory – pachnąca piernikami, mieniąca się światłami choinki i podszyta tajemnicą, której rozwiązania nie sposób się domyślić od razu. 🎄✨ Jeśli lubicie historie z zagadką w tle i chcecie poczuć magię świąt, koniecznie sięgnijcie po „Tajemnicę kucharza pierniczka”!
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na86 miesięcy temu

Cytaty z książki Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szwendarri 1: Niezwykłe spotkanie