Matka królów

Okładka książki Matka królów
Józef Ignacy Kraszewski Wydawnictwo: Hachette Polska Cykl: Józef Ignacy Kraszewski (tom 5) Seria: Kolekcja Kraszewski powieść historyczna
396 str. 6 godz. 36 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Józef Ignacy Kraszewski (tom 5)
Seria:
Kolekcja Kraszewski
Wydawnictwo:
Hachette Polska
Data wydania:
2021-02-17
Data 1. wyd. pol.:
1959-01-01
Liczba stron:
396
Czas czytania
6 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328233638
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
82 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
787
601

Na półkach: , ,

Matka Królów czyli Sonka Holszańska to czwarta i ostatnia żona Władysława Jagiełły. To również matka dwóch kolejnych po Jagielle królów Polski- Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka. Sonka została zeswatana przez księcia Witolda i zaledwie w wieku kilkunastu lat wyszła za dobiegającego już siedemdziesiątki Jagiełłę. Wielki książę na Litwie Witold poprzez Sonkę miał nadzieję znaleźć na dworze poparcie dla swojej sprawy czyli oderwania Litwy od Polski i uczynienia jej niezależnym królestwem. Królowa jednak nie zamierzała być narzędziem do politycznych celów księcia i ten poprzysiągł jej zemstę.
„Matka Królów” to według mnie bardzo udana powieść historyczna, trzymająca w niepewności o losy młodej królowej. Nie brak tu dramatycznych zdarzeń czy emocjonujących zwrotów akcji. Wszystko opisane bardzo rzetelnie i nie ma się właściwie do czego przyczepić. Może poza tym, że w drugiej części książki za mało czytamy o samej królowej, która zostaje zepchnięta na dalszy plan podczas gdy na pierwszy plan wysuwa się sprawa Polski i autor opisuje polityczne rozgrywki. Wszystko jednak prezentuje wysoki poziom i dlatego pragnę polecić tę powieść. Ocenę muszę trochę zaniżyć z powodu niepotrzebnych dłużyzn i także dlatego, że wcześniejsze powieści Kraszewskiego podobały mi się ciut bardziej. Mocne sześć gwiazdek (dobra).

Matka Królów czyli Sonka Holszańska to czwarta i ostatnia żona Władysława Jagiełły. To również matka dwóch kolejnych po Jagielle królów Polski- Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka. Sonka została zeswatana przez księcia Witolda i zaledwie w wieku kilkunastu lat wyszła za dobiegającego już siedemdziesiątki Jagiełłę. Wielki książę na Litwie Witold poprzez Sonkę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
321
264

Na półkach:

Powieść z czasów Władysława Jagiełły, jego czwartej żony Sonki oraz księcia Witolda. Witold jako wuj Sonki po jej ojcu przejął nad nią opiekę i jego zadaniem było wydać dziewczynę za mąż. Wydał ją za króla polski Władysława Jagiełłę wówczas już podstałeggo ponieważ chciał dzięki tenu zyskać wpłyyw na losy polski.

Powieść z czasów Władysława Jagiełły, jego czwartej żony Sonki oraz księcia Witolda. Witold jako wuj Sonki po jej ojcu przejął nad nią opiekę i jego zadaniem było wydać dziewczynę za mąż. Wydał ją za króla polski Władysława Jagiełłę wówczas już podstałeggo ponieważ chciał dzięki tenu zyskać wpłyyw na losy polski.

Pokaż mimo to

avatar
3108
794

Na półkach: , , , ,

„Matka królów” - takim tytułem obdarzył Kraszewski Zofię Holszańską, czwartą żonę Władysława Jagiełły, matkę Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka. Lecz jego powieść pod tym tytułem wcale nie jest o Sonce lecz o relacjach między Władysławem Jagiełłą a Witoldem i rozgrywkach politycznych na polskim dworze w czasie, gdy Zofia była żoną Jagiełły.

I myślę sobie, że to jest szkodliwa książka i jej autora usadziłabym chętnie na karnym jeżyku. Toż to propaganda w najczystszej postaci! I w dodatku zainspirowana kronikami Jana Długosza, którego sponsorował Zbigniew Oleśnicki, biskup krakowski, szara eminencja dworu Jagiełły i jego syna Kazimierza. Choć muszę przyznać, że Kraszewski stworzył bardzo realistyczny portret Oleśnickiego, jak i sposobów wywierania nacisków na monarchę przez polską szlachtę…Nie wiem, jakim desperatem trzeba było być, by w ogóle chcieć się ubiegać o tron Polski, by później nie móc podjąć jakiejkolwiek ważnej decyzji bez całowania po tyłkach panów braci. Ale to uwaga na marginesie.

Ja rozumiem, że Kraszewski miał swoje sympatie, że niektóre postaci historyczne lubił bardziej niż inne – jego prawo, każdy przecież tak ma. Ale jeżeli człowiek zabiera się za pisanie książki historycznej, to jednak powinien pohamować swój subiektywizm. Kraszewski zrobił z Jagiełły ostatniego pierdołę, któremu tylko polowanie w głowie i nawet młoda żona nie jest w stanie zatrzymać go na dłużej w Krakowie (to akurat fakt, Jagiełło często zostawiał żonę samą w Krakowie, oskarżono ją nawet o niewierność pod nieobecność króla). Za to Witold – o Witold to jest władca z krwi i kości, który mocną ręką trzyma swych poddanych, i który do ostatka będzie walczył o dobro swojego kraju, czyli o niepodległość Litwy i jej uniezależnienie od Polski. Wyraźnie czuć sympatię pisarza do wielkiego księcia litewskiego.

Samej królowej Zofii Kraszewski nie poświęca tyle uwagi, jak wskazywałby tytuł. Owszem, pokazuje rozwój świadomości Sonki, jej zmianę z płochej dziewczynki w żonę króla, królową Polski, matkę królów. Opisuje konflikt z królewną Jadwigą i jej dworem, a także żelazną wolę kobiety, gdy przyszło jej mierzyć się z oskarżeniami o zdradę małżeńską. Ukazuje także jej wpływ na Jagiełłę i jej przenikliwość polityczną. Królowa jak lwica walczyła o tron Polski dla syna i potrafiła przechytrzyć przeciwników. Ale mam wrażenie, że są to dla Kraszewskiego kwestie marginalne. Ledwie wspomina o Biblii Królowej Zofii i o działalności królowej na rzecz nauki i sztuki.

W pisarstwie Kraszewskiego jest momentami coś niechlujnego, brak mu dbałości o szczegóły. To, że powiela błędy ze źródeł, z których korzystał, to nieuniknione, ale mam wrażenie, że pisarz często czegoś nie doczytał, o czymś zapomniał i w efekcie błędy się mnożą.

Dla mnie „Matka królów” to bardzo nierówna powieść. Były fragmenty, które naprawdę mnie wciągnęły, przy innych zasypiałam. Mam wrażenie, że jest to poniekąd książka misyjna, w której jak na mój gust jest kiepski stosunek faktów historycznych do wizji autora.

„Matka królów” - takim tytułem obdarzył Kraszewski Zofię Holszańską, czwartą żonę Władysława Jagiełły, matkę Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka. Lecz jego powieść pod tym tytułem wcale nie jest o Sonce lecz o relacjach między Władysławem Jagiełłą a Witoldem i rozgrywkach politycznych na polskim dworze w czasie, gdy Zofia była żoną Jagiełły.

I myślę sobie,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
397
366

Na półkach: ,

Zawsze historia. A Kraszewski jest dobry na wszystko. Kocham kraszewskiego.

Zawsze historia. A Kraszewski jest dobry na wszystko. Kocham kraszewskiego.

Pokaż mimo to

avatar
670
322

Na półkach: ,

"Matka królów" jest jedną z powieści J.I.Kraszewskiego składających się na cykl "Dzieje Polski". Akcja utworu obejmuje schyłkowe lata rządów Władysława Jagiełły oraz okres przypadający krótko po jego zgonie, kiedy to koronowano małoletniego wówczas Władysława, późniejszego Warneńczyka. Podobnie jak i pozostałe powieści Kraszewskiego, tak i ta nie jest pozbawiona licznych wad warsztatowych. Mimo to "Matkę królów" wypada zaliczyć do dzieł dość udanych. O ile sama postać tytułowa (Zofia Holszańska) nakreślona została interesująco i z rozmachem, o tyle pozostali bohaterowie wypadli raczej blado i bez polotu. Dotyczy to zwłaszcza Jagiełły, który sprawia wrażenie człowieka wycofanego i słabego, pozbawionego niemal własnej woli, powiedzielibyśmy wręcz: zewnątrzsterownego. Taki obraz króla raczej nie przystaje do wiedzy, którą na jego temat posiadamy. Niepotrzebnie też zmarginalizowano postać Spytka z Melsztyna, który w dziejach naszych odegrał rolę nieporównanie większą, niż mogłoby to wynikać z kart powieści. Za to postaci Zbigniewa Oleśnickiego autor z pewnością oddał należną jej chwałę.
Reasumując: mimo licznych wad powieść Kraszewskiego nadal może się podobać i choć nie należy ona do najlepszych jego utworów, to wciąż jeszcze stanowić może całkiem niezłą lekcję opowiadania o historii.

"Matka królów" jest jedną z powieści J.I.Kraszewskiego składających się na cykl "Dzieje Polski". Akcja utworu obejmuje schyłkowe lata rządów Władysława Jagiełły oraz okres przypadający krótko po jego zgonie, kiedy to koronowano małoletniego wówczas Władysława, późniejszego Warneńczyka. Podobnie jak i pozostałe powieści Kraszewskiego, tak i ta nie jest pozbawiona licznych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
126
75

Na półkach:

Aby przeczytać "Matkę królów" i nie dać sobie pomieszać faktów historycznych w głowie, trzeba najpierw przygotować się do lektury od strony merytorycznej. Kraszewski, pomimo ogromnego talentu pisarskiego, zawarł bowiem w swojej powieści sporo błędów, korygowanych prez najnowsze badania. Główne pomyłki to subiektywna ocena faktów, opisywanych przez historyków, na których się opierał. Kraszewski zafascynowany był Długoszem i jego Kronikami, a jak wiadomo Długosz - wychowanek Zbigniewa Oleśnickiego, przeciwnika Jagiełły - nie był przychylny niczemu co robił król. Stąd jego obraz w "Matce królów" jako człowieka wprawdzie bardzo sprawnego fizycznie, ale raczej nieudolnego jeśli chodzi o władanie krajem. Kraszewski umniejsza nawet, podążając śladem xv-wiecznego kronikarza, rolę Jagiełły jako dowódcy zwycieskich wojsk spod Grunwaldu. Za ideał uważa natomiast Witolda, Wielkiego Ksiecia Litewskiego. Już na początku książki popełnia tez kardynalny błąd merytoryczny: Zofia Holszańska była według przekazów historycznych siostrzenicą księżnej Julianny, żony Witolda, nie zaś krewną jego wcześniejszej żony. Julianna przedstawiona jest jako jędza, zazdrosna o piękną Sonkę, w rzeczywistości jednak to ona była siostrzenicą poprzedniej żony księcia, Anny. Mimo tych wszystkich nieścisłości powieść jest warta przeczytania. Z wielką wyobraźnią i prawdopodobieństwem Kraszewski maluje tu obraz średniowiecznych dworów królewskich i książęcych, ciekawie tez przedstawia samą Zofie, matkę późniejszych królów polskich Władysława IV Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka.

Aby przeczytać "Matkę królów" i nie dać sobie pomieszać faktów historycznych w głowie, trzeba najpierw przygotować się do lektury od strony merytorycznej. Kraszewski, pomimo ogromnego talentu pisarskiego, zawarł bowiem w swojej powieści sporo błędów, korygowanych prez najnowsze badania. Główne pomyłki to subiektywna ocena faktów, opisywanych przez historyków, na których się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
122
59

Na półkach:

Posiadam wydanie z piękną oprawą: złoty liść dębu na biało-brązowo-szarym włóknie. Tytuł był dla mnie wyjątkowo intrygujący. Po przeczytaniu biografii autora, myślałam sobie: " Nie wszystko złoto, co się świeci. Właściwie wiem o czym będzie." Jednak ciekawość przerosła moją niechęć i nie żałuję.
Jestem bardzo zadowolona po jej przeczytaniu. Bardzo ciekawa.

Posiadam wydanie z piękną oprawą: złoty liść dębu na biało-brązowo-szarym włóknie. Tytuł był dla mnie wyjątkowo intrygujący. Po przeczytaniu biografii autora, myślałam sobie: " Nie wszystko złoto, co się świeci. Właściwie wiem o czym będzie." Jednak ciekawość przerosła moją niechęć i nie żałuję.
Jestem bardzo zadowolona po jej przeczytaniu. Bardzo ciekawa.

Pokaż mimo to

avatar
114
7

Na półkach:

Bardzo dobrze mi się czytało tę książkę , polecam wszystkim szczególnie tym którzy lubią spotkanie z historią.

Bardzo dobrze mi się czytało tę książkę , polecam wszystkim szczególnie tym którzy lubią spotkanie z historią.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Matka królów


Reklama
zgłoś błąd