Epidemia. Kiedy musisz tworzyć świat od nowa

Okładka książki Epidemia. Kiedy musisz tworzyć świat od nowa
Basia Wiśniowska Wydawnictwo: eSPe Seria: Jednym tchem literatura piękna
296 str. 4 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Jednym tchem
Wydawnictwo:
eSPe
Data wydania:
2021-04-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-16
Liczba stron:
296
Czas czytania
4 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382010701
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1
1

Na półkach:

To dobra powieść. Przerażająca wizja. Rewelacyjne zakończenie. Autorka połączyła w jedno wątki utopijne, postakaliptyczne i psychologiczne, co sprawia, że powieść jest niejednoznaczna. Znaleźć w niej można ważne problemy naszej współczesności: feminizm, religia, małżeństwo, pajdocentryzm, emocje, system społeczny i polityczny, zdrowie i zagrożenia. Jednocześnie jest to książka o dojrzewaniu, o tym, że dorosłość polega na układaniu sobie świata od początku. To inspirująca opowieść.

To dobra powieść. Przerażająca wizja. Rewelacyjne zakończenie. Autorka połączyła w jedno wątki utopijne, postakaliptyczne i psychologiczne, co sprawia, że powieść jest niejednoznaczna. Znaleźć w niej można ważne problemy naszej współczesności: feminizm, religia, małżeństwo, pajdocentryzm, emocje, system społeczny i polityczny, zdrowie i zagrożenia. Jednocześnie jest to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Kiedy zaczynamy rozumieć słowa ks. Twardowskiego: „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”, jest już zazwyczaj za późno. Piętnastoletnia bohaterka książki „Epidemia” dotkliwie uświadamia sobie, że nie jest jednak za duża na przytulanie i że w ogóle nie chce być duża. Ale musi – na świecie nie ma już bowiem prawie żadnych dorosłych, a ona nagle stała się głową rodziny.
W obliczu katastrofy „wtrącający się w życie” dorośli okazują się potrzebni, szkoła jawi się jako ostoja, a zdobywanie wiedzy jednak może się na coś przydać. Okazuje się też, że w młodych tkwi siła, jakiej się nawet po sobie nie spodziewali. To w ich rękach spoczywa teraz odbudowanie świata – bo innego nie ma. Gdy tylko Zuza wybudzi ich z marazmu, zaczną od podstaw. Dopiero teraz – gdy zabraknie rodziców - okaże się, że proste czynności życiowe, na które dotąd nie zwracało się uwagi, nie robią się same…
Jak to dobrze móc odłożyć książkę i – niczym po koszmarze nocnym – powiedzieć: „To tylko sen”. Zarysowane przez autorkę wizje powinny jednak służyć jako przestroga, póki nie jest za późno, a postawy młodych bohaterów dać do myślenia, jak wychowywać młode pokolenie na ludzi zaradnych, pomocnych i szczęśliwych mimo przeciwności.
Recenzja ukazała się w nr. 38/2021 tygodnika "Idziemy"

Kiedy zaczynamy rozumieć słowa ks. Twardowskiego: „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”, jest już zazwyczaj za późno. Piętnastoletnia bohaterka książki „Epidemia” dotkliwie uświadamia sobie, że nie jest jednak za duża na przytulanie i że w ogóle nie chce być duża. Ale musi – na świecie nie ma już bowiem prawie żadnych dorosłych, a ona nagle stała się głową...

więcej Pokaż mimo to

avatar
93
76

Na półkach:

Ciekawy pomysł na fabułę i mądre przesłanie, choć powieść chyba bardziej dla młodzieży. Mimo to kilka refleksji i mnie, dorosłej, zapadło w pamięć. Autorka pięknie pokazuje, jak ważne są relacje, zwłaszcza w obliczu tragedii.
Dodam jeszcze, że okładka jest trochę myląca. Nasuwa skojarzenia z koronawirusem, a przecież fabuła jest zupełnie inna i jedynie zainspirowana współczesnym obrazem pandemii.

Ciekawy pomysł na fabułę i mądre przesłanie, choć powieść chyba bardziej dla młodzieży. Mimo to kilka refleksji i mnie, dorosłej, zapadło w pamięć. Autorka pięknie pokazuje, jak ważne są relacje, zwłaszcza w obliczu tragedii.
Dodam jeszcze, że okładka jest trochę myląca. Nasuwa skojarzenia z koronawirusem, a przecież fabuła jest zupełnie inna i jedynie zainspirowana...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
101
97

Na półkach:

"Epidemia" to powieść o zabójczym wirusie, który jest bardzo groźny dla dorosłych, jednak nie zajmuje się dziećmi i młodzieżą, a co za tym idzie jedynymi żywymi na świecie zostają najmłodsi. Bez rodziców, dziadków i krewnych dorosłych, są zmuszeni walczyć o przeżycie.

Myślałam, że ta książka będzie o koronawirusie, jednak myliłam się i to było coś lepszego niż mogłam się spodziewać. Bardzo lekko się czytało, a z kolejną przeczytaną stroną wchodziło się do tego niesamowitego świata. Zapominałam o wszystkim wokół mnie, bo powieść zawładnęła nad moją wyobraźnią. Myślę, że ta książka może być przestrogą dla nas, żebyśmy nie ignorowali wirusa, który zapanował nad całym światem. Chociaż tytuł porusza trudne tematy, myślę że wbrew pozorom jest to bardzo przyjemna książka i z chęcią przeczytam ją jeszcze raz.

bookstagram: jula_kocha_ksiazki

"Epidemia" to powieść o zabójczym wirusie, który jest bardzo groźny dla dorosłych, jednak nie zajmuje się dziećmi i młodzieżą, a co za tym idzie jedynymi żywymi na świecie zostają najmłodsi. Bez rodziców, dziadków i krewnych dorosłych, są zmuszeni walczyć o przeżycie.

Myślałam, że ta książka będzie o koronawirusie, jednak myliłam się i to było coś lepszego niż mogłam się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1085
1086

Na półkach: ,

Pandemia towarzyszy nam już od ponad roku i skutecznie dezorganizuje życie na wielu różnych frontach. Debiutująca autorka Barbara Wiśniowska postanowiła również poruszyć ten temat w swojej opowieści zatytułowanej „Epidemia. Kiedy musisz stworzyć świat od nowa”. Bohaterką swojej historii uczyniła 15-letnią Zuzu, która nagle staje twarzą w twarz z dorosłym życiem oraz opieką nad jej dwiema młodszymi siostrami, bliźniaczkami – Klarą i Kaliną.

Dzieje się tak dlatego, iż po wybuchu epidemii mutawirusa ojciec dziewczynek leży w śpiączce, a mamę zabrało pogotowie i jak na razie wszelki ślad po niej zaginął.
Przy życiu pozostały tylko nastolatki i dzieci oraz zaledwie garstka dorosłych. Całą dotychczasową codzienność ogarnia w związku z powyższym niewyobrażalny wręcz chaos…

Jak osamotniona nagle młodzież odnajdzie się w tej zupełnie nowej rzeczywistości, gdzie trzeba walczyć o przetrwanie i opiekować się młodszymi od siebie? Tego dowiecie się z kart powieści.

Obserwujemy wymuszony panującą sytuacją, przyspieszony kurs dorastania bohaterów, którzy podejmują różnorodne próby zaspokojenia podstawowych potrzeb i odnalezienia się w nowym, totalnie nieznanym świecie i nowych rolach, jakie teraz muszą pełnić. Okazuje się, iż uruchamiają się w nich różne przydatne umiejętności, z których dotąd nie zdawali sobie sprawy.

Codzienne zebrania w szkole, które sami inicjują, pozwalają usystematyzować im zebraną wiedzę oraz określić bieżące potrzeby i w miarę możliwości zaplanować dalsze działania. Zuzu prowadzi również warsztaty, które mają na celu nabycie umiejętności radzenia sobie z ogromem emocji i przeżyć, które tak niespodziewanie spadły na nastolatków.

Jeśli chodzi o mnie to raczej nie jestem docelowym odbiorcą tej opowieści, w związku z czym trudno mi ją jednoznacznie ocenić. Z całą pewnością została w niej podkreślona waga rodzinnych więzi i doświadczenia, jakie możemy zdobyć wyłącznie z biegiem przeżytych lat.

Pokazana została również burza emocjonalna, jaka toczy się w dorastających ludziach, którzy zostali „wrzuceni” w niewyobrażalną dla nikogo rzeczywistość. Pierwsza miłość, przyjaźnie i wzajemne wsparcie dają im siłę, aby wytrwać w tym, co ich aktualnie otacza.

Czy ich nadzieje o powrocie do normalności spełnią się? Przeczytajcie sami, jeśli uznacie, że połączenie tego typu opowieści z covidową aurą, która od tak dawna sami przeżywamy nie będzie dla Was zbyt przygnębiające.

Dodam jeszcze, iż niniejsza książka ukazała się dziś (tj.16 kwietnia 2021), w serii Jednym tchem.

Pandemia towarzyszy nam już od ponad roku i skutecznie dezorganizuje życie na wielu różnych frontach. Debiutująca autorka Barbara Wiśniowska postanowiła również poruszyć ten temat w swojej opowieści zatytułowanej „Epidemia. Kiedy musisz stworzyć świat od nowa”. Bohaterką swojej historii uczyniła 15-letnią Zuzu, która nagle staje twarzą w twarz z dorosłym życiem oraz opieką...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Epidemia. Kiedy musisz tworzyć świat od nowa


Reklama
zgłoś błąd