
Dolina Kwiatów

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Powieść [Wydawnictwo Czarne]
- Tytuł oryginału:
- Blomsterdalen
- Data wydania:
- 2022-09-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-09-07
- Liczba stron:
- 328
- Czas czytania
- 5 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381915465
- Tłumacz:
- Agata Lubowicka
Nagroda Rady Nordyckiej 2020 – po raz pierwszy przyznana pisarce z Grenlandii.
Najgorszy jest dzień polarny. Pastelowe niebo przypomina różowe i niebieskie ubranka dla noworodków. Ostre promienie słońca potęgują rażącą biel śniegu. Majestatyczne góry, widoczne teraz wyraźniej, przytłaczają. Po ciemnej zimie miało być przecież lepiej, a jednak kolejny raz chcesz odebrać sobie życie. To, co najlepsze, już się wydarzyło.
Dolina Kwiatów to pełna gniewu, ale też czarnego humoru powieść o miłości, żałobie, wykluczeniu i braku przynależności. To historia o młodej kobiecie, która przez kilka ostatnich miesięcy swojego życia ucieka od wspierającej rodziny, kochającej partnerki, znajomych z uczelni, w końcu – od siebie samej. Korneliussen przejmująco pisze o masowych samobójstwach na Grenlandii, z empatią podejmuje temat cielesności i tożsamości płciowej, błyskotliwie punktuje złożone grenlandzko-duńskie relacje, ale przede wszystkim daje głos młodym ludziom, którzy na zawsze zostawili puste krzesło przy rodzinnym stole i niewypowiedzianą ciszę na cmentarzu w Dolinie Kwiatów.
Kup Dolina Kwiatów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Dolina Kwiatów
Dla młodych Grenlandczyków samobójstwo stało się zjawiskiem kulturowym. Tu od lat wskaźnik samobójstw oscyluje na najwyższym poziomie na świecie. Przemoc, molestowanie, alkoholizm – to jest wina dorosłych. To oni przecież budują świat dzieci, które żyjąc w nim nie potrafią funkcjonować. Powiedzmy wprost - to rodzice są katami własnych dzieci. To oni je uśmiercają dzień po dniu. To oni sprawiają, że młodzi nie chcą żyć. Wpadają w depresję, w samotność, w bezsens świata, który traci na znaczeniu. I przytoczę słowa z innej powieści, które idealnie wkomponowują się w fabułę „Doliny kwiatów”: „Serce boli nie dlatego, że jest chore. To serce jest chore, obolałe i zdechłe, dostało kopniaka w sam środek i teraz aż tchu brakuje, ciężko oddychać (…),a jednak żyć trzeba”*. Żyć – ale jak? Najbliższy przyjaciel podcina sobie żyły scyzorykiem. Kuzynka najlepszej koleżanki, partnerki, zabija się. Wcześniej próbowała dwa razy, bezskutecznie. Za trzecim razem udaje się. Bliscy, znajomi, dalecy krewni – śmierć żyje w ludziach. Zapuszcza korzenie. Zatruwa organizm. Nie ma odwrotu. A to wszystko bez objawów zewnętrznych. To coś na wzór skocznej piosenki o smutnym tekście... I kłębią się w głowie pytania lecz jedno wypływa ciągle na wierzch – czy to jest koszt bycia innym? Jak można sobie z tym poradzić? Wprawdzie odpowiedź nasuwa się sama – nijak. Nijak nie można, by nie powiedzieć prawdy, w ogóle się nie można! Wszystko cię przerasta, wołanie nie przynosi ratunku, wszędzie mur, bezsilność i czarne dno. Depresja... czy to jest koszt bycia odmiennym od reszty? Od reszty normalnych? Chociaż, czym jest normalność? - pytam. A wszystkie te myśli i słowa we mnie wywołała „Dolina kwiatów” pióra Niviaq Korneliussen. „Do większości samobójstw dochodzi, gdy wraca słońce, przede wszystkim w czerwcu”. To dzieje się w zimnej Grenlandii. U nas jest jest wręcz odwrotnie. Ale skoro słońce jest na północy, to na południu ciemności budzą demony. Depresja stała się chorobą cywilizacyjną, jak grypa. Lecz na nią nie ma szybko działających leków przynoszących natychmiastową ulgę, przestrzega autorka „Doliny kwiatów”. To gen, który masz i nie szukaj uzasadnienia skąd. Nie grzeb w drzewie genealogicznym. Przyczyną jest czas – ten tu i teraz. Zbyt dużo pytań w głowie. Zbyt wiele przemilczeń. Zbyt wiele niewiadomych i pretensji. Do kogo?, zapytasz zamykając powieść. Do obcych? Do siebie? do... życia? Autorka, Niviaq Korneliussen żongluje fabułą. Nie szczędzi czytelnika. I choć „Dolina kwiatów” wydaje się być lekką lekturą o dorastających ludziach, to pozwól, że szybko wyprostuję ci domysły. To powieść drugim – przerażającym – tłem. To podlana łzami historia, z której trudno się otrząsnąć. Czytaj między zdaniami, wymazuj kolory widoczne na pierwszy rzut okiem, odkryj prawdziwy obraz dysfunkcyjnych ludzi, którym życie wymyka się z rąk. Którym życie wymyka się z rąk, przecieka przez palce, wsiąka w ziemię. Rodzi się śmierć. I nagle otwierasz oczy, a przed tobą rozciąga się cmentarz i mogiły i płyty nagrobne o różnych wielkościach. Nie ma życia, jest cisza... Wspaniała powieść dla wybranych. Mocna, znajdująca drogę do umysłu, do serca, do trzewi. Nie pozbędziesz się wyczytanych treści, faktów, słów. Po „Dolinie kwiatów” nie będziesz umiał poskładać się w jakąś logiczną i spójną całość. Buzuje w tobie niezgoda na taki los dorastających dzieci. To wybitna książka maltretująca umysł. W takich powieściach się lubuję – skrzywienie czytelnicze. *„Czarny Świat bez wyjścia” Dorota Ostrowska-Maciesiak @czarne #agaKUSIczyta
Oceny książki Dolina Kwiatów
Poznaj innych czytelników
742 użytkowników ma tytuł Dolina Kwiatów na półkach głównych- Chcę przeczytać 442
- Przeczytane 300
- Posiadam 44
- 2022 13
- 2023 12
- 2024 8
- Biblioteka 6
- Literatura piękna 5
- 2025 5
- Legimi 5













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dolina Kwiatów
zrobiła na mnie niebywałe wrażenie. polecam osobom wrażliwym, ale nie polecam zdecydowanie osobom ze skłonnościami samobójczymi. nie jest to lekka i przyjemna książka, ale niesłychanie zainteresowałam się Grenlandią po przeczytaniu jej. po prostu trzeba to przeczytać.
zrobiła na mnie niebywałe wrażenie. polecam osobom wrażliwym, ale nie polecam zdecydowanie osobom ze skłonnościami samobójczymi. nie jest to lekka i przyjemna książka, ale niesłychanie zainteresowałam się Grenlandią po przeczytaniu jej. po prostu trzeba to przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDNF książka zupełnie nie dla mnie. Ani tematyka, ani bohaterowie ani styl pisania nie są w moim guście. Dla mnie nudna przyziemna, niesmaczna i pozbawiona sensu.
DNF książka zupełnie nie dla mnie. Ani tematyka, ani bohaterowie ani styl pisania nie są w moim guście. Dla mnie nudna przyziemna, niesmaczna i pozbawiona sensu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo 20 stronach odłożyłam z niesmakiem, niestety za dużo ostatnio trafia mi się pokrewnej tematyki. Może kiedyś wrócę.
Po 20 stronach odłożyłam z niesmakiem, niestety za dużo ostatnio trafia mi się pokrewnej tematyki. Może kiedyś wrócę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest mi smutno, ze grenlandzka literatura ktora dotarła do Polski, jest tak słaba. Gdybym nie miała wczesniej przeczytanych 4 ksiazek o Inuitach i Grenlandii, to nic bym z niej nie wyniosła. Znając background historyczny wiele rzeczy sobie dopowiedzialam, domysliłam sie, co z czego wynika. Jednak nawet jako takie merytoryczne przygotowanie do lektury niewiele pomaga. Bohaterka/autorka/narratorka - so unrelatable. Nie dlatego ze jestem hetero a ona homo i ciagle opisuje palcówki z innych partnerką. Niech sie dziewczyny pieszczą, luz. Ale ten gniew, samotnosc, brak komunikacji z matką, ojcem, siostrą, permanentne wkurwienie, wstyd i inne emocje bohaterki są trochę męczące a trochę puste - ja nie wiem skad tyle w niej siedzi, chcialabym zrozumiec ale nie dostaje za wiele puzzli do tego obrazka. I wbrew obiegowej opinii to nie jest ksiazka o samobójstwach. To tylko jeden z tematów, potraktowany tak przedziwnie bo jesli wszyscy milczą a w srodku cierpią, to po co ta ksiązka? Czy nie powinna byc tym zaworem bezpieczenstwa? Bo tam kipi pod pokrywką i az sie prosi o tragedie. Niviaq mogla mowic i zostac w koncu usłyszana i zrozumiana, a ja nadal nie rozumiem, albo ona nie mówi. No cieżka lektura i chyba nie do końca potrzebna
Jest mi smutno, ze grenlandzka literatura ktora dotarła do Polski, jest tak słaba. Gdybym nie miała wczesniej przeczytanych 4 ksiazek o Inuitach i Grenlandii, to nic bym z niej nie wyniosła. Znając background historyczny wiele rzeczy sobie dopowiedzialam, domysliłam sie, co z czego wynika. Jednak nawet jako takie merytoryczne przygotowanie do lektury niewiele pomaga....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria młodej Grenlandki próbującej znaleźć siebie i miejsce dla siebie; oraz ostatecznie dojście do tego, że od siebie i tym, kim się jest, nie można uciec. Dużo w tej książce smutku, straty, samotności i zagubienia. Choć rozumiałam odczucia bohaterki, jej tok myślenia i niektóre decyzje, to i tak miałam wrażenie, że stoję obok tej książki. Nie dotknęła ona we mnie nic; nie czułam niczego szczególnego czytając ją. To jest jednak bardzo subiektywna rzecz i nie mogę powiedzieć, że ta książka była zła.
Z pewnością jest ważnym głosem grenlandzkiej społeczności, dla której samobójstwa są kolektywnym doświadczeniem. Polecam przy okazji przed podejściem do "Doliny Kwiatów" sięgnąć po "Lud. Z grenlandzkiej wyspy" i "Migot. Z krańca Grenlandii" - reportaże, które przybliżają i pozwalają choć trochę zrozumieć kwestie, które w tej książce są najważniejsze.
Historia młodej Grenlandki próbującej znaleźć siebie i miejsce dla siebie; oraz ostatecznie dojście do tego, że od siebie i tym, kim się jest, nie można uciec. Dużo w tej książce smutku, straty, samotności i zagubienia. Choć rozumiałam odczucia bohaterki, jej tok myślenia i niektóre decyzje, to i tak miałam wrażenie, że stoję obok tej książki. Nie dotknęła ona we mnie nic;...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. Tematyka ważna, ale wykonanie raczej zniechęca do dyskusji niż daje przestrzeń do refleksji.
2. Bohaterowi trochę wydmuszkowi, samo stwierdzanie faktów bez jakiejś głębszej analizy.
3. Zachowania bohaterów bez szerszego kontekstu wydają się nieracjonalne.
4. To taki typ książki gdzie na bazie ważnych tematów skłania się czytelników do docenienia tych pozycji bo nie wypada nielubić książki która mówi o tak ważkich kwestiach ;)
1. Tematyka ważna, ale wykonanie raczej zniechęca do dyskusji niż daje przestrzeń do refleksji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2. Bohaterowi trochę wydmuszkowi, samo stwierdzanie faktów bez jakiejś głębszej analizy.
3. Zachowania bohaterów bez szerszego kontekstu wydają się nieracjonalne.
4. To taki typ książki gdzie na bazie ważnych tematów skłania się czytelników do docenienia tych pozycji bo nie...
Bardzo interesująca powieść o życiu na Grenlandii, tożsamości narodowej, problemie samobójstw wśród Grenlandczyków oraz o mniejszościach seksualnych. Rozczarowały mnie jednak strony końcowe - totalny chaos z onirycznym zacięciem.
Bardzo interesująca powieść o życiu na Grenlandii, tożsamości narodowej, problemie samobójstw wśród Grenlandczyków oraz o mniejszościach seksualnych. Rozczarowały mnie jednak strony końcowe - totalny chaos z onirycznym zacięciem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dla mnie ofiarą swojej sławy. Miała przybliżać problemy Grenlandii, w tym również samobójstw. W rzeczywistości czuję się po niej, jakbym zapoznała się z przekopiowanymi na szybce artykułami z wikipedii. Bohaterka jest niczym człowiek - wydmuszka. Sposób w jaki sposób przybliżono jej postać w ogóle nie zachęciła mnie do próby zrozumienia czemu jest taka, a nie inna. Im bliżej końca, tym bardziej - moim zdaniem bardzo na siłę - autorka próbowała zszokować czytelnika.
Książka jest dla mnie ofiarą swojej sławy. Miała przybliżać problemy Grenlandii, w tym również samobójstw. W rzeczywistości czuję się po niej, jakbym zapoznała się z przekopiowanymi na szybce artykułami z wikipedii. Bohaterka jest niczym człowiek - wydmuszka. Sposób w jaki sposób przybliżono jej postać w ogóle nie zachęciła mnie do próby zrozumienia czemu jest taka, a nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak doprowadzić naród do wyginięcia? Pozbawić korzeni: kulturowych, materialnych, duchowych. Przykład? Najmłodsze pokolenie Grenlandczyków. Wyalienowani od siebie, rodziny, z poczuciem niższości "gdzie indziej". Pozorne związki, przyjaźnie, trudności w utrzymaniu relacji, w końcu niemożliwe do udźwignięcia poczucie wewnętrznej pustki. Depresja. Utrata woli życia. Koniec.
Ciemna (dosłownie i w przenośni) opowieść o pewnym procesie i zjawisku, wydaje się, że powszechnym w tym kraju.
Jak doprowadzić naród do wyginięcia? Pozbawić korzeni: kulturowych, materialnych, duchowych. Przykład? Najmłodsze pokolenie Grenlandczyków. Wyalienowani od siebie, rodziny, z poczuciem niższości "gdzie indziej". Pozorne związki, przyjaźnie, trudności w utrzymaniu relacji, w końcu niemożliwe do udźwignięcia poczucie wewnętrznej pustki. Depresja. Utrata woli życia....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toostatnio sięgam po mniej znaną literaturę z krajów, z których zazwyczaj nic nie czytamy. ,,Dolina kwiatów" była kolejnym świetnym, choć niełatwym wyborem
ostatnio sięgam po mniej znaną literaturę z krajów, z których zazwyczaj nic nie czytamy. ,,Dolina kwiatów" była kolejnym świetnym, choć niełatwym wyborem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to