
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać1
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Wellness

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Wellness
- Data wydania:
- 2024-04-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-04-24
- Data 1. wydania:
- 2023-09-19
- Liczba stron:
- 688
- Czas czytania
- 11 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324068685
- Tłumacz:
- Jerzy Kozłowski
Goodreads Choice Award
Czy miłość od pierwszego wejrzenia może trwać całe życie?
Elisabeth i Jacka przyciąga do siebie niepowstrzymana siła. Spotykają się i natychmiast stają nierozłączni. Po dwudziestu wspólnie spędzonych latach okazuje się, że ich związek to jedna wielka iluzja. Zamiast namiętności czują nudę i rozczarowanie.
A przecież właśnie kupili swój wymarzony dom, dom na zawsze.
Nathan Hill, autor fenomenalnie przyjętych Niksów, powraca z powieścią – lustrem, w którym dostrzegamy swoje codzienne lęki i fascynacje. Uwodzicielską, urzekającą, trzymającą w napięciu aż do zaskakującego finału. Wyjątkową!
Kup Wellness w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Wellness
Mam bardzo mieszane odczucia co do tej książki. Mówiąc szczerze, chyba mnie trochę zmęczyła. To historia pary pozostającej w wieloletnim związku, w którym pojawił się właśnie kryzys. Stan teraźniejszy Autor zgrabnie przeplata retrospekcjami, które pozwalają nam poznać traumy, wyniesione przez Elisabeth i Jacka ze swoich rodzinnych domów. Historia momentami wciągająca - nie pozwalała odłożyć książki na półkę. Innym zaś razem zmuszała mnie do ślizgania się wzrokiem po stronicach, byle tylko przebrnąć dalej. Na pewno jest to lektura wymagająca skupienia. Debiut Autora zrobił na mnie większe wrażenie.
Oceny książki Wellness
Poznaj innych czytelników
1794 użytkowników ma tytuł Wellness na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 190
- Przeczytane 566
- Teraz czytam 38
- Posiadam 84
- 2024 36
- 2025 20
- Ulubione 14
- Literatura piękna 9
- Chcę w prezencie 8
- 2026 6
Tagi i tematy do książki Wellness

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Wellness


City break z książką w ręku – od Pragi, przez Rzym, po Lizbonę. Lektura na wakacyjne wypady
Cytaty z książki Wellness
Kiedy ludzie obawiają się czegoś w sobie lub tym gardzą, zwykle wkładają maskę będącą przeciwieństwem tego, czego się obawiają i czym gardzą. Zwłaszcza przy tych, co do których żywią romantyczne uczucia. Tak więc osoba która gardzi swoim uzależnieniem od innych, będzie udawała niezależną. Osoba, która się obawia własnej perwersji, będzie się przedstawiać jako przyzwoita. Ktoś kto się martwi ze jest konwencjonalny i zwyczajny, będzie się starał symulować bunt
- O mój Boże
- I problem , a także wielki paradoks całej tej sytuacji polega oczywiście na tym, że potem zjawia się ktoś taki jak ty, ktoś kto autentycznie szuka niezależności , przyzwoitości i nonkonformizmu, tak wiec pociągają cię powierzchowne cechy tego faceta, bo są one dla ciebie najważniejsze. Gdy jednak z czasem poznajesz go coraz lepiej, po trochu odkrywasz, że jest on totalnym przeciwieństwem , osoby której tak naprawdę szukałaś
- O mój Bozie
- taka dynamika jest niestety bardzo powszechna”.
Kiedy ludzie obawiają się czegoś w sobie lub tym gardzą, zwykle wkładają maskę będącą przeciwieństwem tego, czego się obawiają i czym gardzą...
Rozwiń Zwiń(...) doszła nagle do wniosku, że przez całe życie poddawała samą siebie kosmicznemu testowi pianki cukrowej, wiecznie odraczała i odraczała, wiecznie czekała na przyszłość lepszą niż teraźniejszość, bez względu na to, jaka była ta teraźniejszość.
(...) doszła nagle do wniosku, że przez całe życie poddawała samą siebie kosmicznemu testowi pianki cukrowej, wiecznie odraczała i odraczała...
Rozwiń Zwiń(...) podobno różnica pomiędzy złym a dobrym małżeństwem, gdy idzie o wpływ na zdrowie, jest taka jak między paleniem a niepaleniem.
(...) podobno różnica pomiędzy złym a dobrym małżeństwem, gdy idzie o wpływ na zdrowie, jest taka jak między paleniem a niepaleniem.







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wellness
Bardzo chciałam przeczytać tę książkę i widzę, że intuicja mnie nie zawiodła. Opowieść wciągnęła mnie od samego początku. Erudycja i świetny styl autora robią wrażenie.
Bardzo chciałam przeczytać tę książkę i widzę, że intuicja mnie nie zawiodła. Opowieść wciągnęła mnie od samego początku. Erudycja i świetny styl autora robią wrażenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNathan Hill, autor głośnych „Niksów”, powraca z epicką, wielowątkową powieścią, która bierze pod lupę bodaj najtrudniejszy temat w literaturze: długoletnie małżeństwo. „Wellness” to imponująca, licząca setki stron kronika związku Jacka i Elizabeth, która z chirurgiczną precyzją, a zarazem ogromnym współczuciem, rozkłada na czynniki pierwsze mechanizmy miłości, oszustwa i desperackiej pogoni za optymalizacją własnego życia. To książka, która jest jednocześnie satyrą na współczesność i głębokim dramatem psychologicznym.
Historia zaczyna się w latach 90. w Chicago. Jack jest aspirującym artystą fotografem, Elizabeth – studentką psychologii z bogatego domu. Ich spotkanie to moment czystej magii, niemal filmowego przeznaczenia. Hill mistrzowsko buduje ten początkowy optymizm, by następnie przeskoczyć dwadzieścia lat do przodu, gdzie magia dawno wyparowała, a jej miejsce zajęła rutyna, niespłacone kredyty i obsesja na punkcie zdrowego stylu życia. Elizabeth pracuje w instytucie zajmującym się efektem placebo, a Jack utknął w martwym punkcie swojej kariery, próbując jednocześnie sprostać wymaganiom ojcostwa w świecie opanowanym przez algorytmy i media społecznościowe.
Tytułowe „Wellness” to nie tylko dbanie o dietę czy sen. To metafora współczesnego lęku przed porażką. Hill z niesamowitą błyskotliwością punktuje nasze zbiorowe szaleństwo: od obsesyjnego monitorowania parametrów życiowych, przez wiarę w pseudonaukowe suplementy, aż po desperackie próby „naprawienia” relacji za pomocą technologii. Autor pokazuje, że w świecie, w którym wszystko można zmierzyć i zoptymalizować, najbardziej cierpi to, co nieuchwytne – autentyczna bliskość.
Struktura powieści jest gęsta i dygresyjna. Hill nie boi się przerywać głównego nurtu akcji, by zaserwować nam kilkudziesięciostronicowy wykład o historii algorytmów Facebooka, psychologii tłumu czy architekturze przedmieść. Choć dla niektórych czytelników te fragmenty mogą wydać się zbyt obszerne, to właśnie one nadają książce jej unikalny, encyklopedyczny charakter. Hill udowadnia, że losy jednostki są nierozerwalnie splątane z szerokim kontekstem socjologicznym i technologicznym.
„Wellness” to lektura wymagająca, ale niezwykle satysfakcjonująca. Największą siłą Hilla jest jego zdolność do empatii – nawet gdy wyśmiewa absurdy współczesności, nigdy nie robi tego z wyższością. Jack i Elizabeth są postaciami z krwi i kości, w których lękach i marzeniach każdy z nas odnajdzie kawałek siebie. To opowieść o tym, jak budujemy narracje na temat własnego życia i jak bolesne, a zarazem wyzwalające, może być ich burzenie.
Mimo ogromnej objętości, powieść czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem dzięki błyskotliwemu stylowi i poczuciu humoru autora. Hill potrafi przejść od sarkastycznego żartu do wzruszającej refleksji w obrębie jednego akapitu. „Wellness” to ostatecznie książka o nadziei – nie tej naiwnej, z poradników motywacyjnych, ale tej trudnej, wypracowanej w pocie czoła, która polega na akceptacji niedoskonałości drugiego człowieka i samego siebie. To jedna z najważniejszych powieści o współczesności, jaką przeczytacie w tym roku. Nathan Hill potwierdził, że jest jednym z najciekawszych obserwatorów amerykańskiego (i nie tylko) społeczeństwa.
Nathan Hill, autor głośnych „Niksów”, powraca z epicką, wielowątkową powieścią, która bierze pod lupę bodaj najtrudniejszy temat w literaturze: długoletnie małżeństwo. „Wellness” to imponująca, licząca setki stron kronika związku Jacka i Elizabeth, która z chirurgiczną precyzją, a zarazem ogromnym współczuciem, rozkłada na czynniki pierwsze mechanizmy miłości, oszustwa i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ początku książka wydawała mi sie nudna i przeintelektualizowana. Gdy przeczytałam do końca, nadal uważałam, że autor językowo przerósł lekko treść formą, natomiast całościowo książka bardzo mi sie podobała, szczegolnie ze względu na genialnie stworzone postaci oraz ciekawe opisy realiów USA.
Z początku książka wydawała mi sie nudna i przeintelektualizowana. Gdy przeczytałam do końca, nadal uważałam, że autor językowo przerósł lekko treść formą, natomiast całościowo książka bardzo mi sie podobała, szczegolnie ze względu na genialnie stworzone postaci oraz ciekawe opisy realiów USA.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo pewnego momentu książka bardzo dobra, aktualna, przedstawiająca problemy pierwszego świata i subtelnie dowcipna. Niestety w koncówce autor jakby " złapał zadyszkę". Opisując dokładniej coś co zostało już zasugerowane wczesniej w fabule, sprawił iż miałam wrażenie, że się niepotrzebnie powtarza. Poza tym bohaterom przydał by się po prostu terapeuta, żeby przepracowali indywidualnie swoje popaprane dzieciństwa.
Do pewnego momentu książka bardzo dobra, aktualna, przedstawiająca problemy pierwszego świata i subtelnie dowcipna. Niestety w koncówce autor jakby " złapał zadyszkę". Opisując dokładniej coś co zostało już zasugerowane wczesniej w fabule, sprawił iż miałam wrażenie, że się niepotrzebnie powtarza. Poza tym bohaterom przydał by się po prostu terapeuta, żeby przepracowali...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga powieść Nathana Hilla równie znakomita co pierwsza.Znakomita analiza codzienności ludzi z tzw. pokolenia X.Genialna w swojej wielowątkowości opowiedzianej w taki sposób,iż nie sposób oderwać się od lektury.Jak mało autorów na świecie potrafi tak obecnie pisać ! Żałuję tylko iż spod pióra autora wyszły do tej pory tylko 2 powieści.
Druga powieść Nathana Hilla równie znakomita co pierwsza.Znakomita analiza codzienności ludzi z tzw. pokolenia X.Genialna w swojej wielowątkowości opowiedzianej w taki sposób,iż nie sposób oderwać się od lektury.Jak mało autorów na świecie potrafi tak obecnie pisać ! Żałuję tylko iż spod pióra autora wyszły do tej pory tylko 2 powieści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo, co mnie w książkach urzeka, to beka ze współczesnego człowieka. Ale z trudnymi sprawami w tle. I tu jest dokładnie to. Trochę heheszków z ludzi kreujących się tak, by spodobać się innym (i może w ten sposób też samemu sobie),ze zmian kulturowych (tu w kontekście amerykańskim)i z tego jak to kiedyś wypadało być alternatywnym grungowym artystą gardzącym mainstreamem, a teraz trzeba się dopasować do kultury kapitalizmu, zdominowanej przez technologię i algorytmy oraz kult perfekcjonizmu i ciągłego samodoskonalenia. A po środku tego wszystkiego jedno małżeństwo, które próbuje wytrwać razem, a równocześnie poradzić sobie z presją zewnętrzną i wewnętrzną, żalem za niespełnionymi ambicjami z czasów młodości i skutkami wychowania i wydarzeń z dzieciństwa
To, co mnie w książkach urzeka, to beka ze współczesnego człowieka. Ale z trudnymi sprawami w tle. I tu jest dokładnie to. Trochę heheszków z ludzi kreujących się tak, by spodobać się innym (i może w ten sposób też samemu sobie),ze zmian kulturowych (tu w kontekście amerykańskim)i z tego jak to kiedyś wypadało być alternatywnym grungowym artystą gardzącym mainstreamem, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest mi żal po przeczytaniu powieśći że ostatecznie się zakończyła i wiem że teraz będę musiał się uzbroić w cierpliwość w oczekiwaniu na kolejne dzieło Nattana Hilla. Uważam że to genialny autor i sposób w jaki rozpracowuje postacie i rozkłada na czynniki pierwsze jest niesamowity. Niksy i teraz Wellnes to perełki współczesnej literatury.
Jest mi żal po przeczytaniu powieśći że ostatecznie się zakończyła i wiem że teraz będę musiał się uzbroić w cierpliwość w oczekiwaniu na kolejne dzieło Nattana Hilla. Uważam że to genialny autor i sposób w jaki rozpracowuje postacie i rozkłada na czynniki pierwsze jest niesamowity. Niksy i teraz Wellnes to perełki współczesnej literatury.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała! Jedna z lepszych książek, jakie czytałam w ostatnim czasie. Zdecydowanie polecam osobom urodzonym w latach 70-tych lub 80-tych, bo można w niej odnaleźć odniesienia do własnych doświadczeń w otaczającym świecie.
Kto chce szybkich wrażeń czytelniczych być może będzie zawiedziony. Tu treścią trzeba się delektować (piękne opisy przyrody, sztuki),próbować się skupić (badania naukowe nad placebo, mechanizmy i algorytmy rządzące internetem) - aby móc tak jak bohaterowie zastanowić się jak wpływa na nas świat i jaki my wywieramy wpływ na innych oraz co jest dobre a co złe. Kto się zagłębi - na pewno nie pożałuje, kończy czytanie mądrzejszy i lepszy, a książka na długo pozostanie w jego pamięci.
Wspaniała! Jedna z lepszych książek, jakie czytałam w ostatnim czasie. Zdecydowanie polecam osobom urodzonym w latach 70-tych lub 80-tych, bo można w niej odnaleźć odniesienia do własnych doświadczeń w otaczającym świecie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKto chce szybkich wrażeń czytelniczych być może będzie zawiedziony. Tu treścią trzeba się delektować (piękne opisy przyrody, sztuki),próbować się...
Bardzo trudno i jednoznacznie jest ocenić powieść Nathan Hill. Monumentalna wręcz. Z jednej strony mamy tu pokazany kryzys małżeński jednej z amerykańskich rodzin i próbę wyjścia z niego oraz wpływ FB i innych social mediów na nas (i to jest bardzo pięknie opisane).
A z drugiej strony jest w niektórych momentach tak nudno i przytłaczająco, że aż chce się ją odłożyć daleko od nas i nigdy nie wracać. Opisy prerii, rodziny oraz tego, że dziecko Jacka i Elizabeth nie chce jeść i co zrobić by jadło są strasznie nużące.
Moim zdaniem książka jest za długa.
I to zakończenie książki.......
To wszystko można by zmieścić na max 500stronach co dla tej powieści byłoby tylko na plus.
Dlatego moja ocena jest na bardzo dobry a nie na rewelacyjny.
Mimo wszystko polecam z zastrzeżeniem, że trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Bardzo trudno i jednoznacznie jest ocenić powieść Nathan Hill. Monumentalna wręcz. Z jednej strony mamy tu pokazany kryzys małżeński jednej z amerykańskich rodzin i próbę wyjścia z niego oraz wpływ FB i innych social mediów na nas (i to jest bardzo pięknie opisane).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA z drugiej strony jest w niektórych momentach tak nudno i przytłaczająco, że aż chce się ją odłożyć daleko...
Przeczytałam, a dokładniej mówiąc przemęczyłam. W zasadzie przez jakieś 6 tygodni służyła mi jako bardzo skuteczny środek nasenny (co, w sumie niekoniecznie jest wadą). Prawie codziennie usypiałam nad nią wieczorem po jakichś pięciu stronach. Kilka razy miałam poważny kryzys, odkładałam na półkę i przeczytałam w międzyczasie trzy inne książki... A jednocześnie nazaznaczałam mega ilość wartych zapamiętania cytatów.
Momentami fabuła rozwleka się niemiłosiernie w niewiele wnoszące dygresje, a autor trochę popisuje się przydługimi opisami. Porusza tematy upływu czasu, przemijania i rozczarowania dorosłym życiem, miłości, małżeństwa, rodzicielstwa, życia w dobie social mediów, czy dorosłych relacji z rodzicami. Mimo, że tyle tego, wszystko ładnie spina się w całkiem pogłębioną całość. Ja odnalazłam w niej swoje mniejsze i większe bolączki. Autor opisuje zmagania bohaterów z próbami odnalezienia się w życiu i świecie z humorem i sporą dozą zrozumienia, że nie wszystko jest czarno-białe.
Przeczytałam, a dokładniej mówiąc przemęczyłam. W zasadzie przez jakieś 6 tygodni służyła mi jako bardzo skuteczny środek nasenny (co, w sumie niekoniecznie jest wadą). Prawie codziennie usypiałam nad nią wieczorem po jakichś pięciu stronach. Kilka razy miałam poważny kryzys, odkładałam na półkę i przeczytałam w międzyczasie trzy inne książki... A jednocześnie nazaznaczałam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to