Wzgórze przyśnień

Okładka książki Wzgórze przyśnień
Arthur Machen Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Seria: Proza Światowa horror
350 str. 5 godz. 50 min.
Kategoria:
horror
Seria:
Proza Światowa
Tytuł oryginału:
The Hill of Dreams
Wydawnictwo:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania:
2020-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-06-15
Liczba stron:
350
Czas czytania
5 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381960830
Tłumacz:
Maciej Płaza
Tagi:
literatura brytyjska literatura walijska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Literatura na Świecie nr 11-12/2021 (604-605) Daniel Defoe, Arthur Machen, Redakcja pisma Literatura na Świecie, William Butler Yeats
Ocena 0,0
Literatura na ... Daniel Defoe, Arthu...
Okładka książki Opowieści niesamowite z języka angielskiego Edward Frederick Benson, Ambrose Bierce, Algernon Blackwood, Robert W. Chambers, Charles Dickens, Nathaniel Hawthorne, W.W. Jacobs, Henry James, Montague Rhodes James, Joseph Sheridan Le Fanu, H.P. Lovecraft, Arthur Machen, Charlotte Perkins Gilman, Edgar Allan Poe, John William Polidori, Walter de la Mare
Ocena 7,7
Opowieści nies... Edward Frederick Be...
Okładka książki Literatura na Świecie nr 9-10/2019 (578-579) Arthur Machen, Redakcja pisma Literatura na Świecie
Ocena 6,8
Literatura na ... Arthur Machen, Reda...
Okładka książki Doorway to Dilemma: Bewildering Tales of Dark Fantasy Mike Ashley, Thomas Burke, Muriel Campbell Dyar, Lucy Clifford, Mary Elizabeth Counselman, Lord Dunsany, David H. Keller, Arthur Machen, Cleveland Moffett, Fitz-James O'Brien, Morley Roberts, Frank R. Stockton, Catherine Wells, Herbert George Wells, Mary E. Wilkins Freeman, Madeline Yale Wynne
Ocena 7,0
Doorway to Dil... Mike Ashley, Thomas...

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
84 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
997
56

Na półkach:

Arthur Machen jeszcze mnie nie zawiódł nigdy, choć tak niewiele w zasadzie jego spuścizny czytałem, bo i tyleż u nas wydano. Przed laty bardzo dobry zbiór opowiadań "Inne światy" we wspaniałej serii Biblioteka Grozy oraz chyba jego opus magnum, czyli powieść szkatułkowa "Troje szalbierzy".

"Wzgórze przyśnień" plasuje się piętro niżej, acz dalej na górnej półce. Bo to ciągle znakomity tekst! Początek jest, jak autor sam to opisuje, niczym z baśni. Troszkę nas, czytelników, wprowadza w odpowiedni klimat. Nie przeczę. Razem z głównym bohaterem dorastamy, a wraz z rozwojem nikłej, acz interesującej na innym poziomie akcji chadzamy po nieznanych, tajemniczych, wręcz dziewiczych w pewnych miejscach lasach. Tak oto wchodzimy przede wszystkim w wewnętrzny świat wrażliwego chłopca, marzącego o staniu się pisarzem. Autor zapewne zawarł tutaj coś z sobie, ze swej biografii. Widzimy świat oczami kogoś odmiennego od wielu z nas. Świat niezwykły na swój sposób. Bohater jest nieco krytyczny względem tego co widzi. Nie potrafi, a przede wszystkim nie chce się dopasować do otoczenia. Trochę jak Martin Eden, acz nie do końca tak samo.

Nie chcę tutaj zagłębiać się w fabułę, każdy niech odkrywa jej piękno po swojemu. Nie jest to z pewnością powieść łatwa. Ani szczególnie interesująca fabularnie. Głównie późniejsze rozdziały mogą sprawić dyskomfort, znużyć nieco, zmęczyć. Jest oczywiście zachowany odpowiedni klimat, swoista bajkowość w kilku partiach, ale tak delikatnie to pokazano, ledwie naszkicowano, że praktycznie zachowany jest niemal całkowity realizm, acz magiczny.

Autor, jak to sam wyjaśnił, zastosował troszkę inny rodzaj pisarstwa niż znany z jego opowiadań takich jak "Wielki Bóg Pan", czy wspomnianej powieści szkakułkowej. Wiązało się to z tym, że był posądzany o kopiowanie innego klasyka R.L. Stevensona, tego od "Doktora Jekylla i Pana Hyde'a" oraz "Wyspy skarbów". I tak powstał utwór w owym kształcie, z licznymi wadami i zaletami. Ja osobiście jestem zadowolony. Wymaga on większej uwagi niż typowe powiastki z różnych okresów. Wskazane by było nawet stworzyć sobie odpowiedni nastrój przy lekturze, by mocniej wczuć się w historię. Leśne ostępy, owa samotnia z pewnością wpłynęła by pozytywnie na odbiór dzieła. Gwarantuję!

Arthur Machen jeszcze mnie nie zawiódł nigdy, choć tak niewiele w zasadzie jego spuścizny czytałem, bo i tyleż u nas wydano. Przed laty bardzo dobry zbiór opowiadań "Inne światy" we wspaniałej serii Biblioteka Grozy oraz chyba jego opus magnum, czyli powieść szkatułkowa "Troje szalbierzy".

"Wzgórze przyśnień" plasuje się piętro niżej, acz dalej na górnej półce. Bo to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
160
86

Na półkach:

Powieść osobliwa. Akcja w zasadzie toczy się w sferze psyche bohatera. Rzeczywistość tworzy tylko osnowę dla tych wydarzeń, jest tłem. Z tego wynika sposób postrzegania jakiego doświadcza czytelnik. Patrzy on przez pewien pryzmat, trochę jak przez mgłę albo lustro. Trudna literatura ale warto jej doświadczyć.

Powieść osobliwa. Akcja w zasadzie toczy się w sferze psyche bohatera. Rzeczywistość tworzy tylko osnowę dla tych wydarzeń, jest tłem. Z tego wynika sposób postrzegania jakiego doświadcza czytelnik. Patrzy on przez pewien pryzmat, trochę jak przez mgłę albo lustro. Trudna literatura ale warto jej doświadczyć.

Pokaż mimo to

avatar
257
257

Na półkach:

Książka bardzo ładnie i starannie wydana.
Znakomite posłowie tłumacza, Macieja Płazy.
A powieść raczej taka sobie… Gęsta, trochę staroświecka. Dużo poetyckich opisów, niekiedy ujmujących, ale niekiedy
też banalnych.
Bohater to bojący się kobiet neurastenik z urojeniami, który uporczywie usiłuje napisać dzieło. Finałowa scena pozostaje w pamięci.

Książka bardzo ładnie i starannie wydana.
Znakomite posłowie tłumacza, Macieja Płazy.
A powieść raczej taka sobie… Gęsta, trochę staroświecka. Dużo poetyckich opisów, niekiedy ujmujących, ale niekiedy
też banalnych.
Bohater to bojący się kobiet neurastenik z urojeniami, który uporczywie usiłuje napisać dzieło. Finałowa scena pozostaje w pamięci.

Pokaż mimo to

avatar
538
46

Na półkach:

Dzieło na pewno warte uwagi każdego czytelnika, który lubi czytać między wierszami. Osią fabuły jest postać Lucjana, który inny niż wszyscy, oscyluje na granicy fikcji oraz realności, wyznaczając sobie stworzenie swojego opus magnum w literaturze, a także skonsolidowanie barw życia oraz ich ponęt w formie literackiej. Porzucając wątki, które zostały już poruszane przez poprzedników oraz innych czytelników tj. pięknych opisów, plastyczności języka, szerokości horyzontów autora, odniesień do okultyznu, mitologii oraz wątku autobiograficznego, uważam, że istnieje możliwość interpretacji fabuły podług satanizmu, jako myśli filozoficznej, która skupia się w osobie; jednostki narzędnej, mającej mocne podstawy do patrzenia na świat przez swój pryzmat i nie zamierzającej się ograniczać, bo czy istnieje moralność, kiedy próbuje się wszystkich dań ze stołu życia, ciągle będąc nienasyconym?

Dzieło na pewno warte uwagi każdego czytelnika, który lubi czytać między wierszami. Osią fabuły jest postać Lucjana, który inny niż wszyscy, oscyluje na granicy fikcji oraz realności, wyznaczając sobie stworzenie swojego opus magnum w literaturze, a także skonsolidowanie barw życia oraz ich ponęt w formie literackiej. Porzucając wątki, które zostały już poruszane przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3346
659

Na półkach: ,

Mroczna,
troszkę ciężkostrawna,
mocno dekadencka,
momentami przygnębiająca,
z elementami przebłyskującego słońca przez ciężkie burzowe chmury.

Polecam

Mroczna,
troszkę ciężkostrawna,
mocno dekadencka,
momentami przygnębiająca,
z elementami przebłyskującego słońca przez ciężkie burzowe chmury.

Polecam

Pokaż mimo to

avatar
994
138

Na półkach: ,

https://taktoczytam.blogspot.com/2021/04/wzgorze-przysnien-artur-machen.html

https://taktoczytam.blogspot.com/2021/04/wzgorze-przysnien-artur-machen.html

Pokaż mimo to

avatar
1209
965

Na półkach: ,

Arthur Machen był zdolnym stylistą. Niezwykle barwnym, esencjonalnym. Maciej Płaza dołożył wszelkich starań, aby jego proza zalśniła również w języku polskim. Jego przekład „Wzgórza przyśnień” miejscami osiąga rzemieślniczą perfekcję. Sam pisarz, Walijczyk dodam, znalazł się na liście rekomendacji samego Lovercrafta, więc zwolennicy opowieści z dreszczykiem pewnie ruszą ku czytelniczemu wyzwaniu i zapragną przeczytać tę pozycję. Choć to nie jest klasyczny horror, to dreszczyku nie brakuje.

Lucian Taylor napotyka na swej drodze dziwne znaczenie w wieku młodym, które naznacza go ne resztę jego żywota. Będzie odgrywał tę scenę w swojej głowie, jego wyobraźnia będzie ją międlić, a on sam poniekąd będzie jej niewolnikiem. Lecz nie tylko o jego rozterkach to opowieść. Właściwie opowieść dość niezwykła, bo traktująca o inicjacji, ambicjach literackich, ale jakoś nie do końca chcąca opowieść snuć. Raczej wciągnąć nas w trans.

Otóż siłą „Wzgórza przyśnień” są opisy. Czy to walijskiej wsi, czy miejskiego Londynu. Autor z liter poskładał niesamowitość, której nie da się do końca określić. Jakieś dziwne moce przenikają bohaterów wpływając zasadniczo na ich postępowanie. Dekadencja miesza się realizmem, a erotyka z romansem. Przy czym możemy się jedynie domyślać cóż to za siły ciemności postawiły daną postać na drodze Luciana. Autor nie pisze tego wprost, a groza pozostaje nienazwana.

Strata jest najbardziej przejmującym fragmentem tej powieści. Bohater z każdą stroną traci coś bezpowrotnie, z czego nie zawsze zdaje sobie sprawę. Nie najłatwiejsza to proza, ale z pewnością bardzo ciekawa. Nawet jeśli z miejsca nie okrzyknąłbym tego arcydziełem, to jednak czuję się bogatszy o rzadko spotykane doświadczenie czytelnicze.

Arthur Machen był zdolnym stylistą. Niezwykle barwnym, esencjonalnym. Maciej Płaza dołożył wszelkich starań, aby jego proza zalśniła również w języku polskim. Jego przekład „Wzgórza przyśnień” miejscami osiąga rzemieślniczą perfekcję. Sam pisarz, Walijczyk dodam, znalazł się na liście rekomendacji samego Lovercrafta, więc zwolennicy opowieści z dreszczykiem pewnie ruszą ku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
668
616

Na półkach:

Niedługa, poetycka, niejednoznaczna powieść, niedająca się sztywno podciągnąć pod konkretny gatunek, choć odczuwalna jest aura grozy i dekadencji...

Clou stanowi tajemnicza inicjacja z dzieciństwa, kiedy to młodzieniec obudził się nago w ogrodzie..., rzutująca na jego dalsze życie.

Książka o samotności, wyobcowaniu, miłości, niezrozumieniu wrażliwego młodzieńca przez bezduszne otoczenie, zatracaniu (domu, dzieciństwa, bliskości ludzi)... ale także inicjacji (seksualnej?), oraz konsekwencjach pustelniczego życia i konszachtach z siłami ciemności.

W powieści mocno są zaakcentowane wątki autobiograficzne Machena – trudności w karierze literackiej pisarza.

Obecne aspekty poetyczne, mitologiczne, geograficzne.

Rewelacyjne, obszerne posłowie Macieja Płazy, pozwalające lepiej przyswoić powieść.

Książka uznawana za najlepszą powieść jednego z tuzów przedwojennej grozy, choć oczywiście nie jest to typowy horror. Dla wielbicieli fantastyki grozy polecam przy okazji „Inne światy” tego autora, które mam ochotę po raz kolejny sobie odświeżyć po lekturze „Wzgórza przyśnień”.

Niedługa, poetycka, niejednoznaczna powieść, niedająca się sztywno podciągnąć pod konkretny gatunek, choć odczuwalna jest aura grozy i dekadencji...

Clou stanowi tajemnicza inicjacja z dzieciństwa, kiedy to młodzieniec obudził się nago w ogrodzie..., rzutująca na jego dalsze życie.

Książka o samotności, wyobcowaniu, miłości, niezrozumieniu wrażliwego młodzieńca przez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
71
7

Na półkach:

Pewnie byłabym zachwycona przeczytawszy to jakieś 15 lat temu, ale nie z aktualnym bagażem lektur i doświadczeń. Piękny język na plus, poza tym to tylko banalna bajeczka pełna infantylnych i naiwnych przemyśleń.

Pewnie byłabym zachwycona przeczytawszy to jakieś 15 lat temu, ale nie z aktualnym bagażem lektur i doświadczeń. Piękny język na plus, poza tym to tylko banalna bajeczka pełna infantylnych i naiwnych przemyśleń.

Pokaż mimo to

avatar
649
55

Na półkach:

Napisana językiem pięknym, iskrzącym i uzależniającym jak laudanum. Jednak obok onirycznych obrazów, kryje się tu także mrok, przerażenie i rozpacz.

Napisana językiem pięknym, iskrzącym i uzależniającym jak laudanum. Jednak obok onirycznych obrazów, kryje się tu także mrok, przerażenie i rozpacz.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Arthur Machen Wzgórze przyśnień Zobacz więcej
Arthur Machen Wzgórze przyśnień Zobacz więcej
Arthur Machen Wzgórze przyśnień Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd