Steampunk

Okładka książki Steampunk
Bill BakerJames P. Blaylock Wydawnictwo: Ars Machina fantasy, science fiction
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
Steampunk
Wydawnictwo:
Ars Machina
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Data 1. wydania:
2008-06-01
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-932319-0-4
Tłumacz:
Andrzej Jakubiec
Tagi:
antologia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
101 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
7
7

Na półkach: ,

Zbiór fragmentów powieści i całych powieści o tematyce Steampunk, a nawet Cyberpunk. Jednym słowem przekrój przez te gatunki. Jak to w takich zbiorach bywa, niektóre przypadają bardzo do gustu czytelnika, a inne mniej.
Tak było w moim przypadku. Polecam bo warto poznać więcej spojrzeń autorów na ten gatunek. I uważam ze każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Szczególnie osoby którym steampunk nie jest obcy.

Zbiór fragmentów powieści i całych powieści o tematyce Steampunk, a nawet Cyberpunk. Jednym słowem przekrój przez te gatunki. Jak to w takich zbiorach bywa, niektóre przypadają bardzo do gustu czytelnika, a inne mniej.
Tak było w moim przypadku. Polecam bo warto poznać więcej spojrzeń autorów na ten gatunek. I uważam ze każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Szczególnie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
27
26

Na półkach: ,

Gdzie zaczyna się i kończy steampunk? Antologia małżeństwa VanderMeerów na to pytanie nie odpowiada, tłumacząc to rozległymi granicami gatunku. Zamiast tego pokazuje wszystko na co czytelnik może natknąć się po drodze. Cała recenzja: http://steampunk.info.pl/recenzja-steampunk-antologia/

Gdzie zaczyna się i kończy steampunk? Antologia małżeństwa VanderMeerów na to pytanie nie odpowiada, tłumacząc to rozległymi granicami gatunku. Zamiast tego pokazuje wszystko na co czytelnik może natknąć się po drodze. Cała recenzja: http://steampunk.info.pl/recenzja-steampunk-antologia/

Pokaż mimo to

2
avatar

Prawdopodobnie, gdyby ta antologia stanowiła moje pierwsze spotkanie ze steampunkiem, to nasza przygoda szybko, by się skończyła. Zebrane w tomie opowiadania w znakomitej większości nie trafiały w mój gust. Albo mnie nudziły, albo obrzydzały, albo były po prostu przeciętne - takie, że po przeczytaniu natychmiast wietrzeją z głowy i trudno sobie przypomnieć nazwisko autora. Spośród dwunastu opowiadań wyróżnia się jak dla mnie Ian R. MacLeod (Dar Ust) i Ted Chiang (Siedemdziesiąt Dwie Litery). To jedyne opowiadania w antologii, których lektura sprawiła mi przyjemność w taki, czy inny sposób. MacLeod pisze po prostu tak, jak lubię. Chiang wzbudził zainteresowanie tematem.

Obszerniejsze słowo: http://ziarnomysli.blogspot.com/2015/08/steampunk-antologia-pod-redakcja-ann-i.html

Prawdopodobnie, gdyby ta antologia stanowiła moje pierwsze spotkanie ze steampunkiem, to nasza przygoda szybko, by się skończyła. Zebrane w tomie opowiadania w znakomitej większości nie trafiały w mój gust. Albo mnie nudziły, albo obrzydzały, albo były po prostu przeciętne - takie, że po przeczytaniu natychmiast wietrzeją z głowy i trudno sobie przypomnieć nazwisko autora....

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
22
8

Na półkach: ,

Co tu dużo prawić? Uwielbiam steampunk! Z tego też powodu ocena może być zawyżona, ale cóż poradzić, skoro lektura zaprawdę sprawiła mi radość, mimo iż nie obyło się bez paru mniej lub bardziej rzucających się w oczy zgrzytów...

Sam pomysł wydania takiej kompilacji jest dla mnie strzałem w dziesiątkę, czytelnik nie tylko ma możliwość zapoznania się z różnymi opowiadaniami w klimatach steampunka, lecz może także nieco się dowiedzieć o samym tym gatunku, czy też raczej już subkulturze, czytając teksty umieszczone pod koniec książki, a także wprowadzenie do niej.

Jednakowoż najważniejsze są opowiadania, a jak one wypadły? Osobiście jestem z nich zadowolony, były różnorodne, mniej lub bardziej steampunkowe. Pierwsze chyba najlepiej oddawało charakter gatunku, lecz nie tylko ono, w "Wiktorii" mamy istny podrasowany wiktoriański klimat i cóż jest bardziej parowego, jak nie parowy człowiek z tekstu Lansdale'a? Jeszcze zwróciłbym uwagę na "Minuty Ostatniego Spotkania", ponieważ tu zdarzenia dla odmiany odbywały się w carskiej Rosji, oczywiście też ulepszonej o parowe ustrojstwa. Były też historie mniej klasyczne jak na steampunk, choćby "Dar Ust", dziejąca się w nie do końca określonej rzeczywistości, której bliżej raczej do średniowiecza niż do przełomu wieków, ale para jednak jest. Inny przykład opowiadania wykraczającego poza steampunk to zamykający zbiór Ustęp, gdzie nanotechnologia wprowadza raczej cyberpunkowe motywy, niemniej uniwersum, jego wygląd może budzić skojarzenia z imperiami kolonialnymi, przeto miejsce wspomnianej historii na łamach tej książki jest nadal uzasadnione... choć można się sprzeczać :P

Polecam szczególnie tym, co z literaturą steampunk chcą się zapoznać, może i nie przypadną im do gustu wszystkie opowiadania, ale dzięki różnorodności propozycji, każdy znajdzie coś dla siebie i będzie wiedział, jakich autorów z tego gatunku wybierać, a jakich unikać, a poza tym, jak już wspomniałem, można się nieco na temat samej historii tej literatury dokształcić ;]

Co tu dużo prawić? Uwielbiam steampunk! Z tego też powodu ocena może być zawyżona, ale cóż poradzić, skoro lektura zaprawdę sprawiła mi radość, mimo iż nie obyło się bez paru mniej lub bardziej rzucających się w oczy zgrzytów...

Sam pomysł wydania takiej kompilacji jest dla mnie strzałem w dziesiątkę, czytelnik nie tylko ma możliwość zapoznania się z różnymi opowiadaniami...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1077
786

Na półkach:

Na ostatnim Pyrkonie Krzysiek Piskorski miał niezmiernie interesującą prelekcję o genezie steampunka, która przyciągnęła przy okazji niewiarygodne, jak na tematyką literacką, tłumy. Pod wpływem tegoż panelu sięgnąłem po widoczną ostatnimi czasy na rynku antologię Steampunk.
Antologia świetna pod względem koncepcyjnym, nieco gorzej wypadają poszczególne opowiadania. Najlepszym pomysłem jest niewątpliwie publicystyka, przybliżająca nieco historię steampunka, jego ujęcie popkulturowe oraz graficzne, z podaniem skromnej bibliografii. Takie rozwiązanie stanowi sporą atrakcję dla czytelnika chcącego wejść nieco głębiej w steampunk.

Z opowiadań rozczarowuje Blaylock, z jego ponoć kultową "Maszyną Lorda Kelvina". Steampunk jest to faktycznie klasyczny, ale fabuła mizerna i poszarpana jak sieć pijanego rybaka, męczyłem się z tym długo.

Straszne męczarnie przeżywałem czytając Macleoda. Niektórzy recenzenci uznają "Dar Ust" za najlepsze w antologii, ale się z tym absolutnie nie zgadzam - historia niesmaczna, nudna, nieprzejrzysta i bez określonego przekazu, w dodatku prezentowany steampunk jest odrażający.

Najlepszy jest oczywiście Lansdale. Fantastyczne, wciągające, interesujące, bezpardonowe, do tego momentami groteskowo przezabawne, stanowiące powiew świeżości, same naj, naj. Do tego wszystko się tu trzyma kupy. Pomimo tego, że jedno z obszerniejszych w antologii - za krótkie jak dla mnie.

Równie dobry jest Di Filippo, chociaż tutaj fabuła mniej dynamiczna, ale także interesująca i świeża.

Z kolei Ted Chiang to powinien raczej pisać elaboraty doktoranckie, a nie opowiadania fantastyczne. Co z tego, że ekstrapolacja fantastyczna jest doskonała, skoro fabuła to jeden wielki zieew. Doprawdy nie rozumiem fenomenu tego pisarza za granicą, na razie jedynie "Cykl życia oprogramowania" nie przynudzał, ale tam była chociaż poprawna fabuła.

Chapman rozwalił mnie na całego. Świetna, zaskakująca historia alternatywna. Obok Lansdale i Di Filippo niosący sztandar antologii.

Stephenson, Moorcock i Pollack pozostawiają spory niedosyt szczątkową fabułą (Moorcock wiadomo, nie ze swej winy), intryga została w ich opowiadaniach interesująco zakreślona.

Pozostali, czyli Gentle, Lake i Brown przeciętni i nieciekawi, zapomniałem o nich zaraz po przeczytaniu.

Okazało się przy okazji, że w Polsce nigdy nie ukazały się takie klasyki steampunka jak "Homunkulus" Blaylocka, "Infernal devices" Jetera, czy "Warlord of the air" Moorcocka. Zwłaszcza brak tego ostatniego jest zadziwiający, biorąc pod uwagę kultowość tego pisarza, a zaprezentowany w omawianej antologii fragmencik z "Warlord..." jest wielce obiecujący. Biorąc pod uwagę sytuację na rynku, raczej się to jednak niestety nieprędko zmieni.

PS Nie chcę się znęcać nad Ars Machiną, bo to był ich debiut i cenię ich za całokształt pracy od podstaw na polskim rynku, ale ilość literówek jest zatrważająca. Mam nadzieję, że to tylko pierwsze koty za płoty i w kolejnych książkach już takich byków nie robili :)

Na ostatnim Pyrkonie Krzysiek Piskorski miał niezmiernie interesującą prelekcję o genezie steampunka, która przyciągnęła przy okazji niewiarygodne, jak na tematyką literacką, tłumy. Pod wpływem tegoż panelu sięgnąłem po widoczną ostatnimi czasy na rynku antologię Steampunk.
Antologia świetna pod względem koncepcyjnym, nieco gorzej wypadają poszczególne opowiadania....

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
271
267

Na półkach:

Rozpoczynając czytanie miałem "fazę" na steampunka. Podczas czytania moje zafascynowanie tego rodzaju literaturą powoli malało, by opaść poniżej zera przy obleśnym opowiadaniu "Spotkanie parowego człowieka...". Dwie gwiazdki jedynie dlatego, że przebrnąłem do końca (jedną daję takim książką, które muszę odłożyć w trakcie czytania).

Rozpoczynając czytanie miałem "fazę" na steampunka. Podczas czytania moje zafascynowanie tego rodzaju literaturą powoli malało, by opaść poniżej zera przy obleśnym opowiadaniu "Spotkanie parowego człowieka...". Dwie gwiazdki jedynie dlatego, że przebrnąłem do końca (jedną daję takim książką, które muszę odłożyć w trakcie czytania).

Pokaż mimo to

1
avatar
543
170

Na półkach: , ,

Zbiór kilku dość ciekawych, ale nieszczególnie w większości porywających historii mniej lub bardziej (w moim odczuciu jednak mniej) steampunkowych. Poza nielicznymi wyjątkami, antologia nieszczególnie mnie do siebie przekonała, aczkolwiek trudno mi powiedzieć, żebym żałował poświęconego na nią czasu. Odczucia mieszane.

Zbiór kilku dość ciekawych, ale nieszczególnie w większości porywających historii mniej lub bardziej (w moim odczuciu jednak mniej) steampunkowych. Poza nielicznymi wyjątkami, antologia nieszczególnie mnie do siebie przekonała, aczkolwiek trudno mi powiedzieć, żebym żałował poświęconego na nią czasu. Odczucia mieszane.

Pokaż mimo to

4
avatar
1
1

Na półkach: ,

Pomijając ultralewacką publicystykę, to dobra książka. Kilka świetnych tekstów, kilka wymuszonych (po co opowiadanie Stephensona? Nie ma nic wspólnego z tematem?)

Pomijając ultralewacką publicystykę, to dobra książka. Kilka świetnych tekstów, kilka wymuszonych (po co opowiadanie Stephensona? Nie ma nic wspólnego z tematem?)

Pokaż mimo to

2
avatar
62
27

Na półkach: ,

Jest różnie. Raz na parowej furmance, a raz pod nią... Da się dojechać do ostatniej stacji, choć są momenty, że tłoki owej machiny nie pracują tak jak powinny...

Jest różnie. Raz na parowej furmance, a raz pod nią... Da się dojechać do ostatniej stacji, choć są momenty, że tłoki owej machiny nie pracują tak jak powinny...

Pokaż mimo to

2
avatar
133
19

Na półkach: ,

Całkiem przyjemny zbiór opowieści, kilka z nich zasługuje na uwagę.

Całkiem przyjemny zbiór opowieści, kilka z nich zasługuje na uwagę.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Stepan Chapman Steampunk Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd