

ArtykułyNowa powieść Wojciecha Chmielarza - przeczytaj fragment!
LubimyCzytać1
ArtykułyAlfabet pisarza: Adam Przechrzta
LubimyCzytać4
Artykuły„Kosmiczna kuźnia. Bastion Boga”: co kryje niebo?
LubimyCzytać4
ArtykułyWielka sztuka, zakazane miłości i biblioteka pośród ruin. Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać2
Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Seria:
- Mundus
- Data wydania:
- 2022-11-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-11-25
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323351900
- Tłumacz:
- Aleksander Gomola
Na aukcji w Nowym Jorku za milion dolarów sprzedano szkielet potężnego dinozaura z gatunku Tarbosaurusbataar.
Nieco później okazało się, że z Mongolii przemycił go Eric Prokopi, znany pasjonat skamielin od lat zajmujący się poszukiwaniem, preparowaniem i sprzedażą cennych okazów. W tym przypadku posunął się jednak o krok za daleko. Grupa paleontologów zaalarmowała rząd Mongolii i rozpętała się zażarta międzynarodowa batalia o bezcenny szkielet, a Prokopi mógł tylko obserwować, jak jego życie rozpada się na kawałki.
Sprzedam dinozaura to fascynująca opowieść o barwnym świecie kolekcjonerów, handlarzy, przemytników i podejrzanych transakcjach. W lukratywnej branży, jaką jest obrót cennymi skamielinami, od lat trwają napięcia między nauką i komercją, a granica między tym, co jest legalne, a co nie jest, często się zaciera. Autorka prowadzi nas przez kontynenty i tysiąclecia, zadając pytanie: do kogo należy przeszłość?
Kup Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Wyróżniona opinia i
Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin
Dla niektórych osób pasja odnaleziona w dzieciństwie staje się sposobem na życie, tak jak było w przypadku Erica Prokopi, który jako handlarz skamielinami uwikłał się w międzynarodową aferę dotyczącą przemytu kości dinozaurów. O tej sprawie opowiada Paige Williams w swojej książce „Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin”, która ukazała się pod marką Bo.wiem. Próby sprzedaży Tarbosaurusa bataara jest fascynującą sprawą. Na rynku cały czas istniały nielegalnie zdobyte skamieliny i nikt z tym nic nie robił. Zabrakło przepisów prawnych, które do końca uregulowałyby ten sektor, a także kontroli i urzędów, których misją byłoby ukrócenie tego bezprawnego i nieetycznego procederu. Sprawa nowojorskiej aukcji, na której licytowano tarbozaura, występującego wyłącznie na terenach obecnej Mongolii narobiła pewnego rodzaju zamieszania. Potrzebna do tego było interwencja paleontolożki i wsparcia władz, aby zatrzymać sprzedaż, choć do końca nie było pewności, czy interwencja okaże się skuteczna. Główną osią książki jest życie i działalność Erica Prokopiego, ale autorka urozmaiciła tę historię o wiele bardzo interesujących informacji. Czytelnik otrzymuje szansę dowiedzenie się czegoś o początkach paleontologii, sposobach odnajdowania skamielin, jak wygląda konflikt na linii paleontolodzy – handlarze skamieniałościami. Krótkie życiorysy osób, które zapisały się na kartach historii w związku z odkryciami poszczególnych dinozaurów także są bardzo dobrze rozpisane. Jednym z bardziej fascynujących aspektów jest krótka historia Mongolii i jej przeobrażeń, które nastąpiły w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Podjęty przez autorkę temat odnajdywania skamielin, odmiennego podejścia do tych działań w zależności od zawodu jest warty uwagi. Tak jak podejście kolekcjonerów, muzeów do przedmiotów znajdujących się w ich posiadaniu, mimo że ich pochodzenie może być niepewne/nieuregulowane prawnie. Książkę Paige Williams czyta się z dużą przyjemnością za sprawą przystępnego i plastycznego języka. Czytelnik nie poczuje się przytłoczony informacjami, pomimo wielu podanych szczegółów, które z początku mogą wydawać się niepotrzebne, a tak naprawdę budują one prawdziwy obraz opisywanych zdarzeń. Podział treści na trzy części także wpływa na pozytywny odbiór tej historii.
Oceny książki Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin
Poznaj innych czytelników
443 użytkowników ma tytuł Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin na półkach głównych- Chcę przeczytać 353
- Przeczytane 85
- Teraz czytam 5
- Posiadam 19
- Popularnonaukowe 7
- 2023 3
- Chcę w prezencie 3
- Dinozaury 3
- Literatura faktu 3
- Literatura popularnonaukowa 3
Tagi i tematy do książki Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin


Świąteczny prezentownik. Reportaż, publicystyka i biografia

Nowości i zapowiedzi tygodnia. Co będziemy czytać?
Cytaty z książki Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin
Dodaj cytat















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin
Moja fascynacja dinozaurami nie była zwykłym dziecięcym zauroczeniem; to była prawdziwa, żarliwa młodzieńcza miłość. Godzinami potrafiłam wpatrywać się w ryciny przedstawiające diplodoki, a nazwy takie jak parazaurolof czy deinonych brzmiały dla mnie bardziej swojsko niż imiona kolegów z podwórka. Wtedy świat paleontologii wydawał mi się czystą, romantyczną nauką o odkrywaniu tajemnic przeszłości. Książka Paige Williams, Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin, brutalnie, choć fascynująco, weryfikuje te marzenia, obnażając mroczne, komercyjne zaplecze świata skamielin. Moja ocena to mocne 7/10.
W centrum tej reportażowej opowieści stoi Eric Prokopi, człowiek, którego można by nazwać „komercyjnym paleontologiem”. Williams z reporterską precyzją śledzi jego losy, skupiając się na sprawie szkieletu Tarbosaurus bataar – bliskiego krewniaka słynnego T-Rexa. Prokopi kupuje kości w częściach, pieczołowicie je składa, konserwuje i wystawia na aukcji w Nowym Jorku za astronomiczne kwoty. Problem pojawia się w momencie, gdy o swoje dziedzictwo upomina się Mongolia, z której skamielina została nielegalnie wywieziona.
Głównym atutem książki jest ukazanie głębokiego rozłamu w środowisku osób kochających prehistorię. Z jednej strony mamy naukowców, dla których każda kość wyjęta z kontekstu stratygraficznego (miejsca znalezienia) traci 90% swojej wartości badawczej. Z drugiej strony poznajemy kolekcjonerów i handlarzy, którzy twierdzą, że gdyby nie ich prywatna inicjatywa i fundusze, wiele skamielin po prostu zgniłoby w ziemi, nigdy nie ujrzawszy światła dziennego.
Williams świetnie kreśli tło prawne i polityczne tego procederu. Pokazuje, jak czarny rynek skamielin oplata glob – od pustyni Gobi, przez marokańskie warsztaty rzemieślnicze, aż po luksusowe domy aukcyjne, gdzie gwiazdy Hollywood licytują czaszki drapieżników jako modne dodatki do salonu. Autorka nie ocenia Prokopiego w sposób jednoznaczny; rysuje portret człowieka z pasją, który pogubił się w labiryncie niejasnych przepisów i własnej ambicji.
Paige Williams pisze z ogromną swobodą, łącząc język naukowy z tempem thrillera prawniczego. Reportaż jest gęsty od faktów, ale dzięki narracyjnemu zacięciu nie nuży. Autorka potrafi sprawić, że opis procesu preparacji kości staje się niemal tak ekscytujący jak scena pościgu.
Dlaczego zatem „tylko” 7/10? Momentami książka wpada w zbyt drobiazgowe dygresje dotyczące procedur celnych i administracyjnych, co nieco wyhamowuje impet opowieści. Również liczba bohaterów drugoplanowych może czasem wprowadzać mętlik w głowie czytelnika.
Sprzedam dinozaura to lektura obowiązkowa dla każdego, kto kiedykolwiek marzył o odnalezieniu własnego tyranozaura. To otrzeźwiające spojrzenie na to, jak kapitalizm potrafi zawłaszczyć nawet historię zapisaną w kamieniu sprzed 70 milionów lat. Paige Williams udowadnia, że w dzisiejszym świecie nawet kości potrafią krzyczeć – szczególnie gdy w grę wchodzą wielkie pieniądze.
Moja fascynacja dinozaurami nie była zwykłym dziecięcym zauroczeniem; to była prawdziwa, żarliwa młodzieńcza miłość. Godzinami potrafiłam wpatrywać się w ryciny przedstawiające diplodoki, a nazwy takie jak parazaurolof czy deinonych brzmiały dla mnie bardziej swojsko niż imiona kolegów z podwórka. Wtedy świat paleontologii wydawał mi się czystą, romantyczną nauką o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa lektura, chociaż według mnie gdyby została nieco okrojona z niektórych wątków lub szczegółów które bezpośrednio nie dotyczą tematu, byłaby jeszcze lepsza. Zdecydowanie na plus łatwy i przystępny język, dzięki temu jest przyjemna w odbiorze nawet dla laików.
Ciekawa lektura, chociaż według mnie gdyby została nieco okrojona z niektórych wątków lub szczegółów które bezpośrednio nie dotyczą tematu, byłaby jeszcze lepsza. Zdecydowanie na plus łatwy i przystępny język, dzięki temu jest przyjemna w odbiorze nawet dla laików.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ punktu widzenia zbieraczy, kolekcjonerów, pasjonatów i paleontologów pozycja niemal obowiązkowa. Dla czytelników mniej zajmujących się tą tematyką książka może być momentami nudna.
Z punktu widzenia zbieraczy, kolekcjonerów, pasjonatów i paleontologów pozycja niemal obowiązkowa. Dla czytelników mniej zajmujących się tą tematyką książka może być momentami nudna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toako dziecko, ku wielkiemu utrapieniu moich rodziców i innych dorosłych, wolałam dinozaury od lalek. Mój gumowy Tyranozaur w trakcie zabawy odgryzł głowę lalki Barbie, a gdy w przedszkolu śpiewaliśmy jakąś wersję piosenki ,,Kaczor Donald farmę miał'' dodałam, że ,,na niej Iguanodony hodował'' i musiałam potem tłumaczyć pani przedszkolance, że takie stworzenia naprawdę istniały. Nie uwierzyła mi.
,,Sprzedam dinozaura'' jest fantastyczną i porywającą opowieścią o zamiłowaniu do skamielin. O zamiłowaniu, które może się zacząć tak niewinnie, jak to moje i skończyć mniej więcej w ten sam sposób - na kupowaniu przypinek i naklejek z Triceratopsami, i na rozmawianiu z dzieciakami o dinozaurach; ale też o zamiłowaniu, które może przekształcić się w pasję i w sens życia. W pasję, która nie zawsze jest zgodna z obowiązującym prawem...
Bo też samo prawo jest jakby nieadekwatne wobec tego, z czym mamy do czynienia - do kogo należy znaleziony właśnie szkielet Tyranozaura? Do rdzennych ludów Ameryki, które żyły na tej ziemi, zanim została im odebrana? Do jej nowego właściciela? A co w sytuacji, w której ten właściciel zrzekł się prawa do ziemi, żeby dostać ulgę podatkową? Czy wtedy właścicielem szkieletu jest Stan w którym go znaleziono? Ale co z ludźmi, którzy na niego trafili? Którzy go odkopali i zakonserwowali, nawet jeśli nie byli ,,prawdziwymi paleontologami'', a amatorami skamielin? Czy oni mają jakieś prawa do dinozaura?
Porusza też Paige Williams w swojej książce bardzo ważną stronę etyczną takiej pasji - do kogo właściwie należy szkielet zwierzęcia zmarłego miliony lat temu? Czy nie powinien być dziedzictwem ludzkości? Ale co w takiej sytuacji z kosztami, które ponieśli pasjonaci skamielin po to, żeby na niego trafić, żeby go odkryć, odkopać, zabezpieczyć, zakonserwować i przenieść w nowe miejsce?
Czy nauka, jaką jest paleontologia, nie powinna być lepiej finansowana? Czy naukowcy, którzy obruszają się, że kości wydobyte przez amatora (który w końcu jednak zna się na swojej pracy) są gorsze od tych, które oni mogliby wydobyć (ale tego nie zrobili, bo musieli pisać wnioski o dofinansowanie, którego albo nie dostali, albo dostali tylko jego ułamek) mają rację czy są po prostu krótkowzroczni i zamknięci w swoich małych naukowych światach?
Czy w ogóle domy aukcyjne powinny sprzedawać kości dinozaurów?
,,Sprzedam dinozaura'' to historia pasji - to wielowątkowa opowieść o dinozaurach, o ludziach, którzy poszukują ich pozostałości, o nauce, jej rozwoju i o etyce zawodowej. To też naprawdę świetnie rozplanowana i dobrze rozpisana pozycja, która rzuca nowe światło na zagadnienia związane z handlem skamieniałościami - i to niezależnie od tego czy będzie to czaszka Pterodaktyla czy ząb Megalodona.
To również książka w której można znaleźć naprawdę wiele fascynujących ciekawostek - jak to ile pełnych szkieletów Tyranozaura znajduje się na świecie, albo to, dlaczego jeden z nich dostał na imię Sue. Chociaż ostatecznie przecież nie wiemy czy Sue była tyranozaurzycą.
Lekturę szczerze polecam wszystkim tym, których kiedyś zafascynował ,,Park Jurajski'' i którzy mieli (albo mają!) swoje ukochane dinozaury. To książka, która przeniesie nas w czas dzieciństwa i przypomni nam z jakim zachwytem pochłanialiśmy kolejne informacje o tych prehistorycznych stworzeniach.
*książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl
ako dziecko, ku wielkiemu utrapieniu moich rodziców i innych dorosłych, wolałam dinozaury od lalek. Mój gumowy Tyranozaur w trakcie zabawy odgryzł głowę lalki Barbie, a gdy w przedszkolu śpiewaliśmy jakąś wersję piosenki ,,Kaczor Donald farmę miał'' dodałam, że ,,na niej Iguanodony hodował'' i musiałam potem tłumaczyć pani przedszkolance, że takie stworzenia naprawdę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wartościowa książka , szczególnie jeśli kogoś interesuje świat kolekcjonerów w tym przypadku mamy fascynującą opowieść o pasjonacie skamielin.
Bardzo wartościowa książka , szczególnie jeśli kogoś interesuje świat kolekcjonerów w tym przypadku mamy fascynującą opowieść o pasjonacie skamielin.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ punktu widzenia geologa, mogę powiedzieć że książkę czyta się dobrze, informacje pojawiające się są raczej rzetelne i dobrze przetłumaczone. Fabuła niestety usypia, może dlatego że jest mnóstwo niepotrzebnych opisów
Z punktu widzenia geologa, mogę powiedzieć że książkę czyta się dobrze, informacje pojawiające się są raczej rzetelne i dobrze przetłumaczone. Fabuła niestety usypia, może dlatego że jest mnóstwo niepotrzebnych opisów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam bardzo mieszane uczucia związane z tą książką. Miałem świadomość, że nie będzie poświęcona paleontologii jako nauce w wersji popularnej tylko tym jak się skamielinami handluje, to jednak za dużo było o samym handlu. Niepotrzebne dużo, przez co miałem wrażenie (jak napisał poprzednik),że treść została rozmyta przez zbyt długie i nic nie wnoszące dygresje. Jak do tej pory najsłabsza pozycja z raczej świetnej serii „mundis”. Najciekawsze były może wątki z Mongolią w tle, Mongolią jako ziemią dinozaurów. Reszta jest niebywale rozwleczona – coś jak skrzyżowanie powieści obyczajowej z nie-do-końca-wiem czym. Chyba nie polecam.
Mam bardzo mieszane uczucia związane z tą książką. Miałem świadomość, że nie będzie poświęcona paleontologii jako nauce w wersji popularnej tylko tym jak się skamielinami handluje, to jednak za dużo było o samym handlu. Niepotrzebne dużo, przez co miałem wrażenie (jak napisał poprzednik),że treść została rozmyta przez zbyt długie i nic nie wnoszące dygresje. Jak do tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa, choć rozwodniona opowieść. Autorka opisując konteksty i tworząc portrety bohaterów, nieco zapomina, że dobrze byłoby trzymać się głównego tematu, jakim jest handel skamielinami i przemyt dinozaurów.
CAŁA RECENZJA: https://mira-bell.blogspot.com/2023/05/sprawiedliwosci-stao-sie-zadosc.html
Ciekawa, choć rozwodniona opowieść. Autorka opisując konteksty i tworząc portrety bohaterów, nieco zapomina, że dobrze byłoby trzymać się głównego tematu, jakim jest handel skamielinami i przemyt dinozaurów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCAŁA RECENZJA: https://mira-bell.blogspot.com/2023/05/sprawiedliwosci-stao-sie-zadosc.html
Dobra, sporo się dowiedziałem, ale mogłaby być o 1/3 cieńsza, co najmniej. Za dużo obyczajowych wstawek z życia bohatera. Dobrze że znalazło się miejsce dla pionierów i pionierek paleontologii, szkoda że nie ma wiele, a właściwie nic o Wojnie o Kości, ale przynajmniej wiem jakie zasłony miał Prokopi w domu i po kim belkę nad kominkiem, cha cha, bardzo to ciekawe ;]
Dobra, sporo się dowiedziałem, ale mogłaby być o 1/3 cieńsza, co najmniej. Za dużo obyczajowych wstawek z życia bohatera. Dobrze że znalazło się miejsce dla pionierów i pionierek paleontologii, szkoda że nie ma wiele, a właściwie nic o Wojnie o Kości, ale przynajmniej wiem jakie zasłony miał Prokopi w domu i po kim belkę nad kominkiem, cha cha, bardzo to ciekawe ;]
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem, że ta książka nie miała być o odkryciach nowych gatunków dinozaurów a o problemie szmuglowania skamielin, o konflikcie pomiędzy naukowcami a zbieraczami i handlarzami skamieniałości. Natomiast otrzymaliśmy w bonusie zbyt dużo bzdurnych i nic nie wnoszących informacji typu - kto był w co ubrany, jakie bransoletki nosił, jakimi samochodami jeździł lub co lubiła albo też nie żona szmuglera itp....
Wiem, że ta książka nie miała być o odkryciach nowych gatunków dinozaurów a o problemie szmuglowania skamielin, o konflikcie pomiędzy naukowcami a zbieraczami i handlarzami skamieniałości. Natomiast otrzymaliśmy w bonusie zbyt dużo bzdurnych i nic nie wnoszących informacji typu - kto był w co ubrany, jakie bransoletki nosił, jakimi samochodami jeździł lub co lubiła albo też...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to